Zobacz pełną wersję : Analogowy nikon + obiektywy z serii G
Witam,
mało się interesowałem analogowymi nikonami ale mam pytanie czy jest mozliwość zakupu analogowego aparatu do którego można podpiąć szkła z tej serii? 35mm i 50mm. wiem, że z serią D nie ma problemu ale jak to sie ma do tych szkieł?
Wolałbym coś tańszego..
Pozdrawiam!
pastwisko
10-02-2012, 13:31
http://www.kenrockwell.com/nikon/compatibility-lens.htm
Smok-analog
10-02-2012, 13:51
Polecam F80 - bo sam używam już dłuższy czas i jeszcze się nie miałem na co skarżyć:)
to bede celował w tego f80, a w ostateczności f65, czy on też by sie sprawdził?
Smok-analog
10-02-2012, 14:15
Zasadniczo to jest podstawowe pytanie, do czego się chce aparatu używać...
Jeśli się szuka porządnej maszyny to lepiej F100 (ale miało być tanio).
Tańsze F80 będzie podobne do F100, może odrobinę mniej solidne.
F65 będzie jeszcze tańsze, ale i dużo bardziej ograniczone. Nie pamiętam w tej chwili specyfikacji F65, ale pamiętam, że szukałem wyższego modelu. Zresztą - jak człowieka fotografia wciągnie, to lepiej mieć sprzęt, na którym można bazować. F80 można dostać z kitowym obiektywem już za 250 zł, więc myślę, że nie jest tak źle:)
Fraglesso
10-02-2012, 14:15
Musi to być aparat z pokrętłem z przodu body. Tym pokrętłem jak w cyfrakach zmieniasz przysłonę. Puszki które to maja, to F80, F100, F5, F6. Z wymienionych polecam F80, sam niedawno kupiłem za 230 zł z torbą w stanie idealnym. Jedyne co to polecam z czasem dokupić battery pack MB-16.
Poczytaj wątek Zakup analoga, tam forumowicze wszystko mi wyjasnili.
Wysłane z mojego HTC Desire za pomocą Tapatalk
Musi to być aparat z pokrętłem z przodu body.
Nie musi, źle zapamiętałeś. Przednie pokrętło nie warunkuje obsługi G obiektywów. F65 nie ma przedniego pokrętła, a w pełni obsługuje G obiektywy. Podobnie jak większość cyfrówek entrylevel.
Fraglesso
10-02-2012, 14:24
Nie musi, źle zapamiętałeś. Przednie pokrętło nie warunkuje obsługi G obiektywów. F65 nie ma przedniego pokrętła, a w pełni obsługuje G obiektywy. Podobnie jak większość cyfrówek entrylevel.
Ciiiiii, wiem, ale nie wyobrażam sobie jak bez tego pokrętła korzysta się z takiego obiektywu? Zakładam, że można przypisać obsługę przysłony na pokrętło tylne (poprzez custom menu), ale po prostu uważam, że najmniej inwazyjne i upierdliwe (przy przesiadce z cyfry) jest body F80 - ja robiąc na codzień foty D300/D700 czuję się bardzo komfortowo przy przesiadce na F80. Jednego mi tylko brakuje - że jak złapie ostrość, to nie "pika" ;)
sorevell
10-02-2012, 14:26
(poprzez custom menu)
W aparatach analogowych? :P
pastwisko
10-02-2012, 14:26
Wyzej podałem stronę z tabelami kompatybilnosci. Nie ma co się kierowac wyglądem - wystarczy tam zajżeć i zoabczyć które body z czym wpółpracuje..
Ciiiiii, wiem, ale nie wyobrażam sobie jak bez tego pokrętła korzysta się z takiego obiektywu? Zakładam, że można przypisać obsługę przysłony na pokrętło tylne (poprzez custom menu) (...) Jednego mi tylko brakuje - że jak złapie ostrość, to nie "pika" ;)
Obsługuje się normalnie. W trybie A, pokrętło odpowiada za przysłonę, natomiast w trybie M i S za czas, przysłonę się przestawia naciskając przycisk i kręcąc kółkiem.
Bez pikaczu da się żyć. Ja ostatnio się mocno zdziwiłem jak mi D90 zaczęło pikać. ;)
W aparatach analogowych? :P
W F100 mam 22 funkcje do ustawienia, nawet zrobiłem sobie taką mini ściągę, co się w portfelu mieści. F80 też ma CSM, F5, F6, F90 też. Nawet w F801, coś tam mogę ustawić.
Fraglesso
10-02-2012, 14:39
W aparatach analogowych? :P
No to może ja mam dziwny F80, bo mam takie coś i możliwość zmiany 18 parametrów... np. czy film ma się automatycznie zwijać po skończeniu rolki, czy ma się zwijać w trycie fast, czy silent, albo opcja wyświetlania na matówce linii pomocniczych. Jest możliwość zmiany działania przycisku AE-L.
Także widać jest coś takiego :P
A zdyboo mnie ubiegł :P
Swoją drogą dzięki za wyjaśnienie działania regulacji przysłony na szkłach G. Ale i tak F80 polecam całym sercem i marnym doświadczeniem.
Fraglesso, może się przyda. Drukować dwustronnie, w wyłączonym dopasowaniem do strony, wyciąć i zalaminować.
KLIKU, KLIKU (http://tomzych.com/files/pdf/foto/F80_csm_s.pdf)
Smok-analog
10-02-2012, 14:57
Taka ściąga dobra rzecz, też się czasem gubię w tych nic nie mowiących cyferkach... Tylko może spróbuję coś z insrukcji PL wyciągnąć, bo EN nie zawsze do mnie przemawia...
pastwisko
10-02-2012, 15:00
nawet zrobiłem sobie taką mini ściągę, co się w portfelu mieści. F80 też ma CSM, F5, F6, F90 też. Nawet w F801, coś tam mogę ustawić.
