Zobacz pełną wersję : D300 i nieostry obraz w wizjerze (Nikon serwis to patalachy)
Zanim naprawde sie wkur... i narobie dymu, ostatnimi resztkami sil zapytam Was na forum:
Zdechl mi mechanizm naciagu lustra w moim D300. Postanowilem wyslac go do serwisu Nikona (tak, tak). Pomijam juz fakt kosztow naprawy (1100 zl, z czego 500 zl to robocizna a ponad 200 zl gumy). Aparat w koncu przyszedl. Wczoraj odebralem paczke, ale dopiero dzisiaj wzialem aparat do rak. Mialem zrobic zdjecia produktow. Zapinam obiektyw (nawet nie pisze jaki, bo jak sie pozniej okaze sprawdzilem wszystkie). Ustawienia takie jak zawsze. Ustawiam ostrosc i... co jest?! W wizjerze totalnie nieostro. Ok, pewnie grzebali pokretlem przy wizjerze.
...................
..................
.................
Minela dobra godzina, a wizjerze dalej to samo. Zmiana obiektywu nic nie daje, krece dioptriami tez. AF lapie, zdjecie kosa, a w wizjerze mydlo. LiveView na monitorze git, zdjecie tez, a w wizjerze shit.
Pomyslalem sobie, ze moze mam nagle niesamowita wade wzroku, skoro dwa tygodnie temu bylo ok, a teraz nic nie widze. Wzialem wiec starego D80 i sprawdzilem. No i co? Oczywiscie wszystko w porzadku.
Wniosek? Oddalem sprzet do naprawy, a serwisant ignorant i patalach nawet nie sprawdzil JEDNEGO ZDJECIA w wizjerze? Czy oni powariowali?! Na fakturze mialem "regulacja AF" i to ma byc to? Nosz ****...
Dzisiaj jest wazny mecz w TBL, a ja bede robil zdjecia na czuja. Co moze byc nie tak? Czy moze to byc moja wina (wzroku)? Obraz w tym D300 "po naprawie" sprawdzalo i regulowalo kilka osob, w tym 13- i 50-latek. Wszyscy zgodnie twierdza, ze nie jest do konca ostro. Sprawdzilem wszystkie ustawienia, mikroregulacje AF, obiektywy, statyw, MLU. Zero poprawy.
Jesli okaze sie, ze spieprzyli sprawe, to tak tego nie zostawie. "Regulacja AF w cenie naprawy" psia jego mac...
Wniosek? Oddalem sprzet do naprawy, a serwisant ignorant i patalach nawet nie sprawdzil JEDNEGO ZDJECIA w wizjerze?
A może wniosek: mogło się coś spitolić w transporcie?
Daruj sobie takie uwagi. Patalachy i tyle. Nie zamierzam zwalac winy na transport czy inne czynniki. Rozumiem, ze moze to byc moja wina lub ich. Moja nie, bo sprawdzilem wszystko. Wniosek dla mnie prosty. Czy pisalem juz, ze sa ignorantami? Za duzo bylo tych slodkich historii na ZSF w ostatnim czasie. Jacy oni cudowni, super sprawni i wyszkoleni. NASA przy nich wysiada...
Sory za moj ton odpowiedzi, ale mialem troche wiecej stycznosci z serwisem i wiem, co potrafia. W poniedzialek im nie odpuszcze.
wasilewk
03-03-2012, 15:23
Zamiast się wkurzać, spróbuj myśleniem tego patałacha z serwisu, dojść co on mógł skrzanić, albo czego zapomniał.
Ja stawiam na:
- brudne lustro główne (albo źle zamontowane),
- brudna matówka (ślad palca itp), albo zła ilość podkładek,
- brudny wizjer, lub niedokładnie skręcony.
Spróbuj założyć odpowiednik DK17 (zapomniałem jaki jest do DX) i sprawdź.
Pzdr.
Zamiast się wkurzać, spróbuj myśleniem tego patałacha z serwisu, dojść co on mógł skrzanić, albo czego zapomniał.
Ja mam to tym myslec?! Za to zaplacilem 1100 zl? Za to, ze mam teraz zagadke i zamiast przygotowac sie do meczu z mistrzem Polski siedze na forum i prosze Was o pomoc?
Patalachy, ktore NIE SPRAWDZILY ANI JEDNEGO ZDJECIA!
Przepraszam Cie za moj ton, wiem ze chcesz pomoc, ale przegieli.
Daruj sobie takie uwagi. Patalachy i tyle. Nie zamierzam zwalac winy na transport czy inne czynniki.
Skoro ty wiesz, to chyba nie ma sensu dyskutować.
