Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Chodzi mróz po świecie ...
ostrytux
12-02-2012, 23:22
… drzewa szronem muska.
Sobotni poranek na Kalenicy 964 m n.p.m. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Kalenica_%28g%C3%B3ra%29) jeden z tych najmroźniejszych tej zimy :twisted:
Temperatura dobrze poniżej -20'C lekki wiatr, ręce w dwóch parach rękawiczek grabiały w kilka sekund :)
Nikon-owski akumulator w 40minut wyczerpał swoje zasoby, do tego chyba z półtora metra śniegu :)
No taką zimę to ja rozumiem :twisted:
Na horyzoncie po lewej Pradziad 1491 m n.p.m. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Pradziad) po prawej Śnieżnik 1425 m n.p.m. (http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Anie%C5%BCnik_%28g%C3%B3ra%29)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img822.imageshack.us/img822/1971/kalenicaz03.jpg)
Pozdrawiam serdecznie.
Piękne zdjęcie i te kolory... Warto wstawać oj warto :)
Mnie przy -20 bateria odmówiła współpracy przy 6 (słownie: szóstym) zdjęciu. Co prawda u mnie ekspozycje są po kilka minut niemniej jednak... żal :D
JaroPienza
12-02-2012, 23:43
Oooo i mnie się podoba. Warte wszystkiego
Paablitos
12-02-2012, 23:43
Ooo...ooo... przepiekny ten Twoj mroz. Kolory i swiatlo, rewelacja.
Wolałbym bez drzew, z lewej tam wygląda super. Światło przednie.
Nikonozaur
13-02-2012, 00:05
Pięknie, no brak mi po prostu słów by wyrazić uznanie za trud i efekt.
Do Śnieżnika mam sentyment, zdobyłem tę górę 42 lata temu. Taka wysoka, wspaniała wieża na szczycie stała. ;)
Pięknie!
Niemocą jest coś oryginalnego wymyślić na takie krajobrazy...
grzegorzdz72
13-02-2012, 00:15
cudo Panie, więcej nie pisze, wolę popatrzeć...
martinez
13-02-2012, 00:42
Przepiękne, kolorki, pierwszy plan, i te fale w postaci chmur!
-20 brrrr, z domu nie wychodzę w taką pogodę, tym bardziej podziwiam!
Cudowne nie mogę się napatrzeć
behavior
13-02-2012, 02:18
Piękne światło, kolory, samo miejsce i zjawisko, jednak kadrowo wzrok szuka punktu zaczepieniem...przelatuje po focie-mz.
Miło popatrzeć, siedząc w ciepłym pomieszczeniu :)
Pozdrawiam Mirek
Wolałbym bez drzew lub z drzewami przebiegającymi równiutko horyzontalnie :) Zazdroszczę śniegu, mam ndziej że i u nas napada bo Sigma 10-20 mi się zakurzy od nieużywania :D
... tak, jak bym tam był :)
Świetnie jest ,kadr, kolor i światło.Pozdrawiam
Wysztkie superlatywy już napisane:) podpisuję się pod nimi rękami i nogami:) rewelacja, jak zawsze u Ciebie
Przede wszystkim Michale, wielki podziw i szacunek, że w takich warunkach po górkach chadzasz :).
A nie jest to wcale taka prosta sprawa, o czym sam miałem okazję wczoraj się przekonać ;).
Jakieś wielkie wędrówki to z mojej strony nie były, ale dosłownie kilkanaście minut i trochę więcej kroków przez moją osobę poczynionych przy temperaturze bliskiej -30 stopni powodowało, że moje przeguby "skrzypieć" zaczynały, nie wspominając o innych częściach ciała...;):mrgreen:.
Także..., do nóżek padam :)!
A zdjęcie fajnie oddaje klimat bardzo mroźnego poranka. Ciekawie chmurki tańcowały :).
Kadr rzekłbym, taki kalenicki typowo jest ;).
Bartekkw
13-02-2012, 12:17
Pięknie jest - warto było zmarznąć ;)
jarekf34
13-02-2012, 12:26
Pięknie jest - warto było zmarznąć
Wszystko już zostało napisane więc tylko się podpiszę pod tą wypowiedzią :)
Podziwiam osoby, które focą w takich warunkach :-) piękny widok :-)
Piękne Kolorki:) Pogratulować tylko wytrwałości!
