Zobacz pełną wersję : Optyczność N 70-200 2.8
Michaelg
13-03-2012, 23:46
Witam,
czy pomiędzy N 70-200 AF-S 2.8 VR a VR II jest jakiś naprawdę ogromny przeskok jakościowy? Czy przykładowo VR II przy użytku portretowym/reporterskim/koncertowym ma aż tak ogromne znaczenie, że nie warto patrzeć na starszą wersję? Od dawna "marzę" o tym obiektywie i chciałbym się czegoś więcej dowiedzieć na jego temat. W internecie nie trafiłem na rozsądne porównanie VRII z VR. Wiem, że optycznie niszczy N 80-200 i jest on bardziej polecany - mówię teraz o wersji VR. Cena jest dość znacząca- różnica- dlatego pytam jak to widzicie jako ew użytkownicy.
krolewicz
14-03-2012, 00:41
jest szybszy, ostrzejszy (zwłaszcza na brzegach) i ma lepsza stabilizacje
ale zdecydowanie lepiej miec troche gorsze szkło niż nie mieć go wcale :P kupuj vr1 ;p
Michaelg
14-03-2012, 00:45
;) Dzięki za odzew. Do kupna tego mi daleko- jeśli w ogóle- ale chciałem poznać opinię. Tak czy siak VR I góruje nad pozostałym wszystkimi szkłami tego typu?
krolewicz
14-03-2012, 01:03
generalnie to nie ma za bardzo konkurencji, 80-200 afd gorszy optycznie (chociaż dalej całkiem ok), wolniejszy af i brak vr
80-200 afs ma b.szybki AF, optycznie uchodzi nawet za lepszy niż 70-200vr1 , no ale nie ma vr i trudno dostępny na rynku wtórnym
wszelkie tamrony i sigmy pomijamy z wiadomych względów - nie ta liga
samson09
14-03-2012, 10:14
wszelkie tamrony i sigmy pomijamy z wiadomych względów - nie ta liga
Nowa sigma OS jest ponoc tez calkiem spoko, cos pomiedzy vr1a vr2 nikkora wiec jej bym nie pomijal. Bardziej te stare.
boban1819
14-03-2012, 12:27
80-200 afs ma b.szybki AF, optycznie uchodzi nawet za lepszy niż 70-200vr1 , no ale nie ma vr i trudno dostępny na rynku wtórnym
Optycznie jest lepszy tylko pod względem winietowania. Bo jeśli chodzi o ostrość to wcale nie jest lepszy (chyba ze na siłe porównasz kiepską szt. 70-200VR i wybitną 80-200AFS).
Ale na boga w dzisiejszych czasach, programy do obróbki zdjęć bardzo ładnie korygują w/w problem.
Druga sprawa i chyba ważniejsza niż parametry optyczne obu szkieł. 80-200AFS nie jest już serwisowanym szkłem !
Jedynie Nikon UK jeszcze grzebie w nim, ale każde sobie za to płacić równowartościami używanych samochodów !!!
czy pomiędzy N 70-200 AF-S 2.8 VR a VR II jest jakiś naprawdę ogromny przeskok jakościowy?
Nie. Kilka rzeczy poprawili (winietowanie i ostrość na brzegach, skuteczność stabilizacji), kilka popsuli ("oddychanie" i ostrość w centrum, wywalili guziczki AF-Lock).
Obiektywnie patrząc, remis.
