Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Dorota- moj pierwszy portret
marcinch
24-02-2012, 18:36
Witam
Czekam na uwagi
<script src='http://imageshack.us/shareable/?i=dorota.jpg&s=545' type='text/javascript'></script><noscript>
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/545/dorota.jpg/)</noscript>
witold68
24-02-2012, 18:44
Ładna buzia....tylko coś z konwersją nie tak....
marcinch
24-02-2012, 19:24
Ładna buzia....tylko coś z konwersją nie tak....
Co masz na mysli?
Mam duzo wiecej fotek z Dorota, wszystko na szczescie w NEFach :D
witold68
25-02-2012, 21:30
Co masz na mysli?
Mam duzo wiecej fotek z Dorota, wszystko na szczescie w NEFach :D
...coś jakby z ostrością nie tak, coś tu z samą jakością jest chyba nie bardzo...może mi się wydaje, ale chyba jednak coś z ostrością...
Takie mydło wyszło, ostrość gdzieś uciekła.
Może po prostu taka idealna cera :D
Spróbuj ustawić swoją modelkę na dużo bardziej oddalonym tle i wal na 105 mm, uzyskasz wtedy lepszą "plastykę", jeżeli można o czymś takim pisać w wypadku kita :D
I spróbuj kadrować pionowo i tak żeby oczy były 1/3 od góry kadru - boom masz mega fotę :D
marcinch
26-02-2012, 01:31
za jasno nie bylo i widze ze czas 1/80 mimo iso 800 pewnie dlatego poruszone :(
czyli jednak kitowy obiektyw do kitu :P
witold68
26-02-2012, 02:40
...sądzę jednak, że za duża kompresja i to pogorszyło jakość...
Bartek - NinoVeron
26-02-2012, 02:52
za jasno nie bylo i widze ze czas 1/80 mimo iso 800 pewnie dlatego poruszone :(
czyli jednak kitowy obiektyw do kitu :P
nie przejmuj się aż tak bardzo parametrami
zdjęcie po prostu bardzo słabe ... i parametry nie mają tutaj nic do rzeczy
kadr - fatalny
mina modelki - co najwyżej pamiątkowa ... do albumu rodzinnego
tło - fatalnie dobrane
obróbki brak
kolorystyka - słaba
aby Cię zachęcić do pracy chciałem znaleźć choć jeden pozytyw ... mimo szczerych chęci nie udało mi się :(
marcinch
26-02-2012, 03:03
...sądzę jednak, że za duża kompresja i to pogorszyło jakość...
http://speedy.sh/d65tA/DSC-0064.NEF
Nie kompresja :(
Marcin modelkę masz bardzo fotogeniczną co widać na zdjęciu.
Tło jest kiepskie i ostrość troszkę słaba. Może to wina braku wyostrzenia po zmniejszeniu.
Ja jednak troszkę kadrowałbym tak, aby korale były widoczne w całości.
Następnym razem spróbuj wykadrować w pionie z całą sylwetką.
marcinch
26-02-2012, 04:02
Wrzucam Dorotę jeszcze raz na tym zdjęciu pewny jestem, że nie potrafiłem zgrać jakoś koloru twarzy/balansu bieli
Eh te laptokowe wyświetlacze :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/528/dsc01754f.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Bartek - NinoVeron
26-02-2012, 04:36
Wrzucam Dorotę jeszcze raz na tym zdjęciu pewny jestem, że nie potrafiłem zgrać jakoś koloru twarzy/balansu bieli
Eh te laptokowe wyświetlacze :)
kompletnie nie rozumiem...
zdjęcie jest bez żadnej obróbki, bez żadnego crossu kolorystycznego
czoło nietknięte (choć wymaga kosmetyki)
włos przez oczy - nie ruszony
oczy za ciemne
ząbki też przydałoby się rozjaśnić
kontrast jak prosto z aparatu
więc skoro nic z kolorami nie robiłeś to w czym "laptop" przeszkadza?
oczywiście dobry monitor to podstawa ... ale gdy się "pracuje" nad zdjęciem
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/528/dsc01754f.jpg/)
czy czytałeś o "złotym podziale"?
