Zobacz pełną wersję : kradziez fotografii....kolejna:(
http://www.szkoly-wizazu.pl podkasztanili mi zdjecie ktore bylo na maxmodels
na pisma nie odpowiadaja
zrzut ekranu: http://www.digifoto.pl/forum/Screen.jpg (moje zdjecie to to z dziewczyna z batonem) oczywiscie dysponuje rawami
Czy jest tu jakis prawnik? Proponuje prosty uklad....moje pelnomocnictwo i 50% tego co wywalczy od zlodziejskiej firmy:mad: dodam ze maja to zdjecie na swojej stronie od ponad roku i mimo monitow nie raczyli nawet usunac
50% od 150 zł to prawnik zarobi 75 zł. Wątpię czy na to pójdzie.
Widzę Avatar - stop ACTA. Bardzo mnie dziwi, wręcz szokuje, że co niektórzy twórcy popierają ten protest.
Te 150 zł zupełnie nie ubodzie szkoły wizażu, a ty nerwów stracisz i czasu. A jak by zniknęła ich strona - to mieliby stratę konkretną.
50% od 150 zł to prawnik zarobi 75 zł. Wątpię czy na to pójdzie.
Widzę Avatar - stop ACTA. Bardzo mnie dziwi, wręcz szokuje, że co niektórzy twórcy popierają ten protest.
Te 150 zł zupełnie nie ubodzie szkoły wizażu, a ty nerwów stracisz i czasu. A jak by zniknęła ich strona - to mieliby stratę konkretną.
Pewnie, że 150 PLN, bo jak znam życie, jest to naruszenie niezawinione. Po prostu twórca strony, któremu szkoła zleciła to dzieło, nabił ich w butelkę wykorzystując nielegalnie zdobytą fotografię. I pewnie w umowie oświadczył jak to zwykle bywa, że posiada wszelkie prawa do publikacji.;)
Wysłać pismo z żądaniem zapłaty powołując się odpowiednie art. prawa autoskiego. Modelka też może ich ścignąć i to na podstawie nie prawa prasowego, a kodeksu cywilnego. Mają jej zgodę na wykorzystanie wizerunku? A akurat modelka jest w lepszej sytuacji, bo może żądać ile chce.
read my lips. 3 pisma byly wysylane
na stronie jest nie tylko moje zdjecie uzyte bez wiedzy autora
i nie sadze zeby mialo to byc 150 zl ...to ogolnopolska sieciowka
modelka swoja droga
dziekuje za dobre rady... ACTA nie ma tu nic do rzeczy bo nie pasuje mi w tym bajzlu co innego
wygraliscie tego typu sprawy i macie orzeczenia sadu?
Jak maja strone na fb to sie im zrobi tradycyjna reklame :) Zupelnie gratis
Najpierw będziesz musiał poszukać chętnego prawnika, który się tym zajmie :)
krolewicz
26-01-2012, 13:33
z tego co wiem, to musisz iść do notariusza, on musi poświadczyć że to i to znajduje się na takiej i takiej stronie, a potem ewentualnie do sądu
jak wezwanie do zapłaty nie skuktuje
Boryszuk
26-01-2012, 15:54
Już się nie wyświetla przedmiotowe zdjęcie.
z tego co wiem, to musisz iść do notariusza, on musi poświadczyć że to i to znajduje się na takiej i takiej stronie, a potem ewentualnie do sądu
jak wezwanie do zapłaty nie skuktuje
Notariusz poświadcza zgodność odpisu, wyciągu lub kopii z okazanym dokumentem. Od kiedy to strona WWW jest dokumentem?
Notariusz może zgodnie z art.104 § 3 prawa o notariacie spisać protokół w celu stwierdzenia pewnych czynności i zdarzeń wywołujących skutki prawne. I tak może spisać protokół, z wejścia na stronę www o określonej godzinie, określonego dnia.
Już się nie wyświetla przedmiotowe zdjęcie.