A subiektywnie - to można zrobić tasiemcowy wątek :-)
VR I jest tańszy i ładniejszy :-D I ma użyteczne guziczki AF-Lock. Kupuj.
gregzorba
14-03-2012, 14:28
sam posiadam VR I, i nie zamieniłbym tego szkła nigdy za wersje II, ponieważ moja wersja jest żyletą, a dopłacać 3tyś, za VR II, to było by bez sensu, to już lepiej dokupić za te ponad 3tyś 24-70, wtedy miałbyś cały zakres na 2.8, ale to już inna bajka
czy pomiędzy N 70-200 AF-S 2.8 VR a VR II jest jakiś naprawdę ogromny przeskok jakościowy?
miedzy szklami - patrzac calosciowo - nie ma az takiego przeskoku jakosciowego
miedzy osiagami ukladow VR1 vs VR2 - jest roznica i to spora - niby nominalnie wg tego co glosza katalogu 1 dzialka na plus dla ukladu VR2, natomiast w praktyce jest duzo lepiej
dla przykladu tanie szkielko budzetowe 70-300 z ukladem VR2
czasy, ktore w 70-300mm na 300mm nie sa problemem z reki, sa problemem na 70-200 z VR1 na 200mm :)
zeby nie bylo, mialem 70-200 VR1 teraz mam VR2, no i mam 70-300 :) i bardzo mocno posilkuje sie w swojej fotografii stabilizacja
ogolnie powiem tak, jesli finanse nie sa problemem, wzialbym VR2 - tym bardziej, ze zakladam, ze szkielko kupuje sie na lata
a skutecznosc lepszego VR docenisz chocby wtedy kiedy bedziesz chcial zapiac do 70-200 konwerter wydluzajac sobie ogniskowa
wtedy niejako podwojnie widac roznice w osiagach tych ukladow
Michaelg
14-03-2012, 20:27
Póki co teoretyzuję, nic nie kupuję, ale dzięki za informacje bo a nuż wygram 3 miliony i będę stał przed dylematem szkieł ? :)
Zawsze mi się podobała plastyka i jakość z N 70-200 2.8 - przykładowo patrząc na foty Hanibala. Konwerterów zakładać nie będę to pewne. Ostatnio coś się zastanawiałem, że fajnie byłoby coś takiego mieć np na koncercie/reportażu.
70-200 vr współpracujące z D700 to jedno z najostrzejszych szkieł. Problemem są jedynie bardzo skrajne narożniki, które w niektórych sytuacjach trzeba niestety wykadrować (nieostre). Ponieważ jednak wizjer nie kryje całego kadru, to można je potraktować jako zapas. ;) Ja bardzo polecam używany taki obiektyw. Ma świetne właściwie wszystkie pozostałe atrybuty. VR spokojnie wytrzymuje portretowe prędkości migawki. Rzeczywiście w przypadku współpracy z TC druga wersja może mieć lekką przewagę, ale gdy w grę wchodzi cena... tu już pierwsza wersja bije dwójkę na głowę. Dodatkowo jest zgrabniejsza chyba. Nie wiem jak się ma do nowej Sigmy. Ale podejrzewam, że przy podobnej cenie lepiej wybrać sprawdzony i ceniony obiektyw firmowy. A nuż w Sigmach stabilizacja się zacznie sypać po kilku latach? To jeszcze nowość. Nie wiem jak z rozrzutem jakościowym również. I jeszcze kilka innych drobiazgów, które ja bym brał pod uwagę, gdy z kasą jest naprawdę na styk.
Tak z ciekawości - podpinam się z zapytaniem jak się ma optyka starutkiego N 80-200 D ED pompki (metalowy, rok z tego co pamiętam 1993) do najnowszych szkieł Nikona o tej ogniskowej ?(pomijam tu oczywiście szybkość i rodzaj autofokusa;)
krolewicz
22-03-2012, 00:12
pompka to optycznie identyczne szkło co wersja dwupierścieniowa, pompka z D ma odrobine wolniejszy AF, ale z dobrym body dalej całkiem żwawy
moja sztuka była satysfakcjonująco ostra w całym zakresie od pełnej dziury
A do czego dokładnie służy w pompce ten limiter ?(domniemam że to funkcja ochronna dla mechaniki szkła ?)