bo patrząc na Twoje kadrowanie mam wrażenie, że tak ... i aż z przesadą się tego trzymasz :)
oko na upartego w "mocnym" punkcie
przez co wyszło zdjęcie "teoretycznie" poprawne ale bez żadnego klimatu
jeśli robisz "ciasne portrety" - nie bój się ciąć na wysokości czoła
ale jeśli chcesz pokazać coś więcej niż tylko "ciasny portret" to pokaż więcej
bo po raz kolejny kadry jest nijaki ... ani ciasny ani szeroki
ani zdjęcie nie jest portretowe ani nie przestawia sylwetki ...
marcinch
26-02-2012, 04:54
Czytałem o tym podziale, ale widzę, że będe musiał więcej kadrowania w pionie poćwiczyć
Masz na myśli taki ciaśny kadr?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/860/dsc04115k.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Tej kosmetyki nie zrobię w LR, a na razie w tym bawię się z fotkami :)
Czytałem o tym podziale, ale widzę, że będe musiał więcej kadrowania w pionie poćwiczyć
Masz na myśli taki ciaśny kadr?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/860/dsc04115k.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Tej kosmetyki nie zrobię w LR, a na razie w tym bawię się z fotkami :)
Obawiam sie ze spora kosmetyke mozna zrobic w LR ale ja nauczylem sie jednego, jezeli zrobisz zdjecie poprawnie tzn. zapanujesz nad swiatlem, tlem i kadrem wcale za duzo nie bedziesz musial robic w postprocesie. Osobiscie jestem tylko hobbysta amatorem ale to forum nauczylo mnie tez fajnej rzeczy. Jak zrobisz fote fajnej dziewczynie i ja obskoczysz na szybko w LR czy PS to fota powinna "wystygnac". Poprostu polezec jakis czas. Jak po kilku dniach nadal Ci sie podoba i jestes pewien ze to ta najlepsza z 10 fajnych i obrobiknych to wtedy ja wrzuc i poddaj ocenie.
Takie moje zdanie.
Pozdrawiam
Sent from my GT-I9100 using Tapatalk
Widać parę rzeczy po powyższych zdjęciach. Przede wszystkim skup się na kadrowaniu i kompozycji. Zadbaj też lepiej o tło - w miarę możliwości ciemniejsze niż postać. Na początek będą łatwiejsze do oglądania bez większej obróbki. Modelka jest bardzo sympatyczna i spokojnie tu nie przeszkadza, a jeżeli już to pomaga zdjęciom, więc lepsza na razie niepotrzebna. Jeżeli portrety na dłużej, to polecam blendę. Tania rzecz, a da ogromne dodatkowe możliwości. Jest jednak "mały" problem (dla mnie duży). Ktoś ją często powinien trzymać. Trzecia osoba. Jeżeli nie ma tej osoby, to blenda sprawdza się... słabo niestety. Chodzi między innymi o doświetlenie oczu i ożywienie ich. Zobacz, że na tych zdjęciach wyszły matowo, ciemno i posępnie. Można też użyć lampy na statywie oddalonym w bok od aparatu (świecącej lekko z góry). To bardziej mobilne niż blenda rozwiązanie - często stosowane z parasolką fotograficzną, czy reporterskim softboksem by zmiękczyć światło.
Na razie kadrowałbym *dużo* szerzej. Za rok, jak lepiej opanujesz komponowanie zdjęć (i obróbkę), wrócisz do takich prac i wyciągniesz z nich o niebo więcej. A z powyższych już widzę, że trafią się perełki. Tyle, że zamiast w poziomie, to w pionie, lub na odwrót. Ale lepiej kompozycję postudiować wpierw, by potem tyle nie cierpieć podczas kadrowania. Polecam po pierwsze oglądanie zdjęć na forum, czy innych galeriach oraz "uświadamiające" książki o portrecie czy kompozycji, obrazie, sile oddziaływania układów geometrycznych itd. Tak naprawdę w portrecie sprawdza się kilkanaście kadrów głównych i po przejrzeniu kilkuset dobrych portretów łatwo powinieneś załapać, które to są i je umieć powtórzyć we własnych sytuacjach zdjęciowych.
