Zobacz pełną wersję : [ Pozostałe ] Mój album
pardwadwa
31-01-2012, 11:08
Dużo dziwnych rzeczy się wokół mnie działo ostatnio (...?!). Ujrzałem magię... Zapewne przeciętny człowiek nie ma szans na 1% tego co w tym czasie przeżyłem, dlatego też wyjątkowo trudno wszystko to było mi ogarnąć. W każdym razie spotkałem się tu z zarzutem, że moje fotki to przypadkowe pstryki... Być może... To jest teraz nie istotne, bo z tych pstryków jestem w stanie ułożyć większą całość. Być może dla części z Was ta historia będzie trudna do zrozumienia, ale dla mnie jest ona pełna znaczenia. Od początku do końca dobrze poukładana. Do pewnych spraw zapewne będę musiał jeszcze dojść, ale mam nadzieję, że teraz pójdzie już łatwiej. Wybrane zdjęcia zostały zrobione przez ostatnich kilka lat... Pierwsze są z roku 2006, ostatnie robiłem niedawno. Wiele przeszedłem, żeby je zrobić, niektórych trudności, które napotkałem, nie życzę największym wrogom... Ale mimo wszystko w całości jest pewne ciepło, cieplejsze od wszystkiego... jak Słońce... i tego każdemu życzę...
Na tych zdjęciach właściwie nie ma ludzi, ale wrzucam tutaj, bo to jednak o człowieku jest, a i do niektórych albumów bardzo pasuje... Najwyżej ktoś mi to wytnie. :P
Starczy marudzenia, ładny dzień dzisiaj, muszę się oderwać od komputera... Zapraszam do obejrzenia, zapraszam do komentowania... Mam nadzieję, że tym razem w końcu się spodobają, nawet pomimo wielu oczywistych braków i błędów. Pozdrawiam :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img32.imageshack.us/img32/2829/0001sr.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img809.imageshack.us/img809/3555/0002iv.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/1315/0003zz.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img513.imageshack.us/img513/5158/0004ty.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img862.imageshack.us/img862/290/0006e.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img204.imageshack.us/img204/756/0005kn.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img215.imageshack.us/img215/8061/0007fm.jpg)
cos mi sie nasuwa na mysl - UBOOT.
zainteresowani będa wiedzieli o co chodzi.
pardwadwa
31-01-2012, 11:31
Zastanawiam się, czy nie za szybko "o" usunąłem... :P
A jeszcze w uzupełnieniu tego co wcześniej napisałem. Do pewnych rzeczy dochodzi się łatwiej mając świadomość dlaczego się do nich dąży. Działanie po omacku, a kiedy jeszcz w dodatku jest się kierowanym na złe ścieżki, bardzo sprawę utrudnia.
Dzięki za komentarz w każdym razie. Pozdrawiam :)
Za dużo filozofii, za mało treści.
Można też zrobić zdjęcie kupy Nokią i dorobić do tego ideologię i magię.
pardwadwa
31-01-2012, 12:49
Dzięki za poświęcenie chwili...
A co do samego komentarza... Tak, magię można znaleźć we wszystkim i zawsze, nawet wtedy gdy zupełnie się tego nie spodziewasz... Ważne, żeby zrozumieć, że ta magia Cię otacza. Ja miałem to wyjątkowe szczęście, że dostałem taką szansę. Było trudno do wszystkiego dojść, po drodze był moment już prawie całkowitego załamania, ważne, że teraz mogę iść dalej.
Pozdrawiam :)
Pierwsze są z roku 2006, ostatnie robiłem niedawno. Wiele przeszedłem, żeby je zrobić, niektórych trudności, które napotkałem, nie życzę największym wrogom...
Jestem prawdziwie zaintrygowany, jakie to niebotyczne trudności napotykałeś robiąc te zdjęcia.
Cieszymy się że znalazłeś tę magię, szkoda jednak że nie umiałeś jej uchwycić i nam pokazać.
Pachnie mi tu prowokacją w stylu już wspomnianego Uboot'a
pardwadwa
31-01-2012, 13:36
Przy samym robieniu zdjęć - faktycznie niewielkie, czasem było gorąco, czasem zimno, czasem nie było z kim porobić zdjęć, bzdury takie normalne. Zdaję też sobie sprawę, że technicznie... ech...