Czasem wydaje mi się że VR 1 ostrzejszy w centrum od VrII ale to chyba złudzenie gdyż z VRII nie podchodzilem tak blisko bo skracał ogniskową.Różnice w obrazku niewielkie,natomiast AF w VRII to blyskawica.Sigma OS pod względem AF za Nikkorami.
krolewicz
22-03-2012, 21:32
źle domniemasz :)
limiter to ogranicznik autofocusa, szkło normalnie ostrzy od 1,5m, z limiterem od chyba 3
przydaje się jak fotografowany obiekt jest daleko i wiadomo, ze nic blisko nie wyskoczy - przyspiesza AF
No proszę, zawsze się człowiek czegoś nauczy :smile:
Sprytna sprawa , ach te nasze przemyślane nikoniki;), dziękuję za przydatne informacje:smile:
źle domniemasz :)
limiter to ogranicznik autofocusa, szkło normalnie ostrzy od 1,5m, z limiterem od chyba 3
przydaje się jak fotografowany obiekt jest daleko i wiadomo, ze nic blisko nie wyskoczy - przyspiesza AF[/QUOTE]
-nie wiem czy robiłeś zdjęcia VRII kiedyś.Ja nie piszę o limiterze.Fotografujac VRII z 1.5 metra na ogniskowej 200mm np on robi ze 140mm,robi się szeroko.Natomiast Vr I nie ma tej przypadłości-no może także skraca ale bardzo niewiele.Odchodzisz od obiektu,coraz mniej skraca a z ok.10 metrów masz prawdziwe 200mm.(VRII).Co ma do tego wszystkiego limiter.
cz4rnuch
23-03-2012, 00:21
...Co ma do tego wszystkiego limiter. Zerknij na post nr 14, a się dowiesz na czyje pytanie odpowiadał krolewicz i co do tego wszystkiego ma limiter ;)
-No tak,wszystko jasne,jakoś ominęły mnie wczesniejsze posty kolegów-krolewicz soory.
krzysztof jot
24-03-2012, 22:57
miedzy szklami - patrzac calosciowo - nie ma az takiego przeskoku jakosciowego
sam posiadam VR I, i nie zamieniłbym tego szkła nigdy za wersje II, ...
jest różnica i to spora.
Miałem wszystko po kolei od początku - od 80-200 a nawet 70-300. Przez ostatnie lata VRI. Jeszcze kilka dni temu - leżały w szafce oba obok siebie - 70-200 VRI i VRII. Więc nie teoretyzuje. Teraz VRI znalazł nowego właściciela.
Tak, VRI to super szkło - ale podstawowa pytanie brzmi - do jakiego body. VRII jest lepszy w każdym aspekcie, ale powiedzmy mając D300, D90 czy po prostu DX można powiedzieć - różnice są ale nie warto dopłacać, a VR prawie nie włączyłem, bo taki charakter mojej pracy.
Jednak kiedy kupiłem FX radość z VRI znacznie zmalała. Główną, podstawową różnica jest właśnie to, że VRI zaprojektowano i wyprodukowano z myślą o matrycy DX. Obiektyw zbudowano dla topowych lustrzanek Nikona, w czasach... D1 :). Niestety w czasach FX wylazło sporo złego, miękkość na krawędziach przy obrazie z pełnej klatki jest bardzo zauważalna, a wineta w szkle tej klasy i takim zakresie jest moim zdaniem nieakceptowalna.
W VRII lepsze jest wszystko - każdy aspekt parametru optycznego, poprawiono jednak "błądzący" w tył i przód czasem AF, no i VR to zupełnie inna konstrukcja, tamta z 2003 roku to pierwsze tego typu rozwiązanie Nikona, mające sporo ułomności.
Tak czy owak -po "przymiarkach" nie zastanawiałem się nawet kilku godzin - różnica na pełnej klatce jest zauważalna, i dywagowanie czy 2tys warto czy nie nie ma uzasadnienia. To po prostu dużo lepsze szkło.
