Zobacz pełną wersję : Samyang AE 35mm f/1.4 AS UMC a Nikkor 35mm f/1.8G AF-S DX
Proszę o Wasze opinie. Po przebrnięciu kilkudziesięciu tematów związanych z Sy35 jestem mocno nastawiony na zakup zamiast N35 1.8 (1.4 to już przepaść cenowa) pod D90. Brakuje mi jakiegoś podsumowania, jakiegoś ukierunkowania od osób, które używały tych szkieł.
Dla mnie Sy na podstawie google:
+ 1.4 przy cenie 1599pln
+ lepszy bokeh
+ ładniejszy obrazek
N35:
- ciężko o szkło które trafia za każdym razem
Rozumiem, że umc daje mi pomiar światła? Brak AF nie przeszkadza mi. Zakładam większość nastaw przesłony na f/1.4 (dlatego kupiłbym je - dom, muzeum, kościół)
Czy warto płacić 800pln więcej. Czy jakość pomiędzy SY a N jest tak znikoma, że nie ma to sensu dla amatorki?.
Serio są problemy z AF w tym szkle? Fakt, że 2-3 przewrażliwione osoby napiszą, że mają lekki FF na korpusie bo ostrość rozkłada się w stosunku 32/95 zamiast 43/125 nie świadczy wcale o tym, że ciężko o obiektyw z poprawnie działającym AF...
Ale z tego, co widać chcesz mieć f1.4 zamiast szybkie zdjęcia. To dobry pomysł, chociaż N35 jest równie dobrym :)
no na + N jest też drugie 800 pln, to np wspominane 35 i N 50 mm f/1.8 G AF-S w torbie.
Ale gdybyście pominęli to wszystko i mieli spojrzeć tylko na jakość samego zdjęcia i możliwości tego Sy do N?
pastwisko
13-03-2012, 01:11
A ostrzenie manualne na D90 przy 1.4 nie bedzie problematyczne?
wiesz w szybkiej akcji zapewne...sam już nie wiem. Widzę, że jednak tego SY mało ma tu użytkowników w tym zestawieniu.
Z trafianiem N35 jest naprawdę O.K
Jeżeli nie potrzebujesz szkła do pełnej klatki to raczej bym się nie pchał w Samyanga,
wizjer w DX nie zachęca do manualnego ostrzenia...
Można zawsze kupić Sigmę 30 f/1.4 która ma silnik i lepsze światło ale tutaj AF jest kapryśniejszy.
Choć jak patrzę na bdb. jakość zdjęć z Samyego to czasami mam aż ciarki:
http://photography-on-the.net/forum/showthread.php?t=1043327&highlight=samyang+35
Moja N35 z AF problemów nie ma.
Natomiast muszę przyznać, że manualne ostrzenie na D90 to dla mnie loteria-czy trafiłem mogę ocenić dopiero po zrobieniu.
Jeżeli zależy Tobie na świetle pomyśl nad N50 lub S50 (tak wiem, że to inna ogniskowa) - podaje to jako przykład do namysły, czy potrzebujesz 35?
Z trafianiem N35 jest naprawdę O.K
Jeżeli nie potrzebujesz szkła do pełnej klatki to raczej bym się nie pchał w Samyanga,
wizjer w DX nie zachęca do manualnego ostrzenia...
Można zawsze kupić Sigmę 30 f/1.4 która ma silnik i lepsze światło ale tutaj AF jest kapryśniejszy.
Choć jak patrzę na bdb. jakość zdjęć z Samyego to czasami mam aż ciarki:
http://photography-on-the.net/forum/showthread.php?t=1043327&highlight=samyang+35
Oglądałem to forum wcześniej i własnie te foty mnie rozluzniają:). I do tego typu fot uważam, że Sy byłby nieziemski.
Z drugiej zaś strony czasem nie ma time'u na ostrzenie M (ruchliwe dziecko, gadający - ruszający się ludzie na imprezach i tu skłania mnie bardziej ku N).
Ad. N 35, niestety ja miałem dwukrotnie pożyczoną i miałem zawsze problem z fotkami od 3-4m w dal, na 10strzałów z 1 celny.
Jak zdecyduje się na N to już będę musiał pomęczyć tych FJ
samson09
13-03-2012, 10:05
Oglądałem to forum wcześniej i własnie te foty mnie rozluzniają:). I do tego typu fot uważam, że Sy byłby nieziemski.
Z drugiej zaś strony czasem nie ma time'u na ostrzenie M (ruchliwe dziecko, gadający - ruszający się ludzie na imprezach i tu skłania mnie bardziej ku N).
Ad. N 35, niestety ja miałem dwukrotnie pożyczoną i miałem zawsze problem z fotkami od 3-4m w dal, na 10strzałów z 1 celny.
