Zobacz pełną wersję : Papierowo Matowo ale Klarownie - jak ?
Witam. Zanim naiwnie spróbuję zadać to pytanie autorowi, pragnę zapytać kolegów z forum jak uzyskać taki efekt jak na zdjęciach /cykl autoportret i cykl portret/ u Pawła Bajewa ? Chodzi mi o ten efekt papierowości / matowości, a jednak zachowania ostrości / klarowności obrazu. Mam nadzieję, że właściwie określiłem swoje pytanie. Podaję link do strony: http://www.pawelbajew.com/ Z góry dziekuję za odpowiedzi.
Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale chyba chodzi Ci o nakładanie tekstury. Tutoriali w necie znajdziesz sporo. Pokrótce: dodajesz nową warstwę i wklejasz teksturkę wedle uznania, kombinujesz z trybami mieszania warstw, a na koniec regulujesz siłę krycia warstwy. Ostrość zdjęcia uzyskujesz wygumkowując z odpowiednimi ustawieniami narzędzia elementy, które mają być ostre i nie pokryte teksturą. Niektórzy zamiast gumki używają narzędzia "smudge", albo jeszcze innych trików.
Mieszanie multiply najlepiej wypada w tym przypadku.
panoramix
05-02-2012, 21:16
Mieszanie multiply najlepiej wypada w tym przypadku.
Niekoniecznie. To zależy od textury. Ja osobiście najczęściej używam nakładki, ostrego światła, łagodnego światła, mnożenia lub mnożenia odwrotności. Czasem mieszania ciemniej lub jaśniej. Bywa, że łączę 2 rodzaje mieszania warstw tekstury. Wszystko zależy od efektu jaki chce się uzyskać. Oczywiście nie zapominajmy też o sile krycia danego mieszania. Wytarcie lub maskowanie efektu textury z motywu, spowoduje w skrajnym wypadku odrealnienie fotografii ale może też być sposobem na przykucie uwagi - wszystko oczywiście zależy od siły krycia / maskowania.
Rzecz jasna, każdy zapewne ma "swój" ulubiony sposób. Powyższe stanowi moje własne zdanie i nie każdy musi mieć z nim po drodze :)
de Fresz
07-02-2012, 00:32
Ten efekt "papierowości" to nic innego jak stosukowo płytko naświetlone zdjęcia plus obróbka w kierunku dalszego spłycenia kontrastu (zauważ że na tych zdjęciach nie ma ani świateł dochodzących do bieli, ani czernie nie są smoliście głębokie). Plus zabawy z wykręconym balansem bieli, może lekkim split tonningiem, tekstury to tylko kwiatek do kożucha.
panoramix
07-02-2012, 01:03
Czernie są "skrócone" w levelsach prawdopodobnie - też lubię ten zabieg :)
de Fresz
07-02-2012, 10:09
W krzywych jak już – levelsy są beee.
panoramix
07-02-2012, 11:00
Może i są passe, ale jednak wolę ograniczać czernie w poziomach.
Wejście skracam z 0 do np. 10, a nawet do 200 (zależy od zamiaru) a zakres pozostawiam bez zmian 0-255.
de Fresz
07-02-2012, 11:05
Levelsy nigdy nie były trendi. W krzywych można zrobić to samo i znacznie więcej, bo pozwalają na znacznie lepszą kontrolę nie tylko punktów skarjnych, ale i tego co po środdku. No ale jak ktoś chce sobie używać gorszych metod, którymi nader łatwo popsuć zdjęcia – wolna wola.
I BTW – po przycięciu punktów skrajnych te 255 poziomiów staje się*czysto wirtualne.
panoramix
07-02-2012, 14:49
Ależ, źle mnie zrozumiałeś. Używam krzywych. Poziomów jednak też, wszystko zależy od sytuacji. Nadmienię też, że niestety nie wszystko jest łatwe gdy ma się do dyspozycji PSE zamiast CS.
Wspomniane skrócenie zakresu czerni, to zwykle końcówka obróbki u mnie - przynajmniej dla uzyskania tego typu efektu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.