PDA

Zobacz pełną wersję : Wielki format - zakup, uwagi



morzon
13-03-2012, 15:22
Tak jak już zacząłem pisać w AO - "troszkę" się zajawiłem na taki sprzęt i szukam pomocy od doświadczonych ;)

Doświadczenie praktycznie zerowe, ale co nieco się już zdążyłem zorientować.
Szukam sprzętu w miarę możliwości mobilnego, plenerowego - więc na 90% odpadają wszelkie monoraile (no chyba, że trafi się jakiś wypasiony sprzęt za niewielką kase - to jeszcze może się będę próbował męczyć ;) ). Owa mobilność wymusza także format - w zasadzie tylko 4x5 wchodzi w grę. 4x5 też ze względu na to, że mogę go sobie dość łatwo wywołać samemu (już przetestowane), a i ceny samych filmów też nie zabijają - przynajmniej BW.

Chwilowo mam pożyczoną Wiste 45 i bardzo mi się ten sprzęt podoba - jakieś alternatywy? Graflex mnie troszkę przeraża ze względu na wygląda (jakby się wszystko trzymało w kupie tylko dzięki jakiemuś magicznemu zaklęciu), ale może to tylko uprzedzenie (choć i Drogi Pastwisko przestrzega). Na korexie gdzieś był wątek o powstającym właśnie sprzęcie robionym przez Polaka - wyglądał całkiem nieźle i cena też bardzo przyjazna (ok 1500zł), ale na pewno nie chciałbym być pierwszym klientem i testerem zarazem.

Z racji tego, że fotografuję głównie portretowo-modelkowo itp - szkła raczej dłuższe. Takie 150mm to w zasadzie absolutne minimum dla mnie i raczej na nic krótszego patrzyć nie chcę. A przynajmniej na początku. No i raczej w miarę jasne szkła - lubię małą GO (wiem, i tak będzie mała) - no i filmy z iso100 są też trochę tańsze.
Jakieś doświadczenia odnośnie obiektywów? Sposobów rozmycia - których może lepiej unikać? Dość popularne są Nikkory z tego co zauważyłem... Najbardziej podoba mi się Aero Ektar 178 2.5 i obrazek jaki daje - pewnie ciężko będzie znaleźć coś podobnego.

Mile widziane uwagi jakiejkolwiek natury - czy to ogólnej czy sprzętowej (czy oferty sprzedaży :mrgreen:) - chłonę wszystko...

samek
13-03-2012, 15:24
Conieco wyczytałem tu:
http://www.largeformatphotography.info/forum

morzon
13-03-2012, 15:38
Dzięki, też zaglądałem - co jest to poczytam :)

pastwisko
13-03-2012, 15:40
Nie no generalnie Graflexy to nie są ledwo trzymające sie kupy starocie, zrobione sa porządnie, o czym swiadczy fakt ze mimo kilkudziesięciu lat na karku dalej dziarsko focą. Problem jest tej natury że to były aparaty reporterskie, wiec raczej tańsze, bez zbędnych dodatków, do czarnej roboty. Do "zabawy" były inne aparaty. Tak wiec Grafleksy sa najprostsze jak się da i nie rozpieszczają ergonomią - i wlasnie tu raczej lezy pies pogrzebany. Wszelkie kółeczka są małe i cieniutkie (w niskich temperaturach tortura dla palców), lubią się zacinać bo mają malutkie gwinty, a odkręcenie takiego cienkiego i małego kółeczka to masakra. Czołówka nie chodzi na zębatce więc trzeba ją podnosc recznie co przy wiekszych szkłach i precyzyjniejszym ustawianiu jest męczące - trzeba unieść i dokrecić jednoczesnie z dwu stron. To samo przy opuszczaniu. Brak obrotowej dupki też moze być upierdliwy - ja w koncu rozwiązałem to przykręcając na stale dwie płytki stawywowe (bo sa dwa gniazda od dołu i z boku na kadry pionowe). Generalnie da się nim spokojnie robić zdjecia, ale jak już się bawiłeś Wistą to zapewne bedzie to srednia robota ;)

