Zobacz pełną wersję : Torba sportowa na DSLR (narty)
Witajcie,
Nie znalazłem podobnego wątku dlatego pozwalam sobie założyć nowy.
W lutym lece w alpy pośmigać na desce, początkowo zamierzałem wziąć swoją 700tke z całym zestawem ale po dłuższym przemyśleniu chyba wolę nie ryzykować. Zdecydowałem się zabrać tylko D90tkę. Przechodząc do meritum - szukam czegoś w czym mógłbym w miarę możliwości bezpiecznie zabrać na stok jeżdząc na nartach/desce. Jasne - zdaję sobie sprawę, że nawet najlepsza torba nie zabezpieczy aparatu jeśli wywale się i przekoziołkuję po całym stoku przygniatając cały sprzęt foto ale liczę, że do tego nie dojdzie.
Początkowo myślałem o jakimś plecaku z łatwym dostępem do lustra jak flipside albo fastpack. Wydaje mi się jednak, że dostęp nie jest wystarczająco łatwy poza tym mam jakąś dziwną obawę związaną z trzymaniem sprzętu na plecach (ok, może to tylko moje wrażenie).
W międzyczasie trafiłem na torby biodrowe:
Lowepro Inverse 100 AW
Lowepro Inverse 200 AW
Lowepro Outback 100 AW
Crumpler Jimmy Bo serie 100/200/300/400 itd...
Najbardziej przypadłą mi do gustu torba Crumpler, wydaje mi się, że najlepiej się trzyma na biodrze + stabilizacja na nogę. Łatwy dostęp do aparatu no i łudzę się, że mając torbę bardziej z boku mam szansę ewentualny upadek w minimalnym stopniu przyjąć na ręce.
Chciałem zapytać, czy ktoś z Was miał doświadczenia z torbami tego typu ? Może jakieś rozwiązania które zmieszczą lustro ze średnim obiektywem. Ewentualnie opcjonalnie drugi obiektyw (ale to nie jest konieczne).
Jak często wywalasz się na biodra, a jak często na nerki? Crumplera na narty bym odpuścił. Mam Inverse 200 AW, spokojnie mieszczę D90 z gripem i T17-50, 2 lampy, wyzwalacze, 50/1.8 i jest miejsce na jeszcze jeden obiektyw podobnej wielkości. Outback mnie nie przekonuje, myślę, że z zaproponowanych Inverse 100 AW sprawdzi się najlepiej.
Słuszna uwaga z punktu widzenia nart, na desce wydaje się mało prawdopodobne, żeby upaść na biodro.
Niemniej Inverse AV 100 to był mój pierwszy pomysł, plusem jest "AW" co może się przydać podczas opadów śniegu. Zastanawiam się jak się trzyma Inverse - możesz coś więcej napisać na ten temat?
Jak się trzyma? Ma się dobrze. ;)
Jeżeli chodzi Ci o wytrzymałość itp, to nic się nie pruje ani nie wyciera.
Jeżeli o wygodę - zapinasz odpowiednio ciasno pas biodrowy, na wszelki wypadek możesz długi pasek przez siebie przewiesić (najlepiej z lekkim luzem, żeby nie ograniczać ruchów) i wio! Nie ma powodów do jakiegokolwiek narzekania. Torba nie jest za to zbyt wygodna do "klasycznego" noszenia ze względu na rozmiar i miejsce, gdzie wszyty jest długi pasek. W 100 pewnie jest to wygodniejsze, ale w końcu nie po to robi się torbę z pasem biodrowym, żeby ja nosić na ramieniu :)
Odkąd w studio jeździ się na nartach?
Kuba.Daf
26-01-2012, 23:49
Odkąd w studio jeździ się na nartach?
Rozwaliło mnie :grin:
ThomasVoland
27-01-2012, 00:07
Ja kiedyś szukałem ale plecaka żeby na motocyklu się sprawdził: link (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=109172), ostatecznie padło na Dakine Mission Photo, a jak się sprawdził możesz zobaczyć tutaj (http://www.motogen.pl/artykuly/gadzet/plecak-fotograficzny-dakine-mission-photo,art4.html). W Twoim przypadku na pewno torba wygodniejsza, ale wydaje mi się że jednak zdecydowanie słabiej zabezpieczy sprzęt. Najlepiej chyba byłoby kupić trochę za dużą i wypełnić czymś amortyzującym, czyli idealnie jakby była dodatkowa kieszeń na zewnątrz szeroka na całą torbę.
Odkąd w studio jeździ się na nartach?
Też nie wiem :) Ale zrobiłem jednej narciarce (ponad 10 lat temu ) u siebie w studiu takie zdjęcie, więc chyba można ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jjstudio.pl/zdjecia/f867488335c4bad9c6eaf1725432cba1f48e8227_b.jpg)
Była bez plecaka i nie tylko ...
