PDA

Zobacz pełną wersję : WordPress się posypał - ratunku!



Andy_O
07-03-2012, 00:39
Nie odwiedzałem jakiś czas strony WordPressowej nad którą pracuję, a tu nagle w kokpicie jest taka sieczka (http://www.yoursmile.pl/problem.jpg).
Co to jest ? Wordpress 3.3.1.
To nie jest następstwem jakiś instalacji, dwa tygodnie temu było wszystko ok a od tego czasu nic tam nie dłubałem..
Pomoocyy!

M_J
07-03-2012, 09:48
Pod inną przeglądarką wygląda tak samo? Kiedyś po Firefoxem kokpit mi tak świrował.

Strus
07-03-2012, 10:01
A moze zrob te 18 aktualizacji i sie naprawi :)

Greg77
07-03-2012, 10:12
Strusiu dobrze prawi, moze zrobili jakis upgrade serwera i musisz zaktualizowac wordpressa;)
Docelowo w dziale komputery pomoga bardziej;)

Andy_O
07-03-2012, 11:56
Plugin timthumb został zhakowany exploitem.

Mam taki zwyczaj, że nie instaluję jak szalony wszystkich update-ów jeśli używane obecnie wersje działają stabilnie przez dłuższy czas. Ale takie kwiatki czasem mogą wyskoczyć qrdeee....

Tutaj artykuł na ten temat, jesli ktoś też ma taki problem. (http://markmaunder.com/2011/08/01/zero-day-vulnerability-in-many-wordpress-themes/)

Majek
07-03-2012, 12:45
Tutaj artykuł na ten temat, jesli ktoś też ma taki problem. (http://markmaunder.com/2011/08/01/zero-day-vulnerability-in-many-wordpress-themes/)Mój ESET dostał spazmów przy próbie wejścia na tę stronę. ;-)

mpwt
07-03-2012, 12:59
Mam taki zwyczaj, że nie instaluję jak szalony wszystkich update-ów jeśli używane obecnie wersje działają stabilnie

Weź tylko pod uwagę, że część update-ów trzeba robić "jak szalony". Dlaczego? To powinno wyniknąć z opisu aktualizacji, którą czytasz. A może się to tyczyć poprawy bezpieczeństwa...

Andy_O
07-03-2012, 13:13
W tym wypadku chodziło o coś innego:
do tej pory nie interesowałem się apdejtami wtyczek nieaktywnych, a jak się okazało, trzeba je wywalić lub po prostu aktualizować. Nie używam timthumb w swoim WP, ale to nie przeszkodziło w expolicie bo leży sobie na serwerze. Człowiek uczy się caaałe życie i popełnia błędy. Najważniejsze, żeby każdy błąd popełniał tylko raz :-)
No, chyba że jest saperem ;-)