Jak zdecyduje się na N to już będę musiał pomęczyć tych FJ
A z jakim body miales problemy bo stalki czasami nie bardo lubia sie wlasnie z nikonami dxxxx czy dxx, zwlaszcza przy ostrzeniu z dalszych odleglosci, chociaz niekoniecznie to wina szkla. Moja z d700 i d5100 ostra od pelnej dziury i zawsze trafia w punkt. Szklo selekcjonowane.
wspomnianym D90 aczkolwiek kolega ma inne D90 i inną 35 i trafia niby zawsze:)
samson09
13-03-2012, 10:09
Tak jak pisalem niekoniecznie jest to wina szkla.
nie no spoko, znam temat:) ale wiesz nie będę do mojej amatorki zmieniał body jak już jakieś tam szkła mam:)
samson09
13-03-2012, 10:22
nie no spoko, znam temat:) ale wiesz nie będę do mojej amatorki zmieniał body jak już jakieś tam szkła mam:)
A kto ci kaze zmieniac. Wysylasz body na kalibracje af do wzorca i powinno byc lepiej, a jak nie to skalibruja ci szklo pod dane body.
looz najpierw muszę podjąć ostateczna decyzje w co się pcham bo mi już głowa pęka od tego czytania i wymyślania. A jak będzie to N to znajdę sobie już odpowiednią sztukę.
wiem że jak dorobię się FX`a to napewno kupię SY bo sam mam świra na punkcie jego obrazka, ale do DX niestety to jest nieporozumienie,
szczególnie że mam obecnie N35 f/1.8 które u mnie działa świetnie, przy 1.4 nie odczujesz tej "miazgi" z generowanego przez niego bokehu,
niestety taką głębię ostrości osiągniesz tylko przy pełnej klatce.
a widzisz to już ogromnie pomocna informacja, bo tak na prawdę chodzi o bokeh. Dzieki wielkie erbe!
partyman
13-03-2012, 10:56
Jak się dorobisz FX to N35 1.8 sobie zostawisz i będziesz wielce szczęśliwy!
AF trafia skuteczniej niż w pięćdziesiątkach. Swoją N35 1.8 kupiłem pierwszą lepszą ze sklepu
(po testach przy ladzie, żadne korekty FF/BF nie były potrzebne, trafia w punkt)
Szczególnie jeżeli rozpatrujesz temat zdjęć gdzie ostrość ustawiona jest 0,5-1m, wtedy praktycznie brak winietowania.
Przy tej ogniskowej AF przydaje się bardzo, mam szkła manualne ale powyżej 85mm na FX gdzie wizjer jest większy i ostrzyć dużo łatwiej.
a widzisz to już ogromnie pomocna informacja, bo tak na prawdę chodzi o bokeh. Dzieki wielkie erbe!
w sumie też nie do końca precyzyjnie napisałem bo bokeh i głębia ostrości to dwa odmienne pojęcia, ale to o co mi chodzi jest poruszone w tym wątku:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=130784
czyli reasumując polecacie - namawiacie na N pod DX.
czyli reasumując polecacie - namawiacie na N pod DX.
Tak.
pastwisko
13-03-2012, 12:26
Choć jak patrzę na bdb. jakość zdjęć z Samyego to czasami mam aż ciarki:
http://photography-on-the.net/forum/showthread.php?t=1043327&highlight=samyang+35
Ino to sa foty z 5D z tego co widzę w sygnaturce autora. Na cropku nie bedzie juz takiego szału bo nie bedzie tak szerokiego planu przy tej głębi.
Ino to sa foty z 5D z tego co widzę w sygnaturce autora. Na cropku nie bedzie juz takiego szału bo nie bedzie tak szerokiego planu przy tej głębi.
I ostrości zapewne też nie...
Ino to sa foty z 5D z tego co widzę w sygnaturce autora. Na cropku nie bedzie juz takiego szału bo nie bedzie tak szerokiego planu przy tej głębi.
wątek jest otwarty są tam zarówno przykłady z C5D MKI jak i C5D MKII (no i innych canonów) różnych autorów
I ostrości zapewne też nie...
no jak źle ją ustawisz szkłem manualnym to zapewne.
najważniejsze, że sprowadziliście mnie i może potencjalnych poszukiwaczy na glebę, że należy poszukiwać enki na DX
no jak źle ją ustawisz szkłem manualnym to zapewne.
Brawo, błysnąłeś.
pastwisko
13-03-2012, 13:16
wątek jest otwarty są tam zarówno przykłady z C5D MKI jak i C5D MKII (no i innych canonów) różnych autorów
Podlinkowana jest konkretna strona wątku, a na niej zdjęcia tylko od jednej osoby. Zresztą co tu duzo gadać, wiadomo ze 35/1.4 na FF to kompletnie inna bajka jak na cropku.
no jak źle ją ustawisz szkłem manualnym to zapewne.
