Zobacz pełną wersję : Pro fotograf w tydzień ;)
http://fotoblogia.pl/2012/02/21/czy-tydzien-wystarczy-aby-zostac-zawodowym-fotografem-wideo
Ciekawy eksperyment :)
z takimi "experymentami" jeste prawie na co dzień, spadochroniarz w trzy godziny, karateka w jeden dzień, tancerka w dwa dni, itp, przypomnij sobie, że któregoś dnia pokazały się prawie jednakowe studyjne fotki, ta sama modelka, takie same światło i taka sama obróbka, no były warsztaty ... jedyna różnica to znaki wodne "mówiące" to moje dzieło profi fotografa
malachowskim
21-02-2012, 16:51
dlatego jestem zdania, że lepiej zabrać koleżanki bądź inne osoby chętne na zdjęcia i udać się do studia/plener i ćwiczyć samemu.
malachowskim
21-02-2012, 19:03
może najnormalniej mało kumaty fotograf był i już...
projekt ma szanse jak ktoś jest bardzo rozgarnięty :)
JaroPienza
21-02-2012, 19:04
Przede wszystkim taka osoba musi być chętna
Eksperyment by się na pewno udał przenosząc go na grunt polski z Polakiem.
wedle zasady Polak potrafi...
silverpaul
21-02-2012, 22:21
Cześć!
W wielu branżach robią takie eksperymenty, w mojej również (jubilerstwo). Ludzie, którzy to organizują biorą za to niezły grosik, a ludzie, którzy kończą takie miesięczne kursy uważają się za wielkich artystów. To a propos " Polak potrafi", po prostu żal
RobertMiernik
21-02-2012, 23:21
Chętnie spróbuję - branża dowolna ;>
Ktoś się pisze?
Boryszuk
22-02-2012, 16:17
Chętnie spróbuję - branża dowolna ;>
Ktoś się pisze?
Może chirurgia urazowa?
GoOrange
22-02-2012, 16:56
Chętnie spróbuję - branża dowolna ;>
Ktoś się pisze?
Może chirurgia urazowa?
Mówisz i masz...
RobertMiernik
22-02-2012, 16:59
;) a piszesz się na taką próbę?...
Władca Pixeli
23-02-2012, 06:39
Powodzenia :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=gPvCuc1_mgM
Widziałem kiedyś taki program w wersji polskiej. Znaleźli młodego "fotografa" obsługującego aparat ale rendgenowski. Przez tydzień wałkował Go jakiś polski (nie pamiętam kto) fotograf modowy. Były to warsztaty, teoria, dostał aparat w jakim egzotycznym kraju i miał zrobić repo. Na koniec było coś w rodzaju konkursu. Czterech młodych fotografów dostawało modelkę i każdy ją jakoś tam stylizował i fotografował. Oceniało trzech jurorów. Nikt nie wiedział że jeden z fotografów to jest tu na zasadzie prowokacji.
Wyszło że dostał 2 miejsce na 4 fotografów (teoretycznie trzech przygotowanych z doświadczeniem po szkołach)
Ideą programu było by jurorzy zgadli który z młodych fotografów jest podstawionym nowicjuszem. Wyszło tak że trzech się dało nabrać. Jeden wiedział. Tylko nie wiem czy był taki dobry ten technik rendgenolog czy słabi jurorzy. Fakt bardzo się starał i był zaangażowany. Na koniec nawet chyba dostał od tego fotografa jakiś aparat.
RobertMiernik
23-02-2012, 09:38
Motywacja to klucz i niestety sam Nobel by Nobla nie dostał jakby miał to w "pupci" i robił na odczep...
Powodzenia
http://www.youtube.com/watch?v=gPvCuc1_mgM
zesrałbym się :D
ps. ja bym brał spadochron ze sobą :P
miron19j
28-02-2012, 11:26
zesrałbym się :D
ps. ja bym brał spadochron ze sobą :P
ja oglądając musiałem mocno zaciskać pośladki :-D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.