Poniżej zestawienie z tym samym szkłem:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img819.imageshack.us/img819/5199/30072010297.jpg)

conik
13-03-2012, 15:50
Graflex.... dosyc precyzyjna zabawka ale nie porownujmy tego z wista i sinarem...troche inna fizolofia.... pionowe kadry albo dobra glowica albo dwie plytki jak napisalo pastwisko...tilt w pionie...da sie zrobic bez masakracji aparatu...u mnie dziala bez problemu...graflexy maja zalety nie do przecenienia...sa tanie jak barszcz...przyjmuja wszystkie akcesoria "dupne" ktore pasuja do 4x5 (polaroidy, rollkasety etc) oraz szkla ...o tym ze sa tanie mowilem?

morzon
13-03-2012, 15:52
Nie no generalnie Graflexy to nie są ledwo trzymające sie kupy starocie, zrobione sa porządnie, o czym swiadczy fakt ze mimo kilkudziesięciu lat na karku dalej dziarsko focą. Problem jest tej natury że to były aparaty reporterskie, wiec raczej tańsze, bez zbędnych dodatków, do czarnej roboty. Do "zabawy" były inne aparaty. Tak wiec Grafleksy sa najprostsze jak się da i nie rozpieszczają ergonomią - i wlasnie tu raczej lezy pies pogrzebany. Wszelkie kółeczka są małe i cieniutkie (w niskich temperaturach tortura dla palców), lubią się zacinać bo mają malutkie gwinty, a odkręcenie takiego cienkiego i małego kółeczka to masakra. Czołówka nie chodzi na zębatce więc trzeba ją podnosc recznie co przy wiekszych szkłach i precyzyjniejszym ustawianiu jest męczące - trzeba unieść i dokrecić jednoczesnie z dwu stron. To samo przy opuszczaniu. Brak obrotowej dupki też moze być upierdliwy - ja w koncu rozwiązałem to przykręcając na stale dwie płytki stawywowe (bo sa dwa gniazda od dołu i z boku na kadry pionowe). Generalnie da się nim spokojnie robić zdjecia, ale jak już się bawiłeś Wistą to zapewne bedzie to srednia robota ;)


Raz miałem okazje się pobawić, nawet nie fotografować - jak nam Michał Łuczak przyniósł na plener w Katowicach - może jego był po prostu takim klekotem. I w sumie faktycznie mówił, że go używa jako jednego z podstawowych sprzętów w swoich projektach.
Ale jak patrzę na te na Ebayu to trochę strach mnie ogarnia ;)

pastwisko
13-03-2012, 16:02
przyjmuja wszystkie akcesoria "dupne" ktore pasuja do 4x5 (polaroidy, rollkasety etc) oraz szkla ...

No wszystko co jest w standardzie Graflok, przyjmie akcesoria w standardzie Graflok, nie wazne Wista, Graflex, Linhof czy Toyo :)

A mocowanie obiektywow w LF to bajka w porównaniu do malego i sredniego - wystarczy zrobić płytkę z odpowiednią dziurą i gotowe. Mozebyć nawet z kartonika po filmach 4x5. A nawet jak chcesz kupić gotową to masz trzy a w praktyce dwa rodzaje płytek rozniące się wielkoscią dziury - Copal 0, #1 i #3 - przy czym #3 to juz duze krowy pod 8x10 raczej.

A co do szkieł, to proponuję wybrać takie z większym polem krycia jeśli chcesz się bawić poklonami - wprawdzie pisałeś ze nie chcesz szaleć, ale warto o tym pamiętac. Otóż jeśli wychylasz mocniej obiektyw, korzystasz z jego krawędzie pola krycia (chyba ze wychylasz tylnymi pokłonami). Obiektyw z mniejszym polem krycia bedzie tam miał juz kraniec i rozmycie zacznie się robić nienaturalne, takie koliste - jesli ktoś to lubi to spoko, ale jesli wolisz mieć bardziej naturalne rozmycie to powinieneś mieć szkła z większym kryciem, wtedy nie bedziesz przy wychyleniu korzystał z samej krawędzi pola.

morzon
13-03-2012, 16:12
Graflex.... dosyc precyzyjna zabawka ale nie porownujmy tego z wista i sinarem...troche inna fizolofia.... pionowe kadry albo dobra glowica albo dwie plytki jak napisalo pastwisko...tilt w pionie...da sie zrobic bez masakracji aparatu...u mnie dziala bez problemu...graflexy maja zalety nie do przecenienia...sa tanie jak barszcz...przyjmuja wszystkie akcesoria "dupne" ktore pasuja do 4x5 (polaroidy, rollkasety etc) oraz szkla ...o tym ze sa tanie mowilem?

