PDA

Zobacz pełną wersję : Statyw do produktów ale nie kolumnowy



kruszyna
24-02-2012, 16:25
Witam
Potrzebuje raczej podstawowego rozeznania odnośnie statywów. Wiem że mogę być "pojechany" ale zaryzykuję.
Stwierdziłem że zamiast kupować statyw kolumnowy który mi się marzy od wielu lat kupię statyw uniwersalny. Nie stać mnie na statyw za 10tyś i taki za 1300 w polskiej znanej firmie foto. Opinie o tym za 1300złociszy są raczej słabe. Robienie rzemieślniczego chyba muszę odpuścić z powodu braku czasu. Uniwersalność tego co chcę ma polegać na tym że w studio po podpięciu porządnej głowicy manfrotto oczekuję sztywności. Druga zaleta z tej uniwersalności to możliwość spakowania w osobówkę i pojechania z nim do klienta pocykać u niego na miejscu. I teraz jak sobie jeszcze pomyślę że mam podpiąć głowicę za 1500zł do statywu kolumnowego deko tańszego niż sama głowica to już mi to nie leży. Prosił bym więc o podpowiedź na co zwrócić uwagę i czym się zainteresować. Jak sobie poczytałem to Gitzo wydaje się chyba firmą odpowiednią. Nie wiem niestety w czym są zalety węglowych, kosmicznych "ferrofluidupoatomowofajnych" konstrukcji które "marketingowo" brzmią jak bym mógł nimi wygrać wojnę. Potrzebuję innymi słowy statyw mocny najbardziej stabilny w kwocie powiedzmy około 3tys. Jak będzie za 1tys to pójdę na duże lody z kobietą. Fajnie było by jak by była jakaś opcja kładzenia w poziomie środkowej belki/rurki. Nie znam się na statywach więc nomenklatura też mnie przerasta. Mam jakiegoś slika na którym duże body z PC-E, podwójnym wyzwalaczem... aj to po prostu żenujące. Podajcie jakiś model z marką żebym wiedział gdzie/co szukać. Głowica to Manfrotto 405 PRO lub Manfrotto 410 Junior. jeszcze nie zdecydowałem. Nie wiem czy ten junior pociągnie to co mam na nim stawiać.

markB
24-02-2012, 18:30
Jeśli waga nie odgrywa roli: http://www.gitzo.com/systematic-aluminum-tripod
Lżejszy: http://www.gitzo.com/series-3-systematic-aluminium-3-section-tripod-long

Węglowy: http://www.gitzo.com/product/72038.71837.72020.0.0/GT5532LS/_/SER.5_6X_SYSTEMATIC_3S._LONG
http://www.gitzo.com/series-5-systematic-4-section-tripod-long

Cena tych węglowych to raczej bliżej 4K zł niż 3 K.

Jest jeszcze Quadropod od Novoflexa http://www.novoflex.com/en/products/camera-support-systems/quadropod/), ale możesz być pierwszym Polakiem (lub przynajmniej pierwszym tutaj na forum) co zakupił ten statyw.

Zalety węglowych: lżejsze od aluminiowych i szybciej tłumią drgania (brak wyziębiania w niskiej temperaturze nieistotny w studiu).
Wady: cena.

kazzi
25-02-2012, 12:11
Jeżeli to ma być statyw do studia i ewentualnie do transportu samochodem to poleciłbym Ci zainteresować się statywem Benbo trekker mk1.Jest to solidny statyw,raczej nie do noszenia przy
plecaku.Dolne segmenty wykonane z rur o dużych przekrojach dwuelementowe,środkową kolumnę można bezproblemowo pochylać w płaszczyźnie pionowej w zakresie 180 stopni co się przydaje
przy fotografowaniu np z aparatem ustawionym pionowo,albo w bardzo niskiej pozycji.Statyw budową i obsługą odbiega trochę od klasycznego układu i nie wszyscy to akceptują,daje jednak
nieporównywalnie większe możliwości ustawienia aparatu.Praktycznie to używam go tylko przy fotografowaniu przedmiotów w domu,bo jak wspomniałem łatwo jest ustawić aparat w pozycji
pionowej nawet głęboko nad stolikiem.Cena nie jest wysoka,tylko chyba u nas jest nieosiągalny.

kruszyna
27-02-2012, 10:48
kurcze jeśli chodzi o ten dziwny wynalazek to jest to dość ciekawa propozycja, też cenowa. Ale troche zgłupiałem. Trochę za sprawą tych GITZO. Powiedzmy że wybrałem sobie model to teraz jeszcze trzeba kolumnę środkową. Potem ten dziwnie drogi wynalazek podwójnego mocowania. Tutaj myślę że jak najbardziej za ponad 400zł ktoś mi zrobi ładniejszy. Tak serio to jestem jeszcze w większej niewiedzy:D. Od kilku dni przeglądam te podane czytam i jakoś nie potrafię wybrać. Każdy przez producenta jest tak samo zachwalany. Jest też mało łopatologicznie przedstawione które dodatki pasują właśnie do tego modelu który sobie upatrzyłem. WW najbliższym czasie postaram się coś wybrać i zgłoszę się o kolejne podpowiedzi. Póki co dzięki.

