PDA

Zobacz pełną wersję : swiatlo jak u Zhang Jingna, jak?



Modron
08-02-2012, 13:49
Nie mam wogole doswiadczenia w studiu bo zajmuje sie dokumentem i reporterka ale czesto ogladam zdjecia z innych dziedzin fotografii. Trafilem na prace Zhang Jingna i te dwie ponizej mnie zaintrygowaly. Jak sa te portrety oswietlone? Cienie pieknie rysuja krawedzie ciala zarowno z lewej jak i prawej strony...... dla studyjniakow to pewnie banal a ja nie wiem jak to ugryzc. Ktos wyjasni?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/6393579229_4d0702e046_z-1.jpg
źródło (http://www.flickr.com/photos/zemotion/6393579229/)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/6544781285_e9a04c7a89_z-1.jpg
źródło (http://www.flickr.com/photos/zemotion/6544781285/)
by zemotion - in Singapore (http://www.flickr.com/people/zemotion/), on Flickr

de Fresz
08-02-2012, 14:21
Jak sa te portrety oswietlone?

W dużej mierze Fotoszopem ;-)

krzychun
08-02-2012, 14:26
Diabeł tkwi w szczegółach, wolałbym za wróżkę nie robić. Ale mnie to wygląda na beauty dish w ustawieniu górno-bocznym. Do tego oświetlenie tła + zastawki tak żeby plecy nie były wypalone. Ale pewnie lepiej wypowiedzą się Jacek_Z i inni,bardziej doświadczeni.

de Fresz
08-02-2012, 15:04
Na moje oko akurat tło na 99% nie jest oryginalne, albo było wymienione albo mocno dłubnięte. Prawdopodobnie w oryginale było znacznie ciemniejsze.

Modron
08-02-2012, 15:48
najbardziej zastanawiaja mnie te cinie na szyji. Napewno jest sporo ps ale wyjsciowe tez nie moglo byc zle

malita
08-02-2012, 15:56
Zhang Jingna młoda zdolna i już znana na całym świecie a szczególnie dla azjatyckich gazet mody. O ustawienie świateł tutaj nie chodzi a bardziej postprocessing jej bo większość zdjęć sama obrabia, dla mnie zdjęcia są wyostrzone do granic zdrowego rozsądku i kolory tworzą jej styl, nie wspomnę o estetyce kadru i wyczuciu. Zdjęcia bardzo podobne w pp do http://www.gavinoneill.com/ i wielu innych.

de Fresz
08-02-2012, 16:07
najbardziej zastanawiaja mnie te cinie na szyji.

Adjustment layer z mocno ściemniającą krzywą, maska, miękki pędzel i parę pociągnięć. Lub którakolwiek inna z pozostałych cirka 50 metod na osiągnięcie podobnego efektu. To może być wzmocnienie cienia obecnego na zdjęciu (na co bym stawiał) lub wręcz dorysowanie go niemal od podstaw – po tak mikrych zdjęciach nie da się wyrokować, faktura skóry zdradziłaby więcej.

Modron
08-02-2012, 16:14
a ja naiwny myslalem ze to swiatlo......

malita, te zalinkowa to dopiero sa ostrzone ciut za granice normalnosci

krzychun
08-02-2012, 16:31
Nikt z nas na tej sesji nie był, wróżymy z fusów. Ostatnio na forum było zdjęcie, w którym tło zostało dodane w PS, chociaż podobny efekt można było bez problemu uzyskać świecąc. Co kto lubi.

Można poszukać jakichś wywiadów z autorką, może opowiada o proporcjach światło-PS.

gregory_21
16-02-2012, 13:13
Czy dobrze widzę jeszcze jakieś duotony?
Światła na żółto - cienie na niebiesko?

morril
19-02-2012, 16:48
Czy dobrze widzę jeszcze jakieś duotony?
Światła na żółto - cienie na niebiesko?

Też mi się tak wydaje, delikatnie to widać :)
A może za tło robiła wielka octa z lampką na małej mocy? :D

Gio
19-02-2012, 19:43
w moim odczuciu tło sprawia wrażenie dość chamsko wyciętego...

Modron
20-02-2012, 20:28
a co to za swiatlo od dolu? widac na brodzie jakies blyski

Kajtuś Czarodziej
21-02-2012, 20:04
Nie chcę Ciebie osłabiać ale mi to wygląda na PS (choć mogę się mylić).

Przykłady takiego retuszu masz poniżej - najedź na którekolwiek zdjęcie, to zobaczysz oryginał

http://kotobi.deviantart.com/art/Retouch-020-156458696?q=boost%3Apopular%20retouch&qo=15
http://oovidiu.deviantart.com/art/Freakle-Retouch-259808765?q=boost%3Apopular%20retouch&qo=19
http://stewin.deviantart.com/art/rollover-retouch-XXIV-221517351?q=boost%3Apopular%20retouch&qo=24
http://stewin.deviantart.com/art/rollover-retouch-XXX-270469923?q=boost%3Apopular%20retouch&qo=62
http://stewin.deviantart.com/art/rollover-retouch-XXXV-278962653?q=boost%3Apopular%20retouch&qo=88
http://stewin.deviantart.com/art/rollover-retouch-XXXIV-277197513?q=boost%3Apopular%20retouch&qo=93
http://kotobi.deviantart.com/art/Retouch-032-169516239?q=boost%3Apopular%20retouch&qo=89
http://kotobi.deviantart.com/art/Retouch-19-156458269?q=boost%3Apopular%20retouch&qo=97
http://stewin.deviantart.com/art/rollover-retouch-V-210175947?q=boost%3Apopular%20retouch&qo=129

Modron
22-02-2012, 04:39
dzieki za linki ale tam akurat zupelnie inny efekt




http://kotobi.deviantart.com/art/Retouch-020-156458696?q=boost%3Apopular%20retouch&qo=15
...


ale sie usmialem jak zobaczylem co zrobil z tylkiem tej modelki :lol:

notic
29-02-2012, 00:10
Na moje oko akurat tło na 99% nie jest oryginalne, albo było wymienione albo mocno dłubnięte. Prawdopodobnie w oryginale było znacznie ciemniejsze.