Ja mam ściągę firmowkę ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img407.imageshack.us/img407/9011/100220121261.jpg)
pastwisko
10-02-2012, 15:04
Im mniej tym lepiej ;)
(Dlatego podoba mi się GRD)
Smok-analog
10-02-2012, 15:12
Jak miałem F50 to nie było praktycznie żadnych funkcji i też się żyło:) Chociaż czasem fajnie móc wyłączyć np. lampkę wspomagającą AF, zwłaszcza, jak się nie chce przestraszyć albo odwrocić uwagi fotografowanego obiektu.
sorevell
10-02-2012, 15:13
Ale o zmienianiu funkcji przypisanych do pokrętła w analogach Nikona nie słyszałem - o to mi chodziło :P
Powinienem był zacytować tak:
Zakładam, że można przypisać obsługę przysłony na pokrętło tylne (poprzez custom menu)
jeszcze tylko jedno pytanie, czy wersja srebrna i czarna czymś się od siebie różnią czy tylko kolorem?
http://allegro.pl/nikon-f80-n80-idealny-stan-instrukcja-baterie-i2097059589.html
http://allegro.pl/nikon-f-80-lustrzank-analogowa-body-i2104713267.html
Ale o zmienianiu funkcji przypisanych do pokrętła w analogach Nikona nie słyszałem - o to mi chodziło :P
W F100 do tylnego pokrętła można przypisać szybką korektę ekspozycji, druga opcja jest, że można jej nie przypisać. ;)
jeszcze tylko jedno pytanie, czy wersja srebrna i czarna czymś się od siebie różnią czy tylko kolorem?
Tylko kololem, pse pana.
sorevell
10-02-2012, 15:28
Tylko kololem, pse pana.
Srebrna ma -10 do lansu :P
Fraglesso
10-02-2012, 15:40
Srebrna ma -10 do lansu :P
Ej, ej... z czarnym gripem i czarnym szkłem wygląda zacnie ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8014.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8016.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8017.jpg)
Smok-analog
10-02-2012, 15:46
Ważne, aby dobre zdjęcia robił, każdy kolor tedy snadnie ambicye zaspokoi.
Chciałbym taki obiektyw... tylko czy nie lepszy 1:1,4?
pastwisko
10-02-2012, 15:48
Tak patrze na ten F80 i strasznie mnie rozśmieszyło, ze wbudowana lampa zasłania pierscień przesłon, tak wiem że są na LCD, nie mniej jakoś mnie to strasznie rozbawiło :D
Smok-analog
10-02-2012, 15:52
To fakt, ale ta lampka nieraz już mi pomogła, jak chciałem zdjęcie zrobić po drodze, a nie miałem dużej - do doświetlenia znakomicie wystarczyła:)
Fraglesso
10-02-2012, 15:53
Tak patrze na ten F80 i strasznie mnie rozśmieszyło, ze wbudowana lampa zasłania pierscień przesłon, tak wiem że są na LCD, nie mniej jakoś mnie to strasznie rozbawiło :D
Rzeczywiście, ale to głupie :).
Nie mniej jednak body przystosowane do szkieł G bez pierścienia ;). Ciekawostką jest to, że mało który "fotograf" umie np. odczytać głębie ostrości ze skali na starszych obiektywach :]
Smok-analog
10-02-2012, 15:56
Jeśli taki "fotograf" zaczynał od Zenita albo Fieda, czy Smieny to takiej sztuki raczej się nie zapomina.
Fraglesso
10-02-2012, 15:56
Ważne, aby dobre zdjęcia robił, każdy kolor tedy snadnie ambicye zaspokoi.
Chciałbym taki obiektyw... tylko czy nie lepszy 1:1,4?
Lepszy i to dużo, miałem kiedyś doskonałą starą 50/1.4D, ale że nie mogłem się przekonać do "kąta widzenia" po podpięciu do D300, to ją sprzedałem, jak kupiłem D700 to baaaaaaaardzo żałowałem tej decyzji, bo świetne szkło. :(
sorevell
10-02-2012, 16:31
Ej, ej... z czarnym gripem i czarnym szkłem wygląda zacnie ;)
Żartowałem przecież. Tak jak koledzy mówią, ważne, żeby zdjęcia dało się nim robić ;)
pastwisko
10-02-2012, 17:07
A ja się nie zgodzę, w fotografii amatorskiej chodzi o hobby, samo robienie zdjeć jest równie ważne co efekt koncowy. A jak ciągle się krzywimy na swój aparat, to i zdjecia się mniej przyjemnie robi :)
Fraglesso
10-02-2012, 19:38
Mi sie srebrny bardzo podoba, wiec nie widze problemu :)
Wysłane z mojego HTC Desire za pomocą Tapatalk
Smok-analog
10-02-2012, 21:45
Powiedzcie, gdzie kupić tanio dobry obiektyw? Chodzi mi o właśnie taki AF 50mm 1:1.4 i jeszcze by mi pasował jakiś AF 20mm 1:2.8...
A czy ktoś używał tych 50mm AF-S 1:1.4 lub AF-S 1:1.8 ? Jak to chodzi? I jak ostrzy?
sorevell
10-02-2012, 22:51
Powiedzcie, gdzie kupić tanio dobry obiektyw? Chodzi mi o właśnie taki AF 50mm 1:1.4 i jeszcze by mi pasował jakiś AF 20mm 1:2.8...
