PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon Nikkor 70-300 VR 4,5-5,6G IF-ED z D5000 - drgnie obrazu



dyz123
31-01-2012, 01:12
Kilka dni temu kupiłem używany obiektyw Nikkor 70-300 VR 4,5-5,6G IF-ED. Podłączyłem go do body D5000. Każdorazowo po włączeniu aparatu w wizjerze widać 4-5 drgań obrazu i słychać ciche stuki. Po chwili drgania ustępują. Czasami takie jednorazowe drganie obrazu pojawia się również podczas wciskania spustu migawki do połowy. Wydaje mi się jednak, że obiektyw poprawnie ostrzy i zmiana oginiskowych przechodzi płynnie. Drgania obrazu podczas włączania aparatu wystepują przy włączonym i wyłączonym VR.
Problem taki nie występuje z innym obiektywem Nikkor 18-105 VR.
Czy może ktoś spotkał się z takim problemem? Czy jest to poważna usterka?
Proszę o pomoc.

burz
31-01-2012, 01:24
Na pewno tych drgań nie powinno być. Mam 70-300 ponad 2 lata i nic nie lata przy wyłączonym VR - więc chyba masz problem właśnie ze stabilizacją.

mOSAd
31-01-2012, 03:21
Przy wyłączonym VR nic takiego nie powinno mieć miejsca. Przy włączonym, także zachowuje się to dziwnie. Według mnie podpada to pod towar niezgodny z umową/opisem oraz sprzedaż sprzętu z wadą (ukrytą). Prawdopodobnie zostało to przemilczane celowo, gdyż nie sposób nie zauważyć takiej zmiany w zachowaniu. VR może jeszcze działać, ale pytanie jak długo? Usterka wydaje się bardzo poważna, a raczej dość kosztowna w likwidacji. Tak na oko laika oczywiście. Chyba, że znajdzie się ktoś, kto miał podobny przypadek już i podrzuci więcej szczegółów. Według mnie..... Drgania sugerują, że soczewka od VR jakimś cudem lata sobie luźno czasami. W momencie włączenia silnika i przy ruchu innych soczewek, są wówczas drgania, zanim ona się nie ustabizuje. Przy włączeniu aparatu następuje pewnie jakaś komunikacja z obiektywem i coś w niej powoduje ruch soczewki (VR?). Tak sobie zgaduję, ale na moje oko to nic dobrego niestety i nie sugerowałbym się chwilowym pozornym działaniem całości.

Jaworus
31-01-2012, 22:12
W 70-300 efekt "załączenia" stabilizacji po wciśnięciu spustu do połowy jest zdecydowanie bardziej widoczny niż w przypadku 18-105. Może, w twoim przypadku, to pojedyncze drgnięcie obrazu przy wciśnięciu spustu do połowy wywołane jest załączeniem stabilizacji. Czasami włączająca się stabilizacja daje właśnie krótkotrwały efekt "drgnięcia" obrazu w kadrze, w N70-300 samo załączenie stabilizacji jest bardzo ciche, ale np. w T17-50 VC działa ona dosyć głośno i przy tym obiektywie niemal zawsze w kadrze widać delikatne przesunięcie obrazu przy włączaniu stabilizacji (przynajmniej w moim tak jest).
Co do drgań przy włączaniu aparatu to widzisz je kiedy włączasz aparat trzymając go jednocześnie przy oku, czy raczej te drgania utrzymują się przez dłuższy czas, tzn. włączasz go trzymając daleko od twarzy a obraz i tak drga po sekundzie czy dwóch kiedy przyłożysz wizjer do oka? Sytuację pierwszą, oczywiście w zależności od siły drgań i głośności stukania można by uznać za w miarę naturalną, ale druga to już ewidentnie poważniejszy problem.
Moim zdaniem najbezpieczniej będzie, kiedy spróbujesz podpiąć do swojego body drugi taki obiektyw, ponieważ to co opisujesz , w zależności od subiektywnej oceny siły i głośności efektów, może być równie dobrze normalnym zachowaniem obiektywu, a może też świadczyć o jego uszkodzeniu.

