PDA

Zobacz pełną wersję : Najlepsza matryca - D4 vs Astroaparat - wydzielone z innego wątku



Erie
21-01-2012, 14:38
Od moda: wydzielona dyskusja z wątku o D4 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=199033)

____________________________________________


A ja nie uważam, że wyższe bazowe ISO podniosłoby jakość zdjęć na wysokich ISO. Jakiś dowód na poparcie tej tezy? Według mnie te dwie rzeczy nie mają ze sobą nic wspólnego.
Aha. Jest (ciut) więcej megapikseli i o wiele lepsze szczegóły na wysokich ISO. Do tego bardzo łatwo odszumialny kolorowy szum. Uważam, że wynikowe zdjęcia, po odszumieniu (które i tak się zawsze stosuje) będą lepsze niż w D3s. Bardzo bardzo niewiele, ale lepsze. Przecież odszumianie odbywa się kosztem detali, zatem przyjmując za punkt wyjściowy mniejszą ilość szczegółów z D3s, zdjęcia z D4 można dużo bardziej odszumić. Oczywiście nie biorę pod uwagę skrajnych ISO, na których już praktycznie nic nie widać, bo tych chyba nikt nie używa do komercyjnych zastosowań w kolorze.

Pamiętaj o tym że bazowe ISO w przypadku matryc to jest tylko umowny ekwiwalent czułości filmu, można skonstruować (w teorii, bo w praktyce nie ma to sensu na rynku konsumenckim) element "krzemowy" nawet o czułości bazowej np. ISO milion, tylko że zastosowania tego będą dość ubogie (np. jakaś superszybka fotografia, ewentualnie badanie kosmosu czy coś). Ten element będzie miał bardzo fajne wsyokie ISO, bardzo dobre efekty, ale niskich ISO nie uzyskasz, bo wszystko będzie prześwietlone.

Na rynku konsumenckim zabraknie temu rozwiązaniu niskich czułości i nie będzie sensu tego wprowadzać - jak wyobrażasz sobie aparat tylko z czułościami np. ISO 25600, 51200, 102400, 204800 itp, pozbawiony zupełnie czułości ISO100, 200, 400 itp.? Jakie musiały być czasy naświetlania dla normalnych sytuacji zdjęciowych - ot choćby zdjęcia na plaży w słońcu? Jedna milionowa sekundy? ;)

Dlatego też producenci szukaja rozwiązań, które rozszerzają możliwy do uzyskania zakres czułości, a nie tylko podnoszą bazowe ISO.

mOSAd
21-01-2012, 15:39
Pamiętaj o tym że bazowe ISO w przypadku matryc to jest tylko umowny ekwiwalent czułości filmu, można skonstruować (w teorii, bo w praktyce nie ma to sensu na rynku konsumenckim) element "krzemowy" nawet o czułości bazowej np. ISO milion, tylko że zastosowania tego będą dość ubogie (np. jakaś superszybka fotografia, ewentualnie badanie kosmosu czy coś). Ten element będzie miał bardzo fajne wsyokie ISO, bardzo dobre efekty, ale niskich ISO nie uzyskasz, bo wszystko będzie prześwietlone.
To dlaczego tego nie zrobiono? Nawet do tych ekstremalnych zastosowań? Powiedzmy dla wojska czy NASA?
Według mnie to nieprawda, że jest to osiągalne tak jak sądzicie. Że ot sobie firma wybiera - nie, nie róbmy tak czułych sensorów. Cofnijmy się trochę w czasie. Dlaczego w D1, D2, D70 były tak słabe wysokie czułości? No przecież nie dlatego, że nie chcieli. Dlaczego negatywy mają ograniczoną czułość? Tu dochodzą do głosu zjawiska fizyczne. Jeżeli rejestrujemy fotony, to w pewnym momencie ich ilość jest bardzo bardzo mała. W ciemności ich prawie nie ma. Zatem jak mielibyśmy zrobić matryce rejestrującą... nic? Dodatkowo odczyt danych matrycy wprowadza szum. Dlaczego Nikon daje wzmocnienie tylko do określonej wartości? Przecież można wzmacniać dane jeszcze bardziej. Tyle, że będą już niemal nieodróżnialne od szumu tła oraz elektroniki. Krótko mówiąc jest pewna rozsądna granica czułości, jaką będą rejestrować aparaty fotograficzne w przyszłości. I być może wcale nie jest to ISO liczone w milionach. Być może to co prezentuje D3s i D4 jest już bardzo blisko granicy możliwości?
Podobnie stało się w świecie procesorów. Dopóki nie nastąpi kolejny przełom, częstotliwość taktowania rdzeni osiągnęła maksimum. A wzrost mocy realizowany jest przez większą ilość jąder.
Dlaczego nie ma obiektywów, dających jeszcze większą rozdzielczość? Dlaczego tanie obiektywy są tak słabe optycznie? Prawa fizyki plus ekonomia. A nie tylko widzimisię marketingowców.