A czy ktoś używał tych 50mm AF-S 1:1.4 lub AF-S 1:1.8 ? Jak to chodzi? I jak ostrzy?
Jeśli chodzi o zakup, to można szukać okazji na portalach aukcyjnych. A czy ktoś używał? Heh, pewnie spora część użytkowników tego forum. Chodzi dobrze, ostrzy zwykle w punkt. Najlepiej upatrzony egzemplarz przetestować pod tym kątem jeszcze przed zakupem.
krzysztofz24
10-02-2012, 22:59
Podlacze sie z pytaniem, bo dotyczy sterowania przyslona w obiektywach przez rozne body.
Mam F801. Bardzo ladnie naswietla. Glownie fotografuje na slajdach, czyli mniejsza rozpietosc tonalna niz w negatywie.
Brakuje mi troche mozliwosci precyzyjniejszego sterowania przyslona, a co za tym idzie naswietlaniem.
Aparat ma skok czasu naswietlania co 1EV. Czyli: 4, 8, 15, 30, 60, 125, 250 itd.
Przeslona mozna tylko zmieniac pierscieniem, czyli tez co 1EV np; 3.5, 5.6, 8, 11 itd.
Fotagrafuje w trybie A oraz M glownie.
I co z tego, ze mam np mozliwosc kotekty ekspozycji o 0.3, 0.7 EV jak aparat I tak dobiera w trybie A na zadanej przyslonie czasy ze skokiem 1EV z podanych wyzej. Tak samo przeslone w trybie M, tylko calkowite wartosci.
Z obiektywami typu G, robimy kombinacje; tryb S, recznie ustawiam czas, aparat sam sobie dobiera przyslone z calkowitych wartosci 5.6, 8, 11 itd. I czy bedzie mial korekte 0.7EV czy nie, to I tak skacze po przyslonach co 1EV.
Przed chwila sobie podpialem obiektyw typu G.
Dajmy przyklad cyfrowego D90. Podpinam srubokretowego Tamrona z pierscieniem przyslon, blokuje przyslone w pozycji maksymalnie zamknietej. I koleczkiem ustawiam sobie wartosci rzedu F5.6, 6.3......8, 9, 10, 11 itd.
Lub czasy 15, 20, 25, 30 czesci sekundy.
Dochodze juz do pytania;-).
Czy istnieje sposob aby ta bestia F801 ustawila przyslone na F6.3 lub 9.
Albo pokazala czas 25 lub 80 czesc sekundy:-)?
Czy to tylko w body ze sterowaniem przyslona za pomaca koleczka na obudowie.
P.s Powysze rozwazania na podstawie obiektywow Nikkor 50F1.4G, Sigma 24-70 F3.5-5.6 z pierscieniem przyslony I Tmron 70-300 tez z pierscieniem.
Cos mi swita ze manualnym Mir35 F2 mialem na pierscieniu chyba mozliwosc posredniego ustawiania przyslony. Np ustawienie przyslony na wartosci miedzy 5.6 a 8, potwierdzone kliknieciem.
Sa jakies wypasne zoomy AF gdzie mozna tak ustawiac pierscien przyslony, bo moze to jest rozwiazanie.
W trybach A i P migawkę aparat ustawia bezstopniowo. Wyświetla najbliższą jej wartość w zależności jak masz ustawiony skok EV, ale ustawia jak wskaże światłomiarka. Chyba w F3 Nikon taką migawkę pierwszy raz zastosował i stosuje do dziś. Sporo ludzi o tym nie wie i robiąc w M, a bazując tylko na światłomierzu aparatu, myśli, że ustawi dokładniej. ;)
Pierścień przysłon można ustawić pomiędzy wartościami, wtedy będziesz miał pół działki, to że nie ma tam kliku w niczym nie przeszkadza. Aparat może nie pokazać tej wartości pośredniej, ale zmierzy i domknie właśnie dla niej.
krzysztofz24
12-02-2012, 00:32
zdyboo tak wlasnie mialem nadzieje, ze ty odpowiesz:-). Dzieki.
Wychodzi na to, ze nie musze kupowac analoga z drugim koleczkiem. Styka mi F801, jest sprawdzone, w bardzo dobrym stanie I ogolnie mi pasuje.
Z.tymi posrednimi ustawieniami przyslony pierscieniem masz racje. W Mir 35F2 bylo klikniecie miedzy wielkosciami nasienionymi ma skale przyslon. W Sigmie 24-70 na ktorej po twoim wpisie sprawdzilem, tez moge ustawic wartosci posrednie, nie sa wprawdzie potwierdzone kliknieciem. Ale sptawdzilem domykajac przyslone przyciskiem podgladu GO I faktycznie:-). Moge ustawic przyslone miedzy wartosciami skali.
Wspomniales o doborze parametrow w trybie A oraz P (P pomine, bo to dziwny tryb;-), nie uzuwam).
Ale chyba popelniles blad/literowke I chciales napisac zamiast trybu A, tryb S.
W trybie A to nie aparat dobiera przyslone, tylko uzytkownik, a aparat dopasowuje czas.
A jak wezme tryb S, ustawie powiedzmy korektr +0.7EV to aparat dobierze wartosc przyslony np 5.6, 6.3, 7.1, 8 ale pokaze na wyswietlaczu najblizsza "calkowita" wartosc np 5.6, 8.
Potwierdzisz?
Tak samo bedzie z oboektywami typu G. Dobieram czas, aparat dobierze przyslone "calkowita lub ulamkowa", zaleznie jaka mu dalem korekte.