Niekoniecznie.


Do tego oświetlenie tła + zastawki tak żeby plecy nie były wypalone.

I z tym się zgodzę. Przy drugiej focie z dyptyku widać delikatną naleciałość na włosy. Można było ustawić co tylko się chciało - rożek, wrota, zastawki, softa - by dopalić tło, a niekoniecznie muskać modelkę. Kilka metrów od tła i voila.


najbardziej zastanawiaja mnie te cinie na szyji. Napewno jest sporo ps ale wyjsciowe tez nie moglo byc zle

Wyjściowe było wręcz identyczne.


a co to za swiatlo od dolu? widac na brodzie jakies blyski

Wystarczy biały dyfuzor od spodu.

Mnie w ogóle nie podoba się to bjuti. Źródło światła jest jedno w obu przypadkach i jest to bjuti disz, ustawiony na wysokości czoła modelki, może troszkę wyżej. W obróbce split toning (żółto dla hajlajtów i niebiesko/różowo dla szadołsów) + okropne wyostrzanie i bardzo niedbały retusz.

de Fresz
29-02-2012, 00:47
Niekoniecznie.

Są tam ewidentne ślady szparówy, widoczne nawet na tak mikrych fotach. Jak myślisz, po co ktoś by sobie zawracał tym głowę, gdyby tło ze zdjęcia było super?


Wyjściowe było wręcz identyczne.

Widziałeś oryginały? Bo ja, posiadając pewne doświadczenie w tych sprawach, nie założyłbym się o to.

notic
29-02-2012, 01:08
Są tam ewidentne ślady szparówy, widoczne nawet na tak mikrych fotach. Jak myślisz, po co ktoś by sobie zawracał tym głowę, gdyby tło ze zdjęcia było super?

Gdzie widzisz te szpary? Ja jedynie przy włosach, ale z doświadczenia wiem, że przy takim zaczeszu to jest całkowicie normalna sytuacja.


Widziałeś oryginały? Bo ja, posiadając pewne doświadczenie w tych sprawach, nie założyłbym się o to.

Robiąc 1.5k modelkowych zdjęć tygodniowo i pracując na co dzień w agencjach modelingowych wiem jakie uzyskuje się efekty, przy danym rodzaju oświetlenia.

de Fresz
29-02-2012, 01:22
Gdzie widzisz te szpary? Ja jedynie przy włosach, ale z doświadczenia wiem, że przy takim zaczeszu to jest całkowicie normalna sytuacja.

Na włosach, na rzęsach, na ramionach – na lewym faktura skóry wygląda na uciekającą już z ostrości, a krawędź jest żyletkowato ostra, na przecięciach płaszczyzn, maska nie wszędzie się idealnie zaokrągla. Typowe ślady szparówy. Gdyby tło było naturalnie bardzo jasne, można by je dociągnąć do bieli znacznie delikatniejszymi metodami. Co więcej, taka maska znacznie ułatwia dalszą rzeźbę przy cieniach na krawędziach sylwetki.


Robiąc 1.5k modelkowych zdjęć tygodniowo i pracując na co dzień w agencjach modelingowych wiem jakie uzyskuje się efekty, przy danym rodzaju oświetlenia.

A ja z kolei aż za dobrze wiem co się później z tymi zdjęciami dzieje w komputerze. Cienie na ramionach i szyi były ewidentnie ciągnięte, jak bardzo – nie sposób tego stwierdzić na tak mikrych fotkach, zresztą i przy większych nie wszystko da się jednoznacznie określić bez wglądu w oryginały.

notic
29-02-2012, 02:06
Na włosach, na rzęsach, na ramionach – na lewym faktura skóry wygląda na uciekającą już z ostrości, a krawędź jest żyletkowato ostra, na przecięciach płaszczyzn, maska nie wszędzie się idealnie zaokrągla. Typowe ślady szparówy. Gdyby tło było naturalnie bardzo jasne, można by je dociągnąć do bieli znacznie delikatniejszymi metodami. Co więcej, taka maska znacznie ułatwia dalszą rzeźbę przy cieniach na krawędziach sylwetki.

Bardzo nie chce mi się wdawać w bezsensowne dyskusje, dlatego pasuję i zostaję przy swoim stwierdzeniu - niekoniecznie


A ja z kolei aż za dobrze wiem co się później z tymi zdjęciami dzieje w komputerze. Cienie na ramionach i szyi były ewidentnie ciągnięte, jak bardzo – nie sposób tego stwierdzić na tak mikrych fotkach, zresztą i przy większych nie wszystko da się jednoznacznie określić bez wglądu w oryginały.

Oczywiście, że były ciągnięte, w końcu to fotografia komercyjna. Wnioskując po rodzaju oświetlenia i modyfikatora jaki został użyty, pierwotne cienie są na swoim miejscu, a to że dopieszczane i wyrównywane dodżendbernem, to już inna kwestia. W tym wypadku stwierdzenie - wręcz identyczne - uważam za trafne.

Dobranoc :)