Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Utopia
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/120905-1.jpg
źródło (http://foto.moon.pl/zdjecia_d/120905.jpg)
Utopia
Utopilla moja milla
smutki swoje przebłękitne
w czarce krwawym blaskiem
półpełnej.
I spojrzalla moja milla
w oczy moje niczym węgle
myśląc co tam robię z paskiem
czarno-żółtem.
Fioletowo zaczesalla swoją dlonią
lekko pukle,
pomalutku odslaniając
białe wdzięki.
Na czerwieni miękkim suknie
kwiatem gęsto obsypanem
zapytalla: - i jak światło?
Ja odrzeklem: - jak zastane.
I się zlękłem.
A jak zniknie, moja milla
w swym paryskim
nibyblasku utopiona?
Niespellniona
moja żądza, zgaśnie znowu
i samotnie, bladym świtem
powolutku, po raz setny,
ale skona?
Muskam zatem fiolet włosów,
ust róż, palcem
karmin maczam,
błękit sillą wielką zdzieram...
Malcem?
Czy mężczyzną? Ja wybieram
Nie utopię dziś
Lecz życie.
Tu i teraz.
jacek.gold
14-03-2012, 11:03
no to się porobiło...
mOSAd (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=1899) pisze poematy pod zdjęciami...
do czego ten świat zmierza...
co do zdjęcia to mi średnio podchodzi a to za sprawą tego przecudnego kocyka na którym tytułowa utopia swe wdzięki rozciągnęła rozgrzana lampką kolorowego napoju
Utopia
Utopilla moja milla
smutki swoje przebłękitne
w czarce krwawym blaskiem
półpełnej.
I spojrzalla moja milla
w oczy moje niczym węgle
myśląc co tam robię z paskiem
czarno-żółtem.
Fioletowo zaczesalla swoją dlonią
lekko pukle,
pomalutku odslaniając
białe wdzięki.
Na czerwieni miękkim suknie
kwiatem gęsto obsypanem
zapytalla: - i jak światło?
Ja odrzeklem: - jak zastane.
I się zlękłem.
A jak zniknie, moja milla
w swym paryskim
nibyblasku utopiona?
Niespellniona
moja żądza, zgaśnie znowu
i samotnie, bladym świtem
powolutku, po raz setny,
ale skona?
Muskam zatem fiolet włosów,
ust róż, palcem
karmin maczam,
błękit sillą wielką zdzieram...
Malcem?
Czy mężczyzną? Ja wybieram
Nie utopię dziś
Lecz życie.
Tu i teraz.
ale bez takich teksów, bo jeszcze ktoś pomyśli że mam z moją przyjaciółką romans:)
P.S.
i popracuj nad składnią
im krótszy wiersz tym dobitniejszy, za dużo interpunkcji, znaków zapytania
Popracuję, obiecuję! Rzeczywiście wszelkie skojarzenia są... niezwiązane z rzeczywistością - ot wytwór wyobraźni. :) A interpunkcja - za mało (wcale) liryki używam na co dzień. Kontakt mam z łaciną jeśli już. Budowlaną.
PaulGilbert
14-03-2012, 17:17
Mimo, że zazwyczaj Twoje zdjęcia do mnie nie koniecznie przemawiają, przede wszystkim za sprawa obróbki, to akurat mi się podoba :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.