Zobacz pełną wersję : Nikkor 70-200 VRII niezgodność towaru z umową
Witam,
ja to mam pecha. Nie dość, że obecnie nie mam żadnej puszki bo premiera D4/D800 opózniona w sklepach, to jeszcze wypatrzyłem kwadrans temu w tytułowym szkle, na jednej z wewnętrznych soczekwek, pewnego rodzaju zaciek. Ma on wymiary ~0,5cmx4cm i wygląda w ten sposób jakby w środku coś się wylało i zaschło na soczewce. Na końcu zacieku jest swego rodzaju intensywniejsza od reszty smugi "plamka" i od niej nodchodzi "ogon jak od komety" aż powoli znika (gradient :p).
Obiektyw ma miesiąc i 2 tygodnie. PL dystrybucja.
Będzie lepiej powołać się na niezgodność towaru z umową niż gwarancję? Szczerze to w takim szkle nie widzi mi się rozbieranie go w serwisie na częsci pierwsze, bo zostawią mi w środku więcej baboli niż mam obecnie na soczewce.
Na co się powoływać (najlepiej ustawa) i jak do nich rozmawiać? Jestem 1 raz w takiej sytuacji.
Rozmawiałem przez telefon z nimi i Pan stwierdził, że tylko serwis. Zapytałem czy da mi na piśmie, że nie przyjmuje towaru w związku z niezgodnością z umową to odparł, że nie i dał szefa do słuchawki. On kazał przynieść szkło i oni go oglądną i zdecydują co dalej. Czy do serwisu sie nadaje czy to moja wina itp.
Nie interesuje mnie naprawa serwisowa a wymiana towaru na wolny od wad. Jestem po stronie "prawa"? Czy coś źle pojmuję?
Szkło obchodzone jak z jajkiem, nieudeżone, zrobiło może 100 zdjęć (zima i brak czasu).
Pomóżcie Panowie i Panie.
Dziękuję i pozdrawiam
Na podstawie niezgodności towaru z umową możesz domagać się naprawy lub wymiany na inny egzemplarz.
Wybór należy do Ciebie.
Zapisy ustawy są jasne, ale 99% sprzedawców zawsze namawia do korzystania z gwarancji.
Te zapisy chyba nie mają zastosowania jeśli produkt jest kupiony na firmę.
Na podstawie niezgodności towaru z umową możesz domagać się naprawy lub wymiany na inny egzemplarz.
Wybór należy do Ciebie.
Zapisy ustawy są jasne, ale 99% sprzedawców zawsze namawia do korzystania z gwarancji.
Domagać się możesz ale wybór w jaki Twoje roszczenie zostanie (lub nie) zrealizowane już nie zależy od Ciebie.
Już tu na forum opisywałem swoją przygodę z tą ustawą.
Sprawa skończyła się u Rzecznika Praw Konsumenta i też nic to nie dało.
Były spotkania, straszenie, prośby itd.
no to jedziemy:
Art. 8.
1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia."
i o te nadmierne koszty się rozchodzi.
Jeśli sprzedawca się na nie powoła i nie wymieni towaru pozostaje droga sądowa.
Jeśli chodzi o naprawianie z tytułu niezgodności towaru z umową to nie jest to naprawa gwarancyjna, tylko na koszt sprzedawcy. Doprowadza on towar "stanu zgodnego z umowa".
Oczywiście są sprzedawcy, którzy nie robią problemu z wymianą i mam nadzieje, że tak tu będzie ale nie ma się co oszukiwać, że ta ustawa nas chroni.
Wypełniłem tai wniosek, opisałem wszystko i jutro wybieram się do sklepu.
O czym jeszcze powinienm pamiętać? Co mówić? Jak będą chcieli sami naprawiać to nie lepiej żeby słać do Nikona? Chyba N ma "pewniejszy" serwis niż jakiś tam sklep, choć jest to NPS czyli autoryzowany dealer Nikon PL.
ZAWIADOMIENIE O NIEZGODNOŚCI TOWARU Z UMOWĄ
(ZGŁOSZENIE REKLAMACYJNE)
W dniu.............................. w .................................. kupujący .................................................. ...
(data) (miejsce) (imię i nazwisko)
zamieszkały w ........................................, ul. ........................................., tel. ..............................
zawiadamia sprzedawcę .................................................. .................................................. ...........
(imię i nazwisko przedsiębiorcy, adres prowadzonej działalności)
o ujawnieniu się w zakupionym w dniu ............. w towarze konsumpcyjnym, tj. ......................
(data zakupu) (rodzaj towaru)
…………………………………………� �……………………………..…., o wartości …………………………………………� �…………
niezgodności towaru z umową, polegającej na .................................................. ..........................