Uuu, to pewno usunęli zaraz po tym jak sypnęli gruuubą kasą :lol:
ed.
Notariusz poświadcza zgodność odpisu, wyciągu lub kopii z okazanym dokumentem. Od kiedy to strona WWW jest dokumentem?
Notariusz może zgodnie z art.104 § 3 prawa o notariacie spisać protokół w celu stwierdzenia pewnych czynności i zdarzeń wywołujących skutki prawne. I tak może spisać protokół, z wejścia na stronę www o określonej godzinie, określonego dnia.
Czepiasz się detali... tak czy inaczej warto do notariusza iść- czyż nie to samo wynika z Twojej wypowiedzi :?:
robin102
26-01-2012, 17:25
Notariusz poświadcza zgodność odpisu, wyciągu lub kopii z okazanym dokumentem. Od kiedy to strona WWW jest dokumentem?
Notariusz może zgodnie z art.104 § 3 prawa o notariacie spisać protokół w celu stwierdzenia pewnych czynności i zdarzeń wywołujących skutki prawne. I tak może spisać protokół, z wejścia na stronę www o określonej godzinie, określonego dnia.
Podobno w obecności notariusza trzeba zrobić SCREEN strony, a on do tego zapisu elektronicznego dołącza dokument potwierdzający, że w jego obecności ... bla bla bla
I to ma dopiero moc roszczeniową
kilkadziesiąt zł to kosztuje
Najpierw będziesz musiał poszukać chętnego prawnika, który się tym zajmie :)
chętny prawnik znajdzie się bez problemu, problem zaczyna się wtedy, gdy poda stawkę za godzinę pracy
..i nie sadze zeby mialo to byc 150 zl ...to ogolnopolska sieciowka
wygraliscie tego typu sprawy i macie orzeczenia sadu?
Byłem u prawników w innej sprawie. I to, że to jest ogólnoplska sieciówka nie ma nic do rzeczy. Ważniejsze jest, że cena podobnego zdjęcia to kilka USD na stockach. Taką stratę poniosłeś - mogłeś mieć taki dochód, a cie na tyle okradli.
Możesz zamiast tego (bo ta kwota jest ci mała jak się domyślam) ewentualnie wykazać jakie straty finansowe poniosłeś przez to, że użyto twoje zdjęcie. Musisz to udowodnić. Co jest nie do zrobienia, chyba, że ci kumpel poświadczy (nieprawdę - ryzykujesz, bo sąd to oceni), że chciał je kupić za 1600 PLN, ale po tym gdy zobaczył ja na www to odstąpił od kupna - straciłeś nie kilka USD, ale 1600 zł.
Może ten mój prawnik nie był najlepszy ( i da sie osiagnąć więcej, albo postępować inaczej), nawet .. mam taką nadzieję. Ale w tej mojej dziurze nikt sie nie specjalizuje w prawie autorskim.
.... ACTA nie ma tu nic do rzeczy ..ACTA teoretycznie nie ma nic do rzeczy, bo naruszenia prawa autorskiego i dziś są karane. O czym świadome osoby wiedzą. Ale protestujące masy nie wiedzą w ogóle o co w tym biega, choć krzycza bardzo głośno rzeczy zupełnie bez sensu. W praktyce chcą bezkarności, ba, wręcz prawa do kradzieży, co się jednak bezpośrednio przekłada na to, że przy stanie obecnym praktycznie ta bezkarność jest. Czyż nie? Bo nawet 150 zł kary w twojej sprawie to co to za kara? Właściciele stron www powinni bardzo dbać by na nich nie było nielegalnych treści. Zaryzykowałby ktokolwiek kupno fotki za 5 USD vs zniknięcie jego strony internetowej? Ja się bardzo cieszę, że ta sprawa ACTA stanęła tak szeroko, bo zaczynają się pokazywac artykuły tłumaczące ludziom co im wolno (w istniejącym stanie prawnym) a co nie.
Przenoszę do "działu prawnego".