Erie
21-01-2012, 15:47
To dlaczego tego nie zrobiono? Nawet do tych ekstremalnych zastosowań? Powiedzmy dla wojska czy NASA?
Według mnie to nieprawda, że jest to osiągalne tak jak sądzicie. Że ot sobie firma wybiera - nie, nie róbmy tak czułych sensorów. Cofnijmy się trochę w czasie. Dlaczego w D1, D2, D70 były tak słabe wysokie czułości? No przecież nie dlatego, że nie chcieli. Dlaczego negatywy mają ograniczoną czułość? Tu dochodzą do głosu zjawiska fizyczne. Jeżeli rejestrujemy fotony, to w pewnym momencie ich ilość jest bardzo bardzo mała. W ciemności ich prawie nie ma. Zatem jak mielibyśmy zrobić matryce rejestrującą... nic? Dodatkowo odczyt danych matrycy wprowadza szum. Dlaczego Nikon daje wzmocnienie tylko do określonej wartości? Przecież można wzmacniać dane jeszcze bardziej. Tyle, że będą już niemal nieodróżnialne od szumu tła oraz elektroniki. Krótko mówiąc jest pewna rozsądna granica czułości, jaką będą rejestrować aparaty fotograficzne w przyszłości. I być może wcale nie jest to ISO liczone w milionach. Być może to co prezentuje D3s i D4 jest już bardzo blisko granicy możliwości?
Podobnie stało się w świecie procesorów. Dopóki nie nastąpi kolejny przełom, częstotliwość taktowania rdzeni osiągnęła maksimum. A wzrost mocy realizowany jest przez większą ilość jąder.
Dlaczego nie ma obiektywów, dających jeszcze większą rozdzielczość? Dlaczego tanie obiektywy są tak słabe optycznie? Prawa fizyki plus ekonomia. A nie tylko widzimisię marketingowców.

Boże... skąd wiesz co dla wojska czy NASA jest robione? Polecam zarejestrować się do IEEE i poczytać o cywilnych rozwiązaniach, które daleeeelko wyprzedzają te obecne w dzisiejszych konsumenckich zabawkach (tak... D4 to tez konsumencka zabawka, tylko drozsza). Równie dobrze możesz zapytać czemu nie wprowadzono rozwiązań z F1 do samochodzików typu Seicento.

Jezeli ktoś ma budżet do tego by opracować pod konkretne zastosowania konkretne rozwiązanie i przede wszystkim ma to zapłacone to takie rozwiązanie opracuje. Problemem jest kasa i stopa zwrotu, a że aparaty, samochody, lodówki, pralki czy cokolwiek innego już dawno projektują nie inżynierowie, a marketingowcy i ekonomiści to jest tak jak jest.

Co do obiektywów - są np. materiały o ujemnym współczynniku załamania fal elektromagnetycznych, są obiektywy o dużo wyższych parametrach optycznych niż to co mamy w sklepach łacznie ze "stałkojebcami" typu 14-24 itp. Tylko jakoś kurde klienci nie chcą za to płacić, że coś ma parametry np. 2 razy lepsze i kosztuje 100 razy więcej. Ot ekonomia...

mOSAd
21-01-2012, 16:01
Czyli co? Twierdzisz, że da się *dziś* wyprodukować w milionach egzemplarzy nieszumiącą matrycę z jednym jedynym ISO równym 1 milion? Według mnie się nie da. I tylko dlatego nikt tego nie robi, a nie dlatego, że spisek ekonomistów, marketingowców wszystkich krajów i konkurencja to tylko słowo w słowniku. I według takiego rozumowania matryca z D3s powinna powstać 20 lat wcześniej, bo przecież była technologia dostępna. Teoria sobie, a życie sobie. Materiały obecne istniały i 200 lat temu i jakoś nie były wykorzystane w celu, w jakim dziś Kowalski używa swojej komórki z aparatem, gps i wi-fi. Ja też bym chciał mieć w komputerze 100 razy szybszy procek, zużywający 5 razy mniej energii i ciepła oraz kosztujący tyle samo co ten, którego używam. A wy chcecie niskoszumiącego wysokiego ISO. Czym to się różni i kto prędzej zrealizuje swoje zachcianki? :D Zobaczymy.

Erie
21-01-2012, 16:22
Czyli co? Twierdzisz, że da się *dziś* wyprodukować w milionach egzemplarzy nieszumiącą matrycę z jednym jedynym ISO równym 1 milion? Według mnie się nie da. I tylko dlatego nikt tego nie robi, a nie dlatego, że spisek ekonomistów, marketingowców wszystkich krajów i konkurencja to tylko słowo w słowniku. I według takiego rozumowania matryca z D3s powinna powstać 20 lat wcześniej, bo przecież była technologia dostępna. Teoria sobie, a życie sobie. Materiały obecne istniały i 200 lat temu i jakoś nie były wykorzystane w celu, w jakim dziś Kowalski używa swojej komórki z aparatem, gps i wi-fi. Ja też bym chciał mieć w komputerze 100 razy szybszy procek, zużywający 5 razy mniej energii i ciepła oraz kosztujący tyle samo co ten, którego używam. A wy chcecie niskoszumiącego wysokiego ISO. Czym to się różni i kto prędzej zrealizuje swoje zachcianki? :D Zobaczymy.

Ty czytasz co ja piszę? Po prostu taka mmatryca nie znajdzie nabywców oprócz jakichś naprawdę specjalistycznych zastosowań, więc na pewno nie zrobi się jej w milionach egzemplarzy. Naprawdę polecam IEEE, poczytać o różnych organicznych cudach jakie są opracowywane na wzór natury, poczytać o materiałach które są projektowane. Tylko to wszystko ma jedną wadę - jest cholernie drogie.

A co do materiałów istniejących teraz 200 lat temu... no tak, głupi teflon też 200 lat temu istniał prawda? To czemu nie robili patelni teflonowych 200 lat temu? Albo grafen - ot kolejna postać allotropowa węgla... podobnie jak nanorurki i fullereny powstaje nawet w świeczce w trakcie spalania... tylko trzeba było to odkryć, potem odkryć jak się to wytwarza na skalę laboratoryjną, potem na skalę przemysłową, a po drodze zebrać fundusze i inwestorów aby wprowadzić na rynek.