Juz widze, jak to wykombinuje najprosciej:-). Tryb M , ekspozycja na zero na drabince I domykam np o " pol klikniecia" pierscieniem przyslone zeby lekko noedoswietlic, lub otwieram o pol zeby lekko przeswietlic o pol EV.
Chodzi mi po glowie jeszcze takie cos. Jak dzialam w trybie A, ustawiiam przyslone na powiedzmy F8. To aparat dobiera mi czas. I zalozmy ze mam korekte +0.7 EV to aparat dobierze mi czas 1/100sek, ale na wyswietlaczu pokaze najblizszy czas, czyl 1/125 sek ("calkowita" wartosc). Czy tak?
Jak widac, nalezalem do tych, co nie wiedzieli;-).
Czekam tylko na potwierdzenie powuzszego z Twojej strony.
Nigdzie błędu nie popełniłem. Pisałem o trybie P i A w kontekście migawki, w domyśle jej czasu. Natomiast w trybie S aparat, do zadanego czasu dobiera przysłonę, również bezstopniowo.
Reszta tak jak piszesz, o ile uda Ci się w trybie M przy danej przysłonie pokrętłem czasu ustawić ekspozycję na zero. Czas zmieniasz co działkę, do precyzyjnej regulacji należy używać korekty ekspozycji. Dlatego lepiej ustawić tryb A i używać korekty ekspozycji, do niedoświetlania lub prześwietlania.
Cos mi swita ze manualnym Mir35 F2 mialem na pierscieniu chyba mozliwosc posredniego ustawiania przyslony. Np ustawienie przyslony na wartosci miedzy 5.6 a 8, potwierdzone kliknieciem.
a bym powiedział, że trudno coś dokładnego powiedzieć o rzeczywistej przysłonie w 30-letnim obiektywie. Oczywiście połóweczka (o ile takie zatrzaski są) jest w połowie pomiędzy wartościami sąsiednimi, ale luzy mechaniczne robią swoje i 5.6 nie jest "prawdziwym" 5.6 ani 8 nie jest 8.
Jeden z moich 30 latków ma ewidentną różnicę chyba około 1/2 działki, i w pozycji wyjściowej czasem widać pełny kanał optyczny, czasem kawałki listków, zależnie od sposobu wykonania ruchu.
Więc połówkami jeśli je ktoś traktuje bezwzględnie to przestrzegam, o ile względnie to ok.
Pewna generacja Nikonów manualnych (FG i ta epoka) miała specjalny sposób wykonania trybu A z podwójnym pomiarem, właśnie ze względu na kiepskie tolerancje mechanizmów.
Dlatego lepiej ustawić tryb A i używać korekty ekspozycji, do niedoświetlania lub prześwietlania.
Podobnie jestem wierzący w migawki elektroniczne (łatwiejsze do stabilnego wieloletniego odmierzania czasu) a nie tak bardzo mechaniczne (psztyczek do zwolenników FM), popieram zdyboo w sympatii do półautomatycznego sposobu traktowania fotografii.
Podobnie jestem wierzący w migawki elektroniczne (łatwiejsze do stabilnego wieloletniego odmierzania czasu) a nie tak bardzo mechaniczne (psztyczek do zwolenników FM), popieram zdyboo w sympatii do półautomatycznego sposobu traktowania fotografii.
Ja natomiast ma FM2n, który ma u mnie dożywocie. Strasznie lubię ten aparat, choć zdaje sobie sprawę, że nie nadaje się on do wszystkiego. Slajdów raczej nim nie będę naświetlał, choć kolega to robił, ze znakomitymi efektami zresztą.
Aczkolwiek nie planuje posiadać więcej aparatów bez trybu A. Nie ma to zresztą nic wspólnego z moja wiarą w dokładność migawek sterowanych elektronicznie. W nastawianiu czasu bazuje na światłomiarce aparatu i własnym doświadczeniu. W znakomitej większość przypadków wystarcza światłomiarka, zatem nie ma sensu sobie głowy zaprzątać jeszcze jedna rzeczą, która odrywa od kadru.
krzysztofz24
12-02-2012, 22:21
Nigdzie błędu nie popełniłem. Pisałem o trybie P i A w kontekście migawki, w domyśle jej czasu. Natomiast w trybie S aparat, do zadanego czasu dobiera przysłonę, również bezstopniowo(.............)
Oj, bo mi sie zle przeczytalo;-). Tryb A w kontekscie, ze dobiera przyslone bezstopniowo. I pomyslalem, ze pomyliles z trybem S.
Moj blad w czytaniu;-). Jeszcze raz dzieki za cenne rady.
[QUOTE=JacekCz;2719874]a bym powiedział, że trudno coś dokładnego powiedzieć o rzeczywistej przysłonie w 30-letnim obiektywie. Oczywiście połóweczka (o ile takie zatrzaski są) jest w połowie pomiędzy wartościami sąsiednimi, ale luzy mechaniczne robią swoje i 5.6 nie jest "prawdziwym" 5.6 ani 8 nie jest 8
Moj nieodzalowany, pochopnie sprzedany Mir, to byla mechanicznie precyzyjna perelka po przegladzie w dobrym zakladzie foto:-).
Ja tam bardzo lubie stare szkla, wlasnie za ich pancerna mechanike.
Zobacz, taki Mir , zwykly szeroki standard z ppczatku chuba lat 80-tych. Kupilem go w stanie do czyszczenia. Sam niefachowo rozebralem....ze ten dobry zaklad foto musial po mnie poprawiac:-). I wszystko elegancko dzialalo, po tylu latach. Ciekaw jestem czy jakis wspolczesny obiektyw z AF I elektronika I wszechobecnym niestety plastikiem by tyle przetrwal.
