PDA

Zobacz pełną wersję : Prawa autorskie



!AGresT
17-02-2012, 09:14
No właśnie, z jednej strony z nich żyjemy, z drugiej pole ochrony zaczyna poszerzać się absurdalnie. Trafiłem na takie coś:
http://fotoblogia.pl/2012/02/16/strzelajac-stock-uwazaj-na-meble

TMB
17-02-2012, 11:19
...czyli koniec z fotografią motoryzacyjną :?: Dajcie spokój....kupuje się auto za kilkadziesiąt tysięcy, a potem zdjęć nie można zrobić mu

...

sote
17-02-2012, 11:26
...czyli koniec z fotografią motoryzacyjną :?: Dajcie spokój....kupuje się auto za kilkadziesiąt tysięcy, a potem zdjęć nie można zrobić mu

...

zdjecie zrobic mozesz tylko nikomu sie nie chwal, ze zrobiles, ani tym bardziej nie sprzedawaj go ;)

creep
17-02-2012, 11:30
...czyli koniec z fotografią motoryzacyjną :?: Dajcie spokój....kupuje się auto za kilkadziesiąt tysięcy, a potem zdjęć nie można zrobić mu
...
Zrobić można (jeszcze), sprzedać nie.
Niemniej jednak - paranoja do kwadratu.

EDIT - widzę że zdublowałem się z Sote:)

TMB
17-02-2012, 11:32
no wiadomo, że zrobić można....no ale...

Czy ja wiem, czy to tak długo potrwa. Za dużo osób wrzuca zdjecia na fora czy portale typu fb. Chociaż z drugiej zaś strony - Raczej przeciętnego Kowalskiego nie będą do sądu wzywać, jeno co grubsze rybcie....;)

freefly
17-02-2012, 11:34
Przecież to jest dość "stary nius"
http://www.bjp-online.com/british-journal-of-photography/news/2140613/getty-images-fights-copyright-infringement-ruling-french-court

http://www.bloomberg.com/news/2012-01-26/medtronic-sequenom-roche-dice-corp-intellectual-property.html

freefly
17-02-2012, 11:36
no wiadomo, że zrobić można....no ale...

Czy ja wiem, czy to tak długo potrwa. Za dużo osób wrzuca zdjecia na fora czy portale typu fb. Chociaż z drugiej zaś strony - Raczej przeciętnego Kowalskiego nie będą do sądu wzywać, jeno co grubsze rybcie....;)

Tylko, że te grubsze rybcie jak np. stocki, portale będą usuwać Twoje zdjęcia.

Jacek_Z
17-02-2012, 13:21
Raz w życiu odbierałem z salonu nowy samochód - Renault. Dostałem przy tym mnóstwo papierzysk. Zadałem sobie trud i poczytałem wszystko. M.in w jakimś akapicie było napisane, że samochód nie może bez zgody firmy być głównym tematem zdjęć reklamowych. To było 15 lat temu. Nie wiem jakie teraz mają zapisy.
Francuzi i francuskie sądy sa najbardziej ortodoksyjne. Jak będziecie mieli podróby wyrobów, to was na lotnisku z nich rozbiorą i goli wejdziecie do kraju :)
Tak wiec mnie nie dziwi taki wyrok we Francji. W Polsce wyrok byłby całkiem możliwe, że inny.
Przyznam, że take rozstrzygnięcie sądu mnie jednak dziwi. Nie skopiowano mebla, zdjęcie to inne dzieło niż mebel.

piom
17-02-2012, 13:34
chyba trzeba się już zwijąc, świat zwariował :)

freefly
17-02-2012, 13:44
Właściciele praw do wzornictwa mebli Le Corbusiera od 25 lat walczyli o zakaz wykorzystywania zdjęć do reklamowania przy ich pomocy innych mebli.
Tak więc nie chodzi tu o zakaz fotografowania, czy nawet sprzedaży tych zdjęć, a o to, że można było je kupić na np. stockach i wykorzystać do reklamowania np. swoich kanap, co tez wielu producentów mebli robiło.
. Autorzy artykułu nie zadali sobie trudu, żeby sprawdzić o co tak naprawdę chodziło w tej sprawie.

