Zobacz pełną wersję : 85mm do 50mm - jest sens?
Witam serdecznie,
mam D90 i dwa obiektywy: N50mm i T17-50mm. Noszę się z zamiarem zakupu Nikkora 85mm 1.8 D, ale ostatnio zacząłem zastanawiać się czy jest sens dorzucać go do Nikkora 50mm 1.8D. Nie chciałbym, żeby któryś z nich przeleżał w torbie. A może pójść w drugą stronę i kupić 35mm? Tematem zainteresowań głównie są portrety.
Sprzedać 50, a kupić 85 i 35
Jak do portretu to 85 dużo fajniejsza, choć to zależy od preferencji.
Imo lepszy zestaw to sprzedać 50 a kupić 35 1.8 i 85 1.8.
Robert_P
07-02-2012, 15:23
"Tematem zainteresowania są portrety" - więc kupuj i się nie zastanawiaj.
Kup używkę i jeśli stwierdzisz że więcej leży jak używasz to sprzedasz bez straty.
Daniel_Foto
07-02-2012, 15:27
Ja kupiłem jednocześnie 50 1,4 i 85 1,8. U mnie uzupełniają się świetnie. Jeden nie wyklucza drugiego. :) Fakt faktem myślałem od 35mm ale /2 w perspektywie FX-a :)
Używam od prawie roku d90 + 50/1.8 i bardzo jestem z tego zestawu zadowolony. 3 tygodnie temu dokupiłem 85/1.8 i powiem szczerze, że moim zdaniem jest duża różnica w tym, co dają obydwa obiektywy. Do portretu zdecydowanie polecam 85/1.8.
Herr Mec
07-02-2012, 20:32
Sprzedać 50, a kupić 85 i 35
No tak, bo 35mm 1.8G i 85mm 1.8D akurat się kupi za cenę sprzedaży 50mm 1.8D :cool:
pavlov91
07-02-2012, 21:21
Najlepiej zostaw 50 i kup 35 i 85.. ;D A jak coś bd leżeć w torbie to do żyda.
No tak, bo 35mm 1.8G i 85mm 1.8D akurat się kupi za cenę sprzedaży 50mm 1.8D :cool:
A gdzie pytający napisał, że nie ma pieniędzy na zakup? Wyraźnie napisał, że chce dokupić obiektyw.
zibiokul
07-02-2012, 21:48
wejdź na stronę Grupy Neptun, znajdź wątek pożyczę do testów, przymierz się, spróbuj i...kup:)
Witam serdecznie,
mam D90 i dwa obiektywy: N50mm i T17-50mm. Noszę się z zamiarem zakupu Nikkora 85mm 1.8 D, ale ostatnio zacząłem zastanawiać się czy jest sens dorzucać go do Nikkora 50mm 1.8D. Nie chciałbym, żeby któryś z nich przeleżał w torbie. A może pójść w drugą stronę i kupić 35mm? Tematem zainteresowań głównie są portrety.
Ja po zakupie 85/1,8D planowałem sprzedać 50/1,8D. Jednak po kilku wypadach w plener doszedłem do wniosku, że zrobiłbym głupio. Te szkła doskonale się uzupełniają. Bywa, że 85 jest za wąska, że nie ma gdzie już się cofnąć, wtedy przekładka na 50 i działamy. Jeśli planujesz robić w głównej mierze portrety w plenerze, to zostaw oba.
Natomiast 35 to takie szkło na co dzień, wszędzie i do wszystkiego. Najbardziej standardowe szkło (ze stało ogniskowych).
Ja teraz mam 35 i 85 ale myśle o 50 1.8G właśnie dlatego że czasami jest ciasno i brak miejsca do odsunięcia się. Miałem 50 1.8D sprzedałem i teraz brakuje mi czasami tej ogniskowej. Dobrze, że wersja G jest w miarę tania. W plener tylko 85 ale w pomieszczeniach jak najbardziej 50 jeśli brakuje miejsca. ;)
Dokup AF 85/1.8 (nawet bez D), a 50/1.8 zawsze przyda sie jako zatyczka do dziury w body.