Prawnik w takich sprawach kosztuje min. 200 zł netto za godzinę - taki który specjalizuje się w ochronie wartości intelektualnych. Wiem bo miałem taką sprawę. Od odszkodowania finansowego bardzie dotkliwa byłaby kara w postaci publikacji na stronie przeprosin dla autora przez np. 12 miesięcy i opublikowania przeprosin w ogólnopolskim czasopiśmie branżowym.
Ale do takiego rozstrzygnięcia droga długa i kosztowna.
Ręce opadają. Totalna bezkarność, a jesli juz kara to i tak korzyści z darmowej reklamy większe. Fajnie się porobilo.
maxmodels.pl Copyright © 1999 - 2011 INTERIA.PL FAQ Kontakt Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu
paragraf VIII p.10 regulaminu
Użytkownicy udostępniający na stronach Portalu i/lub Serwisów treści, co do których prawa autorskie przysługują im jako twórcom, udzielają INTERIA.PL niewyłącznego prawa do redagowania, kopiowania i rozpowszechniania tych treści oraz wyrażają zgodę na ich wykorzystywanie przez pozostałych Użytkowników w zakresie dozwolonego użytku.
I wszystko (chyba) jasne
Widzę Avatar - stop ACTA. Bardzo mnie dziwi, wręcz szokuje, że co niektórzy twórcy popierają ten protest.
ehhh dużo szumu o nic
nonnatus
31-01-2012, 01:14
ehhh dużo szumu o nic
dawno nie było wojny.
to podniecenie ACTA to dla młodych doświadczenie pokoleniowe, a że większość z nich ledwo pisze i czyta, a jesli już czyta to bez rozumienia, więc zgodnie z zasadą argumentu siły zamiast siły argumentu - wychodzą na ulicę.
to kolejny przejaw debilenia naszego społeczeństwa. wszystko po łebkach, bez zagłebiania się w detale, operowanie skrajnościami, widzenie zero-jedynkowe, emocje na poziomie chomika i obowiązująca wszechzasada, że rację ma ten kto głośniej krzyczy.
do tego media mają przerób, bo mają o czym pisać, dzieciaki się nakręcają, że o nich piszą ...i tak polandia nam debileje.
~nonnatus - a uważasz, że jak mają okazywać swój sprzeciw wobec władzy, którą powierzyli komuś i chcieliby ją kontrolować?
Ciekawy jestem czy czytałeś dokument i wiesz na jaki temat się wypowiadasz, do tego zdajesz sobie sprawę z konsekwencji jakie za sobą niesie akceptacja tej umowy.
Ktoś napisał, że dziwi się autorowi wątku, że jest przeciwnikiem ACTA, a domaga się swoich praw - zupełnie niesłusznie. To ta naprawdę przedstawia jak sytuacja się plasuje w życiu i z myślą o kim, skoro autor i tak nie jest w stanie rościć swoich praw. Już nie mówiąc o tym, że jego sytuacja może sie pogorszyć.
Myślę, że dość offtopu.
Co do tematu: Myślę, że Alter wytłumaczył sprawę w sposób wystarczający. Swoją drogą to jest ciekawa kwestia. Umieszczenie treści w portalach de facto społecznośćiowych bez czytania regulaminu i ewentualne roszczenie nie posiadanych już de facto praw.
Uważam dodatkowo, że tu Alterowi należą się podziękowania, gdyż myślę, że zaoszczędzi on nie tylko autorowi wątku (pozdrawiam :)) wydatków, ale i będzie nijako przestrogą dla innych.
...Ciekawy jestem czy ..... zdajesz sobie sprawę z konsekwencji jakie za sobą niesie akceptacja tej umowy.
Ktoś napisał, że dziwi się autorowi wątku, że jest przeciwnikiem ACTA, a domaga się swoich praw - zupełnie niesłusznie. ..To ja tak napisałem.