wasilewk
31-01-2012, 22:23
Kilka dni temu kupiłem używany obiektyw Nikkor 70-300 VR 4,5-5,6G IF-ED. Podłączyłem go do body D5000. Każdorazowo po włączeniu aparatu w wizjerze widać 4-5 drgań obrazu i słychać ciche stuki. Po chwili drgania ustępują. Czasami takie jednorazowe drganie obrazu pojawia się również podczas wciskania spustu migawki do połowy. Wydaje mi się jednak, że obiektyw poprawnie ostrzy i zmiana oginiskowych przechodzi płynnie. Drgania obrazu podczas włączania aparatu wystepują przy włączonym i wyłączonym VR.
Problem taki nie występuje z innym obiektywem Nikkor 18-105 VR.
Czy może ktoś spotkał się z takim problemem? Czy jest to poważna usterka?
Proszę o pomoc.

A sprawdź czy przy wyłączonym VR obiektyw potrafi przelecieć od końca do końca zakresu podczas ostrzenia na długim końcu ----> i czy wtedy nie ma charakterystycznego 'stuku'. U mnie tak było i okazało się, że VR do wymiany ----> co jest średnioopłacalne.

Sprawa jest taka, że w tych obiektywach ten VR jest niesłychanie delikatniusi i po 2-ch latach zaczynają się w niektórych egzemplarzach cyrki dziać. Mój (już drugi) przy -12 stopniach zaczął ostrzyć jak on chciał ---> no, ale pisze "0 - 40 C" więc pretensji mieć nie mogę.

Pzdr.

dyz123
01-02-2012, 19:27
Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Zgodnie z podpowiedziami sprawdziłem moje body z takim samym nowym obiektywem ze sklepu. Niestety potwierdziły się moje obawy o awarii obiektywu. W nowym obiektywie nie było żadnych drgań obrazu podczas włączania czy wyłączania aparatu. Lekkie przesunięcie obrazu występuje tylko podczas wciskania przycisku migawki przy włączonym VR, a to również w opinii innych jest czymś naturalnym.
Czy ktoś może miał taką usterkę? Ile może kosztować naprawa?

wasilewk
01-02-2012, 20:17
...Czy ktoś może miał taką usterkę? Ile może kosztować naprawa?

Minimum 1000zł --> wymiana VR na nowy.

Czasami zakład naprawczy kupuje uszkodzony obiektyw ale z dobrym VR (powiedzmy za 600zł), dokonuje wymiany VR i wtedy to wychodzi ok. 800zł.

Póki co mój pierwszy czeka (jako "uszkodzony") na lepsze czasy - jak by 2-gi nawalił, to może z dwóch jeden by się udało...

Pzdr.

eRMD
14-08-2012, 12:59
Mam chyba podobny problem. Mija dwa lata od zakupu. Od kilku dni obraz skacze i słychać stuki (jedno na dziesięć zdjęć wychodzi jak na obrazku nizej). Styki czyszczone ale nie dało to żadnej poprawy. Położenie przełącznik VR nie ma znaczenia bo w obu położeniach (ON i OFF) obraz skacze tak samo. Na obu body taki sam problem. Niżej przykładowe zdjęcie.
Czy pozostaje tylko serwis i czy jest to opłacalne?



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/08/25201396-1.jpg
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-tE_YWm1_aWo/UCosmVsgEVI/AAAAAAAABZc/8KXRQXI7AKk/s1024/.%25201396.jpg)

robertG7
15-08-2012, 14:04
Czy pozostaje tylko serwis i czy jest to opłacalne?


Przeczytaj poprzednie odpowiedzi i zdecyduj czy się Tobie opłaca

matteo_
15-08-2012, 22:07
Przeczytaj poprzednie odpowiedzi i zdecyduj czy się Tobie opłaca

Wymiana układu VR w serwisie to koszt ok 600 zł. Wiem, bo sam przerabiałem temat.

