PDA

Zobacz pełną wersję : Przed zakupem Nikona D100 dylemat



FeGietek
02-03-2012, 21:17
Witam, pozdrawiam - Marek z Gdańska :)
Przymierzam się do zakupu używki D100. Oferent nie gwarantuje sprawdzenia przebiegu, jedynie przesłał świeżo zrobioną fotę. Podpowiedzi z tutejszych forów nieskuteczne jak chodzi o sprawdzenie "total releases....." przy użyciu Opandy lub camerashuttercount z przesłanego zdjęcia. Co mi pozostaje dla oceny tej puszki prócz oglądania fotek tego korpusu ,no i oczywiście wiary w rzetelność zapewnień sprzedawcy o dobrym stanie aparatu?

szczegóły oferty --> http://www.interfoto.eu/?page=subprodukty&cat=3442&id=21

Będę wdzięczny za każdy głos. I dziekuję za wsparcia od Kol. Szuwarka

Henio Jawa
02-03-2012, 21:41
Co mi pozostaje dla oceny tej puszki prócz oglądania fotek tego korpusu ,no i oczywiście wiary w rzetelność zapewnień sprzedawcy o dobrym stanie aparatu?

Pamiętam, że lata temu ten sprzedawca opisywał swoje towary znacznie lepiej niż potem wyglądały w rzeczywistości.
To bardzo doświadczony handlarz - nie szukałbym u niego okazji.

To jest bardzo wiekowa konstrukcja. Kolekcjonersko czemu nie?
Nie myślałeś o np. D80 w niewiele wyższej cenie.

Szuwar
02-03-2012, 21:44
I dziekuję za wsparcia od Kol. Szuwarka

Marku, nie ma sprawy ;)

Popatrz dobrze
Te zdjęcia na górze są to PRZYKŁADOWE ZDJĘCIA PRODUKTU !!!
Dopiero poniżej masz real foto.

I te zdjęcia real pokazują D100 w fatalnym stanie. Popatrz jak wyglądają oznaczenia przycisków z tyłu body. Są solidnie wytarte a to świadczy , że ten korpus ma już baaaardzo dużo klatek za sobą. On powinien kosztować 250,00 zł, a nie 700,00. Rozmawialiśmy o D200. Jeżeli D200 nie jest w Twoim zasięgu to kup u nas na giełdzie D70s i będziesz naprawdę zadowolony. Większość D100 będzie właśnie w takim stanie o nieznanej przeszłości z ogromnym przebiegiem.

Edit: masz teraz na giełdzie D80 w rewelacyjnym stanie.

Henio Jawa
02-03-2012, 21:55
Te zdjęcia na górze są to PRZYKŁADOWE ZDJĘCIA PRODUKTU !!!


Rany, też się na to złapałem:-(
Myślałem "stary ale w niezłym stanie na oko" - a to rupieć!

Tia....

krzysztof jot
02-03-2012, 22:40
Miałem D100. Ten aparat w Polsce 2002 roku kosztował 14tys zł - przez dwa lata staniał na 9tys. Właściwie wtedy kupowały go wyłącznie agencje i zawodowcy - takie 10-7 letnie body musi być na skraju śmierci migawki - nie ma szans aby to miało jakiś rozsądny przebieg.
Po drugie przebieg - Opanda i inne obecnie znane programy nie pokazują przebiegu D100. Kiedyś miałem taki programik i kilka lat temu podawałem tu na forum. Poszukam na starych dyskach czy go gdzieś nie mam, może jakiś forumowicz jeszcze to ma - bo u mnie to marne szanse.
Tak czy owak - nie wchodziłbym w ten temat. No i pomijam kwestie sprzedawcy - to najsławniejszy handlarz sprzętu z warszawskiej giełdy fotograficznej, od kiedy pamiętam - jeszcze F100 i F5 u niego na stołach oglądałem :). I nigdy nic nie kupiłem...