Pytającemu na wstępie powiem - tak, faktycznie, różnice są znaczne, ale jak masz D40 to VRI będzie genialny i można faktycznie trochę zaoszczędzić, ale chyba nie na 24-70 :). No i faktycznie - trochę szkoda przycisków blokujących AF - ale to naprawdę drobiazg. Budowa równie solidna, nie ma co doszukiwać się jakichś ułomności.
PS.
pytający jak widzę ma D700 czyli w temacie FX. Więc nie ma co kombinować -VRII sprawdzi się dużo bardziej, a już pod D800 - VRI to będzie płacz. Podejrzewam też. że D800 wymusi nowe model szkieł i pewnie niebawem coś się pojawi nowego i krótkiego i długiego.
no faktem jest, ze ja VR I mialem w czasach cropa, VR II jak juz mialem FX, wiec optycznie roznicy wiekszej nie zauwazylem, ale kolega ma racje
natomiast co do sprawnosci ukladow VR (VR1 vs VR2) to ten drugi zdecydowanie lepszy i zdanie podtrzymuje
aaaa i warto pamietac, ze cyfra II w oznaczeniach szkla oznacza generacje szkla, a nie generacje ukladu VR :) wiec mamy 70-200 VR I i 70-200 VR II (Nikonowy odpowiednik Canonowego oznaczania mark 1, mark 2 etc.)
wiec nie nalezy mylic tej rzymskiej jedynki czy dwojki z generacja ukladu VR, bo owszem sa sytuacje, ze generacja
szkla pokrywa sie z generacja ukladu VR (jak w 70-200), ale sa obiektywy oznaczone po prostu jako VR - a siedzi w nich uklad VR2 (drugiej generacji czyli ten nowszy) - np. 70-300VR, 500/4 VR - oba maja uklady VR2 - ale wczesniej takich szkiel nie bylo, wiec nie ma rzymskiego oznaczenia wersji szkla (bo np. przed 500/4 VR, byla 500/4 ale bez VR)
ja nie wiem co wy macie do N70-200vr I, mam to szklo od kilku dobrych lat i tak samo jak lubilem je na d200 tak samo lubie na d3s. dla mnie najwieksza wada nowego N70-200vrII jest skracanie ogniskowej. no ale chyba wszystko zalezy do czego sie dane szklo uzywa. u mnie nawet po podpieciu do TC17 jest ok. moze mam jakis super wybitny egzemplarz. jednym slowy, jak masz mozliwosc odliczenia vatu to vr II, jak nie masz mozliwosci odliczenia vatu to doplate w cenie pomiedzy vr I a vr II przeznacz lepiej na lepszy statyw albo inne szklo. jak masz vr I to zmiana na vr II nie ma sensu, oczywiscie IMHO.
krzysztof jot - takie krótkie pytanie bo znów się podpinam - czy 80-200 D ED pompka w zestawie z d800 - to porażka pod kątem jakości zdjęć czy nie będzie tak źle ? - pytam bo może d800 wpadnie ale to za jakiś czas i czy będę musiał zmienić tele.
W VRII lepsze jest wszystko - każdy aspekt parametru optycznego.
-ja często porównuje Nefy z d700 robione jednym i drugim.Fotografia portretowa i ogólnie ludzie w kadrze.Ostrosci napewno nie poprawiono bo w obydwu jest świetna,chociaż to nie 200/2vr.Skracanie ogniskowych w bliskich portretach w VRII uciążliwe,w sportowej się tego nie odczuje.Winieta jakoś mi nie wadzi bo także jej specjalnie nie widzę,VR lepszy w VRII ale to nie jest przepaść,1/30 na 200mm utrzymam i w vrI.U mnie wyglądało to tak że VRI ok 4.500zł a VRII 8.500(teraz trochę spadł).Nie widziałem rozsądnego wytlumaczenia na wydanie dodatkowych 4kzł.Uważam że ulepszenia VRII są warte 1-1.5 kzł i 6 tysi za lekko używany to będzie super cena i na taką czekam...
krzysztof jot
31-03-2012, 12:19
krzysztof jot - takie krótkie pytanie bo znów się podpinam - czy 80-200 D ED pompka w zestawie z d800 - to porażka pod kątem jakości zdjęć czy nie będzie tak źle ? - pytam bo może d800 wpadnie ale to za jakiś czas i czy będę musiał zmienić tele.
nie byłem tu parę dni... Co można odpowiedzieć - jeśli to będzie poparte wyłącznie gdybaniem. Szkło było budowane pod pełna klatkę, a nie DX - czyli nie powinno być tragicznie.