Poczekajcie chwilke, szykuje grubszy opis. Oj, w****... sie dzisiaj nieziemsko
Skoro ty wiesz, to chyba nie ma sensu dyskutować.
Chlopie, ja i rzesza innych uzytkownikow pracuje aparatem, a nie robi testy bateryjek. Koniowi mozesz takie rzeczy tlumaczyc, ale nie mi. Nie jestem najlepszy na swiecie, ale widze kiedy ktos zwyczajnie spierd... robote i wzial za to 1100 zl. Poczekaj na moj "grubszy" opis.
Przepraszam Cie za moj ton.
Nie przepraszaj, to nadzwyczajne dziadostwo i dyletanctwo ze strony serwisu.
Umarły wstałby z grobu i przekleństwami rzucał, a co dopiero żywy....
RobertMiernik
03-03-2012, 23:11
Poczekaj na moj "grubszy" opis.
... i caly znany Swiat zatrzasl sie w posadach...
Ja rozumiem, ze mozna byc hm 'poruszonym' ale nie uwazasz, ze ciut przesadzasz?
Dyletanci i w ogole najgorsi, no super ale zauwaz, ze nie myli sie tylko ten co nic nie robi... Nigdy nic nie spierdzieliles, zeby sie trzymac tematu foto, nigdy zadne zdjecie nie wyszlo Ci totalnie przeswietlone? To jedyny serwis Nikona w Polsce, przypuszczam ze robia tysiace napraw miesiecznie, moze jeszcze wiecej. Uwazam, ze nie ma sie co dziwic, jesli jakas czesc z nich bedzie zakonczona glupia wpadka. Uwazam tez, ze liczy sie to czy beda potrafili ja wziac na klate i poprawic a nie to, ze sie komus cos obsmyrknelo...
Lacze wspolczujace poklepywania po ramieniu bo wiem jak irytujace sa problemy techniczne, ale wrzuc na luz bo szkod porzadnego chlopa a zawal juz czycha za zakretem tej drogi - powiadam: "Zstap z tej drogi synu i nie krocz nia, albowiem jest to droga udreki i zatracenia".
Tekst wyslany z TapTalka, przepraszam za braki w diakrytykach, marnie sie je tutaj wklepuje...
Chlopie, ktos wyslal do mnie aparat, wzial ode mnie 1100 zl, a nawet nie sprawdzil, czy dziala! Przeciez to widac po pierwszym zdjeciu. To nie test bateryjek, a nieostry kadr w obiektywie. TO WIDAC NA KAZDYM ZDJECIU, NA K A Z D Y M.
Powtarzam, serwis Nikona to patalachy i ignorancji. Tak sie sie nie skonczy. Oj nie.
ps. Kapujesz, nie sprawdzili po naprawie!
RobertMiernik
03-03-2012, 23:21
Ale to wlasnie Ty nie kapujesz, gosc dostal 30 body tego nia, popatrzyln na opis usterki, zrobil co mial zrobic, nacisnal spust, klapnelo, zdjecie na ekraniku sie wyswietla, ok "neeeext"...
Mimo wszytko powodzenia w walce z wiatrakami, Don Kichotow jakby ostatnio wiecej sie pojawilo, ale kto mowi ze to niedobrze...
Tekst wyslany z TapTalka, przepraszam za braki w diakrytykach, marnie sie je tutaj wklepuje...
2pompony
03-03-2012, 23:29
Z tym, że za te marne 1100 to powinien był sprawdzić chociażby dla higieny pracy. Żeby właśnie potem ktoś mu nei nawrzucał od zafondzionych patałachów.
Rozumiem 30 body, rozumiem, że nuda - dlatego spokojnie naprawiam, sprawdzam, odfajkowuję, zapominam i jadę dalej. To są rudymenta.
Co innego, gdyby to był sąsiad, co raz naprawia piecyk gazowy, a raz trabanta - a wszystko za kieliszeczek. Ale przeciez to ma być serwis sprzętu precyzyjnego. żeby choć raz nei zajrzeć?! No naprawdę...
witold68
03-03-2012, 23:41
Chlopie, ktos wyslal do mnie aparat, wzial ode mnie 1100 zl, a nawet nie sprawdzil, czy dziala! Przeciez to widac po pierwszym zdjeciu. To nie test bateryjek, a nieostry kadr w obiektywie. TO WIDAC NA KAZDYM ZDJECIU, NA K A Z D Y M.
Powtarzam, serwis Nikona to patalachy i ignorancji. Tak sie sie nie skonczy. Oj nie.
ps. Kapujesz, nie sprawdzili po naprawie!
