PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] zlepki



Pelo
25-01-2012, 01:43
błędów pewnie kupa wiec chętnie usłyszę jakies konkrety
1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/sklejka1-1.jpg
źródło (http://i1237.photobucket.com/albums/ff476/pelo2/Julka%20na%20czarnym/sklejka1.jpg)
2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/sklejka2-1.jpg
źródło (http://i1237.photobucket.com/albums/ff476/pelo2/Julka%20na%20czarnym/sklejka2.jpg)

mOSAd
25-01-2012, 03:05
Cięcie głowy - ja zdecydowanie wolę niżej, nad brwiami kawałek. W przeciwnym razie wychodzi taki "efekt obcego" trochę, z rozszerzającą się głową i bardzo wysokim czołem. Fajnie jak nie trzeba wówczas obciąć końców uszu - zatem kwestia pochylenia i wysokości obiektywu względem modelki. Albo jak na 1P - całe uczesanie. Dysproporcja w oświetleniu ramion na jedynce zbyt widoczna. Niecentralne kadry zaburzyłbym o wiele bardziej zdecydowanie lub wcale. Takie trochę przesunięte wyglądają na błąd, a nie celowe działanie. A jak bardziej to niestety warto to jakoś uzasadnić kompozycyjnie.
Poza tym bardzo fajne prace i dobra robota. Widzę przynajmniej 4 lampy, ale efekt wyszedł niemal znakomicie. Szczególnie do zdjęć beauty, takich salonowych, makijażowych, reklamowych. Spokojnie można w tym set-upie działać i uzyskać ekstra efekty.

Pelo
25-01-2012, 09:52
dzieki mOSAd - jak zwykle od Ciebie rzeczowa krytyka :) za którą jestem wdzięczny - co do przesuniec w kadrach juz to tez zauważyłem i musze na to zwrocic nastepnym razem szczegolną uwagę. Co do oświetlenia - tu moze Cię troche zdziwi :) - lampy tylko dwie - jedna studyjna błyskowa na "okcie", druga systemowa na parasolce odbiajającej + srebrna blenda od dołu - i dla tego jest taka dysproporcja na 1P w równomiernym doświetleniu. Źle ustaiwłem systemówkę - za daleko :(.
Dzieki jeszcze raz

pardwadwa
28-01-2012, 01:59
Rzeczywiście konkretne wskazówki, i odpowiedź również :)

aikidudi
28-01-2012, 02:07
mosad chyba założę twój funclub ;)

mOSAd
28-01-2012, 14:42
mosad chyba założę twój funclub ;)

Jak to założysz? Trzeci?

A co do komentowania to przeczytałem sobie wczoraj reguły krytyki zdjęć na portalu 1x.com i widzę, że powinienem trochę inaczej podchodzić do tematu. Nestety w praktyce jestem w stanie zrealizować tylko jedno z sugerowanych tam zaleceń. Na więcej brak czasu niestety. To ograniczyłoby ilość komentowanych zdjęć o dwie-trzecie. Zyskaliby pojedynczy autorzy, więc wzorcową krytykę przeprowadzam jedynie raz na jakiś czas. Jeżeli ktoś regularnie czyta forum, to odnajdzie takowe.
I jeszcze jedna bardzo mądra rzecz, wyczytana na wspomnianym serwisie. Próbujmy krytykować zdjęcia innych. Ale rzetelnie, wyłapując plusy i minusy oraz zastanawiając się co zmienić, jak zmienić by było lepiej. I dlaczego coś jest dobre, a coś słabo wygląda. Podstawowa trójca pytań to: co, dlaczego, jak. Krytyka innych zdjęć uwrażliwia nas na szczegóły, kompozycję, sposób budowy i oddziaływania obrazu. Dzięki temu nasze własne zdjęcia będą lepsze, wzrośnie samokrytycyzm i polepszy się warsztat.

PS. No tak, dwie lampy i blenda dadzą dokładnie taki efekt - coś mi nie pasowało w tych czterech źródłach światła i już wiem, że słusznie. Chyba zbyt regularnie wyglądały, ale już się nie wpatrywałem. ;)

PPS. A jak już się tłumaczę, to przy okazji poproszę o wybaczenie drobnych literówek pojawiających się momentami. Staram się pisać poprawnie, jednak aktualnie dość często (np. teraz) odpisuję z tabletu,a nie z komputera i choć iPad ma bardzo fajną klawiaturę, to jednak łatwiej popełnić błąd na niej, nie mając słownika, oraz pisząc z polskimi znakami.