PDA

Zobacz pełną wersję : before/after - Portret



Raulo
08-02-2012, 04:21
To zdjęcie nie należało do łatwych dlatego tym bardziej czekam na opinie oraz konstruktywną krytykę.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/for-1.jpg
źródło (http://i1104.photobucket.com/albums/h335/fotosobczak/beforeafter/for.jpg)

nimnull
08-02-2012, 08:19
Moim zdaniem bardzo korzystna przemiana, rzeczy do których można się czepić to prawy górny róg czoła, nie do końca usunięte włosy oraz jeszcze popracowałbym nad smukłością żuchwy. Ale ja się nie znam.
Pozdrawiam Mirek

darkmajin
08-02-2012, 09:04
zgadzam się lewa strona policzka jest okrągła,prawa już po tuningu to widać... no i od zębów nie mogę wzroku odciągnąć widać że na oryginale też takie są, ale coś mnie drażni :P

poza tym ładnie wycyckane :)

logitech55
08-02-2012, 22:09
Jak zrobić taką smukłą żuchwę (brodę)?

Raulo
09-02-2012, 17:30
Narzędziem w Photoshop'ie o nazwie Liquify

mOSAd
10-02-2012, 00:55
Mnie się bardziej podoba wersja "przed". :D To znaczy na pewno lekki retusz oraz szyja, oczy - to w porządku. Grzywka nieźle, choć można dopracować, usta - nie wiem, może i lepiej. Natomiast tak głębokie usunięcie zmarszczek oraz zmiana profilu powodują, że osoba może się nie rozpoznać. ;) Linia owalu twarzy trochę za mocna jeśli już jest - wymaga zmiękczenia. Widać tam też jakieś schodki po obróbce. Na moim na oko skalibrowanym monitorku balans bieli jakby wymagał docieplenia. Wówczas ząbki tracą trochę tej swojej siności. Niestety mocno się w nich lampa odbiła i nie wiem, czy coś z tego odzyskać się uda i czy nie będzie gorzej. Na JPEGu nie sprawdzę. Jak już idziesz w stronę takiego gładzenia i ulepszania, to wydaje mi się, że cienie można minimalnie pogłębić - podniesie się kontrast i już całkiem śliczna lala wyjdzie. Bardziej w kierunku beauty - od portretu danej *osoby* już to zaczyna odbiegać bardzo mocno.

Raulo
10-02-2012, 08:08
Dzięki wielkie za uwagi. Szczególnie Twoje.

barracuda
18-02-2012, 20:56
No na pewno po retuszu modelka ładniej wygląda, tylko pytanie jaki to ma sens...?

Jackylhyde
18-02-2012, 21:12
Sensów to pewnie ma wiele. Poczynając od uzdatnienia do semi komercyjnych i komercyjnych zastosowań, przez poprawienie samopoczucia modelki (pod warunkiem, ze nie widzi oryginału-do czego oczywiście dobry fotograf nigdy nie dopuści :p)po zrobienie tego dla siebie...są ludzie, którzy robią to by móc patrząc na swoje dzieło wykorzystać je do swoich marzeń czy fantazji :) a i to tylko przykłady.
Gdzieś przeczytałem, że po wykonaniu jakichś mocniejszych ruchów w retuszu (faktura, owal, wielkosci itd) należy wybrać gdzieś posrodku pomiędzy oryginałem a pasującą nam wersją :p podobno dobra rada ale za duzo jest na tym swiecie ludzi by wszysstkim podpasowała :p

barracuda
19-02-2012, 15:39
W sumie ciekawe na ile poprawione kształty twarzy/figury modelki są przez nią dostrzegane na zdjęciu... Czy osoba widząc siebie na fotografii zauważy od razu poprawiony kształt oczu, piersi itd? Nigdy tego nie sprawdzałem:)

Jackylhyde
19-02-2012, 18:25
rzeczywiście ciekawe zagadnienie :) sądzę że jest jej dość trudno. dlatego, że chyba kształty bardzo zależą od perspektywy, kierunku patrzenia. Np. kształt twarzy bardzo się zmienia w zależności skąd patrzymy, jaki procent profilu czy kierunku góra-dół. Więc modelka może uznać, ze taki kształt rzeczywiście "wyszedł" fotografowi przez umiejętne (wg niej) umieszczenie aparatu :p a figura też może sie uszczuplić "przypadkiem" ubiorem, nietrzymaniem rąk przy tułowi itd :p