No ogolnie wierze w metal I szklo;-).
Pzdr.
Smok-analog
13-02-2012, 10:27
Jeśli mogę jeszcze się wtrącić z pytaniem... wolę zapytać bardziej doświadczonych i madrzejszych w tej dziedzinie niż wyważać otwarte drzwi...
1. Obiektyw AF 50mm a AF-S 50mm czy jest tak porażająca różnica w jakości obiektywu jak i w cenie, czy dla umiarkowanego użytku wystarczy AF?
2. 50mm 1.4 i 1.8 - czy poza światłem jest różnica w jakości samego sprzętu?
Dzięki z góry:)
Jeśli mogę jeszcze się wtrącić z pytaniem... wolę zapytać bardziej doświadczonych i madrzejszych w tej dziedzinie niż wyważać otwarte drzwi...
1. Obiektyw AF 50mm a AF-S 50mm czy jest tak porażająca różnica w jakości obiektywu jak i w cenie, czy dla umiarkowanego użytku wystarczy AF?
W przypadku niektórych korpusów możesz być zmuszony do AFS. Z kolei posiadający w torbie również analogi (ew makrowcy) mogą woleć pierścień przysłony czyli starszy.
Zdecydowanie przestrzeń wyboru nie jest pomiędzy "umiarkowany" a "nieumiarkowany". Podobnie jak się zżymam na pytania "obiektyw do D90". Wg mnie obiektyw nie jest w pierwszym rzędzie "do aparatu" tylko do rodzaju zdjęć.
2. 50mm 1.4 i 1.8 - czy poza światłem jest różnica w jakości samego sprzętu?
Znawcy wchodzą w konkretne modele np. 1.4 - nie są optycznie identyczne, więc co dopiero porównanie z "jakimś" 1.8.
Fraglesso
13-02-2012, 10:58
Generalnie jak masz body z silnikiem AF (bo nie wiem czy chcesz do analoga czy może rownież do cyfry, to moim zdaniem 50/1.4 D jest rewelacyjny. Optycznie szkla 1.4 z regóły są lepsze, bo większa jasność, a i zawsze do 1.8 mozesz przymknąć, co poprawi Ci ostrość.
Wysłane z mojego HTC Desire za pomocą Tapatalk
Smok-analog
13-02-2012, 11:00
To powiem tak:
Mam F80 i tego raczej nie zmienię. Ale obiektywu potrzebuję do zdjęć w dość ciemnych wnętrzach, w dużych wnętrzach i do tego chcę mieć niezafałszowane lampą światło, zresztą lampa i tak nie doświetli dużego wnętrza. Do tego zdjęcia, które niekiedy trzeba robić szybko i nie ma czasu na ustawianie np.statywu, bo czas przy f 4 wychodzi 1/15 i jak tylko coś drgnie to już jest lipa. A nie chcę zbyt czułych kliszy, bo potem widać grube ziarno... Po prostu potrzebuję jasny obiektyw 50mm... tylko nie wiem wśród których modeli szukać. A nie chcę wydać pieniędzy i być niezadowolonym, bo fundusze jak wiadomo są dość ograniczone...
Fraglesso
13-02-2012, 11:44
To powiem tak:
Mam F80 i tego raczej nie zmienię. Ale obiektywu potrzebuję do zdjęć w dość ciemnych wnętrzach, w dużych wnętrzach i do tego chcę mieć niezafałszowane lampą światło, zresztą lampa i tak nie doświetli dużego wnętrza. Do tego zdjęcia, które niekiedy trzeba robić szybko i nie ma czasu na ustawianie np.statywu, bo czas przy f 4 wychodzi 1/15 i jak tylko coś drgnie to już jest lipa. A nie chcę zbyt czułych kliszy, bo potem widać grube ziarno... Po prostu potrzebuję jasny obiektyw 50mm... tylko nie wiem wśród których modeli szukać. A nie chcę wydać pieniędzy i być niezadowolonym, bo fundusze jak wiadomo są dość ograniczone...
No więc jeśli nie masz za specjalnie czasu, a pstrykasz w ciemnych pomieszczeniach bez lampy to do wyboru masz właściwie 4 szkła:
N50/1.4D - szkło na śrubokręt (bez silnika). Szybkie i celne (to oczywiście kwestia silnika w body - ja miałem w D300 i żałuję że sprzedałem). Mały, dość ciężki i solidnie wykonany. Jak się poszuka, to da się kupić coś porządnego myślę, że w granicach 800 zł. Nowy około 1300 zł.
N50/1.4G - czyli nowsza wersja z własnym silnikiem AF. Cichy jak mysz pod miotłą, ale dość wolny AF. Jedni chwalą za plastykę, pracę pod światło, inni ganią za prędkość i kiepską celność AF (czasem tragedia z tymi szkłami jest). Ogólnie dość spory i taki plastikowy... moim zdaniem nie pasuje do analoga, za nowoczesny. Cena nowego około 1500 zł.
N50/1.8D - Teraz mam to szkło i ogólnie polecam. Mały, lekki (trochę plastikowy - wersja nowsza bez szybki, bo jest jeszcze wersja starsza, japońska z szybką na skali ostrości - ponoć lepsza). Oczywiście szkło bez silnika, więc nieco głośny AF z racji pracy silnika w body. Fajnie się prezentuje na F80 - gdzieś wyżej są foty mojego srebrnego nikona z tym szkłem. Używkę kupisz za 300 zł, nowy około 500 zł
N50/1.8G - w skrócie - przeczytaj opis od 50/1.4G - podobny wygląd, podobne zalety i wady ;). Cena około 900 zł.
