Zobacz pełną wersję : Nikkor AF-S 28-70/2.8 D ED
Witam wszystkich na forum.
Próbowałem odszukać jakiś info na temat Nikkora AF-S 28-70/2.8 D ED na tym forum ale nie znalazłem, albo nie umiem szukać :) Jeśli ktoś z Was miał doczynienia z tym szkłem to proszę pomoc. Jak ten obiektyw współpracuje z D700? Zastanawiam się bo jest starszym szkłem. Jak z ostrością i AF? Dziękuje i pozdrawiam
A co wpisałeś w wyszukiwarce forumowej? Bo ja wpisałem 28-70 i mam multum tematów.
Jak ten obiektyw współpracuje z D700? Zastanawiam się bo jest starszym szkłem. Jak z ostrością i AF?
odpowiedziałem Ci już na PW ale skrobnę kilka słów o szkle w wątku może się komuś jeszcze przyda.
O AF nie ma się co martwić. Jest genialnie szybko.
Ostrość w centrum jest bardzo dobra od f2,8. Na brzegach przy pełnej dziurze jest trochę słabiej.
N24-70 na brzegu kadru przy f2,8 wypada to lepiej i widać to nawet na D700.
Po przymknięciu do f4 w całym kadrze bardzo jest dobrze.
Podsumowując, o ostrość i AF nie ma się co martwić.
Większym problemem jest znalezienie dobrej niezajechanej sztuki.
wojto62 jak już go kupisz to skrobnij parę zdań i jakieś sampelki z D700, niedługo będę poszukiwał to szkiełko bo na nie chce wymienić mojego tamrona.
samson09
24-03-2012, 11:56
Ostatnio, jak nigdy, były chyba ze trzy sztuki na allegro. Nawet w dbd cenie. Jeden oscylował coś w granicach 2500zł Ja swój swego czasu za 3400 sprzedałem więc tendencja spadkowa widzę. Problem w tym, że na niezajechaną sztukę cięzko trafić, a już na pewno bym się bał bez oględzin.
krzysztof jot
24-03-2012, 19:30
Ostatnio, jak nigdy, były chyba ze trzy sztuki na allegro. Nawet w dbd cenie. Jeden oscylował coś w granicach 2500zł Ja swój swego czasu za 3400 sprzedałem więc tendencja spadkowa widzę. Problem w tym, że na niezajechaną sztukę cięzko trafić, a już na pewno bym się bał bez oględzin.
co znaczy w dobrej cenie ? chcesz mało wydać, czy kupić dobry obiektyw ?
dobre solidne szkło, o ile jest zadbane i w dobrym stanie - nie traci wiele na wartości. Nie widzę powodu dla którego 24-70 ma kosztować 7tys a 28-70 zaledwie 2.5. No, chyba, że ledwie zipie. 28-70 w kwestii solidności budowy zjada nowego 24-70 na śniadanie, no a optycznie... teraz jest "gorsze" ale kilka lat temu było super-hiper-najlepsze :). Teraz marketing wmawia, że 24-70 jest najlepsze :). Za dwa lata będzie kolejne najlepsze. Te 4mm to sporo, i jak komuś na tym zależy - nie ma co dyskutować, ale jak nie - 28-70 jest doskonały,. Jest poza tym krótszy czyli wygodniejszy w eksploatacji, a modele końcowe nieco lżejsze od 24-70, no i o odchodzących gumach nikt nie słyszał
Ja sprzedałem jakieś dwa tygodnie temu na allegro swoje 28-70 i to dość szybko. Te co były "w dobrej cenie" są nadal, moje za 4200 poszło w tydzień. Na upartego kupujący mógł w tej cenie znaleźć 24-70, ale mądry był :) szukał do reporterki solidnego szkła, co przetrwa każdą robotę. Tak więc cena nie jest wyznacznikiem tego co warto - bo to co dobre, po prostu kosztuje. Jak zawsze :)
samson09
25-03-2012, 11:40
co znaczy w dobrej cenie ? chcesz mało wydać, czy kupić dobry obiektyw ?