Cały problem w tym, że protestujący absolutnie nie wiedzą co niesie ze sobą akceptacja tej umowy. Świadczą o tym ich wypowiedzi do kamer TV. A dziennikarzom w to graj, bo jako grupa zawodowa są bezpośrednio zainteresowani sprawą. Więc pięknie nakręcają temat, który by inaczej dawno umarł śmiercią naturalną. Mimo ogromnej manipulacji głosowania w necie pokazują, że około 10% jest za ACTA. Zawsze to jakaś nadzieja ...
Nie będe się może dalej faktycznie wypowiadał, bo przeciwnicy umowy się na mnie obrażą. A musiałbym scharakteryzować przeciwników acta, niestety.
Sorry za offtop - Prawa autorskie, towary podrabiana czy własność intelektualna to jedno i chronić to trzeba, ale możliwość pewnej dowolności interpretacji zapisów umowy to drugie. W skrajnych przypadkach zamykanie stron internetowych z powodu podejrzeń o umieszczanie na nich nielegalnej treści, cudzego zdjęcia bez podania autora, cytatu czy czegóż tam dusza zapragnie. Ze swojego wrocławskiego podwórka dorzucę historię nadużyć prokuratury - za domniemane machlojki z cłem i Vatem poleciał JTT Computer, a pod pozorem walki nielegalnym oprogramowaniem zniszczono Alucon. Obie firmy upadły, prokuratura praktycznie bezkarna. A to tylko Wrocław. Co dopiero calusieńki kraj. Tylko w utopijnym pięknym i mądrym ustroju nie dochodzi do nadużyć. A tu uprawomocnia się coś takiego. Zero domniemania niewinności tylko sru zamykamy a potem pytamy czy winien czy nie. Tak na przykład ktoś zamieszcza na forum cudze zdjęcie zapominając dokładnie napisac kto jest autorem albo przekręca nazwisko, lub w stopce umieszcza cytat znanego pisarza bez podania autora. Ktoś to zauważa, "donosi" i zamykają nikoniarze.pl na 3-4 miechy do wyjaśnienia sprawy. Wyolbrzymienie? Miejmy nadzieję, że tak i ktoś z głową będzie interpretował ustawę. Niestety szczerze w to wątpię.
Podepnę jeszcze link http://mozillapl.org/aktualnosci/aviary.pl/stanowisko_polskiej_spolecznosci_mozilli_w_sprawie _acta tam trochę więcej o wątpliwościach.
nonnatus
31-01-2012, 05:31
~nonnatus - a uważasz, że jak mają okazywać swój sprzeciw wobec władzy, którą powierzyli komuś i chcieliby ją kontrolować?
gimnazjaliści przecież nie mają praw wyborczych.
Ciekawy jestem czy czytałeś dokument i wiesz na jaki temat się wypowiadasz, do tego zdajesz sobie sprawę z konsekwencji jakie za sobą niesie akceptacja tej umowy.
nie wypowiadam się na temat dokumentu, ale na temat zjawiska wokół niego - to raz.
dwa - nawet jesli go nie przeczytałem (choć czytałem), to z całą pewnością nie czytało go 99,99 proc. osób protestujących na ulicach. znają go li tylko z popłuczyn medialnych. potem dzieciak krzyczy że "ma wrażenie, że on więcej zrozumiał z tej ustawy niż premier" - myląc umowę z ustawą. nie ma pojęcia, że to jest umowa międzynarodowa, którą DOPIERO polski parlament ma ratyfikować, by stała się obowiązującym w Polsce prawem, a do ustawy są jeszcze akty wykonawcze - tam określa się co i jak i kiedy.
do tego wiele z tych zapisów umowy już jest w polskim prawodawstwie. tyle i tylko tyle. więc proszę nie nadinterpretowywać mojej wypowiedzi.
