PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] samotnosc umierania



ranbir kapoor
08-02-2012, 09:28
nikt nie wiedzial jak ma na imie, mowili jedynie ze umiera


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/268/l1105345.jpg/)

stock
08-02-2012, 09:31
dobrze że zrobiłes to zdjęcie

RomanZWrocławia
08-02-2012, 10:58
To nie jest zdjęcie dla mnie.
Przypomniało mi film dokumentalny o życiu najbiedniejszych chyba w Bombaju, a może w Deli? Gdzie taniej wynająć biedaka do pilnowania drzwi, niż kupić do tych drzwi zamek. Filmowcy odwiedzili też położone za miastem miejsce, gdzie zwozi się ciała bezimiennych zmarłych. Obrazy niewiele tylko różniły się od tych, które nakręcono w wyzwalanych obozach koncentracyjnych.
Ja nie wiem czy to dobre czy złe zdjęcie, pewnie można o nim powiedzieć "mocne" nie wiem czy powinno zostać zrobione, czy nie
Wiem, że przekracza mój próg wrażliwości

Piotr Spek
08-02-2012, 12:16
Mam podobne odczucia jak kolega - zdjęcie b b b działające na emocje - każdy musi sobie odpowiedzieć czy powinien takie fotografie robic/publikować - a uważam również, że jak juz jest zrobione to powinno czemuś służyć - chociaż w tamtych rejonach to może "normalne" zjawisko i działa to mocniej na nas "ludzi zachodu" - dużo aspektów ma wpływ na odbiór takiej fotografii.
Nie wiem czy bym sie odważył na fotografie - ale jak pisała Noblistka "tyle siebie zanamy ile nas sprawdzono" ....
Jako dokumentacja problemu / zjawiska - TAK (ale za mało uzasadnienia i sensu udokumentowania tego zdarzenia)
Jako fotografia dla fotografii - NIE

Pozdrawiam

żeglarz
08-02-2012, 12:24
Ja w takich sytuacjach aparatu nie wyjmuję, prędzej uruchamia się we mnie odruch pomocy. Fotografia zrobiona w czasie pokoju, normalny odwieczny cykl człowieczy rodzenia się i umierania. Może nie normalne są warunki umierania jak na standardy europejskie ale to są Indie.

krzysztofz24
08-02-2012, 20:36
Moglbym przeanalizowac kadr, to jak te przypadkowo zaplatene elementy w kadrze dodaja...wrazenia ze nikogo nie obchodzi to co sie dzieje. Ktos umiera, a tu sobie normalnie stoi ot tak prozaiczny przedmiot codziennego uzytku jak rower.
Smierc I prozaicznosc...

Ale tego nie zrobie!
Zamiast tego zadam pare pytan, ktore musza pasc.
Czy ten czlowiek umarl?
Co sie z nim dalej stalo?
Ktos mu pomogl?

Zdjecie bardzo oddzialowujace na emocje, glownie dlatego, ze rodzi takie pytania...

Nie traktuj mojej wypowiedzi jako atak na twoja osobe, nie mnie osadzac...

Odpowiesz?

P.s. Jesli nie odpowiesz, zrozumiem. Bo to zdjecia dotyka tematu na ktory chyba nikt nie potrafi zajac stanowiska. Smierc, koniec, czlowieczenstwo...
Zrobiles to zdjecie, byles tam, doswiadczyles tej chwili, utrwaliles ja...mi by to zostalo.we wspomnieniach do konca zycia.
I bardzo jestem ciekaw jak ty to odczuwales jako fotograf.

Jeszcze raz podkresle, ze to nie jest atak na twoja osobe...ale takie pytania musza tutaj pasc.
..

shaolin1
08-02-2012, 21:21
Oceniając to jako fotografię reportażową to zdjęcie wywołuje niewątpliwie pewne emocje u odbiorcy. O to przecież chodzi. Słuszności wykonania tego zdjęcia nie powinniśmy oceniać. Nie wszystkie zdjęcia są piękne że serce się raduje, niektóre będą wywoływać inne stany. Dla mnie świetne ujęcie, do tego B&W które dodatkowo wpływa na plus w odbiorze tego zdjęcia.

Reasumując, zdjęcie mi się podoba bo działa na emocje, technicznie też świetnie.

Szuwar
09-02-2012, 00:09
Nie odniosę się do tematu zdjęcia - ciężko coś napisać.
To jest albo kwintesencja fotografii, albo jej zaprzeczenie.
Trudno mi coś wyrokować - ja sam, gdybym potrafił tak naświetlić nie wiem czy nacisnąłbym spust.