No to też troszkę mnie cieszy, że mogłbym go kupić po jakichś niekoniecznie wielkich pieniądzach... Sa jakieś znaczące różnice z punktu widzenia użytkowania pomiędzy crownem a np speed graphicem?


No wszystko co jest w standardzie Graflok, przyjmie akcesoria w standardzie Graflok, nie wazne Wista, Graflex, Linhof czy Toyo :)

A mocowanie obiektywow w LF to bajka w porównaniu do malego i sredniego - wystarczy zrobić płytkę z odpowiednią dziurą i gotowe. Mozebyć nawet z kartonika po filmach 4x5. A nawet jak chcesz kupić gotową to masz trzy a w praktyce dwa rodzaje płytek rozniące się wielkoscią dziury - Copal 0, #1 i #3 - przy czym #3 to juz duze krowy pod 8x10 raczej.

Ale bym się cieszył jakby tak w średnim też było :D

norbibxl
13-03-2012, 16:13
No no rozpedzasz sie Patryk :) maly obrazek, sredni i skok na gleboka wode :) szacunek
mam kolege ktory LF fotografuje modeliny w Brukseli i podziwiam go kiedy targa to w plener, ale efekty to rekompensuja :)

cichy70
13-03-2012, 16:15
MPP MK VII lub VIII ja swojego MK VII kupiłem na łebaju za 1200 złotych, bez szkła, ale w stanie idealnym
to taki angielski linhoff
podręczny, ma wszystko co potrzeba.
a jak jest kasa to linhoff technika i po kłopocie :)
ale ceny na jebaju, fiu fiu
tutaj VIII (http://www.ebay.co.uk/itm/MPP-M-P-P-MK-VIII-MK8-5x4-4x5-Large-Format-Film-Camera-150mm-f-4-5-Xenar-/290682775794?pt=UK_Photography_VintageCameras_SM&hash=item43ae0b28f2#ht_1375wt_1403)
ale wyciąg miecha ma potrójny, 51 cm !!!


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/i/dscn5728z.jpg/)

conik
13-03-2012, 16:19
minus linhofa i mpp... ciezkie jak sam djabel aczkolwiek precyzji trudno im odmowic

morzon
13-03-2012, 16:20
No no rozpedzasz sie Patryk :) maly obrazek, sredni i skok na gleboka wode :) szacunek
mam kolege ktory LF fotografuje modeliny w Brukseli i podziwiam go kiedy targa to w plener, ale efekty to rekompensuja :)

Apetyt rośnie w miarę jedzenia ;) byle by coś jeszcze wynikało z tego kombinowania... ;)

Kolega to pewnie Radek P. ?

conik
13-03-2012, 16:22
mina modelki bezczenna jak sie z 4x5 startuje;)... ok...to tym sie zdjecia robii?

pastwisko
13-03-2012, 16:22
Proponuję ci zrobić jak ja z każdym formatem - pierw coś taniego podstawowego* - pofocić, poużywać, zobaczyć czego trzeba, czego brakuje, a co jest niepotrzebne. I dopiero potem kupić konkret.


______________
* - czyt. Graflex

cichy70
13-03-2012, 16:24
minus linhofa i mpp... ciezkie jak sam djabel aczkolwiek precyzji trudno im odmowic

e tam z sinarem się chodziło w plecaku :
http://www.d76.pl/?p=244

conik
13-03-2012, 16:25
nie chwal sie ja z toyo-omega latalem;)

morzon
13-03-2012, 16:27
mina modelki bezczenna jak sie z 4x5 startuje;)... ok...to tym sie zdjecia robii?