Popieram w całej rozciągłości !!
ja bym nie darował patałachom....
Mimo wszytko powodzenia w walce z wiatrakami, Don Kichotow jakby ostatnio wiecej sie pojawilo, ale kto mowi ze to niedobrze...
Chlopie, zal mi Ciebie. Slyszales o Polish Nikon Service aka Zolty Serwis Fotograficzny? Powinienes mi podziekowac za to, ze odbieraja w serwisie telefony od Ciebie.
Skonczmy juz OT, bo nie chce mi sie pisac o takich *******ach. Spieprzyli to i naprawia.
RobertMiernik
03-03-2012, 23:50
(...)nie chce mi sie pisac o takich *******ach. Spieprzyli to i naprawia.
No i takie podejscie rozumiem i w pelni popieram. Powodzenia.
Tekst wyslany z TapTalka, przepraszam za braki w diakrytykach, marnie sie je tutaj wklepuje...
To jedyny serwis Nikona w Polsce, przypuszczam ze robia tysiace napraw miesiecznie, moze jeszcze wiecej. Uwazam, ze nie ma sie co dziwic, jesli jakas czesc z nich bedzie zakonczona glupia wpadka.
No więc niech zatrudnią więcej i bardziej doświadczonych serwisantów.Niedawno Kolega z północy opisywał, że u niego w kraju (Norwegia czy coś takiego) gdy serwis się nie wyrabiał z robotą, to zatrudnili więcej ludzi i wszyscy byli zadowoleni - i pracownicy serwisu i klienci.
aikidudi
04-03-2012, 00:37
W sumie to nie tylko serwis nikona w Pl szwankuje. Ja wysłałem swoje d90 do serwisu w UK. Zepsuta była była lampka wbudowana. Po 2 tygodniach odesłali niby naprawione. Wszystkie śrubki w aparacie obrobione, lampka działała, ale po podjęciu flasha wszystko w aparacie się zawieszało. Napisałem zazalenie i mnie olali. Nawet nie raczyli odpisać. Jedynym plusem było to, że nie płaciłem za naprawe bo była na gwarancji.
Patałachy są wszędzie niestety.
maslany1472
04-03-2012, 01:19
koledzy jak z kończy się wam gwarancja to proponuje wam wysłać do firmy fotoelektronik ja wysyłałem do nich korpus lampe i obiektywy nikona . Super kontakt i robota zrobiona tak jak trzeba .
a ktoś Cię pytał o radę czy to taka krypciocha ?
Serwis nikona jest niepoważny i wiedzą o tym wszyscy którzy mieli z nimi styczność ...
docxx - wiem , ze swoimi wywodami Ci nie pomoge , ale dales sie zrobic jak dziecko , Ty ktorego podziwialo cale forum , za rozpoczecie nierownej batalii z korporacja , Ty ktory dokladnie wiesz jak dzialaja chlopcy na "Podstepu" , wyslales im swoj sprzet ? . Ja osobiscie po mojej starej przygodzie z D300 nie powierzylbym im do naprawy szczotki do wycierania sedesu bo podejrzewam , ze po ich regulacjach i naprawach ,nie dosc ze dostalbym inna to mialaby dwie raczki albo dwie szczotki albo zamontowaliby odwrotnie wlosie ... albo po prostu usmarowali "gow..." ....
a kolegom ktorzy strzepia jezyk i uwazaja , ze Docxx nie powinien sie czepiac ... zycze kontaktu z full proffesional serwis Warsaw .
Dobrze że Nikon nie naprawia samolotów:D
Sapphiron
04-03-2012, 10:34
Chlopie, zal mi Ciebie.
A mi niestety żal Ciebie...
Dlaczego? Otóż już mówię...
Zostałeś skrzywdzony przez serwis na Podstępu, a wyżywasz się na ludziach tutaj. Masz mega niepoprawne podejście, pretensjonalny ton głosu i jeszcze ślesz epitety w kierunku innych...
Uspokój się, ochłoń i zacznij traktować innych użytkowników forum z SZACUNKIEM a nie jakby to oni pracowali na Podstępu i byli winni twojej krzywdy...
wasilewk
04-03-2012, 10:38
Masz mega niepoprawne podejście, pretensjonalny ton głosu i jeszcze ślesz epitety w kierunku innych...
Odezwał się ten, co nie śle...
Sapphiron
04-03-2012, 10:44
Odezwał się ten, co nie śle...
oj tak tak. teraz będzie pewnie wielki diss na mnie że jakże śmiałem skomentować elytę...
Ale spoko, mam to gdzieś...
