Zobacz pełną wersję : Dla ślubniaków.
Witam. Wstawiam link w celu poczytania i ewentualnego ostrzeżenia tych co ..........
Pozdrawiam.
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120306/SZCZECINEK/120309890
Rafał_Sz
06-03-2012, 12:04
Przecież w tym kraju wszyscy płacą podatki w należnej kwocie i terminie, a kradną ci na górze. W czym problem?
:mrgreen:
Przecież w tym kraju wszyscy płacą podatki w należnej kwocie i terminie, a kradną ci na górze. W czym problem?
:mrgreen:
Widocznie ktoś z UKS brał ślub i odkrył szarą strefę........:)
Widocznie ktoś z UKS brał ślub i odkrył szarą strefę........:)
Albo po weselu on albo rodzic płacił za kapelę, fotografa i kameruna, a oni mu powiedzieli: "bez rachunku taniej", lub co gorsza go wyśmiali jak dał kasę i poprosił o kwit :)
I dobrze, więcej w rękach ludzkich zostało, co przy szalejących podwyżkach ma znaczenie.
Oj, moi "koledzy" biorący po 800 zł dupami trzęsą :)
Jakoś nie żal mi ich.
Młodzi do mnie wydzwaniają i dziwnie się pytają czy mają podać tak jak w umowie, czy wogóle podawać, że mnie wynajmowali itp. - widać nie dla wszystkich jest oczywiste, że trzeba płacić podatki.
Już o tym słyszałem, u mnie też była taka akcja. Słyszałem też o podatku od "wianka" dla młodych.
Nasz "ukochany rząd" nie wie za co może jeszcze łupić podatek, aby było na premie " dla budowniczych" nowego i właściwego ustroju. Kiedyś był to PRL, a teraz to nie wiem jak to nazwać.
Już o tym słyszałem, u mnie też była taka akcja. Słyszałem też o podatku od "wianka" dla młodych.
Nasz "ukochany rząd" nie wie za co może jeszcze łupić podatek, aby było na premie " dla budowniczych" nowego i właściwego ustroju. Kiedyś był to PRL, a teraz to nie wiem jak to nazwać.
No tak, bo jak ściga się za niepłacenie podatków, to "łupienie", ale na jakość dróg, kolei i państwową służbę zdrowia to każdy chce narzekać :lol:
Przecież w tym kraju wszyscy płacą podatki w należnej kwocie i terminie, a kradną ci na górze. W czym problem?:mrgreen:
Eeee... nie. Kradną ci, którzy wynoszą tabliczkę czekolady za 3 zł ze sklepu, a ci którzy "pędzlują" firmy lub nas czyli "państwo" na miliony to jedynie "WYPROWADZAJĄ".
Znaczy, zwędziłem chipsy ze sklepu, jestem złodziejem.
Znikło kilka "baniek" z firmy - wyprowadziłem...
Po czym poznać złodzieja ? Po skali przestępstwa...
No tak, bo jak ściga się za niepłacenie podatków, to "łupienie", ale na jakość dróg, kolei i państwową służbę zdrowia to każdy chce narzekać :lol:
Wiesz zależy jakich podatków, bo np podatek od prezentów ślubnych to już imho przegięcie, skoro prezent to przychód i go opodatkowujemy to organizację wesela zróbmy kosztem uzyskania przychodu.
No tak, bo jak ściga się za niepłacenie podatków, to "łupienie", ale na jakość dróg, kolei i państwową służbę zdrowia to każdy chce narzekać :lol:
A jak zabierają Ci twoje oszczędności w OFE, znaczną cześć zasiłku pogrzebowego, każą zapier... do 70 - tki, czyli prawie do śmierci, żeby prezes państwowej firmy dostał 5 mln odprawy..., bo był z rodziny jakiegoś partyjniaka. 20 lat po transformacji - murzyni Europy.
Jakie drogi, jakie koleje?
A jak zabierają Ci twoje oszczędności w OFE, znaczną cześć zasiłku pogrzebowego, każą zapier... do 70 - tki, czyli prawie do śmierci, żeby prezes państwowej firmy dostał 5 mln odprawy..., bo był z rodziny jakiegoś partyjniaka. 20 lat po transformacji - murzyni Europy.
