PDA

Zobacz pełną wersję : Do użytkowników MH-C9000, BC-700 bądź BC-900



foto4deg
12-02-2012, 10:46
Szanowni Koledzy.
Kieruję pytanie do osób, które dłużej niż rok użytkują wymienione przeze mnie ładowarki.
Moja 5-letnia MW 8168 GS troszkę ostatnio szaleje i postanowiłem ją wymienić, na jeden z powyższych modeli.
Czy możecie się podzielić spostrzeżeniami dotyczącymi dłuższego użytkowania tych ładowarek? Jakieś awarie, wybuchy akumulatorków itp?
pozdrawiam

markB
12-02-2012, 21:03
Tu masz do poczytania 10 stron o wadach i zaletach tych ładowarek: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic824118.html

foto4deg
12-02-2012, 21:14
Czytałem posty na elektrodzie i nie tylko tam (2-3 godzinna lektura, ilu ciekawych rzeczy można się przy okazji dowiedzieć). Jednakże tam większość opinii jest dość starych, a np bc-700 miały co jakiś czas zmieniany soft. Chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś używał już tych z nowszym softem i jak one się spisują

daro1980
12-02-2012, 22:01
ja używam bc-700 ... nie wiem jaki mam soft ,kupiona jakiś rok temu ... ładuję nie tylko aku od aparatu ale wszystkie dostępne w domu ... jestem mega zadowolony ... pełna bezawaryjność i zadowolenie z ladowary ... kupując teraz kopiłbym ten sam model - nic więcej mi w niej nie jest potrzebne

janoo
12-02-2012, 22:51
MH-C9000 mogę polecić, używam ją już grubo ponad dwa lata i działa doskonale.

hijax_pl
12-02-2012, 23:13
ja używam bc-700 ... nie wiem jaki mam soft ,kupiona jakiś rok temu ... ładuję nie tylko aku od aparatu ale wszystkie dostępne w domu ... jestem mega zadowolony ... pełna bezawaryjność i zadowolenie z ladowary ... kupując teraz kopiłbym ten sam model - nic więcej mi w niej nie jest potrzebneMam dokładnie takie same odczucia.

foto4deg
13-02-2012, 19:54
Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Zapytałem w znanym wszystkim forumowiczom sklepie, jaki mają procent zwrotów. Odpisali, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy było to poniżej 2%, więc nie jest źle, tym bardziej, że nie zanotowali żadnych uszkodzeń typu: wybuch akumulatorka spowodowany awarią ładowarki. Czytałem, że w 2007 roku padło średnio 10% tych ładowarek, widać, że trochę się to zmieniło.
Janoo kupiłbym MH-C9000, jednakże przeraża mnie cena - po pierwsze mogę mieć 3 bc-700 w tej cenie, po drugie, tak nie wykorzystam jej w pełni :)

Można zamknąć

kondziu
22-02-2012, 23:32
" po pierwsze mogę mieć 3 bc-700 w tej cenie"

foto4deg jak ty to policzyłeś?

krzysztof jot
25-02-2012, 22:04
mam obie, od lat. Jedna padła raz po kilku miesiącach - to wymienili. Ale... popadać w przesadyzm nie ma co - mają zalety, mają też wady.
Tu moje wrażenia http://logolife.wordpress.com/category/foto-notebooki-pc/technoline-icharger/

Vinci
28-02-2012, 23:42
mają zalety, mają też wady. Tu moje wrażenia http://logolife.wordpress.com/category/foto-notebooki-pc/technoline-icharger/

Mam takie dwie ładowarki (BC 900 i Cameliona (jakiś klon MW6178)) i podpisuję się pod tym artykułem "oboma ręcyma" :-P Mogę jeszcze dodać w uzupełnieniu, że:

1. Próbowałem odświeżyć dwukrotnie jakieś kilkuletnie akumulatorki AAA GP (nie udało się, praktycznie nie ładują się - być może są uszkodzone - przyjmuje taki wariant) - innych akumulatorków nie odświeżałem, bo są praktycznie tanie i zamiast bawić się w pomiary wysupłam 40 zł i zakupuje nowy komplet.