Natomiast od strony technicznej chciałbym napisać, że dla mnie emocje na tym zdjęciu tworzą cienie.
Zarówno leżącego człowieka jak i szprych koła.

Marcin Borkowski
09-02-2012, 00:28
mocne, jak dla mnei bdb

doktor
09-02-2012, 17:06
Moglbym przeanalizowac kadr, to jak te przypadkowo zaplatene elementy w kadrze dodaja...wrazenia ze nikogo nie obchodzi to co sie dzieje. Ktos umiera, a tu sobie normalnie stoi ot tak prozaiczny przedmiot codziennego uzytku jak rower.
Smierc I prozaicznosc...

Ale tego nie zrobie!
Zamiast tego zadam pare pytan, ktore musza pasc.
Czy ten czlowiek umarl?
Co sie z nim dalej stalo?
Ktos mu pomogl?

Myślę, że ze sporym prawdopodobieństwem odpowiedź na te pytania jest następująca:
Tak
umarł
nikt

Zdjęcie jest mocne i bardzo dobrze, że powstało. Umieranie jest fragmentem, ostatnim z resztą, naszego życia i dotyczy wszystkich. Nie zmienia to wprawdzie sytuacji człowieka umierającego na ulicy, jednak Hinduizm, a konkretnie Bhagawadgita rzecz ujmuje następująco:
Tak, jak człowiek zakłada nowe ubranie, zdejmując stare, podobnie dusza przyjmuje nowe materialne ciało, porzucając stare i zużyte. Dla tego, kto się narodził śmierć jest pewna, a dla tego, kto umarł, nieuniknione są narodziny.

framemoder
10-02-2012, 02:37
Wizualnie ciekawe. Tylko ze poza opisem to na zdjeciu samotnosci ani umierania nie widac. Rownie dobrze mozna napisac ze poranki po wieczormych imprezach sa ciezkie. Lub cos w tym stylu. Dziadek zerka i mowi ze moze przydala by sie jakas relacja z otoczeniem?

doktor
10-02-2012, 17:30
Wizualnie ciekawe. Tylko ze poza opisem to na zdjeciu samotnosci ani umierania nie widac. Rownie dobrze mozna napisac ze poranki po wieczormych imprezach sa ciezkie. Lub cos w tym stylu. Dziadek zerka i mowi ze moze przydala by sie jakas relacja z otoczeniem?
Chcesz powiedzieć, że za słabo widać, że umiera?

motyl
10-02-2012, 17:40
Bez krwi, bez flaków na ziemi, bez całej tej otoczki wytwarzanej przez współczesne media.............dzięki temu zapada w pamięci. Dobra foto.

żeglarz
10-02-2012, 17:47
Chcesz powiedzieć, że za słabo widać, że umiera?

Doktorze nIe manipuluj ! Przeczytaj to sobie jeszcze raz, po polsku ci napisał framemoder.

doktor
10-02-2012, 18:18
Po pierwsze nie manipuluję.

na zdjeciu samotnosci ani umierania nie widac.
Nie widać samotności. Bo rzecz jest ulotna, brak innych ludzi wokół jest samotnością, ale również stan duszy będący wynikiem braku bliskiej osoby.

Rownie dobrze mozna napisac ze poranki po wieczormych imprezach sa ciezkie. Hindusi nie piją alkoholu. W większej części Indii nie można go kupić poza wydzielonymi sklepami i jest w dodatku drogi. A człowiek nie sprawia wrażenia jakby tańczył do białego rana.

Dziadek zerka i mowi ze moze przydala by sie jakas relacja z otoczeniem?
Dziadek jest określeniem osoby z rodziny. Rozumiem, że chodzi o starszego człowieka. Nie zerka bo oczy ma zamknięte. Skoro umiera to relacje z otoczeniem ma gdzieś

MarioK
10-02-2012, 19:16
To światło na twarzy,
Ta ręka jak nie jego, tylko tej czarnej postaci ukrywającej się w jego cieniu,
postaci która obejmuje jego duszę obejmuje by ponieść ją tam gdzie każda dusza (nasza też) trafi
Oby tylko nie tak,
Tak pusto, tak samotnie, tak niegodnie

Tak widzę to zdjęcie, Na mnie zdjęcie robi wrażenie, zdjęcie bardzo trudnego tematu, ale tematu prawdziwego tak samo jak inne, jak życie

krzysztofz24
11-02-2012, 01:28
Tak, jak człowiek zakłada nowe ubranie, zdejmując stare, podobnie dusza przyjmuje nowe materialne ciało, porzucając stare i zużyte. Dla tego, kto się narodził śmierć jest pewna, a dla tego, kto umarł, nieuniknione są narodziny.


