Zobacz pełną wersję : M42 i NIkon D70s - warto?
Witam!
Od jakiegoś czasu bawię się Nikonem D70s i obiektyw jaki w nim mam przestaje mi wystarczać. Mam obiektyw 28-80 Nikkora. Zastanawiam się nad dłuższym obiektywem (myślę o 200 lub 300 mm). W ramach redukcji kosztów skusiłbym się na obiektyw na gwincie M42 ale powstaje problem
Chciałbym poznać Wasze opinie - jeśli ktoś korzysta z Nikona D70/D70s i ma obiektywy M42, prosiłbym o podzielenie się uwagami na temat działania takiego zestawu. Jak z ostrością? Jak światło? Czy warto pchać się w M42 czy lepiej sobie kupować dedykowane obiektywy elektroniczne?
Z góry dzięki za informacje!
Pozdrawiam
Było już wiele razy przerabiane.
W skrócie powiem tyle: warto, bo to zupelnie inne pieniądze, ale w D70 nie będziesz miał żadnego odczytu ze światłomierza, ale w cyfrze zawsze można sobie poćwiczyć metodą prób i błedów. Ustawianie sotrości tylko na matówce, co nie jest łatwe. Obiektywów AF dedykowanych w tej jakości, za takie pieniądze na pewno nie dostaniesz.
Trzeba tylko pamiętać o konieczności zakupu przejściówki z soczewką, żeby móc ostrzyć na nieskończoność.
Przemyśl ewentualnie wejście w obiektywy systemu P-six, problemy takie same jak z M42 ale przejściówka nie potrzebuje soczewki aby ostrzyć do nieskończoności, a i obiektywy są jeszcze lepsze optycznie.
wegejazz
02-03-2007, 16:16
jacekmarysienka mógłbyś podrzucić link z taką przejściówką i napisać parę słów na temat p-six. Sam mam d70s i zastanawiam się nad manualnymi szkłami (cena np porządnego szerokiego kąta powyżej 1000 PLN to dla mnie za dużo), co byś np polecił na górki i inne landszafty? na m42 np. i p-six?
pozdrawiam
Przy dobrej przejściówce z soczewką na M42 spadek jakości praktycznie nie występuje
Co do uwagi przedmówcy, ze nie trzeba ostrzyć na matówce to nie do końca prawda. Działa potwierdzanie ostrości, ale ta mała migająca kropeczka w d70 jest w moim przypadku za mało widoczna, więc faktycznie ostrzę "na oko"
M42 zdecydowanie odradzam jeśli chcesz robić zdjęcia wymagające szybkości (sportowe) lub na imprezach gdzie warunki oświetleniowe będą nie najlepsze, gdyż w miniaturowym wizjerze d70 niewiele zobaczysz, a gdy nie daj boże zechcesz dać większą przysłonę, to wtedy zobaczysz tylko ciemność
Ja M42 używam do portretów i makro - za śmieszne pieniądze można kupić rewelacyjne szkła, pierścieie, mieszki itp
wegejazz
02-03-2007, 17:01
wiadomo, że jak chce się focić jelenie to m42 odpada, ale do statycznej fotografii, widoczki, górki coś polecasz?
zgadzam sie, obiektywy po przejsciowce to glownie do statycznych sytuacji sie nadaja, chociaz ruch tez jest dozwolony :)
-malcoln-
03-03-2007, 21:26
m42, jak najbardziej ale własnie statyczne w domu/studiu itd, najlepiej do makro portretów, nawet architektury itd, wszelkie polowania wyscigi itp odpadają z wiadomych względów:) no ale najwazniejsza jest wspomniana przejściówka! Koniecznie z soczewką!! Chociaz ta bez soczewki [owiele tańsza] to własciwie tez sie nadaje do wspomnianych sytuacji, gdzie nieostrzysz na nieskończonosci. Tak wiec najpierw pytanie do jakiego typu fotografi bedziesz tego używał, bo jesli idzie o koszta to na m42 z całą pewnością zaoszczędzisz! pozdrawiam
a ja pozwole sobie byc odmiennego zdania.
M42 to najczęściej dośc stare kontrukcje, albo nowe radzieckie. Nie mają najnowszych powłok przeciwodblaskowych itd. W efkcie spisywały się jeszcze poprawinie na analogu. Na cyfrze - gorzej.
Sądzę, że osoby które je polecają (umownie - M42) nie używału przez dłuższy czas takich szkieł jak micro nikkory, nikkor 50/1.8 czy nawet zepszych zoomów. Bo róznica jest.
To, że trzeba kupic przejściówkę z soczewką i robić praktycznie statyczne motywy to kolejny minus.
Radziłbym zamiast M42 kupować jakies szkła z chipem, mieć pomiar, mieć AF choćby nawet wolny.
Szkła takich firm jak Soligor, Cosina, Vivitar, stare Sigmy, Tokiny czy Tamrony będa kosztowały mniej więcej tyle samo co jakieś Vołgi Zenitary itp z przejściówką. Rysować będą porównywalnie, a będą wiele wygodniejsze w użyciu i będzie pomiar światła.
Oczywiście są szkła tych firm które sa kiepskie - i trzeba się pierw orientować co warto brać.
wegejazz
03-03-2007, 22:02
Mam mętlik w głowie, widziałem fotki robione na różnych szkłach z przejściówką m42 i robią wrażenie. Jak dobrze zrozumiałem Jacku jesteś zdecydowanym zwolennikiem szkiełek z AF? Mógłbyś podać przykłady szkiełek które marki wymieniłeś (najlepiej coś szerokiego)
Co widziałeś? Pliki po 800 pikseli na dłuzszym boku? Po obróbce?
ja podam nawet Nikkora - 24-85 - ten ciemniejszy chyba 3,5-4,5 - bardzo dobry. Wolałbym go niz 3 stałki na M42 - a cenowo wyjdzie podobnie i będzie jako szeroki kąt, standart i portretowy. Ekstremalnie szeroko to jest Sigma - 17-35 i 18-35.
osobiście nie mam praktyki na nie - nikkorach (krótko na analogu miałem te sigme 18-35).
Tzn miałem za analoga własnie stałki na M42 i miałem stałki do kieva 88 i miałem pentaconowskie do 6x6. Z tego tylko szkła z NRD - Zeiss Jena były dobre na analogu. Ruskie i ukraińskie były tragiczne - ale to podobno zależy od dnia produkcji :???:
Przestrzegam przed wyborem szkła na podstawie plików z sieci przeliczonych na 800 pikseli, wyostrzonych i bierzcie pod uwagę, że sa to ujecia które sie udały - były przy dobrym swietle itd. To dotyczy wyboru jakiegokolwiek obiektywu - także stałek nikkora - choc tu sie nie trzeba bać :-D . Jak juz oceniać coś z sieci - to wycinki w powiększeniu 100%.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.