W skrajnych przypadkach zamykanie stron internetowych z powodu podejrzeń o umieszczanie na nich nielegalnej treści, cudzego zdjęcia bez podania autora, cytatu czy czegóż tam dusza zapragnie. Ze swojego wrocławskiego podwórka dorzucę historię nadużyć prokuratury - za domniemane machlojki z cłem i Vatem poleciał JTT Computer, a pod pozorem walki nielegalnym oprogramowaniem zniszczono Alucon. Obie firmy upadły, prokuratura praktycznie bezkarna.
a wiesz ile firm upadło, bo nie były respektowane prawa autorskie? kij ma dwa końce.
tłumaczenie dokumentu ad absurdum przez rozkrzyczanego dzieciaka na ulicy jakoś mnie nie przekonuje i to napisałem. nie jestem zwolennikiem ustalania rozwiązań prawnych na ulicy przez dzieciaki, a już tym bardziej przez dzieciaki i tyle.
zamiast gadać o ACTA i ad absurdum przykładach zamykania stron - może lepiej zastanowić się: jak i czy to pomoże fotografom.
no więc panowie - czy pomoże, czy zaszkodzi co? bo inaczej watek zrobi się tasiemcowy i nieubłaganie popłynie w stronę kosmosu i po za poznaniem miliona opinii forumowiczów nic sensownego z tego nie będzie.
gimnazjaliści przecież nie mają praw wyborczych.
Ale niedługo będa je mieć.
A dzieciaki na ulicy doskonale wiedzą, że premier w swych decyzajch kieruje sie li tylko sondażami i przyszłą, włsana karierą.
a wiesz ile firm upadło, bo nie były respektowane prawa autorskie? kij ma dwa końce.
No właśnie, ile?
zamiast gadać o ACTA i ad absurdum przykładach zamykania stron - może lepiej zastanowić się: jak i czy to pomoże fotografom.
no więc panowie - czy pomoże, czy zaszkodzi co? bo inaczej watek zrobi się tasiemcowy i nieubłaganie popłynie w stronę kosmosu i po za poznaniem miliona opinii forumowiczów nic sensownego z tego nie będzie.
W niczym nie pomoże a jedynie może zaszkodzić. Miałeś już przykład w UE (Anglia) sprawy sądowej o PODOBNE ZDJĘCIE (sic!) a ACTA tylko i wyłącznie pomoże wielkim jeszcze umocnić swą pozycję na rynkach światowych.
Poza tym istnieje w Polsce ustawodawstwo chroniące własność intelektualną. Trzeba z niego korzystać a nie lecieć z wywieszonym jęzorem i podpisywać bzdurną umowę a zaraz potem kręcić, że nie wszytko z niej bedziemy stosować. Żenada.
maxmodels.pl Copyright © 1999 - 2011 INTERIA.PL FAQ Kontakt Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu
paragraf VIII p.10 regulaminu
Użytkownicy udostępniający na stronach Portalu i/lub Serwisów treści, co do których prawa autorskie przysługują im jako twórcom, udzielają INTERIA.PL niewyłącznego prawa do redagowania, kopiowania i rozpowszechniania tych treści oraz wyrażają zgodę na ich wykorzystywanie przez pozostałych Użytkowników w zakresie dozwolonego użytku.
I wszystko (chyba) jasne
:)
Dobre!
Dozwolony użytek - bardzo ciekawe pojęcie. Nie wydaje mi się aby użytkowanie zdjęca w charakterze reklamy własnej działalności podchodziło pod "dozwolony użytek" to raz
Dwa....jest coś takiego jak prawo autorskie osobiste - niezbywalne. A więc choćby kwestia podpisania zdjęcia.
..Poza tym istnieje w Polsce ustawodawstwo chroniące własność intelektualną. Trzeba z niego korzystać .Kpisz sobie, prawda? Wynajmowanie adwokatów po 200 zł z za spotkanie, około roku oczekiwania na sprawę (w Warszawie zapewne więcej) po to by zasądzono 150 zł? Policja, prokuratury i sądy aż się palą do tego by zajmować sie tak ważnymi dla nich sprawami jak kradzież 1 zdjęcia. Ułatwiają sprawę jak mogą. Spróbuj przejść te ścieżkę by na końcu dostać jakies ochłapy. Tu nie ma takich kar jak w USA. Dlatego jestem za zamykaniem portali. Niech administratorzy dbają o treści jakie sie na ich pojawiają. A może przy okazji pojawi się choć jakas minimalna odpowiedzialnośc za słowo. Bo czasami żal czytac ten cały internet. Nawet głupie komentarze na onecie, wp czy gazecie wypisywane pod sukcesami sportowców sa pełne nienawiści, polityki i i opluwania innych.