Jakie drogi, jakie koleje? Dokładnie. Więcej ludzi siedzi w więzieniu za drobne kradzieże, niż ci co przekręcili kilka baniek. Przy 1000zł dostaniesz wyrok, przy 10 milionach złotych będzie się czym dzielić, najwyżej trzeba będzie dać zasiłek dla partii na wybory i sprawa zostanie umorzona z powodu nie wykrycia sprawców. Miro i inni dalej będą szanowanymi biznesmenami. Prawo jest tylko dla biednych, dla bogatych nie ma prawa. Nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Miałem okazję ostatnio o tym się przekonać, gdzie w grę wchodziło 120 baniek przychodu rocznego. Nikt nie słucha "Kowalskiego", wszyscy maja go w d.... liczy się kasa i ile można na tym zarobić.
......a miało być o ślubniakach i wyszło jak zwykle........
Dokładnie. Więcej ludzi siedzi w więzieniu za drobne kradzieże, niż ci co przekręcili kilka baniek. Przy 1000zł dostaniesz wyrok, przy 10 milionach złotych będzie się czym dzielić, najwyżej trzeba będzie dać zasiłek dla partii na wybory i sprawa zostanie umorzona z powodu nie wykrycia sprawców. Miro i inni dalej będą szanowanymi biznesmenami. Prawo jest tylko dla biednych, dla bogatych nie ma prawa. Nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Miałem okazję ostatnio o tym się przekonać, gdzie w grę wchodziło 120 baniek przychodu rocznego. Nikt nie słucha "Kowalskiego", wszyscy maja go w d.... liczy się kasa i ile można na tym zarobić.
......a miało być o ślubniakach i wyszło jak zwykle........
Masz 4 drogi:
- próbować coś zmienić
- wyemigrować
- narzekać
- umrzeć
Dróg 3 i 4 nie polecam, niezbyt zdrowe ;)
Obywatelstwo to nie wyrok, można się zrzec i wyjechać ;)
Najbardziej pasuje mi 3 droga, bo to typowo polskie... stoi pod sklepem i narzeka ;-) .
2 odpada, chyba jestem za stary, ale nad przeniesieniem się w inne miejsce, ale myślę, w daleki las z dala od du...ków przy korycie bez tv, ale przy dzikiej przyrodzie, jak jej nie zniszczy jakaś organizacja "ekologiczna".
1 właśnie testuję, i mam nadzieję, że nie będę miał napisane ŚP.....
Masz 4 drogi:
- próbować coś zmienić
- wyemigrować
- narzekać
- umrzeć
Dróg 3 i 4 nie polecam, niezbyt zdrowe ;)
Ad. 1. Próbowałem. Zmieniłem (1989r.) ;-)
Ad. 2. Dlaczego mam uciekać z własnego mieszkania przed sublokatorem?
Ad. 3. To mi najłatwiej przychodzi, jak wszystko, co niezdrowe ;-)
Ad. 4. A da się ominąć tę drogę...?
DonMaliniacco
12-03-2012, 23:07
Lechu, Marcin placi ;) spokojna glowa :) Sam o Nim pomyslalem, jak kilka dni temu przeczytalem ten artykul, ale wiedzialem, ze bawi sie swoim Powerballem, tak wiec nie chcialem przeszkadac ;)
Ad. 4. A da się ominąć tę drogę...?
Jeszcze się taki nie urodził... ;-)
Masz 4 drogi:
- próbować coś zmienić
- wyemigrować
- narzekać
- umrzeć
Dróg 3 i 4 nie polecam, niezbyt zdrowe ;)
5. Kombinować jak się da na pohybel złodziejom!
5. Kombinować jak się da na pohybel złodziejom!
polać temu Panu !! 8)
na pohybel ! :D
de Fresz
13-03-2012, 00:04
Swoją drogą ciekaw jestem podstawy prawnej takich ankiet oraz straszenia karą 2700...
krzysztof jot
13-03-2012, 01:17
Swoją drogą ciekaw jestem podstawy prawnej takich ankiet oraz straszenia karą 2700...
zbieranie materiału dowodowego... to działania jak policja skarbowa - wolno im.
i prawdę powiedziawszy, nie rozumiem paniki - jest zarejestrowana działalność, zarabiasz płacisz ryczałt albo od dochodu, albo masz straty bo inwestujesz, więc nie płacisz - i jest ok.
