PDA

Zobacz pełną wersję : Reportersko-ślubny zoom do FX



Michaelg
14-03-2012, 14:30
Witam,

przeglądając zdjęcia w różnych portfoliach zastanawiam się jaki tak naprawdę zoom jest częściej używany i faktycznie użyteczny podczas reporterki np ślubnej. Sam byłem nastawiony , że 17-55 byłoby dla mnie po prostu dobre, ale zorientowałem się, że takiego obiektywu pod D700 nie dostanę. Pozostaje podobno rewelacyjny (ale tez nie dla każdego) 17-35 (oczywiście 2.8) , ale tutaj wydaje mi się za szeroko. Wiem tez że ludzie chwalą sobie np N w granicach 20-70 tylko teraz jakie? N 24-70 2.8 a np 28-70 2.8 - różnica w cenie jest stosunkowo pokaźna a czy w jakości tudzież 4 mm są też takim przeskokiem między jednym a drugim?

Nikomat
14-03-2012, 14:49
Pewnie bylo setki razy, ale zasadniczo 24-70
Oczywiscie 28-70 tez jest super, 4mm po szerokiej stronie to jeden obiektyw wiecej - czyli bardzo duzo !

17-35 tez bardzo dobry - ale nadal potrzeba drugiego powyzej, a 70-200 bedzie ciut za daleko,
ale zawsze mozna uzupelnic stalym 50/1.4 lub 1.2 :^))

sebar1
14-03-2012, 14:57
że 17-55 byłoby dla mnie po prostu dobre, ale zorientowałem się, że takiego obiektywu pod D700 nie dostanę.

17-55 jest pod DX i po przeliczeniu daje jakieś 25-80mm na FX masz N24-70.... wychodzi praktycznie na to samo.


N 24-70 2.8 a np 28-70 2.8 - różnica w cenie jest stosunkowo pokaźna a czy w jakości tudzież 4 mm są też takim przeskokiem między jednym a drugim?

jak porównujesz nowy N24-70 vs używany N28-70 to różnica w cenie duża ale jak używki to już nie.
Jak interesuje cię nowy to wyboru nie masz bo N28-70 nie jest już produkowany.
N24-70 zbudowany jest trochę tandetnie i cierpi na różne dziwaczne przypadłości typu np. blokowanie pierścienia ogniskowej.
N28-70 z kolei to starsza konstrukcja co prawda solidniejsza ale z racji wieku narażona na awarie np. silnika AF-S.
Jak szukasz używki to kieruj się stanem technicznym i przeszłością sprzętu a nie konkretnym modelem.
Popatrz jeszcze na Sigmę 24-70 HSM albo poczekaj na nowego Tamrona 24-70.

buskibj
14-03-2012, 15:29
Jeśli zaczynasz zabawę w ślubniaki to myślę,że coś z zakresu 24-70. Idealny optycznie i jeśli chodzi o af to nikoś. Stara sigma 24-70 też spokojnie daję radę,a w zasadzie grosze kosztuje.
Śluby są na tyle powtarzalne,że mało rzeczy na kolejnym może Cię zaskoczyć więc na dwóch stałkach obskoczysz.
Ale na początek jakiś zoomik 2,8f to minimum.

Michaelg
14-03-2012, 20:18
Czyli reasumując- kupować teraz nie będę bo nie mam nawet 1/100 takiej kwoty- to z "tańszych" ale dobrych Sigma 24-70 2.8 zaś z tych już naprawdę mocnych i droższych to UŻYWKA N 24-70 2.8 ?
Faktycznie jak miałem Tamrona 17-50 przez krótki czas na D300s to właśnie było to to co chciałem. Na FX teraz taki 24-70 byłby grejt. Czy poniżej N 24-70 2.8 jest od razu Sigma 24-70 2.8 pod wszelkimi względami- optycznym, budowy i działania AF (trafność, szybkość) ? Chyba, żeby wyłapać N 24-70 w cenie podobnej do nowej Sigmy?

Dzięki za odzewy.

MYSZ
14-03-2012, 21:09
Reportersko-ślubny zoom na FX to czy się komuś podoba, czy nie, najlepszy jest N24-70 2,8. Wszelkie inne porównania i narzekania na jego wagę i "wady" są szukaniem półśrodków. Swojego nie oszczędzam i nic się w nim nie "haczy" nie skrzypi i nie rozpada. Odleciała guma od zoom-a, norma, podklejona działa jak nalezy.
Przy okazji:) Musi trafić z ostrością tam gdzie chcę i kiedy chcę i tak działa.

buskibj
14-03-2012, 21:21
Czy N 24-70 jest lepszy optycznie od tej sigmy? zapewne,ale czy zauważysz to na zdjęciach? raczej nie.
Różnicę odczujesz fotografując w ostrym słońcu.Pomijam różnicę w pracy af,bo tu to nie ma co porównywać.