RobertSoul
13-02-2012, 15:41
A masz coś z dłuższej ogniskowej ? :)
jacekz40
13-02-2012, 17:20
Jak zwykle miodnie, wspaniały widok zamknięty w pięknym obrazku :)
Co tu pisać - bardzo dobre jak to zazwyczaj bywa u Ciebie. Pewnie to nie ostatni kadr stamtąd.
krzysztofz24
14-02-2012, 15:37
Alez ty Michal, piekne kolorki z tych gorskich wschodow serwujesz. Jest idealnie w punkcik miedzy: naturalnie a fantastycznie. Choc moglo tam tak byc fantastycznie pod wzgledem kolorow.
Kadr tez mi sie podoba, ta linia drzew bardzo dobrze go urozmaica i jeszcze jest zroznicowana kolorem. Posrodku mamy morze chmur, na horyzoncie gorki sie wylaniaja...no jest bardzo piknie.
A co do opisu zimowych warunkow, ktory dales na wstepie...to miod na serce:-).
A wracajac do kolorow to widze zagladajac w Exify, ze jestes zwolennikiem ustawiania manualnie WB w aparacie a nie na Auto i pozniejszej zmiany. Niby mozna wszystko pozniej w postprocesie na Rawie co do Wb dowolnie zmienic...ale zastanawiam sie czy taki d drobny niuansik(a moze bardzo wazny) jak manualny WB stosujesz dlatego zeby oszczedzic sobie tylko czasu w obrobce, czy po prostu jadac na manualu, WB jest bardziej ...hm "trafny" i w sumie przez to lepszy i takie piekne kolorki latwiej jest uzyskac.
Jak sie zapatrujesz na to pytanko;-). Auto czy Manual. Na auto i tak sobie moge zmienic, choc w sumie majac manual tez...No chodzi mi o to czy manual w aparacie mierzac scene na miejscu jednak moze lepiej lapie "kolorystyke danej chwili"
A no i nie mozna zapomniec ze gory, mrozny wyz i wschod, zachod potrafi dac magiczne rzeczy.
Jakbys mial czas cos skrobnac, tu czy PW.
ostrytux
14-02-2012, 23:23
A wracajac do kolorow to widze zagladajac w Exify, ze jestes zwolennikiem ustawiania manualnie WB w aparacie a nie na Auto i pozniejszej zmiany. Niby mozna wszystko pozniej w postprocesie na Rawie co do Wb dowolnie zmienic...ale zastanawiam sie czy taki d drobny niuansik(a moze bardzo wazny) jak manualny WB stosujesz dlatego zeby oszczedzic sobie tylko czasu w obrobce, czy po prostu jadac na manualu, WB jest bardziej ...hm "trafny" i w sumie przez to lepszy i takie piekne kolorki latwiej jest uzyskac.
Jak sie zapatrujesz na to pytanko;-). Auto czy Manual. Na auto i tak sobie moge zmienic, choc w sumie majac manual tez...No chodzi mi o to czy manual w aparacie mierzac scene na miejscu jednak moze lepiej lapie "kolorystyke danej chwili"
Generalnie nie od dziś wiadomo iż zapis obrazu do piku RAW, daje duże pole manewru jeśli chodzi o dobór balansu bieli. I generalnie można by robić fotografie w 99% przypadków na automacie :) który notabene działa bardzo dobrze. Dlaczego akurat ja jestem zwolennikiem manualnego doboru balansu bieli, otóż w moich fotografiach staram się ukazać dane miejsca najbardziej wiernie jak to jest możliwe, tak jak to miejsce widzę/pamiętam. Dobieram ustawienia balansu bieli na miejscu, tak by zapis pliku w aparacie oddawał najbardziej wiernie obraz, który mam przed oczami. Tu bardzo przydaje się LV bo można korzystając z wyświetlacza i podglądu na żywo odpowiednio ustawić balans bieli :) porównując obraz na ekranie aparatu do tego widzianego przez nasze oko :)
A że barwy w górach i nie tylko bywają takie że czasem aż trudno w to uwierzyć nie widząc tego na własne oczy, to pracuje w trybie manualnym :)
Inną sprawą jest tryb fotografowania, ale tu też pracuję trybie M :)
Jestem chyba po prostu zbyt leniwy by mierzyć gdzieś światło w kadrze blokować jakimiś dodatkowym przyciskiem ekspozycje, prze kadrować i dopiero robić zdjęcie – no nie ogarniam tych wszystkich czynności ;)
Tak mierze sobie światło gdzie chcę, ustalam korektę na + lub – w zależności od rodzaju sceny lub efektu jaki chcę uzyskać i robię zdjęcie :)
Wszystko jest pięknie, moment, kolor itp. - oprócz tego uciętego dołu. Wiem, że inaczej się nie da, ale jednak.
Brak słów. Trzymasz wysoki poziom odkąd pamiętam. No i podziwiam wytrwałość w chodzeniu po górach w takich warunkach.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.