Wszyscy chcemy coraz lepsze, szybsze, potężniejsze (i inne zwiększające się wartości cech) zabawki, przy czym tańsze i niepsujące się, no może prawie wszyscy (producenci nie do końca, ale to inna bajka) :)

mOSAd
21-01-2012, 18:16
tylko trzeba było to odkryć, potem odkryć jak się to wytwarza na skalę laboratoryjną, potem na skalę przemysłową, a po drodze zebrać fundusze i inwestorów aby wprowadzić na rynek.
No właśnie. To wymaga czasu, a z wypowiedzi niektórych wynika, że wystarczy tylko natywne ISO podnieść i będzie dobrze. Nie będzie, bo nie ma jeszcze takiej technologii, która umożliwi mniejsze szumy na wyższym ISO (w produkcji na skalę masową). I tylko o to mi chodzi. Że na dzień dzisiejszy nikt nie pokazał nic lepszego niż D3s, a wy się tego domagacie. Albo inaczej - jesteście zawiedzeni. No cóż, ja dziś się zawiodłem na polskich piłkarzach ręcznych. :D
Zatem poruszajmy się w strefie realiów może. Jak ja nie wierzę, że polscy piłkarze wygrają euro, nie wierzę, że D3x stanieje za pół roku do 3 tysięcy, tak oczekiwanie dużo lepszego wysokiego ISO w następcy D3s i D4, może leżeć w sferze marzeń po prostu. Dopóki nikt nie pokaże, że tak nie jest. Nikon raczej pierwszy już nie będzie, gdyż matryc nie produkuje samodzielnie chyba.

Erie
21-01-2012, 18:27
No właśnie. To wymaga czasu, a z wypowiedzi niektórych wynika, że wystarczy tylko natywne ISO podnieść i będzie dobrze. Nie będzie, bo nie ma jeszcze takiej technologii, która umożliwi mniejsze szumy na wyższym ISO (w produkcji na skalę masową). I tylko o to mi chodzi. Że na dzień dzisiejszy nikt nie pokazał nic lepszego niż D3s, a wy się tego domagacie. Albo inaczej - jesteście zawiedzeni. No cóż, ja dziś się zawiodłem na polskich siatkarzach. :D
Zatem poruszajmy się w strefie realiów może. Jak ja nie wierzę, że polscy piłkarze wygrają euro, nie wierzę, że D3x stanieje za pół roku do 3 tysięcy, tak oczekiwanie dużo lepszego wysokiego ISO w następcy D3s i D4, może leżeć w sferze marzeń po prostu. Dopóki nikt nie pokaże, że tak nie jest. Nikon raczej pierwszy już nie będzie, gdyż matryc nie produkuje samodzielnie chyba.

Ja nie wymagam od Nikona czegoś takiego, więc prosze mnie do tego nie mieszać (nie potrzebuję aparatu rzędu D3s/D4 do moich celów). Mówię jednak, że istnieją rozwiązania z wyższą natywną czułością, co pozwala na efektywne wyższe ISO niż D3s z lepszą jakością. I teraz gdyby olać właśnie niskie czułości i rynek zaakceptowałby aparat o czułościach zamiast np. ISO 100-51200 taki który by miał czułości od 3200 do ISO milion to można by było coś takiego wypuścić. Tylko... taki aparat jest bez sensu i dlatego konstruktorzy robią aparaty, które spełniają pewne standardy.

W innym wątku walczysz o to, że standardem jest klatka FF i że DX jest do d..., więc powiedz dlaczego producenci mieliby olać standard aparatu zapewniający czułości OD ISO 100 DO ISO 1600, które są najczęściej wykorzystywane przez większość użytkowników. Wyobrażasz sobie aparat czy to Canona czy Nikona (czy też innego producenta) pozbawionego niskich czułości? Kto to kupi? I zapłaci za to te 6k USD po to tylko by wydac jeszcze drugie 6k aby mieć aparat do normalnego użytkowania. 1 osoba na miliard? Marny rynek.

mOSAd
21-01-2012, 18:33
Mówię jednak, że istnieją rozwiązania z wyższą natywną czułością, co pozwala na efektywne wyższe ISO niż D3s z lepszą jakością.

Jakie?



W innym wątku walczysz o to, że standardem jest klatka FF i że DX jest do d..., więc powiedz dlaczego producenci mieliby olać standard aparatu zapewniający czułości OD ISO 100 DO ISO 1600, które są najczęściej wykorzystywane przez większość użytkowników. Wyobrażasz sobie aparat czy to Canona czy Nikona (czy też innego producenta) pozbawionego niskich czułości? Kto to kupi? I zapłaci za to te 6k USD po to tylko by wydac jeszcze drugie 6k aby mieć aparat do normalnego użytkowania. 1 osoba na miliard? Marny rynek.
Ja nic takiego nie piszę. Natomiast twierdzę, że takie matryce znalazłyby zastosowanie w pewnych specjalistycznych dziedzinach. Nie słyszałem, by je ktoś robił, ale chętnie poczytam.
Poza tym dlaczego ISO 100 jest jakąś magiczną liczbą? Można przedstawić inne rozwiązania, choćby z ruchomym filtrem szarym przed matrycą, który umożliwi fotografię w warunkach o dużej jasności. Można skrócić czas migawki. Można zwiększyć synchronizację z lampami. Rozwiązań dla fotografii równoważnej jak przy ISO 100 może być wiele. Gdyby istniała możliwość produkcji matryc o ISO 400-2000k z nieszumiącym ISO 500k, wówczas sposób by się znalazł.