dobre solidne szkło, o ile jest zadbane i w dobrym stanie - nie traci wiele na wartości. Nie widzę powodu dla którego 24-70 ma kosztować 7tys a 28-70 zaledwie 2.5. No, chyba, że ledwie zipie. 28-70 w kwestii solidności budowy zjada nowego 24-70 na śniadanie, no a optycznie... teraz jest "gorsze" ale kilka lat temu było super-hiper-najlepsze :). Teraz marketing wmawia, że 24-70 jest najlepsze :). Za dwa lata będzie kolejne najlepsze. Te 4mm to sporo, i jak komuś na tym zależy - nie ma co dyskutować, ale jak nie - 28-70 jest doskonały,. Jest poza tym krótszy czyli wygodniejszy w eksploatacji, a modele końcowe nieco lżejsze od 24-70, no i o odchodzących gumach nikt nie słyszał
Ja sprzedałem jakieś dwa tygodnie temu na allegro swoje 28-70 i to dość szybko. Te co były "w dobrej cenie" są nadal, moje za 4200 poszło w tydzień. Na upartego kupujący mógł w tej cenie znaleźć 24-70, ale mądry był :) szukał do reporterki solidnego szkła, co przetrwa każdą robotę. Tak więc cena nie jest wyznacznikiem tego co warto - bo to co dobre, po prostu kosztuje. Jak zawsze :)
Gratulacje. Musiałeś dobrze trafić jak ja swojego wystawiłem kiedyś na giełdzie za 3600 chyba to nie było zainteresowania, a stan też bdb. 4200 hmm to bardzo dobra cena...dla sprzedającego niewątpliwie. Chociaż fakt faktem 24-70 przy tym nikkorze to plastikowa zabawka, ale 4mm szerzej i lepsza ostrość na 2.8 skłaniała by mnie raczej, przy takiej cenie 4200, za właśnie tym szkłem. No chyba, że ktoś w naprawdę ostrych warunkach pracuje. Jedno jest pewne szkła już najmłodsze nie są i raczej warto dobrze obejrzeć przed zakupem.
Ja się nie będę palił. Co jakiś czas są sztuki od kogoś kogo było na taki sprzęt stać, kto go szanował, nie musiał testować na niejednej robocie bo z tego nie żyje, a dziś chce sprzedać niekoniecznie za 80% wartości sklepowej. Na taką okazję będę czekał i napewno się doczekam. Większość rzeczy kupiłem po bardzo okazyjnej cenie, i nie były to zajechane buble, myślę że prędzej czy później znajdzie się ktoś kto wyceni swoją dobrą sztukę za troche mniej niż 4200zł :)
prędzej czy później znajdzie się ktoś kto wyceni swoją dobrą sztukę za troche mniej niż 4200zł :)
Nabyłem 14-24 w nie-do-wyobrażenia cenie 3500 w idealnym stanie, więc w pełni popieram to podejście :-)
Ludzie się fiksują na "oficjalnych" cenach, a kilka bardzo drogich szkieł w życiu kupiłem za 2/3 albo i 1/2 ceny "oficjalnej", w idealnym stanie (najwyżej "bez niczego", czyli same dekle, bez pudełka itd.). Oczywiście legalnie, sprawdzone i zarejestrowane w Nikonie.
siwyozzman
26-03-2012, 16:37
Widziałem dwie piękne sztuki na wiadomym portalu...z futerałem pudłem bardzo zadbane...oba piszczą podczas ostrzenia...to jednak działa jak hamulec....wiem obiektyw może tak działać w nieskończoność. Najlepsze jest to że ponoć jak się go używa intensywnie to piszczenie ustaje :) Ceny dlatego są takie okazyjne bo "urban legend" mówi że taki piszczący to zapewne szybko padnie....
MariuszJ
26-03-2012, 16:40
Nabyłem 14-24 w nie-do-wyobrażenia cenie 3500 w idealnym stanie, więc w pełni popieram to podejście :-)
No cóż, ja od znajomego na pewno bym nie kupił w takiej cenie. Od nieświadomego rynkowej wartości towaru nieznajomego też. To pewnie kwestia standardów, dla mnie ważne jest to żebym nie miał poczucia zrobienia geszeftu czyimś kosztem. Wolałbym wręcz przepłacić i wcale nie czułbym się jak frajer. Dziwię się trochę, że chwalisz się tym swoim zakupem na każdym kroku.
MariuszJ masz troche nietypowe podejście. Jak ktoś kupuje Nikkora 14-24 doskonale wie ile jest wart, bo przecież płacił za niego w sklepie, a nie dostał go na komunię św. Jeśli ten ktoś chce go sprzedać za 3500zł to jest to wyłącznie jego sprawa. Tak naprawde nie wiesz czemu taka cena, może pilnie potrzebuje oddać komuś dług a może poprostu go stać na takie rzeczy a że nie chce sie bujać z szukaniem kupca za 4500 czy 5000 to sprzedaje za 3500. Jeśli ktoś zapytany "za ile sprzeda" mówi że za 3500, a ja się na tą cenę godzę to nie widzę tu żadnego problemu.