Oczywiście masz jeszcze szkła np. Sigmy - nie wiem jak 50/1.4 do nikona, ale znajomy kupił do canona i gęba mu się cieszy, ponoć szybki, cichy (silnik w obiektywie) i celny AF.
Co do pomieszczeń, to nie lepiej kupić coś szerszego, np. N35/2.0D. Wspaniałe szkło, miałem okazję trochę nim focić i szczerze mówiąc byłem zachwycony. Po pierwsze lubię tą ogniskową, a po drugie miałem w łapkach taki egzemplarz że ostrzył idealnie i plastyka szkła mnie powaliła. Ogólnie nie kupiłem z braku kasy i żałuję, a dodatkowo mam N35/1.8G więc na D300 koło standardu, a i na D700 da się focić szczególnie ślubniaki :).
Smok-analog
13-02-2012, 11:56
Myślałem, ale tak planuję bardziej właśnie bliżej N50 a kiedyś w przypływie finansowym może N20/2.8 albo coś podobnego. Chociaż może jeszcze to przemyślę:)
Dzięki wielkie za pomoc:)
Fraglesso
13-02-2012, 12:38
Myślałem, ale tak planuję bardziej właśnie bliżej N50 a kiedyś w przypływie finansowym może N20/2.8 albo coś podobnego. Chociaż może jeszcze to przemyślę:)
Dzięki wielkie za pomoc:)
Osobiście używam sigmy 20/1.8 - ogólnie bardzo polecam, ale jest wielka i ciężka, duża przednia soczewka... no i ta cena :/
Myślałem, ale tak planuję bardziej właśnie bliżej N50 a kiedyś w przypływie finansowym może N20/2.8 albo coś podobnego. Chociaż może jeszcze to przemyślę:)
N AF 50/1.8 bylo ze 4-5 wersji. Z pamieci pisze:
1. AF 50/1.8 non-D - z szybka, Made in Japan
2. AF 50/1.8 non-D - bez szybki, Made in Japan
3. AF 50/1.8 non-D - bez szybki, Mage in China
4. AF 50/1.8 D - bez szybki, Made in China
Nie wazne ktora wezmiesz, bo wszystkie takie same optycznie (formula optyczna zywcem wzieta z Series E 50/1.8, wsadzona w MF Ai-S z nowymi powlokami a potem w AF). Przez pare lat uzywalem wersji AF 50/1.8 non-D z FE2, F80, D70 i D200, z lampa i bez lampy. Roznice w D zobaczysz jak wiesz gdzie patrzec oraz w bardzo specyficznych sytuacjach zdjeciowych. Wersja bez D powinna kosztowac ok 200zl w stanie idealnym.
Co do AF 20/2.8 tez mialem i uwazam je za bardzo przyzwoite szklo (tez mialem wersje bez D), w polaczeniu z F80, dobrym polarem i np Velvia ... do landszaftow idealny zestaw.
Smok-analog
14-02-2012, 08:34
Czyli bez D też da się robić, tylko pewnie jak się lampę dołączy i zrobi z bliska zdjęcie, to wychodzi Duch Bieluch rodem z Chełma? Wolę już te 200 dołożyć i mieć pewność...
Szkoda, że te N50/1.4 tak drogo stoją... Ale może niepotrzebnie się rozpędzam. No i te 20mm też do tanich nie należą...
Ale po kolei - najpierw się zasadzę na 50.
Mam jeszcze pytanie - czy ktoś może opisać, jak duża winieta wychodzi przy konfiguracji F80 + DX (choćby 18-55)albo wkleić zdjęcie czy link do jakiegoś przykładu? Czy wielkość winiety zależy też od ogniskowej DX'a?
sorevell
14-02-2012, 08:45
Mam jeszcze pytanie - czy ktoś może opisać, jak duża winieta wychodzi przy konfiguracji F80 + DX (choćby 18-55)albo wkleić zdjęcie czy link do jakiegoś przykładu? Czy wielkość winiety zależy też od ogniskowej DX'a?
Robiłem kiedyś zdjęcia właśnie F80 z zapiętą DXową Tokiną 12-24/4 i winieta pojawiała się w okolicach 16mm.
Smok-analog
14-02-2012, 08:50
Bo mam taką opcję, żeby dostać taniutko kita N18-55DX to by mógł być do winietek w razie potrzeby. Mam wprawdzie filtr, ale używałem jeszcze z F50 a tam było fi 52 teraz mam 58 i nie wiem, czy kupić następny filtr, który nie będzie pasował do wszystkiego czy taki obiektyw od kumpla...
kurcze po co tyle kombinacji ... przecież można kupić taniutka 50/1,8 do tego body za grosze (ja sprzedałem n90s za 200 zł) i cieszyć się w pełni analogowa fotografia ... a teraz czy działa czy nie czy ustwi czy nie ... bez sensu i pod górę ... można tez zakupić taniucha na m42 i naprawdę mieć wiele radości bez kombinacji - najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze
Smok-analog
14-02-2012, 09:39
Może i racja... Czasem się człowiek za bardzo na coś nastawi i nie spojrzy z dystansem...
ja wychodzę z założenia - że jeśli chce robić zdjęcia - to teraz i już - wiele razy jest tak ze takie kombinacje odbierają urok i radość i człowiek się zniechęca ... ja zakupiłem na pierwszy rzut yashica electro 35 - kosztowała dokładnie 145 zł i miała wszystko - tryb A, dobry obiektyw - zakupiłem film za 14 zł i juz działa ... do tego chemia za 70 zł i wywołanie samemu pierwszego filmu - i teraz w AO muszą mnie tolerować choć trochę :D
Czyli bez D też da się robić, tylko pewnie jak się lampę dołączy i zrobi z bliska zdjęcie, to wychodzi Duch Bieluch rodem z Chełma? Wolę już te 200 dołożyć i mieć pewność...