FeGietek
02-03-2012, 22:48
Dzięki
Wam za spostrzeżenia i sugestie, wprawne oko więcej zobaczy:) Faktycznie już przyglądałem się temu D70s z Tokiną 50-250. I faktycznie mam do wyboru (na obecna chwilę ) dwa egz. D80 - od Camilosa i Necrodoma. Muszę co nieco uładzić moje emocje związane z planowanym zakupem i na chłodno wybierać. Mój gdański oferent jeszcze milczy, więc prawdopodobnie rankiem w niedzielę cuś:) postanowię. Szuwarek, po cichu komponowałem w wyobraźni body skądinąd z Twoim obiektywem, bardziej mi leży niż w/w Tokina dołączona do 70s z oferty Kolegi mim2brs. Tymczasem czas mierzyć siły na zamiary...
:)

Tom-Fot
02-03-2012, 22:50
Witaj Przyjacielu z Gdańska!

Widzę, że jesteś zdecydowany na jakiś sprzęt! Trapi Ciebie wielka niewiadoma o faktycznym stanie tego body.
Nie napalaj się na coś co może pogrzebać całą wydaną kwotę. Według mnie to d100 to za duże ryzyko!!!
Lepiej oglądaj ten sprzęt który możesz przetestować. Dlaczego? To jasne- serwis jest bez litosny!!!
Jak masz jakieś pytania to służę pomocą posiadam D200, D300- i wiem jak wygląda zużycie naszych nikonów
Mieszkam w Kartuzach, więc 30 km. od Ciebie
Pozdrawiam!:)

FeGietek
02-03-2012, 22:57
Witaj i Ty w gronie "moich kibiców". Ja śledziłem Twoje liczne wypowiedzi, a ta obecna potwierdza wcześniejsze. Dzięki za chęci, chyba jednak nie ma się co fatygować z tym programem (no, może dla wzbogacenia moich zasobów - dla weryfikacji innego sprzętu), zbyt wiele przemawia na niekorzyść wyboru D100. Ale fajnie, ze napisałeś na temat mego wirtualnego (!) aparatu...

Kto by chciał jeszcze napisać, udostępniam także mego zwykłego "roboczego" majla: [email protected]
(chyba to dopuszczalne i w konwencji tego forum?)

Witaj i Ty Przyjacielu, zapamiętam i w razie czego poproszę o wsparcie. Dzięki !!!!
Marek

No to mi się rozjaśniło mimo nocy , Wszystkim dziękuje raz jeszcze
Marek

orchidea
03-03-2012, 22:04
Ten wygląda nieźle.

http://allegro.pl/llnikon-lustrzanka-cyfrowa-nikon-d100-mb-d100-i2183623830.html

Karolina

wer
03-03-2012, 22:31
D100 to technologicznie staruszek. Niezależnie od stanu warto kupować tylko ze względów kolekcjonerskich. To aparat z 2002 roku, czyli konstrukcja ma 10 lat. To nie jest inna epoka, to jest kilka epok w przypadku fotografii cyfrowej.

FeGietek
04-03-2012, 01:11
Marek- twórca wątku:
Przeczytałem i dziękuję Orchidei - za wskazanie (zajrzałem tam - ciekawy egzemplarz w niezłym stanie! do głębokich przemyśleń na kolejne 13 dni - czas trwania aukcji) : oraz wer (owi) - za celne spostrzeżenie wszelako osłabiające moje pożądanie obiektu o kryptonimie D100 :))

mOSAd
04-03-2012, 04:05
Ja również polecę nowsze konstrukcje w niewiele wyższej cenie. W szczególności D200 oraz D80. Oba biją na głowę D100 jakością zdjęć. Dziś potraktowałbym tę konstrukcję jedynie jako szkoleniową, dla dziecka na przykład. ;) Ale jeden warunek - cena do 500 zł. Inaczej nie ma to sensu, bo lepiej kupić coś, co w praktyce lepiej się sprawdzi. A za tę cenę można już jakiś sensowny kompakt kupić. I to z obiektywem.