Przeniose tam gdzie piszą o plecakach :) (dla niezorientowanych - temat był założony w dziale fotografia studyjna)
Posiadam Lowepro Inverse 100 i nabyłem ją właśnie z myślą o zabieraniu podstawowego zestawu na narty . Mieści się D90 z gripem i kitowym 18-105 , lampa lub dodatkowy obiektyw plus jest miejsce na drobiazgi np. filtry . Są też paski do podczepienia mini statywu typu Gorilla . Celowo model 100 a nie 200 gdyż uważam , że im mniejszy „pakunek” na pasie tym przyjemniej się jeździ . Podstawowe zadanie spełnia z powodzeniem . Nie testowałem odporności sprzętu na upadki J ale ścianki torby sprawiają wrażenie solidnej izolacji . Jakiś rok temu oglądałem model Speed Demon Think Tank’a i tam ścianki torby wydawały się trochę cieńsze – ale to odczucie subiektywne . Jeżeli jest potrzeba zabrania trochę większej ilości sprzętu oraz np. statywu to wtedy już plecak i zdecydowanie polecam Dakine Sequence.
Robert_P
27-01-2012, 10:17
Kolega c5700 dobrze podsumował , jeśli mały aparacik z jednym małym szkłem to na biodrze można coś powiesić jeśli większa puszka + większe szkło to tylko plecak. Dobry plecak zabezpieczy dobrze sprzęt a nawet jak glebniejsz to myślę że dla sprzętu i dla Ciebie posiadanie garba też jest korzystniejsze :) Nie podam konkretnego modelu bo mój plecak się dobrze sprawdza choć już jest dość stary ale jak włożę minimnlany sprzęt to jest lekko i przyjemnie i nie jest się skrępowanym.
Tak, też się zgadzam z kolegą. Takie są właśnie założenia - coś małego na D90 z 1 (bardzo ewentualnie z 2) obiektywami i w zasadzie tyle. Chodzi o to, żeby było jak najmniejsze i nie przeszkadzało w jeździe + w miarę łatwy dostęp. Dlatego nie zakładam podpinania gripa czy zabierania lampy. Podjadę w przyszłym tygodniu do sklepu i przymierze inverse, crumplera i otubacka (jesli ten ostatni bedzie bo na razie go nie maja) i opiszę wrażenia.
MariuszJ
27-01-2012, 11:36
Kiedy mi się chciało (a już mi się nie chce) zabierać lustrzankę na narty, Slingshot był absolutnie najlepszym wyborem.
1. Plecak, więc można z nim jeździć swobodnie (po zapięciu kontry).
2. Bardzo łatwo przerzucić go na przód celem zajęcia miejsca na kanapie wyciągu.
3. Łatwo zatrzymać się i nie zdejmując nart ani nie rozstawiając bajzlu na śniegu zrobić szybko kilka ujęć, można też zmienić obiektywy.
Plecka i plecak, a mnie bardziej zafrapował ten temat o jeżdżeniu na nartach w studio. Bo jak byłem w górach to pani w takim kombinezonie nie widziałem. Jak by była to na pewno bym zauważył.
A w temacie merituma. Narty czy snowboard? Jak narty to plecak jest OK, jak snowboard to musi być dopasowany, bo przy zakrętach ciężar lata za plecami (nie mówię o plecaku zawierającym dwa ciuchy). Jak ściągniesz paski nie zdejmiesz łatwo plecaka. Na desce sling z tego samego powodu może być mocno niewygodny.
gasior87
30-01-2012, 12:48
Słuchajcie, przegrzebuję ten wątek i jakoś nie zauważyłem, coby ktokolwiek wspominał o serii flipside - podobny plecak do Dekine'a.
Generalnie właśnie udało mi się znaleźć wersję FS 400 za 299zł, więc uważam, że jakość do ceny jest rewelacyjna. Pomijam, że zmieści się tam wszystko co dusza zapragnie - czego minusem jest masa i gabaryty - ale czy właśnie z tego powodu omijacie ten plecak?
Pozdrawiam
Powiem jeszcze, iż w piątek rozpocznę narciarskie testy w.w. zobaczymy jak da sobie radę ;-)
ps. oczywiście, jestem świadomy, iż temat dotyczy toreb, jednak ostatnie posty otworzyły temat trochę szerzej.
Ja rozważałem FS na początku, jednak z perspektywy używanie nie tylko na nartach wydaje mi się, że z torby biodrowej jest dużo szybszy dostęp do sprzetu (np. podczas pleneru). Dlatego FS odpada - przynajmniej dla mnie.
gasior87
21-02-2012, 02:52
Witam, coby nie dublować postu:
gdyby ktoś był zainteresowany moją opinią na temat przydatności Flipside'a na nartach:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2730697#post2730697
Witam, a czy ktoś z Was, może mi napisać jak Inverse spisuje się na rowerze?
Najkrócej mówiąc - bardzo dobrze :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.