Zobacz pełną wersję : Nikon FA - dźwignia pomiaru światła
Witam,
kupiłem niedawno to cudo, wszystko jest OK, poza jednym: brakuje dźwigienki przełączania pomiaru światła M/CW (tej po prawej przy bagnecie).
W serwisie Nikona takich dinozaurów nie naprawiają, nie mają nawet serwisówki, zeby sprawdzić nr części, przejdę się z tym do innego serwisu, ale pytanie dotyczy czego innego:
Czy przy brakującym przełączniku w aparacie ustawiony jest pomiar matrycowy, czy CW?
Światłomierz działa poprawnie, pokazuje te same parametry co FM2 i D70.
Ale chciałbym po prostu wiedzieć, w jakim trybie pracuje.
Ostatecznie zaślepię ten otworek i przestanę się przejmować :)
pastwisko
31-01-2012, 23:43
a w FM2 i D70 jakimi trybami mierzyłeś? Daj jakąś scenę ktora da rózne wyniki dla obu pomiarow w kazdym z aparatow i zobacz z ktorymi się pokrywa z FA.
adolfik9501
01-02-2012, 00:12
Witam,
kupiłem niedawno to cudo, wszystko jest OK, poza jednym: brakuje dźwigienki przełączania pomiaru światła M/CW (tej po prawej przy bagnecie).
W serwisie Nikona takich dinozaurów nie naprawiają, nie mają nawet serwisówki, zeby sprawdzić nr części, (...)
Jeśli dobrze widzę w RM i się nie mylę, to część zwie się Meter Mode Switch (B343) a numer jej to 1 B060-083 - 1 .
Dzięki za numer części - to już coś.
A mierzyłem w trybach M, S i A, manualnymi z 50-tką, D70 z 35-tką - scena +/- ta sama.
Czasem były drobne różnice, np. D70 pokazywał przysłonę 5, gdzie w manualnych była 5,6.
miron19j
01-02-2012, 09:19
A mierzyłem w trybach M, S i A,
ale to nie o to chodziło. Znajdź jakąś kontrastową scenę i pomierz na matrycowym i CW. Wyniki powinny się różnić. I sprawdź, który pomiar z D70 w miarę pokrywa się się z pomiarem z FA. Wtedy będziesz wiedział, jaki pomiar masz ustawiony w FA.
Kombinujecie jak koń pod górę. FA mierzy domyślnie w trybie matrycowym. W trybie manualnym przełącza się*na centralnie ważony, w tym sensie, że nic nie trzeba przełączać, pomiar matrycowy jest niedostępny. Rozumiem, że chodzi o to, w jakim położeniu pozostała dźwignia w momencie ukręcenia. Wybierasz scenę ciemną, z niedużym białym elementem w środku (albo inną, która pokaże różnicę między pomiarem matrycowym i centralnie ważonym), ustawiasz na A patrzysz na pomiar i przestawiasz na M. Jeśli pomiary się różnią, to jest matrycowy, jeśli nie, centralnie ważony.
pastwisko
01-02-2012, 11:26
Czasem były drobne różnice, np. D70 pokazywał przysłonę 5, gdzie w manualnych była 5,6.
Ale to wynika z tego ze manuale pokazują całe przesłony, a nie halfstops.
Kombinujecie jak koń pod górę. FA mierzy domyślnie w trybie matrycowym. W trybie manualnym przełącza się*na centralnie ważony, w tym sensie, że nic nie trzeba przełączać, pomiar matrycowy jest niedostępny. Rozumiem, że chodzi o to, w jakim położeniu pozostała dźwignia w momencie ukręcenia. Wybierasz scenę ciemną, z niedużym białym elementem w środku (albo inną, która pokaże różnicę między pomiarem matrycowym i centralnie ważonym), ustawiasz na A patrzysz na pomiar i przestawiasz na M. Jeśli pomiary się różnią, to jest matrycowy, jeśli nie, centralnie ważony.
Drugi i trzeci aparat jest po to zeby mieć pewność ze scena jest na tyle specyficzna ze róznicuje miedzy dwoma pomiarami.
O, to co Doktor proponuje - z przełączeniem na manual - chyba będzie najprostsze.
Dźwignia w momencie "ukręcenia" (wyrwania) zapewne była w pozycji wysuniętej - czyli pomiaru matrycowego. Do CW trzeba ją "wkręcić".
Enyłej, na razie oddałem go do wymiany uszczelnień, a jak wróci, to przetestuję na statywie to przełączanie na manual, z jakimś punktem światła w rogu kadru.
Dzięki za podanie numeru części - na razie nie znalazłem w sieci.
Ale prawdopodobnie skończy się na zaślepce ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.