Zobacz pełną wersję : Różowy
1 Tatusiu włączę jakąś nutkę na yt
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img138.imageshack.us/img138/3341/dsc0606e.jpg)
2 Tylko nic nie mów mamie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/5249/dsc0609w.jpg)
3 Bo ja lubię to śpiewać...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img9.imageshack.us/img9/971/dsc0625s.jpg)
4 i tańczyć...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/1310/dsc0611q.jpg)
5 i skakać...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img857.imageshack.us/img857/3561/dsc0636f.jpg)
6
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img706.imageshack.us/img706/7717/dsc0649d.jpg)
7 Hmmm zaśpiewać kiedyś z nim....
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img831.imageshack.us/img831/2509/dsc0652r.jpg)
8 Podzielmy się z innymi
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/img16/9302/dsc0644k.jpg)
jak ktoś ma ochotę posłuchać tego co moja córa ma na tapecie muzycznej to klik poniżej ( i niech Was nie zmylą różowe rajstopki :) )
http://www.youtube.com/watch?v=4Tn8aqREtLU&feature=related
2pompony
12-03-2012, 19:24
Te kolory to są Twoje ulubione i takie dokładnei chcialeś, czy tak po prostu wyszło i już nei miałeś siły dalej poprawiać?
Chciałem w miarę naturalnie.
2pompony
12-03-2012, 23:02
Domyślam się - szkoda że wyszło tak nienaturalnie. Ten skopany WB wygląda, jakbyś to robił co najmniej D700, albo jeszcze gorzej... Z jednej strony dobrze, że wyprałeś twarz dziecka z koloru, bo wyszłoby jak w sinym świetle prosektorium, z drugiej strony dzięki temu twarz ma kolor identyczny jak ściana (a to nei za fajnie) i nijaki.
Może ustaw na początku dobre, a nawet ciepłe WB, bez tych trupich fioletów i potem spróbuj wywołać jeszcze raz?
Ocieplając WB zmienia się kolor skóry jak również ściany. Na niektórych punktowo w ACR rozjaśniałem twarz, może to w połączeniu z nie do końca precyzyjnym WB powoduje kolor którego nie akceptujesz.
2pompony
12-03-2012, 23:45
Nie rozumiemy się. WB zmienia kolor wszystkiego na obrazku, i tak ma być. Jak sądzisz, dlaczego WB nazywa się WB (tzn. White Balance, czyli równowaga bieli)? Chodzi o to, żeby kolor biały był biały, a nie zafarbiony jakimś kolorem. Mówiąc zupełnei obrazowo - od WB zależy, czy na zdjęćiu mamy jakiś zafarb, czy też kolory maja naturalne odcienie.
Teraz popatrz, jak bardzo nienaturalne kolory masz na swoich zdjęciach:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/15p21oz-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/15p21oz.jpg)
Na środkowum pasku, z w miare poprawnym WB jest znaczek, jego wartości kolorów są mniej więcej podobne. Jeśli weźmiemy jako punkt odniesienia kolor G, to rożnice pozostałych nie różnią się więcej niż 1 jednostka. To znaczy, że szary jest szary, nie ma zafarbu.
Popatrz teraz na znaczek 2 - to są kolory z Twojego WB. Wartość R jest wyższa od G aż o 11 jednostek, a wartość B aż o 40 jednostek! To oznacza, że masz duży zafarb! To tak, jakbyś oglądał świat przez sinofioletowe okulary! I taka, sinofioletowa jest cała rzeczywistość na tych zdjęciach, łącznie ze skórą dziecka. Nie dziwię się, że żeby to ratować wyprałeś te zdjęcia z koloru i teraz wszystko jest takie smętne, a dziecko i ściana mają taki sam kolor, a w zasadzie resztkę koloru...
Wiesz teraz czemu ważne jest żeby ustalić dobre WB? Żeby kolory były naturalne, a nie sinie, zielonkawe, czerwonawe czy jakiekolwiek inne...
PS
Ja nie mam tu nic do akceptowania - jak piszesz... Chciałes żeby ktoś wygłosił jakiś komentarz, to pomyślałem sobie, że czemu nie - mogę pomoc, jeśli akurat gość chce wysłuchać. Co tak naprawde zrobisz z ta wiedzą, to już nei moja sprawa.