Niech was te korporacje nie bolą. Mnie one nie obchodzą. Interesuje mnie mój interes. Nie byłem egoistą. Ale niestety wszyscy inni nimi są, no to ja też mogę. Górnicy, lekarze, aptekarze. Teraz młodzież, internauci - no to jest masa. Boni u Lisa mówił, że będą zmieniać prawo autorskie. Zeby to co robi sie teraz to nie była kradzież (bo teraz kradną - ale nikt tego nie powie milionom - to wyborcy). Za to Żakowski i Palikot mówią, że powinno się pozwolić na taką niewinną kradzeż, no bo my biedne społeczeństwo jesteśmy. A okradani to są tylko bogaci?
misiobudrysio
31-01-2012, 11:20
Dlatego jestem za zamykaniem portali. Niech administratorzy dbają o treści jakie sie na ich pojawiają. A może przy okazji pojawi się choć jakas minimalna odpowiedzialnośc za słowo. Bo czasami żal czytac ten cały internet. Nawet głupie komentarze na onecie, wp czy gazecie wypisywane pod sukcesami sportowców sa pełne nienawiści, polityki i i opluwania innych.
co prawda nie uczestnicze w tym watku w dyskusji ale musze powiedziec ze tą wypowiedzia zgadzam sie calkowicie
tomisiek
31-01-2012, 11:21
Jacku pamiętaj, że ACTA w małym stopniu zaszkodzi / pomoże twórcom. I to nie o pobieranie śmiesznych filmików, muzyki czy czegokolwiek z sieci chodzi. ACTA ma wymiar bardziej materialny dotyczący fizycznych przedmiotów. I tu jest pies pogrzebany. Chciałbyś sytuacji, że do swojego samochodu będziesz mógł kupić filtr oleju tylko oryginalny za 500 zł? bo do tego może doprowadzić wejście w życie ACTA. Że nie będzie można stworzyć leków generycznych i za np: insulinę będziesz musiał płacić 10 x tyle co obecnie. Że rolnik siejąc zboże modyfikowane genetycznie nie będzie mógł zostawić sobie części zabiorów pod nowy zasiew. Przykładów na takie działania jest setki. Dlatego ten krzyk wokół pobierania z sieci i wolności w sieci jak dla mnie jest odwracaniem uwagi od sedna.
nonnatus
31-01-2012, 11:33
Napisał nonnatus
gimnazjaliści przecież nie mają praw wyborczych.
napisał Jacek Q:
Ale niedługo będa je mieć.
A dzieciaki na ulicy doskonale wiedzą, że premier w swych decyzajch kieruje sie li tylko sondażami i przyszłą, włsana karierą.
tylko zanim oni nabędą praw wyborczych, to ten premier nie będzie już premierem.
uwazasz, ze ACTA tylko i wyłącznie ma służyć korporacjom?
skąd ta pewność.
W niczym nie pomoże a jedynie może zaszkodzić. .
w niczym? jedynie? - ehhh
Miałeś już przykład w UE (Anglia) sprawy sądowej o PODOBNE ZDJĘCIE (sic!) a ACTA tylko i wyłącznie pomoże wielkim jeszcze umocnić swą pozycję na rynkach światowych.
to dla Ciebie argument przeciwko tej umowie? bo jakiś sąd wydał głupi wyrok... czy ten wyrok się uprawomocnił? znasz uzasadnienie wyroku? znów po łebkach. ktoś coś powie i jesli pojawia się to w mediach, to większośc traktuje tę informację jak prawdę objawioną. żyję wystarczająco długo, by wiedzieć, że to co w mediach jest zazwyczaj tylko interpretacją, coraz cześciej jakiegoś niedouczonego dziennikarzyny. niestety.