Erie
21-01-2012, 18:42
Jakie?

google -> wyszukaj producentów specjalistycznych matryc CMOS i następnie zapytaj się o rozwiązania


Ja nic takiego nie piszę. Natomiast twierdzę, że takie matryce znalazłyby zastosowanie w pewnych specjalistycznych dziedzinach. Nie słyszałem, by je ktoś robił, ale chętnie poczytam.
Poza tym dlaczego ISO 100 jest jakąś magiczną liczbą? Można przedstawić inne rozwiązania, choćby z ruchomym filtrem szarym przed matrycą, który umożliwi fotografię w warunkach o dużej jasności. Można skrócić czas migawki. Można zwiększyć synchronizację z lampami. Rozwiązań dla fotografii równoważnej jak przy ISO 100 może być wiele. Gdyby istniała możliwość produkcji matryc o ISO 400-2000k z nieszumiącym ISO 500k, wówczas sposób by się znalazł.

oj Boże, sztuka dla sztuki - wybacz,ale mam gości, więc podaruję sobie dalszą dyskusję, można oczywiście użyć autobusu to przewożenia dwóch osób do pracy, dodatkowo za pomocą różnych zabiegów autobus zmniejszać do parkowania, ale po co skoro wygodniej jest wziąć samochód osobowy ;)

mOSAd
21-01-2012, 19:08
google -> wyszukaj producentów specjalistycznych matryc CMOS i następnie zapytaj się o rozwiązania
Nie znalazłem. Podaj jedną nazwę układu, dla którego można zobaczyć jakieś przykładowe obrazy. Skoro się orientujesz w temacie to powinno to być banalne.

Bechowiec
21-01-2012, 23:08
Nie będzie, bo nie ma jeszcze takiej technologii, która umożliwi mniejsze szumy na wyższym ISO (w produkcji na skalę masową).

Jest. Są to czujniki oparte na czarnym silikonie, używane dziś głownie w rozwiązaniach wojskowych i medycynie (o bardzo wysokiej swiatloczulosci). Problem tylko w tym, ze za gładkie ISO np 12800 zaplacimy kompletnym brakiem wszystkiego co niżej...

mOSAd
22-01-2012, 21:08
Jest. Są to czujniki oparte na czarnym silikonie, używane dziś głownie w rozwiązaniach wojskowych i medycynie (o bardzo wysokiej swiatloczulosci). Problem tylko w tym, ze za gładkie ISO np 12800 zaplacimy kompletnym brakiem wszystkiego co niżej...

Można prosić o link do jakiegoś choćby jednego zdjęcia z danymi oraz nazwą użytego układu? Może jakaś specyfikacja techniczna? No i fajnie gdyby cena też była. Podobno yeti też istnieje, ja jednak pozostanę sceptyczny w stosunku do tych rewelacji na razie.

Bechowiec
23-01-2012, 00:12
Można prosić o link do jakiegoś choćby jednego zdjęcia z danymi oraz nazwą użytego układu? Może jakaś specyfikacja techniczna? No i fajnie gdyby cena też była. Podobno yeti też istnieje, ja jednak pozostanę sceptyczny w stosunku do tych rewelacji na razie.

Takie sensory produkuje np firma SiOnyx, resztę znajdź sobie sam i nie opowiadaj bajek że nie ma technologii, bo ona istnieje jak najbardziej.

mpwt
23-01-2012, 13:41
To dlaczego tego nie zrobiono? Nawet do tych ekstremalnych zastosowań? Powiedzmy dla wojska czy NASA?

Jak to nie: http://astropolis.pl/topic/26261-fli-ml3200-me-vs-canon-5d-mark-ii/

To tylko przykład z zakresu astrokamerki, którą możesz kupić za jedyne 38 000 zł
http://astromarket.pl/astrofotografia-1/kamery-ccd/kamera-ccd-fli-proline-pl3200e-me.html


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/indexphpappcoremoduleattachsectionattach-1.jpg
źródło (http://astropolis.pl/index.php?app=core&module=attach&section=attach&attach_rel_module=post&attach_id=37608)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/indexphpappcoremoduleattachsectionattach-2.jpg
źródło (http://astropolis.pl/index.php?app=core&module=attach&section=attach&attach_rel_module=post&attach_id=37607)

mOSAd
23-01-2012, 16:33
Takie sensory produkuje np firma SiOnyx, resztę znajdź sobie sam i nie opowiadaj bajek że nie ma technologii, bo ona istnieje jak najbardziej.
Tak i jakoś nie mają produktu finalnego żadnego i usiłują sprzedać tę technologię innym firmom z tego co wyczytałem. A do tego jakoś zainteresowania chyba nie ma. Wiele technologii na papierku wygląda fajnie, ale w rzeczywistości mogą być zupełnie nieprzydatne. W tej konkretnej technologii nie ma mowy o szumach. No chyba, że nie doczytałem gdzieś. Firma nie chwali się jakością obrazu na tych wysokich czułościach. Nie wiadomo, czy i jaki obraz kolorowy można uzyskać. Krótko mówiąc, ja widzę tu fazę *laboratoryjną*, a nie produkcyjną. I nie znajdę sobie reszty sam, bo nie moja w tym głowa, by szukać czegoś, co nie istnieje. Więc dopóki nie pokażesz mi czegoś, co obrazem deklasuje D3s, to póki co dla mnie to ty opowiadasz bajki.