(określić niezgodność towaru z umową)
.................................................. .................................................. .................................................. .
.................................................. .................................................. .................................................. .
.................................................. .................................................. .................................................. .
Niezgodność towaru z umową stwierdzona została w dniu........................... w okolicznościach
(data lub okres)
.................................................. .................................................. .................................................. .
(podać okoliczności stwierdzenie ujawnienia się niezgodności)
Kupujący okazuje sprzedawcy dowód zawarcia umowy w postaci (zakreślić właściwe)
1) paragonu fiskalnego numer .......................;
2) faktury VAT ..........................;
3) rachunku...........................;
4) innego ...................................... .
(wskazać jakiego)
Żądaniem kupującego jest (zakreślić właściwe):
1) naprawa towaru;
2) wymiana na nowy;
a w przypadku, gdy naprawa albo wymiana są niemożliwe, lub wymagają nadmiernych kosztów lub reklamacja nie zostanie załatwiona w czasie odpowiednim:
1) obniżenie ceny;
2) odstąpienie od umowy sprzedaży.
Termin załatwienia reklamacji strony uzgadniają na:
.................................................. .................................................. .................................................. .
(wskazać ilość dni lub datę rozpatrzenia)
Kupujący oddaje reklamowany towar sprzedawcy w dniu .................................................. ........
(wskazać datę)
Strony uzgadniają termin oględzin na .................................................. ........................................
(wskazać datę i miejsce)
Decyzja sprzedawcy:
.................................................. .................................................. .................................................. .
.................................................. .................................................. .................................................. .
.................................................. .................................................. .................................................. .
.................................................. .................................................. .................................................. .
Podpis przyjmującego zgłoszenie: Podpis zgłaszającego:
............................................... ..............................................
(podpis i pieczęć sklepu) (podpis)
Wypełniłem tai wniosek, opisałem wszystko i jutro wybieram się do sklepu.
O czym jeszcze powinienm pamiętać? Co mówić? Jak będą chcieli sami naprawiać to nie lepiej żeby słać do Nikona?
zaznacz "wymiana na nowy" a jeśli niemożliwe to "odstąpienie od umowy sprzedaży" i....... czekaj, niestety.
Jeśli chodzi o serwis to sklep i tak go wyśle na autoryzowanego gdyż inna naprawa skutkowałaby utratą gwarancji co w interesie sklepu nie jest.
Ból jest taki, że trzeba się rozstać z obiektywem i teraz połowa sklepu będzie obiektyw przeglądać w poszukiwaniu tej skazy :sad:
"chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. "
Przypuszczam, że w ustawie chodziło o sytuacja typu np. naprawa karty SD (niewykonalna) lub wymiana drobnego przedmiotu, który był ostatnim egzemplarzem.
Niestety u nas wymiar sprawiedliwości nie istnieje i dochodzenie nawet oczywistych spraw to droga przez mękę i trwa latami.
W dodatku mamy baaardzo złe założenie całego wymiaru sprawiedliwości, nie ma odstraszania.
Tzn. jak masz bardzo uzasadnioną reklamację jakiegoś bubla a sklep/ producent nie chce jej uznać to w najlepszym razie po kilku latach dostaniesz równowartość szkody.
W efekcie po prostu opłaca się robić trudności klientowi bo 90% odpuści, a reszta dostanie tylko to co im się należy.
Z tego co wiem w USA celowo w takiej sytuacji kara jest naprawdę duża.
W efekcie producent lub sprzedawca ma dużą motywację by pozytywnie załatwić reklamację.
No i tam na wyroki nie trzeba czekać przez tyle lat co u nas.
Art. 8.
1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. ................
Wtedy następuje odstąpienie od umowy kupna sprzedaży, czyli po naszemu "zwrot gotówki". Nie mniej jednak kupujący musi dać sprzedawcy możliwość chociaz raz "doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy".
Nie wiem jak sprawa z serwisem tego typu szkieł wygląda aktualnie w Polsce ale ze 3 lata temu wysłałem do justowania soczewek 70-200VR1 i powiedzieli że do takich szkieł nie mają odpowiednich narzędzi w PL i wysłali do serwisu DE. Szkło wróciło czyste i lśniące, jak nowe a takie nie było :)
Wiem że w nowej zabawce takie coś boli podwójnie ale skoro i tak nie masz puszki, a będą się wzbraniać przed wymianą na nowy, to ja bym jednak zdał się na serwis.
Zwłaszcza że jeśli zaciek jest w jakiejś grupie soczewek w której jest powłoka Nanocrystal to nikt tego nie serwisuje tylko wymienia.
