Zobacz pełną wersję : D80 vs D5100- jakość obrazka
arkadiuszarek
21-02-2012, 18:02
Witam , jak w tytule ..... interesuje mnie czy jakość obrazka w D5100 do ISO 800 będzie lepsza niż w starszym D80? chciałbym kupić D80 za jakieś 1100pln i tak się zastanawiam..... Wasze sugestie? Zdjęcia to przeważnie plener , lub z SB900, pozdrawiam.
arturmsi
21-02-2012, 18:07
D5100 zarówno pod względem mniejszego zaszumienia jak i większej rozpiętości tonalnej będzie lepsze...
porównanie (http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-cameras-side-by-side/%28appareil1%29/698|0/%28brand%29/Nikon/%28appareil2%29/518|0/%28brand2%29/Nikon)
W d5100 lepsza matryca, ale mniej możliwości... Ale po co Ci D80/D5100 skoro masz d90? Może lepiej w obiektyw zainwestować?
sądzę, że
jakość obrazka w D5100 do ISO 800 będzie lepsza niż w starszym D80 głównie ze względu na matrycę. ponad 800 - na bank różnica widoczna będzie zdecydowanie. Z tym, że D5100 to chyba inne pieniądze niż 1100zł.
arkadiuszarek
21-02-2012, 20:37
..........muszę kupić drugie body w tych pieniądzach, najlepiej z jakością obrazka D90:smile:........
..........muszę kupić drugie body w tych pieniądzach, najlepiej z jakością obrazka D90:smile:........
Podobną jakość obrazka da Ci D5000, ta sama matryca co w D90.
Do pracy na niskich ISO gdzie nie jest wymagana duza szybkosc D80 ma przewage, ze wzgledu na lepsze kolory matrycy CCD. Oczywiscie komus bardziej moze odpowiadac kolorystyka CMOS.
arkadiuszarek
21-02-2012, 22:41
d5000 ma dobrą cenę, lecz nie ma śrubokręta i górnego wyświetlacza , chociaż ten wyświetlacz jeszcze bym przeżył , ..........robię zdjęcia przeważnie do iso 800, i tak sobie myślę że ostrość fotek powinna być podobna, na razie bardziej jestem skłonny kupić D80, sam nie wiem................
Co Wy z tym śrubokrętem?:) Powtarzane jest to jak mantra, przez masę ludzi, którzy w podpisie często mają masę szkieł i ani jednego na śrubokręt.:)
Pewno, że jest kilka fajnych słoików w dobrych cenach na śrubokręt ale bez przesady. Sam nawet 50tką i 85tką się bawiłem, ale demonami szybkości nie były i dlatego zmieniły właściciela. Wszystko zależy co komu potrzeba, ale dla statystycznego amatora przy obecnym wyborze obiektywów z silnikami śrubokręt bym olał.
A wracając do tematu brałbym d5100 lub od biedy d5000 kosztem starego poczciwego d80. :)
Co Wy z tym śrubokrętem?:) Powtarzane jest to jak mantra, przez masę ludzi, którzy w podpisie często mają masę szkieł i ani jednego na śrubokręt.:)
Pewno, że jest kilka fajnych słoików w dobrych cenach na śrubokręt ale bez przesady. Sam nawet 50tką i 85tką się bawiłem, ale demonami szybkości nie były i dlatego zmieniły właściciela.
Staloogniskowym z AF-Sem tez daleko do demonow szybkosci (zeby nie powiedziec, ze bywaja wolniejsze, niz odpowiedniki na srubokret).
d5000 ma dobrą cenę, lecz nie ma śrubokręta i górnego wyświetlacza , chociaż ten wyświetlacz jeszcze bym przeżył , ..........robię zdjęcia przeważnie do iso 800, i tak sobie myślę że ostrość fotek powinna być podobna, na razie bardziej jestem skłonny kupić D80, sam nie wiem................