Jednak jak się okazuje i co oczywistym jest - matryce inaczej reagują na pewne parametry, niż klisze. Szkła nowe, konstruowane już z myślą i o cyfrowej rejestracji pod FX jak 24-70 czy 70-200 czy wszystkie inne z nowymi powłokami - są jednak lepsze w kilku istotnych parametrach i okazują swoją wyższość nad poprzednikami zwłaszcza własnie w pracy z nowoczesnymi korpusami.
Jak będzie tu - nie podepniesz, nie dowiesz się. Ostrość /rozdzielczość ? Winieta ? Aberracja ? cholera wie. Można teoretyzować, że na tak "szczegółowej" matrycy D800 wyjdzie każda ułomność szkła, ale to teoria - praktyka może być inna.
krolewicz
31-03-2012, 12:22
pompka to optycznie to samo co dwa pierścienie, moim zdaniem będzie dobrze, a biorąc pod uwagę cene to rewelacyjnie
No to szkiełko i kartę pod pachę i do sklepu na testy :-)Dzięki za informacje :-)
robak1978
02-04-2012, 17:04
Ja kupilem vr1 pare dni temu ,porownalem z vr2 kolegi i....
Nie ma zadnej roznicy w "normalnym" uzytkowaniu.
Zdjecia maja taki sam kontrast,nasycenie,ostrosc no i 200 mm juz od 1.5 metra :)
Moze w ekstremalnych waronkach uzytkowania jest roznica ale kto patrzy na rogi itp ??
Dla mnie bomba !!i £450 taniej !!!
To i ja coś dorzucę. Mam VR I i jest super fajne szkło na FX (nawet z TC17) ale tylko przy włączonym układzie VR. Jak mam wyłączone to potrafi robić mydło nawet w słoneczny dzień przy krótkich czasach rzędu 1/4000, więc tu nie chodzi o trzęsące łapki, ani o kalibrację. Włączę VR - ********** ostro i miodzio. Ktoś ma podobnie?
krzysztof jot
15-04-2012, 16:47
To i ja coś dorzucę. Mam VR I i jest super fajne szkło na FX (nawet z TC17) ale tylko przy włączonym układzie VR. Jak mam wyłączone to potrafi robić mydło nawet w słoneczny dzień przy krótkich czasach rzędu 1/4000, więc tu nie chodzi o trzęsące łapki, ani o kalibrację. Włączę VR - ********** ostro i miodzio. Ktoś ma podobnie?
dziwne... chyba odwrotnie ?
generalnie, co udowodniono wielokrotnie VR pierwszej generacji w tym szkle działa jako tako poprawnie przy 1/250 i mniej, już od 1/400 VR zaczyna po prostu "psuć" zamiast poprawiać...
dziwne... chyba odwrotnie ?
generalnie, co udowodniono wielokrotnie VR pierwszej generacji w tym szkle działa jako tako poprawnie przy 1/250 i mniej, już od 1/400 VR zaczyna po prostu "psuć" zamiast poprawiać...
Zgodnie z tym co pisze Hogan elektronika nikonowska dokonuje pomiarów z częstotliwością 500Hz, w związku z tym krótsze czasy nie mogą być poprawnie "obsłużone".
Natrafilem u siebie w komisie na Nikorra 80-200 2.8 ED. Uzywka jest w cenie nowego Tamrona 70-200 2.8. Co wybrac do D300?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.