PDA

Zobacz pełną wersję : af-s 50 1.4 czy af-s 85 1.8 - portrety.



WielkieC
02-03-2012, 23:10
no wlasnie jak w tytule. Zaznaczam ze do korpusu DX. Ktory obiektyw bedzie poreczniejszy do portretow, z ktorego bedzie sie bardziej zadowolonym itd.

a moze najlepiej byloby zrobic ze ta 85 i w przyszlosci af-s 50 1.8 ? czy moze przy 85 1.8 ta 50 1.8 juz jest bez sensu.
Zadania stojace przed obiektywem to szeroko rozumiane portrety :) Wiec co poradzicie?

Mariusz888
02-03-2012, 23:14
Skoro 85mm uchodzi za portretowy "klasyk" w sensie ogniskowej to chyba logicznym jest polecenie właśnie 85mm... to czy inne szkło to było już tryliard razy na forum - szukanie naprawdę nie boli. Poza tym to o co pytasz też było już poruszone tyle razy, że aż się odechciewa pisać - niemniej wg mnie to niezależnie czy DX czy FX to do portretów wolałbym 85mm ;)

WielkieC
02-03-2012, 23:20
no tak ale pytam tez o konkretne obiektywy. Ogniskowa ogniskową┤ ale dzieki przyslonie mozna uzyskac ciekawe efekty, moze to 0,4 f ma jakies znaczenie. hmm?
Poza tym z tego co czytalem ta 50 1.4 nie ma zbyt dobrej opinii, z kolei ta 85 nie ma opini zadnej bo dosc nowa.
Fajnie byloby sie dowiedziec jakies opinie tych co sprawdzili te obiektywy w praktyce. No bo ze w teorii 85 to klasyk portretowy to wiadomo :)

Mariusz888
02-03-2012, 23:30
Ale AF-S 50/1.4G jest na rynku już tak długo, że opinii o nim jest od groma - nie wspominam, że nawet tu na forum są tasiemcowe wątki o nim. O 85/1.8G też jest osobny wątek i tam proponuję szukać opinii o szkle. Powielanie tego samego tutaj nie ma sensu. Osobiście wybrałbym 85 nie tylko z uwagi na "teorię", ale ze względu na to że w portrecie wolałbym mieć ogniskową 85 zamiast 50 nawet kosztem światła 1.8 vs 1.4. Osobiście 50'tkami różnymi zrobiłem bardzo wiele portretów i z wielu do dziś jestem zadowolony. Ale pytasz "co wybrać", więc odpowiadam. 85mm mniej Ci zniekształci obraz przy fotografowaniu z bliska i statystycznie można powiedzieć, że lepiej odseparuje postać z tła.

Niemniej wydaje mi się, że nie ma sensu się wdawać w dyskusje o konkretnym szkle bo szkło do portretu to nie tylko parametry na papierze, ale przede wszystkim obrazek jaki daje - a to rzetelnie można ocenić tylko na takich samych kadrach więc musiałbyś mieć oba szkła i oba porównywać w danej (i tej samej) sytuacji. Poza tym jak wspomniałem są już osobne wątki o jednym i drugim szkle.

A AF-S 50/1.4G ma opinie takie jakie ma głównie przez szybkość AF - wiele osób oczekuje od niego bycia demonem prędkości. To, że niektóre osoby miały inne sporadyczne problemy można właściwie pominąć bo można od razu wymienić inne 5, 10 czy nawet 20 obiektywów, z którymi ktoś kiedyś (a czasem kilka osób) miał tu na forum problem. Do portretu nie potrzebujesz szaleńczego AF'a tym bardziej, że z tego szkła widywałem już chyba wszystkie rodzaje zdjęć - od portretów przez reportaże po sport :)

EDIT
Widzę, że puszkę masz bez śrubokręta - więc nie masz też pomiaru ze szkłami bez procesora - bo ja jeszcze gdy miałem DX (D200) kupiłem Z85/1.4 i uważam że to genialna propozycja - dziś używam na FX i ani myślę zmieniać na co innego. Problemem może być cena wersji ZF.2 z którą miałbyś pomiar... (no i te szkła nie mają AF'a ;) )

soja
03-03-2012, 00:00
a nie możesz przetestować???
o tych szkłach masz pełno informacji na forum, teraz to wypada samemu sprawdzić i wybrać co Ci bardziej pasuje. Tu czyjeś opinie/rady nie wystarczą, przecież nie będziesz zgłaszał reklamacji. sprawdź sam.