Największą trudnością było poskładać to wszystko dobrze do kupy, w międzyczasie całkowicie straciłem nadzieję, że kiedykolwiek uda się zebrać je w zestaw. Ważne, że mi się w końcu udało.
Dzięki więc bardzo za Wasze krytyczne uwagi. Może kiedyś doczekam się bardziej pozytywnych :)
Ja magii na tych zdjęciach nie widzę, wyglądają mi bardziej na pstryki z serii: "tu byłem"
Może i dla Ciebie te zdjęcia mają jakąś wartość, dla mnie nie
cos mi sie nasuwa na mysl - UBOOT.
zainteresowani będa wiedzieli o co chodzi.
Pachnie mi tu prowokacją w stylu już wspomnianego Uboot'a
Z tego co pamiętam, to wspomniany Uboot odgrażal się że wróci
pardwadwa
31-01-2012, 13:47
Dzięki za poświęcenie czasu...
Uboota żadnego oczywiście nie znam, ale co do mnie to jest tak, że wróciła nadzieja. A skoro jest nadzieja, skoro jest cel, to na pewno będzie łatwiej. Więc dalej będę robił swoje pstryki, niektóre powrzucam na forum. Może się w końcu doczekam czegoś pozytywnego. Pozdrawiam :)
jacek.gold
31-01-2012, 14:16
no kolejny zestaw pstryków
myślicie że to UBOOT?
a może ich po prostu jest więcej i co jakiś czas się pojawiają mimo że nie związani ze sobą to jakże podobni?
pardwadwa
31-01-2012, 15:17
Jeszcze raz - dzięki za komentarze... Ale wolałbym, żebyście odnosili się do słabej techniki wykonania zdjęć, niż do jakichś bliżej nie określonych ubotoow. Dla mnie temat ubotoow jest skończony, nie zamierzam więcej udowadniać, że nie jestem wielbłądem. A w razie konieczności proszę adminów o cięcie komentarzy nie związanych z tematyką zdjęc. Pozdrawiam :)
powiedz co mam zobaczyć i przyjmij do świadomości że żadnej magii na tych zdjęciach nie widać. Zdjęcia mogą być niezwykle wartościowe i wiele pokazujące, ale nie wiem czy jeszcze dla kogoś oprócz Ciebie. Widzie tylko jeden sposób abyśmy mogli się dowiedzieć o co Ci chodzi - to opowiedzieć nam co Ty tam widzisz. Ja widzę to co poprzednicy techniczne słabe pstryki.
Amadeusz
31-01-2012, 15:46
Po tym benefisie możesz spokojnie zawiesić aparat na kołku :)
pardwadwa
31-01-2012, 17:15
Dzięki. Być może i trudno komuś z zewnątrz dojść do tego o co chodzi. Jak się komuś nie podobają zdjęcia - proszę, można zawsze wystawić negatywny komentarz, albo nie wystawiać go w ogóle. A komentarz jak powyżej... nie wiem czy do końca spełnia wymogi zasad komentowania na tym forum.
A jak się komuś będzie chciało głębiej zastanowić, to się zastanowi. Zapyta, skomentuje, może trochę pomoże...? Podpowie, że na przykłąd przydałoby się jeszcze jakieś zdjęcie obrazujące zrozumienie...
Przyznam też, że wciąż nie wiem czy dobrze ułożyłem dwa ostatnie zdjęcia... Zestawiłem je tak, bo różne rzeczy się ostatnio działy, takie, których zupełnie nie rozumiałem. Ale w sekrecie powiem, że bardzo liczę na to, że się jednak pomyliłem i powinny być na odwrót ;)
Pozdrawiam :)
:D uwierz mi naprawdę jeśli ktoś nie zna historii twojego życia to będą to dla niego zwykłe kiepskiej jakości pstryki i nie zmieni tego kolejność zdjęć i piękna uduchowiona ideologia. Nie wszystko co ma dla nas wartość sentymentalną jest warte pokazania publicznie a już na pewno nie na forum poświęconym fotografii.
PBmarkII
31-01-2012, 18:39
Ja wam powiem o co chodzi w tej drodze życia :D
Moje życie jest ponure i ciemne a ja sam jestem jak to drzewo. Ruszam zatem w ciemną drogę lecz i to nic nie daje, poległem jak wojownik na koniu. Mój upór jest silny i nadal brnę na samą górę żeby zdobyć szczyt. Poznaję psa i moja droga w życiu nagle staje się wspaniała jasna i prosta. Jedyne co można powiedzieć to jestem jak piękny kwiat.