de Fresz
27-02-2012, 17:55
Mi w studio zdarzyło się pracować na dłużej z trzema statywami, z tym że było to kupę lat temu. Najpierw był mój osobisty Manfrotto 055 (bez poziomej kolumny, bo wtedy jeszcze tego ficzersa nie robili) i w sumie był znośny. Kapkę jednak za lekki (trącenie nogą, o co w studio nie trudno, potrafiło go nieźle przestawić/zachwiać), kolumna regulowana na suw, co gdy potrzeba precyzji jest wadą, zaletą była dość duża mobilność (przynajmniej w kontekście kolejnych rozwiązań).
Później firma w której pracowałem zanabyła kolumnowca, nie pomnę już marki, brany zdaje się był od dystrybutora Elfo, kosztował te 10 lat temu circa 4k zł. Wielka i ciężka kolubryna, w pierwotnym pomieszczeniu mieliśmy trochę krzywą podłogę i z racji dość niskiego zawieszenia chwilami trzeba się było trochę wysilić, żeby go przepchnąć, po przeprowadzce już było OK. Stabilność rzecz jasna bez uwag, regulacja w pionie OK – lepiej niż we wcześniejszej Frotce, ale bez szału, bo mechanizm linkowy miał swoją bezwładność i podniesienie o np. 0,5-1 cm było troszkę kłopotliwe.
Koniec końców firma dodatkowo nabyła jeszcze Frotkę i tu nie pomnę numeru, czy to było 058, czy 07x, jakoś tak – ciężki studyjny, z kolumną na korbce i dodatkowym wózkiem na kółkach. Stabilność bardziej niż OK (stawał na tym Hassel z dupką i 120 mm Macro), mechanizm regulacji kolumny najbardziej precyzyjny, dzięki wózkowi mobilność po studiu OK, a i do samochodu dawało się go donieść w jedną osobę ;-)

Na Twoim miejscu celowałbym albo w coś pokroju 055 (większa mobilność i pozioma kolumna, która przy produktach może się czasem przydać, zwłaszcza w terenie, bo na miejscu da się jej brak obejść np. boomem) lub coś*podobnego do 058. Oczywiście nie upierałbym się przy Frotkach, choć w kategorii sprzętu ciężkiego nie wypadają tak kiepsko.

Co do głowicy, 410 bez problemu utrzymywała wyżej wspomnianego Hassla, w każdej pozycji.

markB
28-02-2012, 18:53
kurcze jeśli chodzi o ten dziwny wynalazek to jest to dość ciekawa propozycja, też cenowa. Ale troche zgłupiałem. Trochę za sprawą tych GITZO. Powiedzmy że wybrałem sobie model to teraz jeszcze trzeba kolumnę środkową. Potem ten dziwnie drogi wynalazek podwójnego mocowania. Tutaj myślę że jak najbardziej za ponad 400zł ktoś mi zrobi ładniejszy. Tak serio to jestem jeszcze w większej niewiedzy:D. Od kilku dni przeglądam te podane czytam i jakoś nie potrafię wybrać. Każdy przez producenta jest tak samo zachwalany. Jest też mało łopatologicznie przedstawione które dodatki pasują właśnie do tego modelu który sobie upatrzyłem. WW najbliższym czasie postaram się coś wybrać i zgłoszę się o kolejne podpowiedzi. Póki co dzięki.

Fakt jest taki, że od kiedy produkcję Gitzo przejęli Włosi, zniknęły z strony producenta katalogi z instrukcjami co do czego pasuje. Pewne wyobrażenie akcesoriów do statywów Systematic można powziąć z strony niektórych sklepów, np.: http://www.videodirect.com/Merchant2/merchant.mvc?Screen=CTGY&Category_Code=GITZOSYSACC, przy czym niby aluminiowe powinny pasować do alu statywów, a karbonowe do węglowych.
Benbo (jak i bardzo podobne statywy Uniloc: http://www.uniloctripod.com/index.html) to też dobra firma, ale ostrzeżenie: trzeba mieć doświadczenie przy ich obsłudze - jedno pokrętło zwalnia wszystkie nogi. Przy nieumiejętnym posługiwaniu się tymi statywami można sobie narobić dużo szkody, a ustawienie równo wszystkich nóg kosztuje więcej czasu niż przy normalnym statywie.

kruszyna
28-02-2012, 23:45
Na Twoim miejscu celowałbym albo w coś pokroju 055 (większa mobilność i pozioma kolumna, która przy produktach może się czasem przydać, zwłaszcza w terenie, bo na miejscu da się jej brak obejść np. boomem) lub coś*podobnego do 058. Oczywiście nie upierałbym się przy Frotkach, choć w kategorii sprzętu ciężkiego nie wypadają tak kiepsko.

Co do głowicy, 410 bez problemu utrzymywała wyżej wspomnianego Hassla, w każdej pozycji.

No właśnie boom ma ten problem że też przestawić go 0,5cm w bok to można o...ć. Ale i tak sobie radziłem jak wyjścia nie było. Kurde jestem chyba za wygodny albo nie mam nerwów. Co innego kombinować z oświetleniem, mogę godzinami:)
Z wózkiem też sobie tak myślałem co by od razu dokupić do całego zakupu.
Skoro 410 trzyma takiego spaślaka to chyba przy niej zostanę bo mi wyjdzie za przytrzymanie aparatu 10tyś:D

Odnośnie Gitzo, to za tak domyślną stronę, odechciewa mi się zakupów.
Muszę chyba wybrać się gdzieś pomacać i na miejscu zakupić.
Jest w stolicy jakiś super sklep gdzie to można wszystko obadać. Te modele i inne. Bo na Podlasiu to się nawet nie pytam. A do Warszawy mi najbliżej. A i po szkło jakieś miałem jechać.