D5100 też tego nie ma
Co Wy z tym śrubokrętem?:) Powtarzane jest to jak mantra, przez masę ludzi, którzy w podpisie często mają masę szkieł i ani jednego na śrubokręt.:)
Mówisz?...hmmmm.... to przemyślę jeszcze raz po co mi śrubokręt ;)
Do iso800 D80 daje akceptowalny obrazek, jeśli dobrze naświetlisz zdjęcie. Jak skopiesz to wyciąganie z cieni zdegraduje obrazek i to pewnie bardzo. Sam używam iso800 z dobrymi (moim zdaniem) rezultatami. No, na papierze szumu nie widać aż tak bardzo i mówię tu o wydruku A3.
Mówisz?...hmmmm.... to przemyślę jeszcze raz po co mi śrubokręt ;)
A bo zbierasz same antyki :)
ps
Napisałem że chodziło mi o statystycznego amatora :)
stachmuszel
22-02-2012, 14:32
Ja porównywalem obrazek mojego D200 vs D7000 na niskich ISO. D200 ma matrycę podobną do D80, a D7000 tą samą co D5100. Czyli można powiedzieć, że testowalem D80 vs D5100. Różnica jest w kadrach o dużej rozpietości tonalnej na korzyść D7000. Tutaj matryca z D5100/7000 ma przewagę na tymi z D300 i D200/80. Analogiczne porównania D200 vs D300 na niskich ISO nie wykazaly takiej różnicy.
Podsumowując (moim zdaniem oczywiście) jeśli priorytet to obrazek wybór pada na D5100.
arkadiuszarek
22-02-2012, 20:00
Dzięki wszystkim, jeszcze parę słów wyjaśnienia , sprzęt ma być dla żony , która jest już mocno wtajemniczona w ustawienia manualne, więc zielone pole nie będzie używane , niestety z pieniążkami się nie przelewa , dlatego pytałem o starsze lustrzanki, tym bardziej że przeglądnąłem swoje zdjęcia z zestawu D60+N18-200 i szok ten zestaw robił przyzwoite fotki:smile:, na tle D90 etc....., no i chyba przeproszę się z matrycami CCD. Post proces zdjęć to Lightroom i odbitki max A4.
Przyzwoite - jak powiadasz - fotki, to zrobi nawet D40 ( kosztuje teraz grosze - jeśli mówisz, że forsa gra rolę ). Natomiast pytanie główne - wiadomo - D5100. Nie wiem po co zadawać pytanie skoro odpowiedź jest jasna. To przecież dwie generacje dalej. Miałem D80 i mnie przynajmniej bardzo denerwował ( pewnie wtedy też głupszy byłem i może stąd taka opinia :) ).
arturmsi
23-02-2012, 08:18
Przyzwoite - jak powiadasz - fotki, to zrobi nawet D40 ( kosztuje teraz grosze - jeśli mówisz, że forsa gra rolę )..
Przyzwoite? to mało powiedziane :D D40 z jasnym szkłem działa cuda, na dodatek, iso 1600 dobrze naświetlone jest w pełni używalne, a wszystko dzięki temu że ma tylko 6 mp ;)
(...) iso 1600 dobrze naświetlone jest w pełni używalne
Ale żeby dobrze naświetlić, trzeba mieć dużo światła, a jak masz dużo światła to nie potrzebujesz ISO 1600. I tak kółko się zamyka... ;)
Ok, nie popadajmy w paranoję, bo zaraz możemy polecam Nikona D1, który jeszcze mniej szumi. W końcu to tylko 2,7MP :D
Witam wszystkich. Jestem na forum od wczoraj, nie mam jeszcze lustrzanki, jestem przed zakupem, ale widzę, że w tym wątku są ludzie posiadający D90 i d5100. Już się naczytałem sporo tych dwóch modelach. Nie bójcie się nie zapytam, który lepszy :-) Chciałbym zapytać jak w praktyce wygląda sprawa szybkości działania. Do tej pory zdjęcia robiłem canonem a610(kompakt-dobry zresztą jak na kompakt), dostałem na 5 minut w ręce D90 i oniemiałem - jak aparat może tak szybko złapać ostrość i zrobić zdjęcie!!??. I tu pytanie Czy w podobnych warunkach oświetleniowych z takimi samymi obiektywami różnica w prędkości cykania fotek tychże dwóch modeli jest zauważalna. Pytam w praktyce, bo specyfikacja mówi, że D90 jest bodajże 30% szybszy. Czy jest to odczuwalne 30%?
