dark__jedi
28-01-2012, 12:07
Witam,
sprzedałem na dniach obiektyw N18-200 VRII. Jego stan określiłem na idealny, używałem go bardzo rzadko, zrobił ok 1000 zdjęć. Opisałem na aukcji, że jest w doskonałym stanie a na dowód tego postawiłem go pionowo - bagnetem do góry na dowód, że nie zapada się pod własnym ciężarem.
Człowiek, który go ode mnie kupił zrobił test i ponoć tubu mu się wysuwa. Mi wysunął się może z dwa razy. Zacząłem powątpiewać w tezę, że jest to wyznacznikiem kondycji tego obiektywu, ponieważ obiektyw jak już wspomniałem był w doskonałym stanie, nie miał zasadniczo FF/BF, autofocus celny - krótko ujmując nie było ani jednej rzeczy do której bym mógł się przyczepić. Jakie jest wasze zdanie na ten temat.
Pozdrawiam.
sprzedałem na dniach obiektyw N18-200 VRII. Jego stan określiłem na idealny, używałem go bardzo rzadko, zrobił ok 1000 zdjęć. Opisałem na aukcji, że jest w doskonałym stanie a na dowód tego postawiłem go pionowo - bagnetem do góry na dowód, że nie zapada się pod własnym ciężarem.
Człowiek, który go ode mnie kupił zrobił test i ponoć tubu mu się wysuwa. Mi wysunął się może z dwa razy. Zacząłem powątpiewać w tezę, że jest to wyznacznikiem kondycji tego obiektywu, ponieważ obiektyw jak już wspomniałem był w doskonałym stanie, nie miał zasadniczo FF/BF, autofocus celny - krótko ujmując nie było ani jednej rzeczy do której bym mógł się przyczepić. Jakie jest wasze zdanie na ten temat.
Pozdrawiam.