Jacek_Z
23-01-2012, 16:39
Widzisz dwa zdjęcia wyżej? To jest do kupienia, produkt finalny. Pisaliśmy, że to za drogie do uzycia w normalnym sprzęcie foto - za drogie.
Jestem ciekaw jak to chłodzą o 75 stopnie. Jak sobie radzą zasilaniem w terenie?

mOSAd
23-01-2012, 16:44
Jak to nie: http://astropolis.pl/topic/26261-fli-ml3200-me-vs-canon-5d-mark-ii/

To tylko przykład z zakresu astrokamerki, którą możesz kupić za jedyne 38 000 zł
http://astromarket.pl/astrofotografia-1/kamery-ccd/kamera-ccd-fli-proline-pl3200e-me.html


W porządku, ale tego się nie da jeszcze użyć do fotografii kolorowej i przenośnej (tu już nieźle) i natychmiastowej. W cenie rozsądnej dla masowego odbiorcy. Technologia tak naprawdę bazuje na lepszym chłodzeniu i tyle, z tego co wyczytałem. Dodatkowo to coś nie umie rejestrować koloru, czyli tak naprawdę wypada z naszych zastosowań. Gdybyśmy chcieli mieć obrazy czarnobiałe, to rzeczywiście technologii do ich uzyskania jest sporo. Wątpię jednak by przeciętny Kowalski chciał kupić dziś aparat robiący monochromatyczne zdjęcia z wakacji i zabaw z dziećmi. Można rejestrować obrazy w podczerwieni, stosować termowizję, noktowizory, echolokację, radiolokację itd. Dadzą nam obraz monochromatyczny, lub odbiegający od tego, co postrzegamy gołym okiem. Tylko to nie o to chodzi w fotografii rozumianej w typowy sposób.
Aha, jeszcze jedno - można tej matrycy użyć do fotografii z krótkimi czasami? Tak by sfotografować dziecko na rowerze?

PS. Czyli nadal stawiam tezę, że D3s/D4 ma najlepszy sensor na świecie do fotografii (tu dodam może: barwnej) na wysokich ISO. I niekoniecznie można na dziś wykonać coś lepszego na masową skalę.

Jacek_Z
23-01-2012, 16:51
W porządku, ale tego się nie da jeszcze użyć do fotografii kolorowej i przenośnej (tu już nieźle) i natychmiastowej. W cenie rozsądnej dla masowego odbiorcy. Technologia tak naprawdę bazuje na lepszym chłodzeniu i tyle, z tego co wyczytałem. Dodatkowo to coś nie umie rejestrować koloru, czyli tak naprawdę wypada z naszych zastosowań.
Zrobienie koloru to nie problem (dla producenta), trzeba nałożyć tylko kolorowe filtry (zdejmij z naszych matryc mozajkę bayera i będziesz miał BW).
Matryce o których marzymy (tzn ja nie) są do zrobienia, ale byłyby za drogie, byłyby bez sensu dla częsci z nas (kto nie chce iso niższego niź 3200 ? Do tego ciężar, rozmiar, zasilanie.

Ale przypomnę - dyskutowaliśmy tu o zakresie ISO i kwestionowałeś czy pozbycie sie niskich ISO polepszy wysokie. Dostałeś dowód, że tak. Kończmy OT.

mpwt
23-01-2012, 16:57
W porządku, ale tego się nie da jeszcze użyć do fotografii kolorowej i przenośnej (tu już nieźle) i natychmiastowej.

Akurat kolorowej jak najbardziej. Z natychmiastowościa będzie gorzej. I bez przesady 38 000 a cena D4 jakoś nie jest makabryczna (patrz na różnicę D4 a D90). Poza tym możesz kupić już sensowne tego typu aparaty w okolicach 10 000. Cena tego urządzenia wynika z wielkości matrycy.

Są również takie kamerki z zamontowanym już filtrem RGB (Bayera jak w twojej lustrzance).

Takie zdjęcia wychodzą z takich aparatów:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/DWB111narrow_50525x525-1.jpg
źródło (http://www.jesion.pl/blog/wp-content/uploads/2011/07/DWB-111-narrow_50-525x525.jpg)
źródło: http://www.jesion.pl/blog/2011/07/03/smiglo-dwb-111-the-propeller-nebula/

Kolorowe? Jak najbardziej.



Aha, jeszcze jedno - można tej matrycy użyć do fotografii z krótkimi czasami? Tak by sfotografować dziecko na rowerze?


Moja może nie jest tak super zaawansowana, ale jak najbardziej się da:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/qhy5v_02-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2010/04/qhy5v_02.jpg)

Zrobiłem zdjęcie tulipanom, może być?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/qhy5v_04-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2010/04/qhy5v_04.jpg)

źródło: mój blog (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/2010/04/28/moja-czarno-biala-cyfrowka/)


Jak sobie radzą zasilaniem w terenie?

Ogniwo Peltiera (http://pl.wikipedia.org/wiki/Modu%C5%82_Peltiera). Z mobilnością gorzej. Raczej ktoś kto kupuje takie zabawki ma już stacjonarną miejscówkę (czyt. wybudowane obserwatorium).

Oczywiście, takie urządzenia nie sprawdzą się w codziennym użytkowaniu fotografa (nie astrofotografa). Ale mniej szumiące od D3/D4 aparaty są.