marcinch
03-03-2012, 05:25
Widać parę rzeczy po powyższych zdjęciach. Przede wszystkim skup się na kadrowaniu i kompozycji. Zadbaj też lepiej o tło - w miarę możliwości ciemniejsze niż postać. Na początek będą łatwiejsze do oglądania bez większej obróbki. Modelka jest bardzo sympatyczna i spokojnie tu nie przeszkadza, a jeżeli już to pomaga zdjęciom, więc lepsza na razie niepotrzebna. Jeżeli portrety na dłużej, to polecam blendę. Tania rzecz, a da ogromne dodatkowe możliwości. Jest jednak "mały" problem (dla mnie duży). Ktoś ją często powinien trzymać. Trzecia osoba. Jeżeli nie ma tej osoby, to blenda sprawdza się... słabo niestety. Chodzi między innymi o doświetlenie oczu i ożywienie ich. Zobacz, że na tych zdjęciach wyszły matowo, ciemno i posępnie. Można też użyć lampy na statywie oddalonym w bok od aparatu (świecącej lekko z góry). To bardziej mobilne niż blenda rozwiązanie - często stosowane z parasolką fotograficzną, czy reporterskim softboksem by zmiękczyć światło.
Na razie kadrowałbym *dużo* szerzej. Za rok, jak lepiej opanujesz komponowanie zdjęć (i obróbkę), wrócisz do takich prac i wyciągniesz z nich o niebo więcej. A z powyższych już widzę, że trafią się perełki. Tyle, że zamiast w poziomie, to w pionie, lub na odwrót. Ale lepiej kompozycję postudiować wpierw, by potem tyle nie cierpieć podczas kadrowania. Polecam po pierwsze oglądanie zdjęć na forum, czy innych galeriach oraz "uświadamiające" książki o portrecie czy kompozycji, obrazie, sile oddziaływania układów geometrycznych itd. Tak naprawdę w portrecie sprawdza się kilkanaście kadrów głównych i po przejrzeniu kilkuset dobrych portretów łatwo powinieneś załapać, które to są i je umieć powtórzyć we własnych sytuacjach zdjęciowych.
Kurcze nie myślałem o blendzie (ten sam problem z trzecią osobą)
Szczerze dotychczas myślałem o 50 1,8 af-s, to nie poprawi sytuacji ?
Powiedz mi, czy "doświetlanie oczu" w obróbce, przez dodanie +exposure pędzelkiem w LR to zły pomysł ?
Trudno powiedzieć. Ja staram się unikać dorabiania nowych świateł. Może to wyglądać nienaturalnie. Ale warto sprawdzić. Każde zdjęcie jest ciut inne. Doświetlić twarz w obróbce jak najbardziej można i bardzo często stosuję, czy to po całości rozjaśniając kanał pomarańczy, czy też bardziej miejscowo. Z oczmi jest taki problem, że łatwo przedobrzyć z efektami i trudno samemu to zauważyć. Często na forum spotykam się z tym zjawiskiem. Albo są zbyt płaskie, albo zbyt szklane, czy kolory nasycone jakby miały żarówki wewnątrz. W LR ciężko też będzie dodać kwadratowy kształt białego odblasku, gdyż pędzel ma zaokrąglony, a skopiować z innego zdjęcia trudno. Aha, jest jeszcze jedna opcja - wykonywanie zdjęć ze światłem, a z tyłu ewentualne dodanie kontry z lampy błyskowej. Ale to już bardziej zaawansowane świecenie, na dokładne i spokojne sesje, a nie luźny wypad na miasto. Ponownie zerkam na zdjęcia i dziś już aż tak to doświetlenie nie doskwiera mi. Po prostu mniej glamourowo jest. Zatem potraktowałbym to jako dodatek i na razie skupił się jednak na kadrowaniu. Nic na siłę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.