PDA

Zobacz pełną wersję : Długi czy krótki z TK ???



Emhyrion
06-03-2012, 16:16
Przepraszam, jeśli już było - nie znalazłem...

Przymierzam się do zakupu nowego obiektywu. Właściwie po wczorajszych podchodach z nurogęśmi, które uciekały mi ciągle sprzed obiektywu już postanowiłem, że 300 mm to zdecydowanie za krótko, kasa zebrana, nic tylko iść na zakupy
Ale mam dylemat, które szkło wybrać:

Sigma 120-400 4.5-5.6
Sigma 150-500 5-6.3
Sigma 70-200 + telekonwerter x2

Skłaniam się ku 150-500 z pełną świadomością, że to wielki obiektyw którego nie da się nosić w torbie "na co dzień". Z drugiej strony - no własnie, 120-400 jakoś w torbie upcham. Podobnie 70-200 i telekonwerter, zwłaszcza, że na taki zestaw zwolniłby miejsce Nikkor 70-300.
Generalnie potrzebuję obiektyw do przyrody. Ptaszki, wiewiórki i inne zwierzaki. Czasem w terenie jakaś sarenka czy lisek. ale lisy czy daniele chodzą też po Łazienkach w Warszawie, więc lepiej mieć na nie obiektyw niż ganiać za nimi z 10-20 czy 17-70 :)

Patrzę na światło tych obiektywów, porównuję tabelki z wykresami rozdzielczości i innych takich i wciąż nie mogę znaleźć odpowiedzi - który będzie lepszy? Ma ktoś może jakieś doświadczenie w tym temacie? Przerobił przynajmniej dwa warianty, a najlepiej wszystkie trzy?

Od razu dodam, że w tej chwili nie stać mnie na Nikkora 70-200 i nikonowski TK, ta opcja nie wchodzi w grę. Tamrony też jakoś mi nie pasują.

morzon
06-03-2012, 16:18
Może Sigma 100-300/4 + tc 1.4 ?

Emhyrion
06-03-2012, 16:26
Czy ja wiem... Wychodzi wtedy 140-420 5.6

za ponad 6000 zł. Odpada. To o dwa tysiące drożej niż 120-400 czy 150-500

cigi
13-03-2012, 18:05
Jeśli zależy Ci na wysokiej jakosci zdjęć, to daruj sobie 70-200 z konwerterem. Probowalem i nie warto. Nie mialem styczności z 150-500, ale 120-400 bije na głowe zestaw z konwerterem.
Z tego co widzialem w sieci, to 120-400 i 150-500 to praktycznie bliźniacze szkła. Ja bym wybierał tylko miedzy zakresem... jeśli 400mm wystarczy to bież mniejszy, lżejszy i niefo tańszy 120-400. Wydaje mi się jednak, że możesz być czasem ciut za krótki, dlatego ja bym bral 150-500.

cigi
13-03-2012, 18:16
Przepraszam za błędy wyżej, ale piszę z telefonu.

Polecam odziedzić z korpusem Sigma ProCentrum. Na pewno mają wszystko, co Cię interesuje, a żadne opinie nie zastąpią Ci własnoręcznego przetestowania szkieł :)

Emhyrion
13-03-2012, 23:07
Tak też zrobiłem. A jako, że doszedłem do pewnych wniosków, to sam sobie - a może i komuś innemu - odpowiem

Otóż - wstawiłem aparat na statyw ( a właściwie wsadzałem obiektywy i dokręcałem do nich aparat). Za cel posłużył mi kwiatek, jakieś ulotki i inne takie. Generalnie założenie było takie - znaleźć najlepszy obiektyw DLA MNIE
I tak - 150-500 przegrał właściwie w przedbiegach. Po pierwsze jest ciemny. 6.3 na długim końcu szału nie robi, z prędkością też już jest tak sobie. Ale co najgorsze, ten obiektyw waży tonę i nie mieści mi się żadną miarą do torby. Na placu boju pozostały 120-400 i 70-200 z konwerterami.

Na ogniskowych do 200 mm Sigma 70-200 wymiata. Większa siostra może się schować. Na ogniskowych do 250 zresztą też - przy założeniu TK 1.4. Na 280mm idą łeb w łeb, choć 120-400 wydawała mi się minimalnie szybsza w ustawianiu ostrości. Potem kończył się zakres ogniskowych z TK 1.4.
Po wsadzeniu TK2 jakość spadła. Nie dramatycznie, zdjęcia wciąż są ostre, ale jednak rozdzielczość jest zauważalnie gorsza niż na podobnych ognioskowych ze 120-400. Gorsza, ale to nie znaczy, że nie do przyjęcia. Wcześniej miałem N70-300 VR i zestaw Sigma plus telekonwerter nie daje Nikkorowi szans.
120-400 ma jednak straszną wadę. Jest to wielka, ciężka armata. Ta, trochę mniejsza od 150-500 już mi się w torbie nawet mieściła, ale jednak te 2 kg robi swoje - zaróno w transporcie jak i na szyi.
Stanęło na 70-200 plus konwerter. Długo się bawiłem, w sumie w sklepie byłem ze półtorej godziny. W końcu się zdecydowałem na TK2. Wyszedłem z założenia, że często wystarczy mi sam obiektyw, a zdjęcie przykadruję jak będzie trzeba, bo będę miał spory zapas jakości (ilość linii), dość by starczyło na jakiś mniejszy wydruk. W trudnych warunkach, kiedy próbuję zrobić zdjęcie ptaka bojaźliwego, którego nie da się podejść na 20 metrów po prosru założę TK2. Z pełną świadomością, że jakość będzie gorsza - ale wciąż satysfakcjonująca. Mnie.

cigi
13-03-2012, 23:45
Dziękujemy za cenne spostrzeżenia :)
Okazuje się, że 120-400 i 150-500 to bliźniaki co najwyżej dwujajowe ;)
Owszem, 70-200 to dobre szkło, ale zaskoczyłeś mnie tą wysoką oceną wspólpracy z konwerterem. Kiedyś porównywałem moją Sigmę 70-200/2.8 EX II z podłączonym konwerterem x1.4 do 120-400 i wypadła zauważalnie gorzej... Tak czy inaczej, jeśli ogniskowych powyżej 200mm używasz żadko, to decyzja była chyba najlepszą z możliwych :)