Siła działania algorytmu odległościowego czyli "D" nie jest duża, jak rzekł poeta "praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan rura". Do tego stopnia, że niektórzy wątpią w niego w ogóle. ZTCW ujawnia się w sytuacjach fill-in czyli mieszania ze światłem dziennym. Maksymalne czego możesz się po algorytmie spodziewać, to jak ustawienia parametrów zdjęcia przez dobrego fotografa który ma czas.
Po prostu nie da się lampie (na wprost) dać polecenia "świeć na drugi plan a pomiń pierwszy", jest to fizycznie niemożliwością.
A co do samej lampy błyskowej (i obawy przepałów), dyskusja w innym wątku mi "obudziła wspomnienia" ... dobry Metz w trybie A ... miód (z obiektywami nie posiadającymi nie tylko literki D, ale w ogóle manualnymi). Więc się da bez "D".
Smok-analog
14-02-2012, 10:42
Rozumim:)
Żeby jeszcze człowiek mial więcej czasu to by było pięknie...
A powiedzcie mi, nigdy się nie zajmowałem własnym labem... Dużo jest zachodu i sprzętu, żeby sobie zorganizować mini lab B&W? Tak na drodze od kliszy z aparatu do zdjęcia na papierze? Trudne to jest?
wywołanie kliszy B&W czy C41 - jest proste - wystarczy trzymać się zasad .. chemia B&W- można bardzo tanio kupić np D76 u Jacka, do tego utrwalacz fomy , ocet i termometr akwariowy czy od winiarzy (4,5 zł) ... razem nie więcej niż 50 zł - koreks za 15-30 na allegro jakiś starszy używany - butelki mogą być od frugo czy wody mineralnej ...
kazdy ma czasu tyle samo ... pytanie jak nim gospodarujemy ...
Fraglesso
14-02-2012, 11:25
kazdy ma czasu tyle samo ... pytanie jak nim gospodarujemy ...
Wojteh, zlota myśl, serio :)
Wysłane z mojego HTC Desire za pomocą Tapatalk
Smok-analog
14-02-2012, 11:34
To rozumiem do wywołania filmu. A potem? Żeby z kliszy przenieść na papier? Jakiś powiększalnik, czy coś? Nie znam się, dlatego tak pytam...
Gospodarować trzeba, ale jeśli tyle się chce zrobić, a tu praca, tu dziecko, tu sprawy, zakupy no i już...marzenia pozostają marzeniami...:)
Do powiększalnika to trzeba dużo więcej czasu i miejsca. Oczywiście można w łazience, ale rodzina może mieć dość, jak za którymś razem przez kilka godzin nie będzie dostępu do łazienki.
Samo wołanie kliszy można ogarnąć na tyle, że w ciągu godziny od rozpoczęcia, jedynym znakiem, że wywoływałeś, będzie suszący się film. O tyle wołanie odbitek może zając pół nocy, a i efekty będą takie sobie. W obecnych czasach na początek lepiej zainwestować w skaner, a potem na spokojnie szukać pomieszczenia i ludków chętnych do podobnej zabawy.
miałem i prace i 2 dzieci i sprawy budowę domu ... marzenia spełniałem ....
nauczono mnie gospodarować czasem tak jak pieniędzmi ludźmi czy innymi zasobami - to są ograniczone zasoby wiec trzeba racjonalnie je dystrybuować .. zycie jest ograniczone w czasie
Smok-analog
14-02-2012, 11:47
Hm... No to chyba to na razie pozostawię to w sferze marzeń:) Wolę robić zdjęcia, niż siedzieć po nocach w piwnicy:)
Smok-analog
14-02-2012, 11:52
miałem i prace i 2 dzieci i sprawy budowę domu ... marzenia spełniałem ....
Ja też trochę spełniam, nie mówię, że nie. Ale tyle marzeń, co mi po głowie chodzi, to naprawdę się nie da... Zresztą mam taką fatalną przypadłość, że zbyt wiele rzeczy mnie fascynuje i wszystko zawsze chciałbym sam spróbować a najlepiej umieć ... A do tego wszystkiego moja główna pasja pożera strasznie dużo czasu... I to akurat nie jest fotografia...
klisza36
14-02-2012, 12:14
Jeżeli nie główna to od tego są laby
Smok-analog
14-02-2012, 12:16
No i tu właśnie wychodzi, że wszystkiego chciałbym sam spróbować... :)
klisza36
14-02-2012, 13:13
Ja wszystko robię na papierach lub slajdach,skanera jeszcze nie mam,ale posiadam cały sprzęt do tradycyjnej fot.