To światło na twarzy,
Ta ręka jak nie jego, tylko tej czarnej postaci ukrywającej się w jego cieniu,
postaci która obejmuje jego duszę obejmuje by ponieść ją tam gdzie każda dusza (nasza też) trafi
Oby tylko nie tak,
Tak pusto, tak samotnie, tak niegodnie.

.....Warto czytac takie rzeczy.....

Mikołaj
11-02-2012, 20:30
Nie widzę żadnej sztuki i metafizyki w tym zdjęciu starszy pan kona na chodniku a europejczyk robi z tego kolejne pstryk. Zwyczajnie ordynarne pokazanie konającego starszego pana. W takich chwilach osoba potrzebuje spokoju a by odejść w pokoju. Nie powinno się niepokoić jego opuszczającej go duszy. A teraz nie potrzebnie niepokoimy jego dusze przywołując ją oglądając jego obraz i myśląc o nim bez żadnego uzasadnienia bo nie wynika z tego dla nas żadna nauka ani mądrość.

fufinek
11-02-2012, 22:02
Nie czytając komentarzy ... Trudno się sensownie odnieść. Mocne, to fakt. Ze względu na to , iż śmierć na zdjęciu zawsze jest mocna.
Ja bym nie zrobił zdjęcia. To znaczy nie stanałbym nad człowiekiem i nie pstryknąłbym.
A czy to dobrze , czy to źle...... Kto to wie... kto to wie...
Właśnie wróciłem z Kambodży. Pełno okazji do uwieczniania ludzkich tragedi. Żadnego takiego zdjęcia.
Może kiedyś :)
Jeszcze nie wiem kiedy...
Tak , czy siak zdjęcie ok. Prawda w tej części świata tak właśnie wygląda. Jakby chcieć pokazywać świat naturalistycznie , to trzeba pstryknąć.
Pozdrawiam :)

Kartofelinder
12-02-2012, 19:22
Nie widzę żadnej sztuki i metafizyki w tym zdjęciu starszy pan kona na chodniku a europejczyk robi z tego kolejne pstryk. Zwyczajnie ordynarne pokazanie konającego starszego pana. W takich chwilach osoba potrzebuje spokoju a by odejść w pokoju. Nie powinno się niepokoić jego opuszczającej go duszy. A teraz nie potrzebnie niepokoimy jego dusze przywołując ją oglądając jego obraz i myśląc o nim bez żadnego uzasadnienia bo nie wynika z tego dla nas żadna nauka ani mądrość.

Faktem jest, że pojawiła się moda na wycieczki w biedne regiony świata i uprawianie 'biednego safari'. Myślę jednak, że to nie ten przypadek.

Mnie zdjęcie chwilowo zatrzymało. Coraz mniej do tego okazji na tym forum.

morzon
12-02-2012, 19:30
Nie powinno się niepokoić jego opuszczającej go duszy. A teraz nie potrzebnie niepokoimy jego dusze przywołując ją oglądając jego obraz

Nie za dużo tego szamaństwa?

Santa Spotty
16-02-2012, 23:08
czy on nie zyje?

JackDaniels
18-02-2012, 03:01
Samo zdjęcie bardzo dobre. Co do umierania...To bym nie przesadzał, bo z samego zdjęcia to nie wynika. Dopiero opis wiele podpowiada. Bo czyż nie mógł ten pan, zmęczyć się na rowerze, przysiąść na schodku i z tego zmęczenia złapać kimę...? A że mina? Może ma koszmar? A może go przypiekło...

PS A jak umarł...Cóż. Jedni w samotności, inni w tłumie w samolocie...

żeglarz
18-02-2012, 09:16
Samo zdjęcie bardzo dobre. Co do umierania...To bym nie przesadzał, bo z samego zdjęcia to nie wynika. Dopiero opis wiele podpowiada. Bo czyż nie mógł ten pan, zmęczyć się na rowerze, przysiąść na schodku i z tego zmęczenia złapać kimę...? A że mina? Może ma koszmar? A może go przypiekło...

PS A jak umarł...Cóż. Jedni w samotności, inni w tłumie w samolocie...

A jeszcze inni w towarzystwie fotografującego.