Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : UV i POLAR w 1 - wash & go?



Marioosh
27-02-2007, 00:38
Witam!

Szukając do swojego D50 filtrów, znalazłem coś takiego:
http://www.hoyafilter.com/products/hoya/gf-05.html
Wygląda fajnie, bo jest cieniutkie, przez co ogranicza się winietowanie (zwłaszcza z konwerterem).
Co do obiektywów, to mam kitowy 18-55 i Sigma 70-300 APO. Nie używałem do tej pory filtrów, więc dlatego mam pytanie, czy takie połączenie 2 rodzajów (UV i polar) w 1 szkiełku jest praktyczne?

Chciałbym wiedzieć, czy filtr polaryzacyjny na codzień wpływa zawsze (lub prawie zawsze) korzystnie na jakość kolorów i zdjęć. Jeśli odpowiedź byłaby pozytywna, to wydaje się, że można zawsze trzymać go na obiektywie.

Czy są przeciwskazania do używania takiego szkiełka non stop? Jeśli tak, to prosiłbym o przykłady, kiedy takie szkiełko jest nieprzydatne, a sprawdzić się może np. tylko jedno z jego z jego składowych.

Z góry dzięki za odpowiedzi.

glisek
27-02-2007, 00:48
Jezeli bedziesz robil foty tylko w sloneczny dzien z pieknym niebem oraz najlepiej pod katem 90 stopni do slonca to tak :)
jezeli nie to nie.
Polar oprocz tego, ze pomaga z kolorami w specyficznych warunkach to jeszcze mozna go traktowac jako filtr szary, nie pamietam o ile zaciemnia obraz, ale cos mi sie kolacze po łepetynie, ze 2 dzialki.
UV i polar, hmmm z tego co wiem, to kazde szklo (oprocz kwarcowego) obcina tak czy siak te dlugosci fali.
Fakt, co szklo to cut-off ma w innym miejscu ale ma.
Poza tym, to obcinanie UV mialo wieksze znaczenie przy materialach, ktore sie naswietlalo, a ktore tez byly czule na UV niz przy cyferkach - chociaz nie jestem pewien tego ostatniego zdania, tak tylko wnioskuje na podstawie ogolniej wiedzy :)

arthx
27-02-2007, 06:06
kazdy polar jest zarazem filtrem UV , ale polar nie jest filtrem ktory mozna na stale nakrecic na obiektyw.

filtr UV w cyfrowkach w zasadzie jest niepotrzebny - nakreca sie go jednak na stale na obiektyw - aby ochronic piierwsza soczewke obiektywu przed uszkodzeniami i przed zabrudzeniem. latwiej sie tez czysci filterek (np marumi wpc) niz soczewke. poniewasz obiektyw sie znacznie zadziej czysci , dzieki filterkowi UV , jest mniejsza szansa zadrapania czy starcia powlok na przedniej soczewce.

Marioosh
27-02-2007, 09:57
Hmmm... z tego co napisaliście wnioskuję, że jednak lepszym rozwiązaniem byłoby zakupienie 2xUV jako filtrów ochronnych + 1 polar, który byłby stosowany w razie potrzeby, a to uniwersalne rozwiązanie Hoya 2 w jednym ma dość ograniczony zakres zastosowań (zwłaszcza przy Sigmie 70-300, którą pewnie mocno przyciemni).

No to jeszcze kilka wątpliwości, które mi się nasuwają:
- Czy filtry typu slim nie mają delikatniejszego szkiełka od zwykłych?
- Czy dobrym kandydatem na "stałą ochronę obiektywu" są filtry Skylight (np. 1A)?
- Na które filtry typu slim można coś jeszcze nakręcić?

arthx
27-02-2007, 23:50
Skylight powoduje lekkie ocieplenie barw - wiec jako ochronny sie srednio nadaje
np Marumi UV WPC slim ma przedni gwint o mozna normalnie nakrecac kolejne filterki

glisek
28-02-2007, 00:38
nie ma sensu kupowanie slimow, tym bardziej do dlugiego szkla skoro nie winietuja nawet z 12-24. Chyba, ze sa jakies inne obiektywne wlasciwosci slimow, ktore przedkladaja je nad nie-slimami.

żółto-czarny
28-02-2007, 16:31
Szukałem (bezskutecznie) informacji o zakresie odcinania UV przez kołowe polarki Hoya. Przypadkiem znalazłem tekst, z którego wynika, że CCD są mniej wrażliwe niż film, a poniżej uwaga:
"In practice, these theoretical UV filter benefits simply don't show up on the digital side. Under nearly all conditions and for nearly all cameras, UV filters are a waste of money and a potential source of flare (http://dpfwiw.com/c-2000z/filters/index.htm#flare) for digital photographers."
Zatem filtry UV szkodzą?
:arrow: http://dpfwiw.com/filters.htm (http://dpfwiw.com/filters.htm)

glisek
28-02-2007, 18:42
Ciesze sie, ze moje odczucia maja przelozenie na rzeczywistosc :)
A czy UV szkodza?
czytalem gdzies kiedys tu nawet na forum, ze praktycznie kazdy kawalek szkla, czy folii zamontowany przed obiektywem bedzie mial negatywny wplyw na jakosc zdjecia, bo pogarsza strosc i cos tam jeszcze.
Flary raczej nie powinny byc problemem przy filtrach z kilkoma powlokami antyrefleksyjnymi. Ale jak sie ktos uprze, to i takie zjawisko zaobserwuje.
Zawsze zamontowanie filtra UV jest kompromisem miedzy jakoscia zdjecia, a bezpieczenstwem obiektywu.

ALF
01-03-2007, 02:39
filtry typu marumi WPC nie pogorszą ci jakości na tyle żebyś zauważył przy powiększeniach rzędu 30/45 - robisz większe? :D
na każdym moim szkle mam filterek UV lub skylight 1A...możliwie najlepszej jakości...skylighta używam głównie do portretu i krajobrazu bo lubię nieco cieplejsze kadry...
jeżeli robisz krajobraz i pod niego chcesz kupić polara, to sobie odpuść i kup zestaw cokina z kilkoma filtrami połówkowymi..na mojej stronie są dostępne do ściągnięcia poradniki o filtrach...