Co innego jak bym wciskał komuś że kupię za 3500 bo np numer seryjny ma początek 45 co oznacza ferelną serię i że za pół roku na 100% padnie co by było oczywiście kłamstwem... Ale w innym przypadku - wszystko jest ok.
Sam kupiłem 50tkę 1.4 za 600zł, 24rkę za 800 z 3 filtrami w tym polarem i z futerałem, i wcale nie mam z tym problemu. Każdy szuka tanio, to jest normalne.
Rzuc okiem na nasza gielde. Wlasnie sie jeden pojawil.
Cena jest ok, choć jaj nie urywa (ostatnio był jeden za 2800 w moich okolicach w idealnym stanie od hobbysty, ale kasy nie miałem na niego wtedy). Narazie muszę dokupić N85/1.8 i S24/1.8, wymiana tamrona na N28-70 będzie kolejnym ruchem, więc narazie się jeszcze nie rozglądam.
MariuszJ
26-03-2012, 21:46
MariuszJ masz troche nietypowe podejście. Jak ktoś kupuje Nikkora 14-24 doskonale wie ile jest wart, bo przecież płacił za niego w sklepie, a nie dostał go na komunię św. Jeśli ten ktoś chce go sprzedać za 3500zł to jest to wyłącznie jego sprawa. Tak naprawde nie wiesz czemu taka cena, może pilnie potrzebuje oddać komuś dług a może poprostu go stać na takie rzeczy a że nie chce sie bujać z szukaniem kupca za 4500 czy 5000 to sprzedaje za 3500. Jeśli ktoś zapytany "za ile sprzeda" mówi że za 3500, a ja się na tą cenę godzę to nie widzę tu żadnego problemu.
W kręgach "ślubnych" duża część sprzętu pochodzi z brukselskiej św. Komunii.
Jak ktoś chce sprzedać za 3500 zł ok. A za 350 zł też?
To nie jest pamiątka rodzinna, tylko bardzo stabilnie wyceniony przez rynek produkt masowy. Każdy komis od ręki przyjmie taki obiektyw za niekosmetycznie więcej pieniędzy. Wie to kupujący, a jeżeli nie wie tego sprzedający możemy oczywiście to wykorzystać - ale na Boga, nie chwalmy się tym bo ani to splendor z takiego geszeftu, ani żadna informacja dla innych, że takie geszefty na nieświadomych się zdarzają.
Jeżeli cena ta była uzasadniona innymi rzeczami, o których nigdy tu nie wspomniano - wartość informacji że 14-24 można kupić za 3500 jest w dwójnasób żadna.
Mariusz a ty nie potrzebujesz czasami jakiegos szkla bo chetnie bym ci sprzedal:) Mam np. 35 1.8. Myslalem zeby wziac za nia jakies 600, ale zebys nie mial wyrzutow sumienia i nie czul, ze mne orznales mozesz dac 900:) jakos przeboleje :)
To działa w obie strony. Nie mogę się np. uwolnić od zapamiętywania forumowiczów wystawiających na giełdzie oferty sprzedaży swoich szpejów za kwoty kompletnie nieprzystające do sytuacji rynkowej. Nie dość że zapamiętuję, to jeszcze ekstrapoluję takie zachowania na kolejne potencjalne z rzeczonym interesy.
No cóż, ja od znajomego na pewno bym nie kupił w takiej cenie. Od nieświadomego rynkowej wartości towaru nieznajomego też. To pewnie kwestia standardów, dla mnie ważne jest to żebym nie miał poczucia zrobienia geszeftu czyimś kosztem. Wolałbym wręcz przepłacić i wcale nie czułbym się jak frajer. Dziwię się trochę, że chwalisz się tym swoim zakupem na każdym kroku.
Nie chwalę, skoro tak to odbierasz, to pewnie masz coś na rzeczy, ale to Twój problem. Stwierdzam prosty fakt, że okazje się na tym świecie zdarzają.
Ale nie insynuuj mi robienia z kogoś frajera, który nie widział co i za ile sprzedaje, zwłaszcza że sam wcześniej to za konkretną sumę kupił i po prostu odsprzedał, bo leżało w szafie i się kurzyło. Skoro kupił i odsprzedał, to chyba umie liczyć? Nie musisz z zazdrości oblewać kogoś pomyjami. Nie możesz patrzeć na innych przez swój pryzmat (chyba że to pryzmat aparatu) :-)
leo90125
03-03-2017, 00:41
Witam
Podepnę się trochę pod wątek , chciałbym zapytać w jakich granicach oscyluje teraz cena tego szkła i czy warto jeszcze go kupować.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.