PDA

Zobacz pełną wersję : 17.03.2012 - świnica



fotoMichal
17-03-2012, 20:49
... pogodę zapowiadali ładną, więc nie ma co siedzieć w domu....
padło na Świnicę... przez Kasprowy...
Wyruszyliśmy z Grzesiem po 5:00 z Zakopanego ...

Pierwszy odpoczynek...
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/1.jpg)

i po chwili już idziemy wyżej...
2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/2.jpg)

inni jednak wybrali prostszy sposób by dostać się na szczyt... Kasprowego
3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/3.jpg)

co zmobilizowało Nas ... by po niedługim czasie pojawić się na samej górze...
4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/4.jpg)

krótki odpoczynek, kilka zdjęć...
5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/5.jpg)

i ruszamy.... nasz cel! Świnica.
6.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/6.jpg)

jeszcze tylko 1h30'
7.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/7.jpg)

przed nami idzie kilka osób... pewnie Ci z wagoników :P
8.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/8.jpg)

a my powoli, bezpiecznie ku górze..
9.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/9.jpg)

na sam szczyt!!!
10.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/10.jpg)

Cel osiągnięty...! ale ja nie odpuszczam, próbuję wejść na drugi wierzchołek ... chociaż droga wygląda mało przyjemnie...
11.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/11.jpg)

5m do szczytu! i koniec... nie zaryzykuję! Odwrót.
12.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fototatry.pl/swinica/12.jpg)

powolutku wracamy do samochodów..
22km, 11h ...
Sezon zimowy uważam za zakończony! :)
Do zobaczenia na szlaku

krzysztofz24
17-03-2012, 22:11
Spoko relacja, widze ze swiezutka:-).
Ja bulem na Swinicy jakos na poczatku lutego, tym nardziej chetnie przeczytalem/obejrzalem.
Nie ma co konczyc sezonu zimowego tak szybko;-).
W gornych partiach snieg raczej bedzie przez caly kwiecien I moze jeszcze w maju.

Co do wchodzenia na drugi wierzcholek, to przy mnie 3 osoby schodzily z niego na ten latwiej dostepny spiete lina jakies 20-25 min.
W tym jedena z tych osob byla przewodnikiem tatrzanskim.
Ja wiem ze bardzo kusi zobaczyc widok na Tatry Wysokie z drugiego wierzcholka....
No w kazdym razie zachowales rozsadek zawracajac przed tym kawalkiem trasy pokazanym na ostatniej focie.