Myślę, że robiąc foty w miarę nieodludnych miejscach można też zebrać sporą widownie :D


Proponuję ci zrobić jak ja z każdym formatem - pierw coś taniego podstawowego* - pofocić, poużywać, zobaczyć czego trzeba, czego brakuje, a co jest niepotrzebne. I dopiero potem kupić konkret.
_____________
* - czyt. Graflex

To chyba najrozsądniejsze. Zresztą dużą zaletą takiego sprzętu jest właściwie nie zmieniająca się wartość onego - kupie i później sprzedam praktycznie w tych samych pieniądzach...



e tam z sinarem się chodziło w plecaku :
http://www.d76.pl/?p=244

Mega :mrgreen: aż bym sobie kupił takiego żeby się tylko tym pobawić, bo pewnie chodzi jak bajka... Uwielbiam takie mechaniczne cacuszka.

norbibxl
13-03-2012, 16:29
Apetyt rośnie w miarę jedzenia ;) byle by coś jeszcze wynikało z tego kombinowania... ;)

Kolega to pewnie Radek P. ?

dokladnie :) radek p. zwny baigeta

pastwisko
13-03-2012, 16:29
e tam z sinarem się chodziło w plecaku :
http://www.d76.pl/?p=244

Nie chciałbym nic mówić ale ja z Wistą i osprzętem oraz statywem na rowerze jeździłem ;)



A jeszcze co do mojego marudzenia na Graflexy - weź poprawkę że ja bardzo często z niego korzystałem i przez cały rok, więc w sposób oczywisty drobne niedogodnosci drażniły mnie zdecydowanie bardziej, niż gdybym korzystał z niego co jakiś czas. To jak z badziewnym statywem - jesli uzywasz raz na pół roku to mozna przymknąć oko, ale jak masz się z nim użerać co tydzień to cię szybko szlag trafi.

morzon
13-03-2012, 16:59
O, znalazłem to co mnie kręci. Tylko z ceną chyba koleś poszalał... nie jest przesadzona aby o jakieś 2k $? :O

http://www.ebay.com/itm/Kodak-Aero-Ektar-178mm-f-2-5-on-4x5-Graflex-Speed-Graphic-with-Grafmatic-/280840560794?pt=Film_Cameras&hash=item416366e09a

cichy70
13-03-2012, 17:13
nie chwal sie ja z toyo-omega latalem;)

ooo znasz zycie widzę, a ja z horsemanen LX 3 razy byłem w plenerze, ale sprzedałem od razu jak mogłem, natomiast jak ktoś ma studio, LX to poezja :)

pastwisko
13-03-2012, 17:15
No troche z kosmosu jest ta cena.

Ale to jest Kup Teraz, a masz tez opcję zaoferowania wlasnej ceny.

Vall
13-03-2012, 17:23
Najbardziej podoba mi się Aero Ektar 178 2.5 i obrazek jaki daje - pewnie ciężko będzie znaleźć coś podobnego.

O_O
http://farm6.staticflickr.com/5029/5661610388_6acb8b4d2e_o.jpg

Piękne! Też chcę! :D I nawet daje radę na Pentaxie 67. }:- >

cichy70
13-03-2012, 17:35
jakby co mam świetny statyw linhofa z głowicą gitzo, do opylenia :)

morzon
13-03-2012, 17:39
O_O
http://farm6.staticflickr.com/5029/5661610388_6acb8b4d2e_o.jpg

Piękne! Też chcę! :D I nawet daje radę na Pentaxie 67. }:- >

Nigga, please:

http://www.flickr.com/photos/micmojo/4037201834/sizes/o/in/photostream/
http://www.flickr.com/photos/micmojo/4125656210/
http://www.flickr.com/photos/zampras/6279247054/in/pool-580677@N25/
http://www.flickr.com/photos/rabato/6853902109/sizes/l/in/photostream/
http://www.flickr.com/photos/rabato/5571051488/sizes/l/in/photostream/
http://www.flickr.com/photos/ulvo/4678601554/sizes/l/in/set-72157619988785242/
http://www.flickr.com/photos/rabato/5838561507/sizes/l/in/photostream/