Mariolllka
15-03-2012, 10:42
Zgadzam się z przedmówcą, nie ma sensu przepłacać. Zakup lustrzanki to poważniejszy wydatek. No a wiadomo, że na samym aparacie się nie poprzestanie, tylko trzeba jeszcze obiektywy dokupić i temu podobne rzeczy. A zaletą kompaktu jest to, że go można zabrać wszędzie, bez konieczności kupowania osobnej walizki na kółkach specjalnie na potrzeby bezpiecznego transportu dla aparatu. :D

siwyozzman
15-03-2012, 13:04
Trochę się zagalopowaliście :) - mimo wszystko jak dla mnie żaden kompakt nie ma startu do D100 z zapięta 50 tką - jeżeli np. chcesz zrobić portret... To bardzo solidny korpus, oczywiście jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, brak najnowszego obecnie stosowanego sposobu pomiaru światła do błysku flasha też trochę boli... Myślę że do 700 PLN za ładny egzemplarz warto zapłacić...jest w tej chwili na znanym portalu taki za 650zł (nie mój!!!) Solidny uszczelniony korpus z szybkim śrubokrętem - jak weźmie się do ręki to jednak można polubić pomimo niedoskonałości... Może D80 jest niewiele droższy i można wydusić z niego znacznie więcej - tego nie neguję ale rozumiem że ktoś może chcieć mieć pancerniaka :)

haradrimm
15-03-2012, 15:17
Trochę się zagalopowaliście :) - mimo wszystko jak dla mnie żaden kompakt nie ma startu do D100 z zapięta 50 tką - jeżeli np. chcesz zrobić portret... To bardzo solidny korpus, oczywiście jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, brak najnowszego obecnie stosowanego sposobu pomiaru światła do błysku flasha też trochę boli... Myślę że do 700 PLN za ładny egzemplarz warto zapłacić...jest w tej chwili na znanym portalu taki za 650zł (nie mój!!!) Solidny uszczelniony korpus z szybkim śrubokrętem - jak weźmie się do ręki to jednak można polubić pomimo niedoskonałości... Może D80 jest niewiele droższy i można wydusić z niego znacznie więcej - tego nie neguję ale rozumiem że ktoś może chcieć mieć pancerniaka :)

Otóż to, D100 na ISO 200-500 cały czas daje świetny obrazek. Oczywiście odstaje od nowych body, ale mimo wszystko z dobrym szkłem da się z niego wiele wycisnąć :) Ma trochę wad: jest wolny, dość mocno szumi na wyższych czułościach, obsługuje karty o max pojemności 4GB, obsługuje tylko D-TTL, kiepski wyświetlacz, ale ma także wiele plusów: pancerna obudowa, dobry pomiar światła na centralnym i spocie, świetna ergonomia i naprawdę przyjemny obrazek na niskich ISO. Pisanie, że kompakt da lepszą jakość uważam za kpinę ;)

Do autora wątku, jeśli Cię stać, a kupowany aparat ma być Twoim głównym body to mimo wszystko polecam Ci d200, szybszy i ogólnie lepszy od D100, D70,D80, w tej chwili do dostania w bardzo dobrej cenie:)

Jacek_Z
17-03-2012, 12:08
Kupowanie przeżytku jakim jest D100 jest bezsensowne. Pada tu opinia, że dobry do portretu - ok, mało kontrastowe pliki. No ale po co w portrecie pancerność body - tzn drugi argument za body? To się kupy nie trzyma. Parę stów więcej i ma się D200. Z jeszcze lepszym obrazkiem, z 10 Mpx, z normalnym systemem błysku do którego będą pasowały "nowe" lampy nikona.

mariaczi666
17-03-2012, 18:08
Mam d200 i d100. Przyznam, że gdy przyszedł do mnie d100, to dwusetka leżała w torbie chyba z miesiąc :) Puszka urzekła mnie bardzo miłym 'ziarenkiem' na niskich czułościach i ostrością zdjęć (w porównaniu do d200, który słynie z mocnego filtra AA i ma więcej mpix). W połączeniu ze starymi manualnymi szkłami (105/2.5, 50/1.8, 135/3.5) aparat dawał mi dużo satysfakcji z wykonanych zdjęć. Świetnie sprawuje się też ze szkłami AF. Pliki nie ważą po kilkadziesiąt MB, szybko obrabia się RAWy. Zabieram ją wszędzie, po prostu wrzucam do plecaka i nie martwię się o to, że mam kilka - kilkanaście tys pln w plecaku :)
Jednak do pracy codziennej/reporterskiej/zarobkowej puszka się nie nadaje. Mogę polecić w czysto hobbystycznych zastosowaniach, czyli w sumie do Twoich celów. Jednak przydałaby się zaprawa z lustrzanką bo ta puszka nie wybacza błędów :)