Uważam że skaner w dzisiejszych czasach jest bardzo przydatny,jeśli ktoś bardzo chce naświetlać papier. Przy jego pomocy prościej i taniej podjąć decyzję które zdjęcia powiększyć,a które przechować w formie cyfrowej. Z negatywów mam stykówki-wglądówki i aby podjąć decyzje co do powiększenia danej foty muszę niejednokrotnie użyć lupy i zrobić zdjęcie 10/15.Mając skaner to wszystko jest ułatwione.Co do ciemni to można wygospodarować sobie kącik na stałe w miarę możliwości,a w łazience tylko płukać powiększenia.
tu znajdziesz więcej (http://www.google.com/search?hl=en&source=hp&biw=&bih=&q=ciemnia+foto&oq=ciemnia+foto&aq=f&aqi=g1&aql=&gs_sm=3&gs_upl=2673l11707l0l12239l12l12l0l4l4l0l266l1682l0 .3.5l8l0)
(http://www.google.com/search?hl=en&source=hp&biw=&bih=&q=ciemnia+foto&oq=ciemnia+foto&aq=f&aqi=g1&aql=&gs_sm=3&gs_upl=2673l11707l0l12239l12l12l0l4l4l0l266l1682l0 .3.5l8l0)
Rola magicznego D jest przeceniana, poniewaz wplyw owego D na zdjecia jest bardzo mglisty i dziala tylko z lampa skierowana na wprost. Do tego N milczy jak owe D jest uwzgledniane w pomiarze swiatla blyskowego. Jedyna sytuacja, gdzie D znaje dac o sobie, jest fotografowanie wlasnego odbicia w lustrze, z blyskogratem skierowanym prosto w lustro. Swego czasu w Foto byl artykul o tym magicznym D, ogolnie "ficzer" fajny ale bez niego wcale gorszych zdjec nie zrobisz.
Smok-analog
14-02-2012, 14:36
Hm... Chyba mam coraz lepszy obraz tego, jakie szkiełko kupić:)
A są jakieś jeszcze serwisy aukcyjne oprócz allegro, gumtree i ebay? Bo może jakiegoś nie znam...
pastwisko
14-02-2012, 14:38
http://www.interfoto.eu
Smok-analog
14-02-2012, 15:45
Dzięki wielkie:)
tu (http://www.e-oko.pl/) i tu (http://http://fotoaparaciki.pl/)
sorevell
14-02-2012, 20:00
tu (http://www.e-oko.pl/) i tu (http://http://fotoaparaciki.pl/)
Drugi link nie działa. Dwukropka po http brak ;)
http://www.fotoaparaciki.pl
ebay.de :)
albo nawet lepiej ebay.com
pastwisko
14-02-2012, 23:53
ebay.de :)
albo nawet lepiej ebay.com
czy ja wiem czy nawet lepiej, na .com sa rzeczy z usa czyli: droga przesyłka - jesli w ogóle wyslą do poza USA, zapewne cło, jesli nie samolotem to trochę się czeka..
Ale cena - czasem polowa europejskiej
pastwisko
15-02-2012, 00:03
jak doliczysz paczkę i cło to się nie robi tak kolorowo.
Smok-analog
15-02-2012, 10:10
Fakt, te dalekie przesyłki, jeśli już ktoś w ogóle chce wysyłać, to koszt rośnie tak, że równie dobrze można w Polsce kupić... Ale jak patrzę po tych wszystkich serwisach, to chyba na allegro i tak najtaniej się zdarza...
nie jest tak strasznie z USA czy Japoni -ja kupuje wszędzie gdzie popadanie - srednio udaje mi sie załatwić koszt przesyłki od 10 do 20 $ i jak na razie nigdy nie doliczyli mi cła ...
pastwisko
16-02-2012, 15:57
Kiedyś ci dolicza i się zdziwisz ;)
O kurcze, mi tylko raz nie doliczyli a jak tylko moge to kupuje zza wielkiej wody. Akurat nie policzyli wtedy jak kupilem najdrozsze szklo z zestawu.
Clo/akcyza to pikus, VAT-cik od calosci to dopiero "prezencik"
pastwisko
17-02-2012, 00:40
Ja mam na mysli to co kazą zaplacić póki nie dostanie się sprzętu z urzędu celnego, te ~30%, tyle płaciłem ostatnio sprowadzając LF z Japoonii.
Oj, bo mi sie zle przeczytalo;-). Tryb A w kontekscie, ze dobiera przyslone bezstopniowo. I pomyslalem, ze pomyliles z trybem S.
Moj blad w czytaniu;-). Jeszcze raz dzieki za cenne rady.
[QUOTE=JacekCz;2719874]a bym powiedział, że trudno coś dokładnego powiedzieć o rzeczywistej przysłonie w 30-letnim obiektywie. Oczywiście połóweczka (o ile takie zatrzaski są) jest w połowie pomiędzy wartościami sąsiednimi, ale luzy mechaniczne robią swoje i 5.6 nie jest "prawdziwym" 5.6 ani 8 nie jest 8
Moj nieodzalowany, pochopnie sprzedany Mir, to byla mechanicznie precyzyjna perelka po przegladzie w dobrym zakladzie foto:-).
Ja tam bardzo lubie stare szkla, wlasnie za ich pancerna mechanike.
Zobacz, taki Mir , zwykly szeroki standard z ppczatku chuba lat 80-tych. Kupilem go w stanie do czyszczenia. Sam niefachowo rozebralem....ze ten dobry zaklad foto musial po mnie poprawiac:-). I wszystko elegancko dzialalo, po tylu latach. Ciekaw jestem czy jakis wspolczesny obiektyw z AF I elektronika I wszechobecnym niestety plastikiem by tyle przetrwal.
No ogolnie wierze w metal I szklo;-).
Pzdr.
http://www.pentaxforums.com/userreviews/sigma-24mm-f-2-8-af-super-wide-ii.html
masz przykład, starego, dobrego, z połówkową przysłoną i oczywiście jest wersja nikon
Kiedyś ci dolicza i się zdziwisz ;)
na razie zakończyłem zakupy :) ... no jedno szkło jeszcze
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.