..Chciałbyś sytuacji, że do swojego samochodu będziesz mógł kupić filtr oleju tylko oryginalny za 500 zł? bo do tego może doprowadzić wejście w życie ACTA...Mocna nadinterpretacja. Nie będe mógł kupić filtra - podróby, mającego nazwę jak oryginał i go udający. Będę mógł bez problemu kupić zamiennik, innej firmy.
nonnatus
31-01-2012, 11:59
dwa wypisy z ACTA
ze wstepu:
"stwierdzając ponadto, że rozpowszechnianie towarów podrobionych i pirackich oraz usług
polegających na dystrybucji materiałów stanowiących naruszenie osłabia prowadzony zgodnie z
prawem handel i zrównoważony rozwój światowej gospodarki, powoduje znaczące straty finansowe
dla posiadaczy praw i działających zgodnie z prawem przedsiębiorstw oraz, w niektórych przypadkach,
stanowi źródło dochodów dla przestępczości zorganizowanej oraz zagrożenie dla społeczeństwa"
- czy nie o to chodzi ślubniakom?
art. 5 d
"towary oznaczone podrobionym znakiem towarowym oznaczają towary, wraz z
opakowaniem, opatrzone bez zezwolenia znakiem towarowym identycznym ze znakiem
towarowym należycie zarejestrowanym dla takich towarów lub takim, którego istotne
cechy nie odróżniają go od takiego znaku towarowego i który w związku z tym narusza
prawa osoby będącej właścicielem przedmiotowego znaku zgodnie z prawodawstwem
kraju, w którym wykorzystano procedury określone w rozdziale II (Ramy prawne dla
dochodzenia i egzekwowania praw własności intelektualnej);"
Mocna nadinterpretacja. Nie będe mógł kupić filtra - podróby, mającego nazwę jak oryginał i go udający. Będę mógł bez problemu kupić zamiennik, innej firmy.
W jednym wątku piszesz, że jesteś zwolennikiem prywatności w sieci, a w innym piszesz, że dasz się inwigilować :D Zdecyduj się!
W jednym wątku piszesz, że jesteś zwolennikiem prywatności w sieci, a w innym piszesz, że dasz się inwigilować :D Zdecyduj się!
I tak jest inwigilacja w internecie. Prokuratura i służby nie muszą mieć pod ręką ACTA, żeby prowadzić takie działania, zgodnie z zasadą: dajcie człowieka, a paragraf się znajdzie.. Więc ACTA w tym zakresie nic nie zmienia.
marszull
31-01-2012, 13:28
Mocna nadinterpretacja. Nie będe mógł kupić filtra - podróby, mającego nazwę jak oryginał i go udający. Będę mógł bez problemu kupić zamiennik, innej firmy.
To nie do konca tak jest i nie chodzi tylko o podroby udajace orginal, ale tez wlasnie o zamienniki
i czasami absurdalne zapisy dotyczace patentow.
W jednym wątku piszesz, że jesteś zwolennikiem prywatności w sieci, a w innym piszesz, że dasz się inwigilować :D Zdecyduj się!Nie ma prywatności w sieci, wiec nie wrzuca sie do niej nic prywatnego. W tym momencie moga tylko to inwigilować co dostaną. W dodatku gdyby prawa autorskie były przestrzegane to można by było te materiały dawac do sieci. Bo ja nie daję (daje mało i małych formatach).
Sendilkelm
31-01-2012, 17:50
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/protest-przeciw-umowie-acta/badacze-z-uw-sprawdzili-kim-sa-protestujacy-przeci,1,5013572,wiadomosc.html
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,11060582,GIODO__ACTA_wprowadza_kaganiec_n a_polskie_prawo__Po.html
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.