Z tego, co mi wiadomo, to oba aparaty mają ten sam moduł AF, więc powinno być bardzo podobnie (D5100 jest nowszym modelem i ma nowszy procesor).
Nawet jeśli D5100, z powodu niższego pozycjonowania przez producenta, ma jakieś ograniczenia w tym względzie (np. brak śrubokręta dla starszych obiektywów bez silnika),
to Ty tego nie odczujesz. Również D5100, w porównaniu do ogromnej większości kompaktów, będzie działał i ustawiał ostrość błyskawicznie.
krzysiozboj
28-03-2012, 10:14
Szybkość pewnie będzie podobna i zależała głównie od tego jaki obiekty podepniemy, miałem wcześniej D3100 i jakoś nie zauważyłem by w szybkości ostrzenia coś go różniło od D90. Noo skok szybkości po przesiadce ze starszego kompakta jest zauważalny.
A który z tych dwóch to nie pytaj bo są tysiące odpowiedzi i prawie zawsze prowadzi to do kłótni :D Obie puszki fajne, różnice opisane, sam sobie musisz odpowiedzieć co dla Ciebie ważniejsze i rada często dawana - pomacaj i kup to co bardziej do łapy pasuje, świetne zdjęcia można i jednym i drugim robić.
siwyozzman
28-03-2012, 11:23
Jeżeli przesiadka z kompaktu to lepiej D5100...powinien w trybach automatycznych dawać lepsze efekty...ma też nowszą matrycę....Jeżeli wciągniesz się w temat to za jakiś czas będą nowsze modele a samo D90 do kupienia za dużo mniejsze pieniądze...
O to to tryb automatyczny. Ja wiem, że lustrzanki nie kupuje się dla auto. Ja sobie poradzę, bo na canonku sporo się bawiłem ustawieniami, ale moja żona wie tylko gdzie jest spust migawki a czasem coś tam musi pstryknąć więc jak by auto działało chociaż "w miarę" to bym był w siódmym niebie. Dzięki za odpowiedzi.
Auto dobrze działa ,choć korzystam bardzor rzadko z tego trybu , tylko w ekstremalnych warunkach:shock:
Szturmowiec
04-04-2012, 00:31
Ja bym chyba jednak wziął nowsze body. No ale to tylko moja opinia... :)
Michaelius
11-04-2012, 20:48
O to to tryb automatyczny. Ja wiem, że lustrzanki nie kupuje się dla auto. Ja sobie poradzę, bo na canonku sporo się bawiłem ustawieniami, ale moja żona wie tylko gdzie jest spust migawki a czasem coś tam musi pstryknąć więc jak by auto działało chociaż "w miarę" to bym był w siódmym niebie. Dzięki za odpowiedzi.
Alez jak najbardziej sie kupuje :) Lustrzanka spokojnie kasuje wiekszosc kompaktow poza niektorymi bezlusterkowcami czy wynalazkami pokroju Fuji X100 jakoscia zdjec, jednoczesnie oferujac znacznie wiekszy wybor obiektywow.
tu się zgadzam.
D5100 to moja pierwsza lustrzanka w życiu - mam ją od stycznia. cały czas uczę się robić zdjęcia ale z trybów automatycznych również zdarza mi się korzystać. moja żona natomiast korzysta właściwie tylko z auto i jest zachwycona.
wreszcie jak chce zrobić zdjęcie dzieciom to widać na fotce ich twarze a nie tak jak było 'w czasach kompakta', czyli zdjęcie pleców dziecka 8)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.