Zobacz pełną wersję : Czyszczenie matrycy Nikon ?
Witam, tak jak w temacie.
Czy wysyłacie swoje aparaty do serwisu w celu czyszczenia matrycy ? Jeśli tak to po ilu mniej więcej wykonanych zdjęciach ??
Pozdrawiam
RobertMiernik
25-02-2012, 19:02
Chyba raczej po 'warunkach' a nie po zdjęciach...
Jeśli uważasz, że jest brudny to wysyłaj, ilość zdjęć nie ma tu znaczenia, liczą się warunki w jakich zmieniasz obiektywy...
Mój D80 uświnił się po 15 tys. klapnięć ,ale przebieg nie ma tu znaczenia. Jak wychodzą syfy na zdjęciach to czyść, ja czyściłem w BTfoto w W-wie , 15 min na miejscu i ani śladu paprochów :-)
Pewnie tak jak w Gdańsku, za DX 40PLN, a za mały obrazek 60PLN.
Coś koło 50 ( chyba nawet mniej) , ale dokładnie nie pamiętam
żółto-czarny
25-02-2012, 20:48
W Wawie u Panów Bieńków (Al. Jerozolimskie 113/115) płaciłem 50 zeta, z tym że to było w 2010. Odbiór po 2 dniach.
Wg.danych ze strony 30 zeta:
http://www.aparatfoto.com.pl/index.php?cPath=172&osCsid=19525fe476bc0727cc46fcedcf53bf53
W Wawie u Panów Bieńków (Al. Jerozolimskie 113/115) płaciłem 50 zeta, z tym że to było w 2010. Odbiór po 2 dniach.
Koszt czyszczenia matrycy w lustrzance cyfrowej, komory lustra i matówki to 60 zł. Tak mi napisali na maila.
a jak sprawdzić przebieg aparatu ? ile sie nim fotek porobiło ?
najlepiej ściągnąć opandę iexif i wrzucić do niego ostatnie zdjęcie w formacie jpg.
Total Number of Shutter Releases for Camera - tutaj masz podaną liczbę zdjęć zrobionych aparatem
Łukasz F.
26-02-2012, 19:24
W tym roku wysłałem mojego d2xs-a do serwisu na Po(d)stępu na czyszczenie matrycy. Koszt 80 zeta + przesyłka w 2 strony. Przy czym proponuję dogadać się z serwisem, czy koszt przesyłki może być po ich stronie, a oni wliczą to do ceny naprawy? Koszt przesyłki kurierem DO serwisu - 50 zeta, koszt przesyłki Z serwisu 25 zeta;)
Płacić prawie 150zł za czyszczenie w serwisie? Bogatemu nie zabronisz ale ja niezmiennie polecam zakup paczki PecPadów, buteleczki Eclipse, jednej szpachtułki wielkości naszej matrycy i za mniejsze pieniądze niż jednorazowa wizyta w serwisie mamy czyszczenie matrycy przez kilka najbliższych lat. I bez obaw - to naprawdę nie boli i ciężko , przy zachowaniu odrobiny delikatności , cokolwiek uszkodzić :)
a jak sprawdzić przebieg aparatu ? ile sie nim fotek porobiło ?
Ściągnij sobie Opande.
Szturmowiec
02-03-2012, 00:33
Ja nie wysyłam. Czyszczę sam. Raz mi się zdarzyło, że do matrycy przykleił się jakiś większy włosek i było mocno widać go na fotografiach. Psuło to bardzo zdjęcia i nijak nie szło go wydmuchać. Ostatecznie końcówką delikatnej bibułki go zdjąłem. Uważam, że fotograf musi sobie sam radzić w takich sytuacjach, zwłaszcza, że mam daleko do odpowiedniego serwisu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.