Erie
23-01-2012, 17:03
Widzisz dwa zdjęcia wyżej? To jest do kupienia, produkt finalny. Pisaliśmy, że to za drogie do uzycia w normalnym sprzęcie foto - za drogie.
Jestem ciekaw jak to chłodzą o 75 stopnie. Jak sobie radzą zasilaniem w terenie?

chłodzenie - np. ogniwa peltiera, zasilanie w terenie - a jakiż to problem generator/ akumulator - to nie są przenośne zabawki jak lustrzanki małoobrazkowe, podobnie jak nie gania się na imprezy z hasselem z cyfrową tylną ścianką, aby pocykać cioci zdjęcia na imieninach (choć można)


...

PS. Czyli nadal stawiam tezę, że D3s/D4 ma najlepszy sensor na świecie do fotografii (tu dodam może: barwnej) na wysokich ISO. I niekoniecznie można na dziś wykonać coś lepszego na masową skalę.

przeciętny Kowalski nie kupi też D3s/D4, podobnie jak przeciętny Kowalski nie kupi MANa do przewiezienia worka ziemniaków z Tesco

mOSAd
23-01-2012, 17:35
Ale przypomnę - dyskutowaliśmy tu o zakresie ISO i kwestionowałeś czy pozbycie sie niskich ISO polepszy wysokie. Dostałeś dowód, że tak. Kończmy OT.
Jesteśmy w wątku dotyczącym D4. Może napiszę to szczegółowo, bo jak widać, trzeba i nie wszystko jest oczywiste. Moja teza, to że w D4 może nie dać się zastosować matrycy o lepszym stosunku sygnału do szumu w obliczu dzisiejszej technologii. Czyli wychodzę naprzeciw *żądaniom* i *zawodowi* z powodu domniemanego braku poprawy obrazu na wysokich ISO. Jednocześnie twierdzę, że bazowe ISO 3200 nic by tu nie zmieniło. Zatem mamy mnóstwo niejawnych założeń, których powyższa technologia nie spełnia. W szczególności jest to fotografia natychmiastowa, z czasami 1/8000s i dłuższymi. O rozdzielczości przynajmniej takiej, jaka jest w D3s. Krótko mówiąc, chcę ulepszyć D3s na ISO powiedzmy 12800. OK, przeboleję, że nie będą inne (niższe) ISO dostępne nawet. Nadal nie widzę, nic przekonywującego.

Co do powyższych zdjęć jako dowodu w stosunku do tezy "wysokie bazowe ISO = małe szumy", nie jest to dla mnie dowód ponieważ:
1. Rozdzielczość to 3,2 MPix, w porównaniu do 16 MPix w D4. A nie wiadomo jak by wyglądało ISO 3200 z matrycy o technologii D4 lecz o tak niewielkiej rozdzielczości. Nawet przy bazowym ISO 100. Można spróbować zinterpolować dane z D3s i zobaczyć czy w mono nie wyjdą jeszcze mniejsze szumy w stosunku do rozdzielczości. Być może nawet to zrobię. (a właściwie wystarczyło zerknąć na pixelpeeper - linki poniżej)
2. Być może nie jest możliwe zastosowanie tej technologii w rozdzielczości D4.
3. Zastosowanie filtra kolorowego może nie być możliwe, gdyż rejestracja może nie odbywać się w całym paśmie widzialnym.
4. Kamery rejestrujące obraz w podczerwieni istnieją od dawna - nie wiem, jak działa akurat ten sensor, ale z fotografią w paśmie widzialnym może nie mieć wiele wspólnego.
5. Widzę, że są zdjęcia kolorowe. Czy są to kolory odpowiadające temu co widzą nasze oczy?
6. Nadal nie wiem nic o najkrótszych czasach, z jakimi można rejestrować obrazy i coś będzie na nich widać w normalnych warunkach. Dziś standardem jest przynajmniej 1/4000s w zastosowaniach D4.
7. Nawet z D70 można stworzyć obrazy mniej szumiące niż D4, tylko wymagają one zupełnie innego podejścia i obróbki, czy złożenia wielu zdjęć w jedno. Krótko mówiąc, by uzyskać ten sam obraz, użyjemy innych parametrów (np. 100 obrazów po 10 sekund, zamiast jednego w 1/1000s), co zmienia zastosowania sprzętu.

No i kluczowy element:
Te zdjęcia nie mają mniejszego szumu niż D3s! Szum na ISO 6400 jest przecież o wiele większy. A i na 3200 jest gorzej z detalami, a szumu brak w obu wypadkach. I to z matrycy o mniejszej ilości pikseli. Więc gdzie tu dowód?

Proponuję pixelpeeper i obejrzeć zdjęcia z D3s na wysokich ISO. Deklasują one to co tu pokazujecie z tych niby superczułych sensorków. Tu link:
http://pl.pixel-peeper.com/cameras/?camera=1432&perpage=12&iso_min=6400&iso_max=none&exp_min=none&exp_max=none&res=3&digicam=0
Lub tak (ISO 12800 o wiele lepsze niż te 3200 z kamerki za jakiś chore pieniądze):
http://www.flickr.com/photos/briankrijgsman/tags/iso12800/

mpwt
23-01-2012, 17:51
Co do powyższych zdjęć jako dowodu w stosunku do tezy "wysokie bazowe ISO = małe szumy", nie jest to dla mnie dowód ponieważ:
1. Rozdzielczość to 3,2 MPix, w porównaniu do 16 MPix w D4.