Art Erie
14-03-2012, 21:29
Czy N 24-70 jest lepszy optycznie od tej sigmy? zapewne,ale czy zauważysz to na zdjęciach? raczej nie.
Różnicę odczujesz fotografując w ostrym słońcu.Pomijam różnicę w pracy af,bo tu to nie ma co porównywać.

Porównanie Sigma vs. Nikkor


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/3289/crop2l.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img40.imageshack.us/img40/9652/crop1h.jpg)

Z tego wątku http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=120315

MYSZ
14-03-2012, 21:36
Na zdjęciach zauważę tylko tyle, że praktycznie w każdych warunkach ostrość trafi tam gdzie chcę, zdjęcie jest kontrastowe i prawidłowo naświetlone. AF nadąży za rozwojem "akcji" na scenie. Optycznie wiele szkieł dorównuje temu Nikkorowi, nie ma tu jakiś fajerwerków. Jego wadą jest to że jest perfekcyjnie "zwyczajne", żadnej magii.

Michaelg
14-03-2012, 22:14
Art Erie- wątek przejrzałem niemal cały. Utwierdziło mnie w tym co piszecie tutaj.

ziever
14-03-2012, 23:12
Sam stanąłem przed takim wyborem i padło na 24-70G. Jednakże dorobiłem się drugiego body i 80-200, który ciągle na nim gości i to trochę zmieniło moje spojrzenie na "ślubniaki".

A jakby zrobić tak: duet 17-35 2.8 lub 16-35 4.0 (używane sa po ok 3000-3500) (na FX spokojnie wystarcza, głębia na F4 już będzie ok do reportażu) + 50 1.4 (do krytycznych sytuacji + plenerki). Jak się rozwiniesz (ludzie bedą płacić walutą) to drugie body z zapiętą tamtą stałką lub jakimś tele 70-200 2.8 (używany ok 2000). Wg. mnie znacznie bardziej komfortowy kierunek rozwoju.
Podsumowująć (dla FX) - miałbyś 2 szkła które spełniają praktycznie wszystkie wymagania do ślubów za cenę nowego 24-70.

buskibj
15-03-2012, 00:19
Porównanie Sigma vs. Nikkor


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/3289/crop2l.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img40.imageshack.us/img40/9652/crop1h.jpg)

Z tego wątku http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=120315

Przy tych samych ogniskowych i przysłonie wychodzi,że sigma ma mniejszą głębię ostrości??
Nikon jest ostrzejszy bez dwóch zdań,ale te akurat zdjęcia ciężko powiedzieć co porównują.
Nie bronię sigmy oczywiście,ale mając styczność z tymi szkłami wybrałem sigmę,bo stwierdziłem,że nie warto dopłacać do nikkora. Decyzja należy do ciebie.

Nikomat
15-03-2012, 01:21
Porównanie Sigma vs. Nikkor


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/3289/crop2l.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img40.imageshack.us/img40/9652/crop1h.jpg)

Z tego wątku http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=120315

Bardzo fajny przyklad czemu Sigma NIE :^)

A wybor nie nalezy do Ciebie, ale do tego co Cie namawia :^)))

JAP
15-03-2012, 02:02
A ja noszę 24-70 jak backup wszystkiego (:
Tzn. jak jeszcze nie miałem N17-35 to zawsze zapinałem go do dynamicznych ujęć - jego af miażdży.
Teraz 17-35 na jednym body, na drugim 50 lub 85 - jest mi bardzo wygodnie (:
A 24-70 lubię na weselu - można i szeroko i węziej i nawet zdjęcia ostre będą.. (:

Ja polecam wziąć na raty, pożyczyć od kogoś kaskę czy sprzedać coś zbędnego i kupić tego nikorrka - jak chcesz się rozkręcać to łatwiej będzie Ci z lepszymi zdjęciami..

Aeon88
15-03-2012, 02:38
Jak masz kasę to N24-70, jak nie to N28-70, jak nie to N17-35, jak nie to N20-35, a jak nie to T28-75 bez silnika, jak nie to kit. Tyle w temacie.

downunder
15-03-2012, 02:41
Ja po jakimś czasie doszedłem do wniosku, że przy "ślubniakach" jakikolwiek zoom to tylko dodatek (prawie taki sam jak efekciarski Fisheye).
Sprzedałem N24-70/2,8 na rzecz T28-75/2,8 skoro za prawie 1/5 ceny można mieć takie same zdjęcia.
Przecież bez użycia lampy błyskowej światło przy przysłonie f/2,8 w ślubniakach jest i tak w większości wypadków za ciemne, więc jakikolwiek zoom o takiej jasności tak i tak uzupełniają nam jasne stałki. :)

karolt
16-03-2012, 17:47
Przecież bez użycia lampy błyskowej światło przy przysłonie f/2,8 w ślubniakach jest i tak w większości wypadków za ciemne

Kto Ci takich bajęd naopowiadał? :-D
Bywa, że robię caluśki ślub 24-70. Od ponad roku nigdy nie użyłem ISO większego jak 3200 (mam auto ISO ograniczone do 3200, chociaż teoretycznie mam użyteczne 6400~12800 przecież).
Lampy używam wyłącznie do efektów (np. wesele), wszystko robię na świetle zastanym. Także przy świecach (które akurat są czasami dość jasne).