2. Zdarzyło mi się nie raz rozładować akumulator "bardziej" niż można. No i wtedy pojawia się problem nie do przeskoczenia dla BC900: (nie wiem jak to nazwać fachowo, ale akumulator nie chciał wystartować w BC 900 do ładowania - NULL na LCD). Po włożeniu na 10 minut do Cameliona, Ładowarka BC900 nagle potrafiła zauważyć taki akumulatorek i dopiero wtedy rozpoczęła proces ładowania. Ciekawe co by się działo, gdybym nie miał Cameliona

3. Obie ładowarki czasami się mylą przy ocenie naładowania sygnalizując proces jego zakończenia przed czasem (na różnych akku) - nie zdarza się to często, ale się zdarza (np po 20 minutach ładowania, czasem po 5 pojawia się sygnał (graficzny albo dźwiękowy o naładowaniu). Wyjęcie i ponowne włożenie akumulatorka załatwia sprawę i ładowarka ładuje dalej poprawnie do końca.

A pisze to po to, by nie było wrażenia, że w BC 900 jest to jakiś hiper-bajer super elektroniczny czip załatwiający wszystkie problemy świata. To bardziej zaawansowana elektronicznie ładowarka i... nic poza tym. Jeśli nie potrzebujesz dodatkowych bajerów w ładowarce, to moim zdaniem lepiej kupić coś takiego jak MW6178 czy taki jak mój Camelion. O ile nie włożysz odwrotnie ogniw - nic złego nie zrobisz akumulatorkom.
Na plus mogę dodać, że żadne z ogniw i żadna ładowarka nie spaliła się (Używam Eneloopów, Philipsów, jakieś wynalazki z Pentagrama, GP (inne niż te uszkodzone) i jakieś nonamy z Carefoura - na marginesie: te ostatnie to porażka całkowita)

josephebeloki
19-11-2013, 21:33
Zakupiłem MH-C9000. Właśnie robię REFESH-ANALYZE akumulatorków starych.
Na razie wydaje się, że wszystko działa. Coś tam cyka w niej cyklicznie ale to trzeba się dobrze wsłuchać przykładając ucho do niej mocno. Nie wiem czy tak macie czy nie. Jak ktoś ma to niech da znać jak to u Was wygląda :) Na pewno nie ma pisku o którym ktoś gdzieś coś wspominał.

Wrażenia:
1. Typowy taki Radziecki sprzęt. Masywne się to wydaje, jak kiedyś się kupowało sprzęt na RUSKICH albo w typowym elektroniku. Taki klocek przeogromny. Byłem pewny po tych obrazkach w necie, że to jest sporo mniejsze. Ale to na + , masywna budowa.
1a) Zasilacz też nie jest taki lekki i mały :)
2. Przyciski chodzą bez zarzutów , co ważne => twardo i masywnie, tak jak w myszce komputerowej. Nic się nie kolibocze pod naciskiem. Podświetlenie CUDO :) Czytelny obraz. Jak w zegarkach Casio z Iluminatorem => Identycznie. Pięknie to wygląda.
3. Super stopka która podnosi ładowarkę od podłoża i stoi pod kątem. Dzięki temu, bez nachylania głowy widzę co jest na wyświetlaczu i co ważne =>od dołu się nie grzeje, bo jest w powietrzu.
4. Kabel troszkę krótki, no ale to już kaprys.
5. Baterie podczas już 150 min ładowania są lekko ciepławe. Od góry ładowarka minimalnie ciepła. Od dołu zupełnie zimna. Z przodu i po bokach zimna. Ładuje prądem 0.33C (300mAH)
6. Myślałem, że będzie mi brakować informacji na ekranie pojemności 4 jednocześnie na raz jak to jest w BC-700. Nic podobnego... w ciągu 1s jestem w stanie przelecieć po wszystkich slotach i sprawdzić aktualną pojemność. Akurat tak tu jest, że po przejściu na slot najpierw pokazywana jest pojemność, zatem BAJKA. Wyświetlacz większy jak w mojej Noki E52 :) Ale dla maruderów to i to będzie mało => szkoda, że filmów nie można oglądać hehe;)
7. Spore przerwy pomiędzy bateriami. No teraz nie wyobrażam sobie jak to jest w BC-700, żeby bateria ładowana była tak blisko siebie. Przecież, to jedna od drugie się nagrzeje... tutaj tego problemu nie ma.
8. Po pierwszych 150 min czuć zapach typowo nowego sprzętu. Niech się przepali porządnie, jak mój magnetowid który działa już 20 lat (od komunii) Tensai :)

Nie bał bym się zostawić sprzętu pod napięciem i wyjść do pracy. No ale na razie przez pierwszy rok będę ostrożny. Sprzęt ma działać co najmniej 50 lat w cyklu używania 50x na rok :)

Jeśli ktoś ma jakieś pytania, bardzo proszę, chętnie potestuję i odpowiem.