:mrgreen:

pastwisko
13-03-2012, 17:41
Piękne! Też chcę! :D I nawet daje radę na Pentaxie 67. }:- >

Taaa.. największą głupotą jaką widziałem w interncie było zamocowanie Aero na jakiejś cyfrze z cropem i pokazywanie sampli z tego zestawu na forum. Wisienką na torcie był tekst ze efekt jest taki sobie i chyba nawet zdziwienie tym faktem.

morzon
13-03-2012, 17:43
:lol:

conik
13-03-2012, 20:19
wiecie co....wy juz dobrze wiecie;)

morzon
13-03-2012, 20:28
A co myślicie o tym:

http://www.stegierski.com/2011/04/prototyp-z-motylkiem.html

?

Conik widzę po komentach, że też już widziałeś - wiesz coś więcej w temacie niż tam jest napisane? ;)

pastwisko
13-03-2012, 20:28
Mnie nigdy Aero specjalnie nie kręcił, bo to jak dla mnie szkło do portretów, a ja to jestem taki portrecista ze ojezzzuu :D

conik
13-03-2012, 20:35
gosc od tego bialego motyla sie niestety nie odezwal

pastwisko
13-03-2012, 20:38
A co myślicie o tym:

http://www.stegierski.com/2011/04/prototyp-z-motylkiem.html

Pomijając kolorystyke Hello Kitty.. Choć nie nie pomijając, to w sumie dość ważka kwestia. O ile przy zwykłym LF masz zainteresowanie i pytania od przechodzących ludzi srednio co dwie-trzy foty, to przy takiej wersji przypuszczam że pytania pojawiały by się czesciej i od szerszego grona przechodniów. Tyczy to też próśb o zrobienie mu zdjecia (u mnie focenie zabytku miało miejsce ze trzy razy). Jednym słowem z takim malowaniem możesz zapomnieć o spokojnym foceniu na miescie. O ile jest to fajne i śmieszne przy pierwszych kilku razach, o tyle później moze stać się najzwyczajniej w swiecie męczące. Niestety.

A co do budowy, wygląda okej, bardziej grafleksowaty taki - wolałbym większe knoby do kręcenia mimo wszystko. Nie widze też czy ma oznaczenia połozenia pokłonów - w sensie zeby było wiadomo kiedy są rownolegle względem siebie z zerowym tilt/swing etc..

Ja osobiscie bym takiego aparatu nie kupił - znaczy zalezy jak na jakies tam namaszczane focenie raz na miesiac to mozna - ale na konkretne focenie fajny drewniany to raczej Shen Hao (taniej) lub Chamonix (drożej).

zdyboo
13-03-2012, 20:59
Tak ogólnie zbudowanie od podstaw aparatu LF, chyba nie jest mega trudne. Gotowe trzeba by kupić miech i matówkę, resztę można wyrzeźbić przy dostępie do warsztatu stolarskiego. Nie wiem jak z mocowaniem kasety, ale skoro Kuba i Konrad jakoś tam przerabiali mocowania w swoich aparatach, to widać da się.

pastwisko
13-03-2012, 21:05
Miech mozesz sam zrobić, jest to upierdliwe ale schematy sa do znalezienia w necie - a i matowkę 13x18 sam zrobilem w domu. Jak dla mnie najupierdliwszą częscią jest zrobienie mocowania na kasety tak zeby była użyteczna. Często to co w domu zdaje się mieć sens, w plenerze okazuje się być totalnym nieporozumieniem. Wiadomo przy stole na spokojnie wszystko da się zamocować i najbardziej skomplikowany system wydaje się być fajny i uzyteczny :)

zdyboo
13-03-2012, 21:17
To, że miech można zrobić samemu, to oczywiste, kwestia jak bardzo jest to upierdliwe i ile kosztuje gotowizna.
Matówkę z czego robiłeś? Żeby się nie okazało, że wystarczy u szklarza zamówić odpowiednie szybki za kilka PLNów. ;)
Nie miałem z LF nic wspólnego, ale raz używałem kasetę z polaroidami, co prawda do hassela, ale wielkościowo wkłady były jak LF.
Kasetę się zapina, zamyka migawkę, wyciąga szyberek i potem już robi zdjęcie. Potem wkładasz szyberek i możesz demontować kasetę. Tak?
Wiem, że są kasety dwustronne i jednostronne.

