PDA

Zobacz pełną wersję : dysk zabezpieczony przed zapisem



miron19j
11-02-2012, 17:48
pomóżcie, bo mnie zaraz coś trafi.
Kupiłem sobie nowy dysk, Toshiba 500 BG 'Go'. Podłączyłem do lapka z Win7 64 i nie mogę nic na niego zapisać. Pojawia się komunikat "dysk zabezpieczony przed zapisem". Przejrzałem system, z netu ściągnąłem łatki, które miały go odblokować. I nic. Na obudowie nie ma żadnych przełączników.
Inne dyski działają normalnie. Co, do ciężkiej ch... jest z tym dyskiem?

rychu_cmg
11-02-2012, 18:29
Możesz go sformatować ?

Calme
11-02-2012, 19:42
cmd
diskpart
list disk
select disk X
zamiast X wpisujesz ten numer, który jest przypisany po wylistowaniu do tego dysku
ATTRIBUTES DISK CLEAR READONLY

http://blogs.technet.com/b/askcore/archive/2011/06/02/my-disk-is-read-only-help.aspx

Majek
12-02-2012, 01:13
A partycje tworzyłeś sam, czy była już jakaś stworzona? Bo jeżeli była, to może jeszcze być kwestia uprawnień dostępu do systemu plików. W sensie, że mogły pozostać jakieś z tyłka wzięte uprawnienia i Twój system twierdzi, że nie ma prawa tam nic zapisywać.

thorcik
12-02-2012, 08:27
Możesz ściągnąć jakiegoś linuksa live, zabootować go i sprawdzić jakie są partycje. Ewentualnie od razu ją/je usunąć i utworzyć od nowa. Za pomocą np. Parted Magic (http://partedmagic.com/doku.php).

miron19j
12-02-2012, 11:59
dysk jest nowy, prosto ze sklepu. Nic na nim nie było zapisywane, bo jest zabezpieczony przed zapisem.
Zaraz wyjeżdżam na tydzień, ale po powrocie popróbuję. Faktycznie, zapomniaałem o Linuxie, może coś na nim znajdzie.

Psychotrop
12-02-2012, 15:54
ostatnio też się męczyliśmy z dyskiem przenośnym kumpla.
nówka sztuka właśnie rozpakowana.
nic nie zdziałaliśmy.
wymienili mu w sklepie na nowy.

żadne diskparty i tym podobne nie pomagały.
zresztą - nowy dysk powinien działać od kopa i nawet po zainicjowaniu z windy można sobie robić partycje.
jeśli się tego nie da zrobić, to coś jest nie tak.

Calme
16-02-2012, 20:09
No i jak tam coś się wyjaśniło w temacie ?

miron19j
17-02-2012, 20:29
No i jak tam coś się wyjaśniło w temacie ?

jeszcze nie wróciłem :-)
Jutro wieczorem może uda mi się powalczyć

miron19j
22-02-2012, 12:21
sprawdziłem dysk pod Linuxem. Był jakiś plik autorun.inf który wykasowałem. Niestety nie pomogło. Telefon do Toshiby też nie, odpowiedź serwisu:"proszę przywieźć dysk do sprawdzenia"
Oddaję dysk do sklepu.