TOP67
15-08-2012, 22:33
Najprawdopodobniej uszkodzone jest sprzęgło, które blokuje soczewkę przy wyłączonym VR. Często da się to naprawić. Wstawiałem gdzieś fotki z takiego uszkodzenia.
Serwis oczywiście wymieni cały blok.

eRMD
15-08-2012, 23:31
Najprawdopodobniej uszkodzone jest sprzęgło, które blokuje soczewkę przy wyłączonym VR. Często da się to naprawić. Wstawiałem gdzieś fotki z takiego uszkodzenia.
Serwis oczywiście wymieni cały blok.

serwis to będzie w ostateczności, zdjęcia robie amatorsko i chyba przemęczę sie do końca sezonu a zimą coś sie pomyśli.
Piszesz ze często da sie to naprawić. Możesz to rozwinąć albo podsunąć linka zdjęć wspomnianych wyżej. Z góry dzięki.

TOP67
15-08-2012, 23:37
Teraz jestem w lesie i piszę z komórki. Nie mam jak przeszukać forum. Przejrzyj moje posty z okolic maja i czerwca. Naprawialem dwa takie obiektywy z identycznymi objawami.

TOP67
16-04-2013, 16:46
Odświeżę watek, bo problem pojawia się ostatnio często. Jeśli obraz wariuje podczas zmiany ogniskowej, to winna jest taśma od VR. Nie ma znaczenia czy VR jest włączony.

Właśnie dostałem kolejny taki obiektyw (po ekspertyzie NP).
Cytuję: podczas fotografowania lub zmiany ogniskowej coś w nim się trzęsie, obraz skacze. Po chwili ustaje, ostrzy OK zdjęcia wychodzą w porządku. Dodam, że dzieje się to niezależnie od tego czy VR jest włączony, czy nie. Przyznam, że wysyłałem go do Nikona, ale ponieważ orzekli w kosztorysie iż to "naprawa układu stabilizacji obrazu" więc zrezygnowałem z ich usług.

Wymiana tasiemki trwała 15 minut. A sama tasiemka kosztuje $9 (+15 wysyłka).

wasilewk
16-04-2013, 21:51
Ha, ha, ha !

Dobre !

jo44
16-04-2013, 23:59
Ha, ha, ha !

Dobre !
Żadne ha, ha, ha!! :) Ponieważ to o mój obiektyw chodzi więc mogę powiedzieć, że Serwis Nikona życzył sobie za naprawę 655,09 złotych!!

PS TOP67, dzięki raz jeszcze. :)

Roswell
11-06-2013, 20:45
Od niedawna zauważyłem że w moim nikkorze micro 105mm f/2.8 padła stabilizacja obrazu. Czytam, że naprawa może kosztować 600-700 PLN. Na razie brak VR jakoś mi nie doskwiera, bo focę zwykle na manualu z czasami otwarcia migawki 1/100 - 1/200 lub ze statywu. No ale skoro oniektyw ma VR to wolałbym aby była sprawna.
Czy ktoś z forumowiczów naprawiał już VR w tym obiektywie?

TOP67
11-06-2013, 20:49
Nie robiłem jeszcze tego obiektywu. Jeśli nie działa całkiem, to jest jakaś szansa na naprawę d domowych warunkach. Jeśli jest to jakaś przerwana taśma itp. Jeśli działa, ale źle, to raczej się tego nie wyreguluje bez przyrządów.

Roswell
11-06-2013, 21:19
Według mnie całkowicie nie działa. Wcześniej po naciśnięciu spustu migawki do połowy słychać było delikatny szum, który trwał jeszcze kilka sekund po puszczeniu spustu. Teraz głucha cisza, zero reakcji. Zdjęcia z ręki przy dłuższych czasach, bez względu czy VR włączona czy nie, są tak samo poruszone. Wszystkie objawy wskazują że VR całkowicie padł.

maymar
02-08-2014, 19:13
odświeżę wątek. Mam Nikkora 70-300 VR ED IF i przy zmianie ogniskowej w ok 1/3 długości soczewka zaczyna latać w pionie. Dzieje się tak zarówno jak stabilizacja jest włączona jak i wyłączona. Czy to kwestia samego modułu czy coś może w środku się przetarło/poluzowało. Dodam że jak ściągnę obiektyw z puszki to przy lekkim począśnięciu słychać jak soczewka się obija o skrajne położenia.