morzon
13-03-2012, 21:18
Pomijając kolorystyke Hello Kitty.. Choć nie nie pomijając, to w sumie dość ważka kwestia. O ile przy zwykłym LF masz zainteresowanie i pytania od przechodzących ludzi srednio co dwie-trzy foty, to przy takiej wersji przypuszczam że pytania pojawiały by się czesciej i od szerszego grona przechodniów. Tyczy to też próśb o zrobienie mu zdjecia (u mnie focenie zabytku miało miejsce ze trzy razy). Jednym słowem z takim malowaniem możesz zapomnieć o spokojnym foceniu na miescie. O ile jest to fajne i śmieszne przy pierwszych kilku razach, o tyle później moze stać się najzwyczajniej w swiecie męczące. Niestety.

Gość pisze tam, że oprócz tej ekscentrycznej wersji dla waginosceptyków będzie też kolorystyka true drewniana.
Ja już zaczepiany byłem z Kievem na mieście a co dopiero z takim czymś ;)



Ja osobiscie bym takiego aparatu nie kupił - znaczy zalezy jak na jakies tam namaszczane focenie raz na miesiac to mozna - ale na konkretne focenie fajny drewniany to raczej Shen Hao (taniej) lub Chamonix (drożej).

Właśnie ten Shen Hao się często przewija. To jakaś chińszczyzna? Warte uwagi (zwłaszcza względem budżetu i graflexów) ?

conik
13-03-2012, 21:24
popularnie zwany hau hau... kopia japonskiej tachihary

ps. gdzie kupic dobra jasna matowke z kratka?

cichy70
13-03-2012, 23:31
popularnie zwany hau hau... kopia japonskiej tachihary

ps. gdzie kupic dobra jasna matowke z kratka?

konrad, tanio nie jest (http://www.ebay.pl/itm/Yanke-Ultra-Bright-Fresnel-Ground-Glass-4x5-Camera-/280659026173?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item415894e0fd#ht_4935wt_1170), ale miałem ta matówkę od tego goscia do MPP, po prostu zabijała, matówka sinara przy niej, też z fresnelem, jak dla niewidomych.
ale ja to jeszcze tylko 2 stówy za nią dawałem.
w kazdym razie sprzedawca zdecydowanie OK.
ps
rick oleson robi gorsze matówki, jak wiesz o czym mówię, a myślę, że wiesz.

conik
13-03-2012, 23:36
niestety wiem;) ale luz ...zaraz zaczniecie wplaty na albumy to se matowke kupie;)

cichy70
13-03-2012, 23:39
niestety wiem;) ale luz ...zaraz zaczniecie wplaty na albumy to se matowke kupie;)

no, to uwierz mi na słowo, że rick ma gorsze :)
a te po prostu wymiatają , a miałem horsemana i sinara z fresnelami, wiem o czym mówię .
szczególnie przy ciemnych szkłach, chociaż mój plasmat miał 4,5 przy 153 mm :)
szkoda, ze tak dawno nie zaglądałem na AO bo też bym się na album pisał, jakby coś zostało pamiętaj, że jestem chętny do zakupu.
edyta kolejna
kupowałem jeszcze u tego gościa multi kasetę (http://www.ebay.pl/itm/DAYI-6x12-6x9-6x6-6x4-5-Roll-Film-Back-Magazine-For-4x5-Linhof-Wista-Sinar-Toyo-/280759175638?pt=US_Film_Backs_Holders&hash=item415e8d09d6#ht_4255wt_1170)
6x4,5 do 6x12 jakość wykonania rewelacyjna, lekko upierdliwe zakładanie filmu z naciskiem na lekko, mozliwa wymiana formatów w trakcie fotografowania na tej samej błonie. Polecam jakaby ktoś szukał multikasety, podobna horesmana ; widomo lepsza, ale tylko w wygodzie użytkowania 3-4 tys złotych.