;) A co do samych zdjęć to nic ciekawego.
pardwadwa
31-01-2012, 18:47
Dzięki strebor, dzięki PBmarkII :)
Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę, że trochę to wszystko trąci bzdurą...! Potrzebowałem odpowiedzi na parę pytań - już je dziś uzyskałem. W pewne rzeczy bardzo, bardzo trudno jest uwierzyć... To były niezwykle ważne pytania, więc pomimo wszystkich "przeciw", których na pewno jest bardzo dużo, zecydowałem się na wrzucenie tych kilku zdjęć.
Po nauce, której mi ostatnio udzieliście, także po dzisiejszych odpowiedziach, wiem już wystarczająco dużo, żeby Was więcej nie zamęczać moimi "problemowymi" zdjęciami. Bardzo Wam za tą wiedzę dziękuję. Udało mi się dzięki niej dojść do pewnych rzeczy i określić ścieżkę na przyszłość. Teraz pozostanie tylko trzymanie się wytyczonego kierunku. Myślę, że powinno być już zdecydowanie łatwiej, bo wiem, że zyskuję wsparcie. Nie będę już potrzebował takich tematów. Zapewne wrzucę od czasu do czasu jakąś fotkę, jednak nie w najbliższym czasie, na razie zamierzam zostać czytelnikiem tego forum.
Ten temat też powinno się uciąć (o ile to oczywiście możliwe), zresztą sam pewno zdejmę zdjęcia... Za cierpliwość i wyrozumiałość dziękuję adminom wyjątkowo słodko... Mogę nawet wysłać czekoladki... ;)
Pozdrawiam :)
Co do zdjęć - gniot gniota gniotem pogania.
A całość śmierdzi ubootową prowokacją. Trudności podczas robienia takich zdjęć - taaa, tamten też to przechodził podczas swoich fotograficznych "wypraw". Że też na takich filozofów nie ma sposobu...
pardwadwa
31-01-2012, 20:07
Ech szkoda, chyba poćwiczę z lampą w domu... Może tam coś wyjdzie...
DZIĘKI
koniecznie poćwicz - sprawdź ile zrobisz błysków testowych wyzwalając dużum palcem u lewej nogi - UBOT miałby wynik pewnie na poziomie miliona :) Oczywiście nie mam na myśli trybu RPT :)
Co do zdjęć - gniot gniota gniotem pogania.
A całość śmierdzi ubootową prowokacją. Trudności podczas robienia takich zdjęć - taaa, tamten też to przechodził podczas swoich fotograficznych "wypraw". Że też na takich filozofów nie ma sposobu...
też jest z Krakowa ;-)
też wychodził na zdjęcia o 3 rano i zgubił dekielek :-P
pamiętacie?
Po pierwsze, kolega zamieścił zdjęcia nie w tym dziale co trzeba.
Po drugie -- prosiłem w innym wątku o szanowanie czasu użytkowników i selekcję swoich fotografii.
7 dni odpoczynku od forum powinno pomóc i skłonić kolegę do refleksji.
Po pierwsze, kolega zamieścił zdjęcia nie w tym dziale co trzeba.
Po drugie -- prosiłem w innym wątku o szanowanie czasu użytkowników i selekcję swoich fotografii.
7 dni odpoczynku od forum powinno pomóc i skłonić kolegę do refleksji.
Kurcze, niedługo będzie można zarobić bana za brak przecinka...:-(
Kurcze, niedługo będzie można zarobić bana za brak przecinka...:-(
Proponuję nie szafować takimi oskarżeniami, nie zapoznawszy się wcześniej z innymi wątkami kolegi pardwadwa, w których toczyła się dyskusja… usuniętymi zresztą na wyraźne życzenie autora. Były prośby -- w wątkach, via PM… Niestety brak współpracy, zrozumienia zasad panujących na forum, a nade wszystko szacunku do ludzi, ich czasu poświęconego na czytanie, analizowanie i komentowanie produkcji kolegi -- były przyczynkiem do takiej decyzji. Ten wątek to tylko mała część całości (i był kroplą, która przelała czarę goryczy).
Dochodzą jeszcze inne podejrzenia, ale póki co -- jeśli nie jesteśmy pewni -- o nich pisać nie będziemy.
Skoro wyjaśniłem wszystko, myślę, że wątek można zamknąć.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.