Podlinkowana kamera FLI ma 18MP - edit: mój błąd, ta akurat ma 3,2MP. Ale to weźmy dla przykładu to: http://astromarket.pl/astrofotografia-1/kamery-ccd/kamera-ccd-fli-micro-line-ml16803.html


2. Być może nie jest możliwe zastosowanie tej technologii w rozdzielczości D4.

Jest możliwe, widziałem Canony z ogniwem Peltiera (samoróbki)


3. Zastosowanie filtra kolorowego może nie być możliwe, gdyż rejestracja może nie odbywać się w całym paśmie widzialnym.

Może


4. Kamery rejestrujące obraz w podczerwieni istnieją od dawna - nie wiem, jak działa akurat ten sensor, ale z fotografią w paśmie widzialnym może nie mieć wiele wspólnego.

Ma


5. Widzę, że są zdjęcia kolorowe. Czy są to kolory odpowiadające temu co widzą nasze oczy?

Zależy jakie zastosujesz filtry


6. Nadal nie wiem nic o najkrótszych czasach, z jakimi można rejestrować obrazy i coś będzie na nich widać w normalnych warunkach. Dziś standardem jest przynajmniej 1/4000s w zastosowaniach D4.

Nie znam specyfiki tej kamery. Moją dało się zrobić normalne fotki.


7. Nawet z D70 można stworzyć obrazy mniej szumiące niż D4, tylko wymagają one zupełnie innego podejścia i obróbki, czy złożenia wielu zdjęć w jedno. Krótko mówiąc, by uzyskać ten sam obraz, użyjemy innych parametrów (np. 100 obrazów po 10 sekund, zamiast jednego w 1/1000s), co zmienia zastosowania sprzętu.

Tutaj mówimy i jednym zdjęciu.

I specjalnie dla mOSAda: http://astromarket.pl/astrofotografia-1/kamery-ccd/kolorowa-kamera-ccd-fli-proline-pl39000.html

Kolorowa kamerka, 39MP, rozdzielczość 7216 x 5412. Założę się, że szumi podobnie :D

Wariant tańszy: http://astromarket.pl/astrofotografia-1/kamery-ccd/kamera-ccd-atik-11000-kolor.html
11MP, 4008 x 2672

Wariant dla ubogich: http://astromarket.pl/astrofotografia-1/kamery-ccd/kolorowa-kamera-ccd-atik-383l.html
8MP, 3362 x 2504

mOSAd
23-01-2012, 18:05
Fajne! A są jakieś zdjęcia z nich? Poszukam... bo coś mi się zdaję, że maja inne główne zadanie niż konkurowanie z D3s. A co do chłodzenia istniejących matryc D5 czy D3s - czemu nie? Na pewno dadzą lepsze wyniki jeszcze. W sumie ogniwami Peltiera w pewnych warunkach da się na pewno szum zminimalizować. Ale nie trzeba do tego nowej matrycy.
Poniżej zdjęcie z D4 na ISO 25400, trochę odszumione, by dało się porównać. Kolorowe i wykonane w realnych warunkach. I chyba taniej. :D

Hmm, prędkość odczytu to 14 MHz, to znaczyłoby chyba (bo się nie znam), że 1/14000s jest możliwa do uzyskania z matrycy. Czyli wydaje się, że szybkość jest ok.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img210.imageshack.us/img210/966/25400iso.jpg)

mpwt
23-01-2012, 18:06
Fajne! A są jakieś zdjęcia z nich? Poszukam... bo coś mi się zdaję, że maja inne główne zadanie niż konkurowanie z D3s.

No czekaj, czekaj. Wywołałeś dyskusję przy innych założeniach. Teraz je zmieniasz :p


Natomiast twierdzę, że takie matryce znalazłyby zastosowanie w pewnych specjalistycznych dziedzinach. Nie słyszałem, by je ktoś robił, ale chętnie poczytam.

Poczytałeś? Są? A że mają specyficzne zastosowania to inna sprawa. Może kiedyś ogniwa Peltiera wsadzą na stałe do naszych aparatów. Pamiętajcie też, że firmy nie będą skore dzisiaj wsadzić super hiper matryc. Wolą dawkować nam technologię ;)

mOSAd
23-01-2012, 18:09
No czekaj, czekaj. Wywołałeś dyskusję przy innych założeniach. Teraz je zmieniasz :p
No dobra, nawet z założeniami powyżej - pobij powyższy obrazek Coli z D4. Bo póki co nie wydaje się, że cokolwiek zdjęcia dowodziły. Szczególnie w cz/b i rozmazane. A raczej dowodziły, że te kamerki są gorsze po prostu.

Bechowiec
23-01-2012, 18:10
mpwt już się rozpisał na ten temat, więc nie będę dublował wiadomości, napiszę jedynie w skrócie:

-Cała dyskusja rozbija się o brak rzekomej technologii - technologia istnieje, i to nie tylko na papierze. Nie zmieniaj założeń by wybrnąć z tematu :)
-To, że ma małe zastosowanie w typowej fotografii, to prawda - ale to przecież było wiadome od samego początku. Bardzo wysokie natywne ISO= brak możliwości zastosowania niskich czułości.

Czyli w jeszcze większym skrócie: istnieje technologia, która umożliwia uzyskanie czystego obrazu o wysokiej czułości.

mOSAd
23-01-2012, 18:11
mpwt już się rozpisał na ten temat, więc nie będę dublował wiadomości, napiszę jedynie w skrócie:

-Cała dyskusja rozbija się o brak rzekomej technologii - technologia istnieje, i to nie tylko na papierze.
-To, że ma małe zastosowanie w typowej fotografii, to prawda - ale to przecież było wiadome od samego początku. Bardzo wysokie natywne ISO= brak możliwości zastosowania wysokich czułości.

