PDA

Zobacz pełną wersję : D700 - wadliwe ustawienie matówki (wada fabryczna)



PawelPrzez
13-02-2012, 15:43
Do dyspozycji 4 sztuki korpusu nikon d700. Dwa egzemplarze starsze, dwa kolejne kupione rok później. W pierwszych dwóch wyostrzenie obrazu na matówce z pominięciem zielonej kropki od potwierdzenia ostrości daje poprawne zdjęcie. Dwa nowsze korpusy natomiast nie nadają się do ostrzenia manualnego za pomocą matówki. Jeżeli obraz jest ostry na matówce to ostrość na zdjęciu leży dość daleko (z tyłu) od miejsca ostrzenia. Ostrzenie na kropkę daje dobre wyniki. Czy ktoś miał podobny problem i czy w jakiś sposób dało się go rozwiązać?

deep
13-02-2012, 16:35
Masz do tego regulację imbusem w komorze lustra (ten imbus bliżej bagnetu) lub za pomocą podkładek pod matówką.

PawelPrzez
13-02-2012, 17:07
Dzięki... zaraz po napisaniu wątku zacząłem rozkmniać ten problem i mam wrażenie, że bez serwisu się nie obejdzie. Otóż lustro po opadnięciu opiera się na trzpieniu, którego położenie podlega regulacji za pomocą śruby imbusowej. Niestety tenże malutki trzpień ma luz, który powstał pewnie na skutek iluś tam tysięcy uderzeń lustra. Luz ten powoduje, że lustro jest o jakąś część milimetra niżej. I stąd pewnie te rozbieżności. Serwis jest konieczny, ponieważ prędzej czy później ten trzpień po prostu wypadnie i mogą być większe problemy. Podejrzewam mimo wszystko wadę fabryczną tego elementu ponieważ wystąpiła w body nowszym i z mniejszym przebiegiem. W starym niemalże zarżniętym D700 ten problem nie wystąpił. Jeśli kolega potwierdzi ten sam problem to znaczy, żę jest to jakaś wada produkcyjna, ponieważ jego body ma znacznie mniejszy przebieg niż moje.

dandan
13-02-2012, 22:46
Kulega potwierdza, lecz nie w całej rozciągłości. U mnie na korpusie ze źle ustawioną matówką ten trzpień nie lata.

deep, kręcenie tym imbusem wpływa też na pracę AF, czy tylko na obraz na matówce?

deep
13-02-2012, 23:10
Minimalnie może wpłynąć na AF bo do tego lustra przymocowane jest mniejsze lustro od AFu, generalnie kolejność ustawiania aparatu jest taka że najpierw kręcimy tym imbusem od matówki tak by fotka była ostra i na matówce było ostro, a potem ewentualnie korygujemy drugiego imbusa tak by AF trafiał.

PawelPrzez
14-02-2012, 09:31
Czyli jednak sprawa dla serwisu. I okazuje się, że luz na tym trzpieniu chyba nie ma aż takiego znaczenia dla sprawy ostrości na matówce i matrycy. Dziś sprzęt jedzie do Warszawy. Pewnie w czwartek lub piątek będę miał odpowiedź serwisu.
Posiadaczom sprzętu mniej więcej 2letniego proponuję zrobić test z ręcznym ostrzeniem na matówce (nie na kropkę) i zobaczenie co wyjdzie. Numer serii aparatu zaczyna się mniej więcej na 225.

PawelPrzez
14-02-2012, 10:10
Minimalnie może wpłynąć na AF bo do tego lustra przymocowane jest mniejsze lustro od AFu, generalnie kolejność ustawiania aparatu jest taka że najpierw kręcimy tym imbusem od matówki tak by fotka była ostra i na matówce było ostro, a potem ewentualnie korygujemy drugiego imbusa tak by AF trafiał. skoro tak to wystarczy tylko skorygować lustro od AF.

TOP67
14-02-2012, 10:17
Od regulacji matówki są raczej podkładki. Kręcąc imbusem przesuwamy kadr. Zwłaszcza przy pokryciu 100% należy to robić z głową. Moim zdaniem kolejność regulacji powinna być taka

1. Imbusem od dużego lustra regulujemy kadr tak, żeby pokrywał się z LV
2. Podkładkami pod matówkę regulujemy ostrość ustawianą ręcznie na matówce
3. Imbusem od małego lustra regulujemy tak, żeby punkty AF pokrywały się z zaznaczonymi i były równoległe do siebie (żeby na górnych i dolnych było tak samo)
4. Mikroregulacją regulujemy ew. BF/FF

hostman22
14-02-2012, 17:58
Jak AF trafia i nie ma problemów to imbusy zostawiłbym w spokoju i zajął się matówką a raczej podkładkami.