Przez dlugi czas mialem AF 50/1.8 ktora sie walala po torbie, az rok temu dwa wyjazdy obskoczylem 50 (Szkocje i Asturie). Za te pieniadze, nie znajdziesz lepszego szkla ALE do portretow (ciasnych) nie, nie i jeszcze raz nie! Obecnie 50/1.8 sprzedana i zastapiona ... 50/1.4 a miala byc 60mm/2.8 micro (na marginesie mam tez MF 55/3.5 micro) :D
Znajomy cały czas trzaska portrety głównie 50-ką na swoim D90. Podobnie z aktami. Tam, gdzie potrzeba wykonać luźniejszy portret, całą sylwetkę - wówczas 50mm na DX sprawdza się całkiem nieźle. Można od biedy zastąpić wówczas 35-ką, ale to już nie ta plastyka i odległość wraz z przerysowaniami (bo trzeba podejść bliżej, by mieć ten sam kadr). Ja kiedyś do tego dokładnie celu kupiłem 35-70/2.8D - własnie by móc swobodnie na DX przechodzić między ogniskową 35, 50 i 70 mm. A 70mm jest już akurat w portrecie na DX - to odpowiednik kąta 105mm dla FX, czyli bardzo dobrej portretówki. Oczywiście stałki 35 i 85 sprawdzą się tu lepiej pod względem obrazka (ale to głównie poniżej f/3.5 - od f/3.5 wszystkie te obiektywy są podobnie rewelacyjne), gorzej pod względem wygody.
Ja jak przedmówcy polecam 35 i 85 jak widać w stopce sam tak wybrałem;)
Ja sprzedałem 50mm i teraz właśnie się zastanawiam czy najpierw kupić 35 (na tego jest $) czy dozbierać do 85, jak radzicie?
Zalezy od Twoich preferencji. Nikt za Ciebie nie będzie decydował o tym, co się bardziej przyda.
siwyozzman
20-02-2012, 21:16
Ja sprzedałem 50mm i teraz właśnie się zastanawiam czy najpierw kupić 35 (na tego jest $) czy dozbierać do 85, jak radzicie?
Jak patrzę na Twoją stopkę to zdecydowanie polecam 85/1.8... Szerokie szkło masz, zoom w pośrednim zakresie również...Ta portretówka odkryje przed Tobą nowe horyzonty :) Oczywiście 35tke też warto mieć...
znów podkleję, może to się przyda
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=192620
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=186835
...Ta portretówka odkryje przed Tobą nowe horyzonty :) Oczywiście 35tke też warto mieć...
No właśnie już od dłuższego czasu czytam watki o 35 i 85 i wiem ze oba muszę mieć. 35 łapie się w zakresie mojego zooma ale on jest jednak za ciemny do pomieszczeń dlatego muszę mieć dla niego alternatywę. Wcześniej myślałem tylko o 85 ale jak poczytałem o 35... Chyba narazie będę polował na 35 a z 85 poczekam jak rozwinie się sytuacja po wejściu AF-S.
Jeszcze dodatkowe pytanie czy plastyka/bokeh tych obiektywów jest zbliżona do 50 1.4 AF? Moze ktoś ma taką 50tkę i mógłby porównać?
LordYoghurt
21-02-2012, 15:06
a ja przekornie powiem, że najpierw polecałbym 35/1.8, jako znaaacznie bardziej uniwersalną ogniskową. Będzie i do pomieszczenia i do szerszego portretu. 85 na cropie to praktycznie tylko wąski portret w plenerze (no i sport na hali, jak kto lubi), bardzo specjalistyczne szkło.
50tka czy 85tka.. mając FX wbrałbym 85.. szczególnie 1.4. Portretowo będziesz miał lepiej.
Ja mam dla przykładu inny ból. Od miesiąca kolebocze mi się po głowie czy kupić właśnie 85tke 1.4. Tyle, że w torbie mam 70-200 ED 2.8VR i zasadniczo to mam pokrycie tej ogniskowej. Sporo ślubów, kościoły ciemne często. Ale tam VR zbilansuje dłuższy czas , tutaj z kolei światło .. ech... no jest myślenie. A żeby było śmieszniej to mam też 50 1.4. :/
Kupuj, 1.4 da absolutnie inny obrazek niż 70-200 @ 85 2.8.
A machanie długą lufą w kościele to straszna rzecz jak dla mnie... nie mówiąc o taszczeniu takiego kloca na kilka zdjęć tylko w zasadzie.
No S4INT wyobraź sobie, że już trzy sezony z tą lufą oblatałem i cholera plecy bolą jakoś tak po skosie od tego. :/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.