Chodzi o wielkość matrycy, a nie ostrzenie. Zdjecia ogląda się w tej samej wielkosci czy to w necie czy na wydruku, ale z FF mająwiecej informacji wiec bedą ostrzejsze - dlatego np. takie wrazenie robią zdjecia ze średniego lub wielkiego formatu.
Pomniejsz sobie to zdjecie (http://www.shorpy.com/files/images/SHORPY_00918a.jpg) do wielkosci w jakiej się ogląda zdjecia w sieci to zbaczysz w czym rzecz ;)
może zobacz sobie także Sigmę 30 f/1.4
Brawo, błysnąłeś.
vice versa
vice versa
Wytknij błąd w: użytkownik cropa nie ma co liczyć na ostrość z tego szkła taką jak użytkownik FF, zwłaszcza 5D.
Używam Samyanga z DX i jestem zadowolony. To chyba najostrzejszy obiektyw pokrywający taką ogniskową, praktycznie pozbawiony wad optycznych. Zestawnienie z N35/1.8 wygrał zdecydowanie. Miażdży go pod każdym względem, poza AF oczywiście ;) Poza tym wybrałem go, żeby w przyszłości po przejściu na FX nie zmieniać szkieł.
Z ręcznym ostrzeniem na DX łatwo nie jest, na oryginalnej matówce nie widać przestrzelenia czasem nawet o parę metrów, ale po zmianie matówki jest dobrze.
Namawiał na niego nie będę, bo to dość trudne szkło. Sam się zastanawiam, czy nie dokupić sobie małego i szybkiego N35/1.8 dla samego AF.
Postawiłem na Samyanga, bo potrzebowałem IDEALNEJ jakości optycznej i jako takie szkło spisuje się świetnie. Każde szkło jest w pewnym względzie kompromisowe - Samyangowi brakuje tylko AF, ciemniejszy Nikon nie jest tak rewelacyjny optycznie, a do tego posłuży chyba nieco krócej, niż mimo wszystko solidniejszy manual.
Z ręcznym ostrzeniem na DX łatwo nie jest, na oryginalnej matówce nie widać przestrzelenia czasem nawet o parę metrów, ale po zmianie matówki jest dobrze.
Mógłbyś napisać jaką matówkę kupiłeś?
Na allegro za stówkę. Jest dobrze, ale nie bardzo dobrze ;)
Tu ją opisałem dokładniej: o matówce (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2716416#post2716416)
pastwisko
14-03-2012, 19:37
Tu ją opisałem dokładniej: o matówce (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2716416#post2716416)
ciemno, myli pomiar swiatła, nie trafia w punkt - ale warto.. wow
No jak dla mnie to warto, bo naświetlanie ustawiam i tak manualnie, jakoś umiem wyczuć, jak naświetlić dane ujęcie, poza tym zawsze moge skontrolować naświetlanie na już pstrykniętej fotce... naprawdę rzadko muszę coś zmieniać o więcej niż 0.3EV. Za to z tą matówką widzę, co będzie ostre, a co nie. Z tym, że nie jest ustawiona idealnie, to potrafię sobie poradzić, też na wyczucie. Zieloną kropeczką też się można przecież wspomóc ;) Tak już przywykłem do takiego ustawiania ostrości, że jakoś nie czuję szczególnej potrzeby kombinowania z podkładkami... chociaż kiedyś może sobie jakąś wytnę i wtedy będę miał na matówce dokładnie to, co być powinno.
Wszystko zależy, jak kto potrafi fotografować. Dla mnie pewne niedoskonałości sprzętu nie stanowią jakiejś bariery. Liczy się tylko efekt końcowy.
Są oczywiście pewne minusy takiego podejścia... komu bym nie dał do rąk aparatu, to fotki nie wychodzą.
Postawiłem na Samyanga, bo potrzebowałem IDEALNEJ jakości optycznej i jako takie szkło spisuje się świetnie.
Samyang i IDEALNA jakość optyczna, to brzmi jak żart :-) Szkła są przyzwoite i tanie jednocześnie ale wystawianie ich na piedestał jest mocno przesadzone.
Ok, może troszkę poleciałem, ale po przymknięciu ten Samyang daje naprawdę wspaniałą jakość. Nie mówię, że nie ma lepszych szkieł, ale za taką cenę nic lepszego nie ma.
Jak dla mnie, to optycznie jest praktycznie tak samo dobry, co N35/1.4 i znacznie lepszy od N35/1.8.
Michaelius
16-03-2012, 19:42
a za 6 miesiecy wyladuje na gieldzie a N35/1,8 w torbie zamiast niego...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.