Takie akcje wyeliminują pseudobiznesmenów i cwaniaków co to etacik w biurze, i zabawa w fotografa za pół ceny. Zlokalizują takiego mądralę, podliczą, wyliczą - i jak zapłaci, to zrozumie dlaczego "koledzy po fachu" biorą więcej, i mówią że ciężko jest.
Swoją drogą ciekaw jestem podstawy prawnej takich ankiet oraz straszenia karą 2700...
Mają uprawnienia, żeby Cię zatrzymać na drodze i bagażnik auta przeszukać, a ankiet nie mogliby przeprowadzać?
de Fresz
13-03-2012, 02:05
Mają uprawnienia, żeby Cię zatrzymać na drodze i bagażnik auta przeszukać,
US? Aby nie policja i SG tylko?
a ankiet nie mogliby przeprowadzać?
Bez podstawy prawnej to oni obywatelowi nawet dzień dobry nie powinni mówić, no więc właśnie się pytam gdzie łona, ta podstawa, jest?
US? Aby nie policja i SG tylko?
Kontrolerzy skarbowi mogą używać środków przymusu bezpośredniego i broni palnej w takim samym zakresie jak Policja i SG (zgodnie z kodeksem postępowania karnego i kodeksem karnym skarbowym), w niektórych przypadkach mają większe uprawnienia niż wspomniane służby.
Bez podstawy prawnej to oni obywatelowi nawet dzień dobry nie powinni mówić, no więc właśnie się pytam gdzie łona, ta podstawa, jest?
Jeśli prowadzą postępowanie karno-skarbowe, to praktycznie mogą przemaglować i sprawdzić każdego kontrahenta (świadczeniobiorcę usług, odbiorcę towaru) jak chcą i co chcą. Kodeks karny skarbowy i rozporządzenia ministra finansów pozwalają im na bardzo wiele.
Zaraz, zaraz! A ja, nie prowadzący działalności gospodarczej, lecz np. ojciec młodego organizujący wesele, mam obowiązek zbierać rachunki i paragony, pamiętać wszystkie sumy, jakie płaciłem, pisać oświadczenia w sprawie pożyczki lokówki itp? A przede wszystkim, czy mam obowiązek wypełniać ankiety?!?! Ankieta jest zawsze czymś dobrowolnym. Co innego kwestionariusz.
Zaraz, zaraz! A ja, nie prowadzący działalności gospodarczej, lecz np. ojciec młodego organizujący wesele, mam obowiązek zbierać rachunki i paragony, pamiętać wszystkie sumy, jakie płaciłem, pisać oświadczenia w sprawie pożyczki lokówki itp? A przede wszystkim, czy mam obowiązek wypełniać ankiety?!?! Ankieta jest zawsze czymś dobrowolnym. Co innego kwestionariusz.
Czy w tym artykule była mowa o jakiejkolwiek ankiecie? de Fresz napisał o ankiecie (nie wiadomo czemu), a Ty to podłapałeś. Człowiek dostał wezwania do złożenia wyjaśnień w US i tyle.
de Fresz
13-03-2012, 14:18
Może jednak przeczytaj artykuł o którym rozmawiamy?
– Dostałem właśnie pismo z koszalińskiego oddziału UKS, że mam złożyć wyjaśnienia w sprawie usług przy organizacji przyjęcia weselnego w związku z zawartym małżeństwem – mówi pan Jan i pokazuje gotową do wypełnienia ankietę, w której ma skrupulatnie zeznać: kiedy i gdzie organizował wesele, ilu było gości (i jaką cenę za osobę ustalono w lokalu), ile i kiedy zapłacił (gotówką, czy przelewem), a także, czy na weselu była oprawa muzyczna, fotograf i czy kręcono film.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.