Zadania stojace przed obiektywem to szeroko rozumiane portrety Wiec co poradzicie? no to może zoom? taki N17-55 lub N24-70/2.8. nie napisałeś jaki masz budżet ;)

de Fresz
03-03-2012, 01:33
Skoro 85mm uchodzi za portretowy "klasyk" w sensie ogniskowej to chyba logicznym jest polecenie właśnie 85mm...

Portretowy klasyk to jest na FX, na DX da ekwiwalent 127 mm, czyli z klasycznych ogniskowych najbliżej 135, a to już długa portretówka. IMHO 50/1.4 będzie praktyczniejsza na DX, raz że mniejszy dystans roboczy przy tym tego samym kadrze, co bywa zaletą (bo np. w pomieszczeniach nie zawsze da się odejść dalej), dwa że zawsze te pół działki światła więcej na sytuacje, gdy będzie go bardzo mało. Nie chce mi się teraz przeliczać tego dokładnie, ale z grubsza GO powinna na obu wyjść podobna (przy tym samym kadrze).

LordYoghurt
06-03-2012, 17:30
Zależy co kto lubi. Są tacy co portrety robią na 24mm na FX, są tacy co wybiorą do tego i 300mm. Nawet pomijając ekstrema, od 35 do 200mm można śmiało uznać za kanon zakresów portretowych, bo wszystko zależy od tego jaki efekt chce się uzyskać i jakim szkłem aktualnie się dysponuje.

Jeden obraz to tysiąc słów, więc nie ma co strzępić języka na forum tylko trzeba zobaczyć zdjęcia. Proponuję - wejdź na flickr.com, wyszukaj zdjęcia z interesujących Cie obiektywów i zobacz jakie kadry ludzie nimi uzyskują. Co prawda fotek z 85G jak na lekarstwo, ale jak znajdziesz 85/1.8D to będziesz miał pojęcie co uzyskasz z 85/1.8G w kwestii rozmycia tła - wersja G będzie pewnie nieco ostrzejsza i kontrastowa, ale reszta się optycznie wiele nie zmieniła. Takie oglądanie zdjęć jest lepsze od czytania tysiąca recenzji, które niewiele zazwyczaj mają wspólnego z realną fotografią.

de Fresz
06-03-2012, 18:57
Jeden obraz to tysiąc słów, więc nie ma co strzępić języka na forum tylko trzeba zobaczyć zdjęcia. Proponuję - wejdź na flickr.com, wyszukaj zdjęcia z interesujących Cie obiektywów i zobacz jakie kadry ludzie nimi uzyskują.

IMHO to nie jest najlepsza droga wyboru ogniskowej –*ważne jest nie tylko jakie efekty się uzyskuje, ale również jak się danym szkłem pracuje (głównie mam tu namyśli odległość z jakiej otrzymuje się porządane kadry), a tego żadne obrazki w necie nie powiedzą, weźmy wspomniane przez Ciebie 300 mm – jak cudnie by nie obrazował, w pomieszczeniach portretowo się z nim nie poszaleje. Najlepiej wziąć siakiegoś zooma (lub dwa, co tam jest pod ręką), "zablokować" go mentalnie na jednej ogniskowej, porobić trochę zdjęć, później to samo powtórzyć dla drugiej ogniskowej. Jeśli już się*robi jakimś kitem, to warto przejrzeć swoją*bibliotekę zdjęć i sprawdzić która ogniskowa jest częściej w użyciu.

LordYoghurt
06-03-2012, 23:59
jedno drugiemu nie przeczy - można sprawdzić na zoomie jak się pracuje daną ogniskową a na zdjęciach w sieci jakie efekty się uzyskuje. A i tak dopóki się nie spróbuje danego szkła to i tak ma się tylko wyobrażenie ;-)