Gość chce wysłuchać :)
Ok, dzięki za wykład, masz rację. Poprawiłem WB i wyszło mi tak:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/6977426439_22dda3d1a9_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7182/6977426439_22dda3d1a9_b.jpg)
Gość chce wysłuchać :)
Ok, dzięki za wykład, masz rację. Poprawiłem WB i wyszło mi tak:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/6977426439_22dda3d1a9_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7182/6977426439_22dda3d1a9_b.jpg)
A mnie się przed poprawką bardziej podobało.
2pompony
13-03-2012, 00:40
A ja w tzw. międzyczasie obejrzalem parę Twoich zdjęć i muszę Ci powiedzieć jedno - fotografuj dorosłe panny! :) Albo nie masz ręki do dzieci, albo to jakieś fatum.
Przykład: w wątku pt. Bogusia (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=191710) pokazujesz pannę, która nie jest z tektury, ma skórę w kolorze skóry, oczy dobre, nie przesadzone, nie wilkołacze jak u niektórych, co lubią przesadzać, otoczenie jest naturalne, mile, ciepłe. W tym wątku zdjęcie nr 4 ma świetne kolory - ładne na twarzy, ciepłe i mile w tle. Wiem, z czego to wynika: dopalałes lampą z przodu, a daleko z tyłu były żarówki, które mają cieplejsze widmo - i całość wygląda miło, ładnie, sympatycznie. Ogólnie ten set z Bogusią wyszedł kolorystycznie bardzo dobrze, bez zastrzezeń.
Przykład drugi - w wątku pt Dwa i poł miesiaca (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=176749), gdzie występuje niemowlak - dziecko ani razu nie ma dobrego koloru, a na zdjęciu czwartym jest wręcz zielone, jakby mu tlenu brakowało od pół roku... A przeciez przy Bogusi sie dało - więc dlaczego przy niemowlaku nie można? :)
Powiem Ci coś o tym zdjęćiu powyżej - poprawileś to WB rzeczywiście, ale zdjęcie dalej nie jest dobre. Jest niemrawe, nijakie i ma zdechłe kolory. Może było po prostu tak słabo świecone, że już nic więcej się nei wydusi, bo ja wiem? Idź lepiej i zrób zdjęcia Bogusi, albo podobne - bo tamte wyszły naprawdę nieźle. Tam jakoś WB nie stawała Ci w poprzek :)
Dziękuję za odwiedziny.
To fatum chyba.... i próba szybkiej obróbki. Mam czasem problem z utrzymaniem w ryzach kolorów szczególnie jeżeli w grę wpuszczę presenty :) Tak widać kończą się eksperymenty, ale dzięki temu jak widać można coś wyciągnąć nauki. Dziś widzę wyciągnięte linki (niemowlak) i za głowę się łapię :)
No własnie dlaczego czasem wychodzi? Nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, dziś a w sumie wczoraj pokazałem zdjęcia które mają jazdy kolorystyczne a czasem potrafię zrobić ładne.
Może to kwestia błyskania choć z Bogusią też dopalałem, sam nie wiem, naprawdę. Ehhh za późno dziś na obróbkę zdjęć, to jest pewne. Dzięki jeszcze raz.
2pompony
13-03-2012, 01:32
Myślę - bez obrazy - że za dużo chcesz na raz zrobić i za dużo ruszasz suwakami, a coś mi mówi, że doświadczenia nie staje na tyle, żeby to robić w pełni świadomie. Jak zaczniesz za szybko i zbyt dużo mieszać w suwakach, to myślę, że po prostu się trochę gubisz i już nei wiesz co czym zrobić/poprawić. Po prostu czasem w próbach zachodzisz tak daleko, że już nie bardzo wiesz co ruszyłeś, dlaczego, i jak teraz to co widzisz wycofać.
Nie bój się - wszyscy tak mieli, jak chcieli za szybko. :) Kiedyś już radziłem jednemu koledze co zrobić, żeby się szybko nauczyć i on zdołał - ale niestety trzeba do tego cierpliwości i samoopanowania - żeby nie szaleć, tylko poznawać co do czego i jakim sposobem. Jak chcesz spróbuję to gdzies odkopać, bo to było dawno temu gdzieś na tym forum...
No chyba wszyscy będziemy zobowiązani - poszukaj proszę.
To ja też bym się dopisał do tej prośby. Mam dokładnie ten sam problem przy obróbce o którym piszesz 2pompony, dlatego na razie zrezygnowałem i pracuje nad kadrami i nic nie poprawiam.
Fajnie byłoby zobaczyć taki instruktaż jak nauczyć się poprawiać fotki a nie je psuć ;-)
Piotrek 77
13-03-2012, 20:46
mnie również bardziej pasuje wersja ze skopanym WB
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.