jakikolwiek zoom to tylko dodatek
Lub odwrotnie. To zależy od upodobań i nie dorabiałbym do tego ideologii. Tak samo jak bywają śluby, które robię w całości 24-70, tak samo bywają takie, do których używam zupełnie innych szkieł.
Tu nie ma żadnych zasad, chociaż wielu by chciało, żeby były... Przykro mi :-)

Tak, zooma 24-70 można uznać za woła roboczego, którym się da zrobić 99% rzeczy podczas reportażu. Albo i 100%.
Zwłaszcza takim reportażu, gdzie się jest jednym z uczestników de facto.

70-200 jest super, ale za wielki i za ciężki. Paradoksalnie - kupiłem go do reportażu (bo mnie wnerwiała mała uniwersalność 135/2), a tymczasem używam go prawie wyłącznie na plenerach... do których niby 135/2 wydawał mi się "lepszy"; znów - nie ma tu żadnej zasady, jedynie subiektywne upodobania.

14-24 - wypas, ale ryzykowny. Za szeroki jest po prostu, kusi do robienia zdjęć, których potem się nie da oglądać. I tu znów nie ma żadnej zasady, bo znam ludzi, którzy mają go przyspawanego...

17-35 - kapitalne szkło do reportażu, zwłaszcza że dość małe i lekkie. Jeśli ktoś nie potrzebuje 14mm ostrych od rogu do rogu i zastąpi sobie czymś innym zakres 50~85 (albo go nie potrzebuje...), to jest to szkło dla niego.

Tyle o zoomach, o stałkach w innym wątku :-)

latka_p
25-03-2012, 13:04
Witam,
Czytam ten wątek z ciekawości i moje pytanie jak się ma dla waszej oceny 24-120 f4 vr ? Jest ciemniejszy ale chyba nie taki zły byłby do ślubniaków uzupełniając go stałkami ew w kościele?

wlods
25-03-2012, 13:58
Kto Ci takich bajęd naopowiadał? :-D
-jakich bajek!!!- 2.8 za ciemno i to jest prawda.Może Ty te śluby na powietrzu robisz.Często także bez lampy robię(tylko ślub,przygotowania) ale 24/1.4 i 50/1.4 przymknięte do 1.6-1.8 i staram się nie przekraczać 1000-1250 iso na d700.Ciekawe co bez lampy zrobisz jak Ci z okna w kosciele wali lipcowe słonce prosto w obiektyw.Narobiłem kiedyś szaro-burych zdjęć na iso 4000 przy f-2.8 bez lampy i od tamtej pory zmieniłem podejscie do używania lampy i wysokiego iso.Natomiast 70-200 na plener-wiadomo rewela,nie ma nic lepszego-tylko dzwigać to już nie taka radość.

Aeon88
25-03-2012, 23:07
Jak ktoś nie używa lampy w ciemnym kościele uważając że hiper-super D700 przecież sobie poradzi na ISOmilion poprostu nie wie jak tej lampy użyć i szuka półśrodków, które kończą się dupnym kolorem, szajskim kontrastem, i detalami które można dorzucić do listy marzeń, albo nagle połowa zdjęć jest B&W z gigantycznym kontrastem i niby "ziarnem artystycznym" bo nic innego z tego zdjęcia wyciągnąć się nie dało. Jak komuś to pasuje, tego kogoś sprawa.

Latka_p, f/4 to kiepski wybór do ślubów, bardzo kiepski. Ale możesz mi nie wierzyć i wywalić pieniądze w błoto, najwyżej odsprzedasz tracąc "tylko" kilka stówek (za które była by tylko np 50 1.4D). Po drugie, powiedział bym raczej że to zoom jest uzupełnieniem stałek niż stałki uzupełnieniem zooma i to ze stałym f/4 gdzie docelowo ma byc używany na ślubach..... No ale to już jest kwestia gustu. Wkońcu zakres ma bardziej użyteczny niż 24-70, no i jest tańszy.............

Aeon88
25-03-2012, 23:15
Jak masz kasę to N24-70, jak nie to N28-70, jak nie to N17-35, jak nie to N20-35, a jak nie to T28-75 bez silnika, jak nie to kit. Tyle w temacie.

Patrząc w swoją stopkę właśnie sobie uświatomiłem że nie mam kasy....
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/facepalm-1.gif
źródło (http://nfs-w.pl/images/smilies/facepalm.gif)

latka_p
26-03-2012, 17:39
Aeon88,
Dzięki za podpowiedź, masz rację co do tego ze f4 może być za ciemne. Do tej pory miałem N17-55 i byłem bardzo z niego zadowolony, niestety sprzedałem go w komplecie z body. Teraz zastanawiam się nad FX i chyba padnie wybór na N24-70 gdyż chyba poza ceną to jednak jest najlepszy obiektyw nawet nie mając vr.