Jacek_Z
17-02-2012, 13:51
Tak więc nie chodzi tu o zakaz fotografowania, czy nawet sprzedaży tych zdjęć, a o to, że można było je kupić na np. stockach i wykorzystać do reklamowania np. swoich kanap, co tez wielu producentów mebli robiło.
Artykuł na Fotoblogi jest nierzetelny i tendencyjny. Autorzy nie zadali sobie trudu, żeby sprawdzić o co tak naprawdę chodziło w tej sprawie.Czyli tak naprawde to sprawe powinno się wytoczyć stockom, że dają nieograniczone prawa do korzystania ze zdjęć, bo w ich regulaminach powinny jednak byc ograniczenia.
Ostatnio credka poruszała temat kupowania slubnego portfolio na stockach i robienia z tego własnych witryn www. Analogiczna sprawa.

freefly
17-02-2012, 14:39
Czyli tak naprawde to sprawe powinno się wytoczyć stockom, że dają nieograniczone prawa do korzystania ze zdjęć, bo w ich regulaminach powinny jednak byc ograniczenia.
Ostatnio credka poruszała temat kupowania slubnego portfolio na stockach i robienia z tego własnych witryn www. Analogiczna sprawa.

Nie bardzo analogiczna, bo fotograf umieszczając swój produkt (czyli zdjęcia ze ślubu) wyraża zgodę, żeby mozna było je wykorzystać na określonych polach. Jedyny problem wizerunek osób ze zdjęć.
Jest to sprawa wykorzystywania cudzych produktów do reklamowania swoich bez zgody właścicieli marki, która znalazła się zdjęciach.

Jacek_Z
17-02-2012, 14:54
Tak, jest różnica. Chodzi mi o to,że stocki powinny jednak (ale nie jest to w ich interesie) sprzedawać zdjęcia z pewnymi ograniczeniami co do ich użycia. Ograniczenia w róznych sytuacjach byłyby rózne, więc nie jest to łatwe do zrobienia.
W kazdym razie jeden zapis mogliby dać bezwzględnie - zakaz używania zdjęć kupionych na stocku do budowania portfolio fotografa.
Uważam też, że powinni zakazać reklamowania firmy wyrobami nie swojej firmy - to powyższy przypadek, ten z pierwszego postu. To naganne teraz tylko niby moralnie, ale powinno być zakazane formalnie też.

freefly
17-02-2012, 15:03
Tak, jest różnica. Chodzi mi o to,że stocki powinny jednak (ale nie jest to w ich interesie) sprzedawać zdjęcia z pewnymi ograniczeniami co do ich użycia. Ograniczenia w róznych sytuacjach byłyby rózne, więc nie jest to łatwe do zrobienia.
W kazdym razie jeden zapis mogliby dać bezwzględnie - zakaz używania zdjęć kupionych na stocku do budowania portfolio fotografa.
Uważam też, że powinni zakazać reklamowania firmy wyrobami nie swojej firmy - to powyższy przypadek, ten z pierwszego postu. To naganne teraz tylko niby moralnie, ale powinno być zakazane formalnie też.

Dlatego to tego typu e-biznesy, podburzają ludzi przeciwko ACTA, wmawiając ludziom permanentną inwigilację wszystkich, chociaż nie ma takiego kraju, który byłoby stać finansowo na taki proceder, nawet jeśliby przerzucić to na firmy dostarczające internet.
Natomiast jednym z założeń ACTA jest zwalczanie "stockowych" praktyk.

Jacek_Z
17-02-2012, 15:38
Prawom autorskim najwięcej szkody zrobiło pojęcie dozwolonego uzytku. Rozciagnieto zastosowanie tego pojęcia niesamowicie. Za chwilę znajomi to będa znajomi z Facebooka, wiec praktycznie ... hulaj dusza, piekła nie ma. Wszystkim mozna udostępniać wszystko. Prawa autorskie - bye, bye. Obywatele w referendum będą za.