PDA

Zobacz pełną wersję : Metz 48 po upadku



Brazilianpitbull
22-02-2012, 20:34
Mam dość dziwaczny problem,
mianowicie mój metz, podczas reportażu z imprezy na jednej z dyskotek,
zaliczył lot nurkowy z ponad 2 metrów na glebę (tak wiem, bardzo inteligentne jest stawianie lampy w pobliży 3tys. wat bassu, ale nie o tym) stan lampy wydaje mi się zaskakująco dobry, jedyny mankament to pęknięcie w jednym z rogów plastykowej szybki i puszczenie jednego zaczepu, palnik cały, błyska aż miło, niby wszystko działa, w sumie działało do dzisiaj.
Wpadłem na pomysł zrobienia zdjęć w klimacie tańca, więc tryb HSS synchro powyżej 1/250s, lampa błyska, flash
jest zarejestrowany na zdjęciu, natomiast druga lampa odpalana z fotoceli (ten myk zawsze działał) nie jest rejestrowana.
W tym momencie zgłupiałem skoro lampa synchronizuje i błysk jest na foto to powinien być również rejestrowany z drugiej lampy, a skoro nie rejestruje chinol z fotoceli, to dlaczego działa metz? -.-

(sprawdzałem synchro z inną lampą, wszystko trybi do 1/8000)

Ktoś ma jakiekolwiek pomysły?

adolfik9501
22-02-2012, 23:23
Najsampierw przydałoby się przetłumaczyć pytanie ;)

Metz w HSS działa bo ma działać. Chinol (zakładam, że YN) nie będzie działać, bo nie ma działać, a jeśli kiedyś mu się zdarzyło, że było ok, to tylko w ramach przypadku/promocji/specyficznych ustawień, i nic na to nie poradzisz.

r_m
23-02-2012, 04:53
Jaka była moc (czas błysku) chinola wtedy gdy działał, a jaka teraz gdy "nie działa"?
Zakładam, że fotocela zauważyła błysk i zadziałała, tzn. wyzwoliła chinola (sprawdzałeś tryby fotoceli?)
Poza tym podoba mi się wyjaśnienie powyżej ;)