Wiem z pierwszej ręki że serwis części szkieł z powłokami Nano polega na przełożeniu obudowy szkła na kompletne nowe bebechy, klient nawet o tym nie wie.
Wtedy następuje odstąpienie od umowy kupna sprzedaży,
tylko w przypadku gdy nie da się sprzętu naprawić a wymiana na nowy nie jest możliwa bo np. nie jest już produkowany.
W każdym innym mogą naprawiać powołując się na to, że wymiana jest rażąco wyższym kosztem niż naprawa.
To usłyszałem od Pani Rzecznik.
I na dobrą sprawę słusznie.
Bo co jest winien sprzedawca, że mu Nikon wysłał wadliwy obiektyw?
Oczywiście moje doświadczenia opierają się na przypadku gdzie sprzedawca robił duże problemy, zobaczymy co odpowie sklep koledze Lulek39
Trzymajcie kciuki. Zdam jutro relację. Oby NPS a więc oficjalny przedstawiciel Nikon PL spisał się tu "na poziomie".
Jeszcze dacie mi jakieś rady/wskazówki przed jutrem?
Lensy zdaje się mają Eurogwarancję? Jeśli tak, to na wypadek posiadania narzędzi przez NP - wysłałbym bez zastanowienia szkło do Fixation w Londku :)
Byłem w sklepie i o to relacja:
Niechętnie bo niechętnie, ale przyjęty został obiektyw i podpisany wyżej zamieszczony przeze mnie parę postów temu druk o zawiadomieniu niezgodności towaru z umową.
Obiektyw był oglądany przez pracownika i oczywiście Pan nic nie widział.
Co teraz ze szkłem się będzie działo? Bo ustawowo mają 14 dni na ustosunkowanie się do pisma. Jeden Pan ze sklepu mówił, że oni n ie są wykwalifikowani do tego, więc szkło pojedzie do Warszawy do Nikon Polska i tam zostanie "przebadane". Nastomiast drugi Pan, mówił, że oni na miejscu stwierdzą czy coś mu dolega czy nie. NA moje pytanie a jak stwierdzicie, że jest ok, a ja twierdzę, że ma tą wadę to co dalej? Odpowiedział, że wtedy wysyłają do Nikona i on rozstrzyga.
Co o tym myśleć?
Czy aby niezgodność towaru z umową nie ma nic wspólnego z gwarantem czyli Nikonem, bo nie powołuję się na gwarancję a na niezgodność towaru z umową?
Z drugiej strony przecież tacy pracownicy sklepu nie są OBIEKTYWNIE w stanie stwierdzić i rzetelnie, czy jest jakaś usterka czy nie w tak zaawansowanym sprzęcie. Przecież nie rozbiorą szkła itp.
Teraz wielka niewiadoma. Sądzę, że stwierdzą, że wszystko jest cacy (jeden z pracowników już stwierdził, że jest ok). I co wtedy robić? Chciałbym się przygotować na każdą ewentualność. To szkło kosztowało 8500zł, to nie jest jakiś KIT za parę stów, poza tym potrzebuję to szkło do pracy.
Jestem też prawie pewien, że wykorzystają do ostatniego dnia termin poinformowania mnie o decyzji, czyli 14 dni kalendarzowych czy roboczych?
szczupak
29-02-2012, 14:43
Kalendarzowych, liczonych od jutra. Super, że nie dałeś się spławić :).
Z drugiej strony przecież tacy pracownicy sklepu nie są OBIEKTYWNIE w stanie stwierdzić i rzetelnie, czy jest jakaś usterka czy nie w tak zaawansowanym sprzęcie. Przecież nie rozbiorą szkła itp.
do pół roku od zakupu możesz powołać rzeczoznawcę ale to są niestety koszta.
Teraz wielka niewiadoma. Sądzę, że stwierdzą, że wszystko jest cacy (jeden z pracowników już stwierdził, że jest ok). I co wtedy robić?
no jeżeli ta skaza jest i ją widać to nie bardzo mogą stwierdzić, że wszystko jest cacy.
Skontaktuj się z Rzecznikiem Praw Konsumenta.
Białystok
ul. Sienkiewicza Henryka 53
15-002 Białystok
85 874 98 81
85 874 98 80
Na pewno coś doradzi. Koniecznie też wspomnij w sklepie, że Rzecznik wie o Twojej sprawie.
Za duża wartość sprzętu żeby tylko na opiniach z forum się opierać.
rozkosznie
29-02-2012, 16:56
Generalnie oni wyślą do NP, tam go naprawią i tyle. Stwierdzą, że usterka została usunięta i sprzęt jest zgodny z wymogami producenta, ble, ble, ble. Tak to niestety działa. Można iść do sądu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.