Docxxx - rozumiem Twoje rozgoryczenie. Nie ważne czy zapłaciłeś 1100zł czy 10 zł. Wiadomo jak to boli gdy ktoś lekceważąco podchodzi do twojej ukochanej "zabawki". Mam jednak dla ciebie dobrą wiadomość. Nadchodzi C***n 5D Mk III - jest nadzieja zmiany na lepsze :D
Tymczasem opanuj emocje. Bądź facet z wielkimi cochonses ... przygotuj pismo w 2 egz. z wyrazami w stylu "z ubolewaniem stwierdzam", "reasumując rażące zaniedbania", "w trybie pilnym z uwagi na rosnące straty z powodu nie dotrzymania terminów" .... wyślij sprzęt do poprawek i .... czekaj jak żona marynarza...
Jak żona marynarza? Ma używać każdego aparatu, który pojawi się w zasięgu wzroku?
..Ustawiam ostrosc i... co jest?! W wizjerze totalnie nieostro. Ok, pewnie grzebali pokretlem przy wizjerze. ...
krece dioptriami tez. AF lapie, zdjecie kosa, a w wizjerze mydlo. LiveView na monitorze git, zdjecie tez, a w wizjerze shit
Sprawdzilem wszystkie ustawienia, mikroregulacje AF, obiektywy, statyw, MLU. Zero poprawy..
.. TO WIDAC NA KAZDYM ZDJECIU, NA K A Z D Y M.
Z tego co piszesz to zdjęcia są OK (choć ostatni post o tym nie świadczy), nieostro masz w wizjerze. Skoro masz ostro na zdjęciach i w LV, to nie wiem po co sie zajmujesz mikroregulacją. By popsuć ostrość zdjęcia???
Przy składaniu body musieli coś zrobić źle, że coś jest nie tak z ustawieniem matówki albo pryzmatu albo korekcji dioptrii.
Ewidentnie źle jest ustawiona matówka. Aparat należy odesłać do serwisu, na ich koszt, jako reklamację naprawy. Przy jakichkolwiek manipulacjach lustrem, płaszczyzna ostrości na matówce się zmienia. Należy to potem wyregulować odpowiednimi podkładkami. Ale najpierw sprawdź, czy to lustro jest ustawione prawidłowo. Czyli czy na zdjęciu widzisz to co w celowniku (góra-dół), a zwłaszcza czy pokrywają się punkty AF.
Jeszcze dla wyjaśnienia. Słynne imbusy nie służą wcale do ustawiania ostrości, to tylko erzatz używany w domowych warunkach, bo jest dostępny bez rozkręcania. Naprawdę służy on do ustawiania kąta 45 stopni, tak żeby płaszczyzna ostrości była równoległa do matówki. Kręcenie nimi powoduje nie tylko przesunięcie widzianego kadru, ale również skręcenie płaszczyzny ostrości.
Prawidłowy proces kalibracji wymaga wyjęcia komory lustra z pryzmatem, poluzowania 3 wkrętów i ustawienia mechanizmu lustra w płaszczyźnie góra-dół, prawo-lewo (co daje właściwy kadr), ustawienie kąta 45 imbusem oraz regulację ostrości podkładkami pod matówkę.
Dopiero potem reguluje się AF, ustawiając imbusem kąt 59 stopni (aby punkty AF się pokrywały z tymi na matówce). Dalej reguluje się programowo (o ile same czujniki AF są na miejscu).
Dalszy ciąg historii: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=203108
cybermar
09-03-2012, 12:57
docxx - wiem , ze swoimi wywodami Ci nie pomoge , ale dales sie zrobic jak dziecko , Ty ktorego podziwialo cale forum , za rozpoczecie nierownej batalii z korporacja , Ty ktory dokladnie wiesz jak dzialaja chlopcy na "Podstepu" , wyslales im swoj sprzet ? . Ja osobiscie po mojej starej przygodzie z D300 nie powierzylbym im do naprawy szczotki do wycierania sedesu bo podejrzewam , ze po ich regulacjach i naprawach ,nie dosc ze dostalbym inna to mialaby dwie raczki albo dwie szczotki albo zamontowaliby odwrotnie wlosie ... albo po prostu usmarowali "gow..." ....
a kolegom ktorzy strzepia jezyk i uwazaja , ze Docxx nie powinien sie czepiac ... zycze kontaktu z full proffesional serwis Warsaw .
podpisuję sie pod tym co napisałeś , sam jestem "skrzywdzony" jak to ktoś tu ujął przez SHIT SRWIS NIKONA - dobrze ze tego typu sytuacje są nagłaśniane. BRAWO DOCXX !!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.