PDA

Zobacz pełną wersję : fisheye 16mm - praca w ciężkich warunkach



gn0m
16-03-2012, 15:07
Witajcie,
Przymierzam się do zakupu 16tki, jednak przed wydatkiem 3k chciałbym dowiedzieć się od Was jak wygląda kwestia wodoszczelności tego sprzętu, głównie przedniej soczewki/krawędzi między nią i obudową. Chodzi mi o fotografię w deszczu, dotychczas na obiektyw dokręcałem tulipa, wszystko zabezpieczałem folią/pokrowcem i tyle.. w większości przypadków, dzięki osłonie, krople deszczu oszczędzały soczewkę.
W rybce raczej żadnego tulipana nie nakręcę, robienie 'daszka' też mija się z celem.
Wystarczy zabezpieczyć pierścienie w obiektywie (i korpus aparatu oczywiście)?
A może podarować sobie i do tych warunków kupić tańsze szkło?

marcin_G
16-03-2012, 20:04
W 16tce problem jest tego typu, że większa kropla na przedniej soczewce pojawi się także na zdjęciu. Kup zenitara i poćwicz w deszczu - jesli problem uznasz za mało uciążliwy, można będzie robić.
A "zafoliowanie" całości to na pewno dobry pomysł.

siedemczwartych
17-03-2012, 19:49
mam to szkło od chyba 2 lat.
Zapinam i fotografuje; wesela... ale i rajdy w kurzu i deszczu... ciągle działa. :)

REWELACYJNE SZKŁO.
Zenitara miałem... jest namiastką nikkora.
Jak chcesz rybkę i masz 3k to kupuj nikkora i nie baw się w pośredników typu zenitar, bo i tak kupisz nikona :)

gn0m
19-03-2012, 10:21
Dzięki serdeczne Panowie :) Przez chwilę bawiłem się rybią Sigmą w deszczu właśnie, dzięki temu doświadczeniu szybkie (i dokładne;)) czyszczenie soczewki w trudnych warunkach doprowadziłem do perfekcji.
W oparciu o Wasze słowa jak i opinie zza wielkiej wody zdecydowałem się na zakup 16tki. Zamówienie złożone, czekam z niecierpliwością na dostawę już

Pozdrawiam

badi
22-03-2012, 10:02
mam to szkło od chyba 2 lat.
Zapinam i fotografuje; wesela... ale i rajdy w kurzu i deszczu... ciągle działa. :)

REWELACYJNE SZKŁO.
Zenitara miałem... jest namiastką nikkora.
Jak chcesz rybkę i masz 3k to kupuj nikkora i nie baw się w pośredników typu zenitar, bo i tak kupisz nikona :)

tez mam z 2 lata i moge sie pod tym podpisac. ino z rewelacyjnoscia bym nie przesadzal. 15stke 2.8 canona wspominam znacznie lepiej. robi dokladnie co ma robic. na koncertach w spelunach, gdzie musze go z obu stron przecierac co 3 minuty bo paruje daje rade, wiec sadze, ze i na deszczu da.