Czyli w jeszcze większym skrócie: istnieje technologia, która umożliwia uzyskanie czystego obrazu o wysokiej czułości.
Póki co ty tak twierdzisz. I tyle. Brak dowodów. Ja twierdzę, że yeti istnieje. Pokaż dowody. Z technologią jest łatwiej niż z yeti w dobie internetu.
Ponownie proszę o pokazanie zdjęcia bijącego szklaną Colę z D4 powyżej. Jak ją pobiję, podrzucę lepsze zdjęcie z D4 - czarno białe już, bo pewnie taka będzie konkurencja.

Bechowiec
23-01-2012, 18:13
Dostałeś dowody, czego jeszcze Ci trzeba?

mOSAd
23-01-2012, 18:14
Dostałeś dowody, czego jeszcze Ci trzeba?
Porównaj sobie zdjęcia - jakie dowody? Masz rozmazany zegarek na ISO 3200 kontra piękną niskoszumiącą butelkę kolorową na wielokrotnie wyższym ISO. Masz zdjęcia cz/b (na flickr) w podobnej rozdzielczości, które biją na głowę sensor tej kamerki - ostrzejsze, więcej detali, na wyższych ISO. O jakich dowodach mówisz?

mpwt
23-01-2012, 18:17
Ponownie proszę o pokazanie zdjęcia bijącego szklaną Colę z D4 powyżej. Jak ją pobiję, podrzucę lepsze zdjęcie z D4 - czarno białe już, bo pewnie taka będzie konkurencja.

Źródło: http://www.jesion.pl/blog/2010/10/15/majestatyczna-galaktyka-andromedy/

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/M31HaLRGB_4mpix297x300-1.jpg
źródło (http://www.jesion.pl/blog/wp-content/uploads/2010/10/M-31-HaLRGB_4mpix-297x300.jpg)

Crop:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/M31HaLRGB_crop3-1.jpg
źródło (http://www.jesion.pl/blog/wp-content/uploads/2010/10/M-31-HaLRGB_crop3.jpg)



mpwt już się rozpisał na ten temat, więc nie będę dublował wiadomości, napiszę jedynie w skrócie:

-Cała dyskusja rozbija się o brak rzekomej technologii - technologia istnieje, i to nie tylko na papierze. Nie zmieniaj założeń by wybrnąć z tematu :)

I na tym ja kończę dyskusję.

PS. Moja wersja z D700:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/m31_sierpien2010_01-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2010/12/m31_sierpien2010_01.jpg)

mOSAd
23-01-2012, 18:17
A można poznać jakieś podstawowe dane do tego zdjęcia? Czas, czułość, rozdzielczość.

mpwt
23-01-2012, 18:20
A można poznać jakieś dane do tego zdjęcia?

FLI PL16803, 7 godzin ekspozycji. Wyjrzyj w nocy przez okno, spójrz w niebo i powiedz mi czy widzisz Galaktykę Andromedy. Bo ja przy dziennym świetle bez trudu dojrzę butelkę Coli :D

mOSAd
23-01-2012, 18:29
FLI PL16803, 7 godzin ekspozycji. Wyjrzyj w nocy przez okno, spójrz w niebo i powiedz mi czy widzisz Galaktykę Andromedy. Bo ja przy dziennym świetle bez trudu dojrzę butelkę Coli :D
Ja, gdybym sie 7 godzin wpatrywał w gwiazdy, to pewnie też bym je zobaczył inaczej. ;) Niestety wątpię bym miał porównanie do tak ekstremalnego typu fotografii. Ale postaram się znaleźć. Nadal nie wiem jakie ISO, bo o to chyba chodzi. I to jedna ekspozycja jest tak? Może ktoś wykonał identyczne zdjęcie, ale o wiele wyraźniejsze, przy konwencjonalnej matrycy. Krótko mówiąc, nadal nie wiem co ma dowieść 7 godzin kontra ułamek sekundy. Bez znajomości ISO! Nadal nie ma w wątku zdjęcia, od którego D4 dostałby baty. Rozumiem, że sugerujesz, że gdyby D4 działał na stałym zasilaniu, mógł wykonać tak długą ekspozycję i był chłodzony jakoś sensownie przez taki czas (powiedzmy Peltierem), to z niego zdjęcie miałoby więcej szumów na tej samej czułości, tak? Jak się dowiem jaka to czułość, to może coś przeciwstawię temu twierdzeniu. Choćby butelkę Coli. Nie sądziłem, że rozmawiamy o szumach w funkcji czasu naświetlania. To jest kompletnie inne zagadnienie i właśnie w tym celu powstały chyba kamery, które przytaczasz w tym wątku. Jednak nie biją one szumami D4 na krótkich czasach. Co więcej, podejrzewam, że na długich czasach także przegrają one z D4 stabilnie chłodzonym (jeżeli da się to sensownie zrealizować).

mpwt
23-01-2012, 18:30
Może ktoś wykonał identyczne zdjęcie, ale o wiele wyraźniejsze, przy konwencjonalnej matrycy.

Dodałem powyżej porównanie z moim zdjęciem z D700 ;)


Co więcej, podejrzewam, że na długich czasach także przegrają one z D4 stabilnie chłodzonym (jeżeli da się to sensownie zrealizować).

Gdybasz, ja dałem konkretne porównanie na początku :)

burton
23-01-2012, 18:31
Panowie moderatorzy. Może zrobicie sobie osobny wątek dla tych kosmicznych wywodów ? :) Uzbierało się tego sporo i nie wciskajcie, że ma to cos wspólnego z D4 :D ;)

mpwt
23-01-2012, 18:34
Panowie moderatorzy. Może zrobicie sobie osobny wątek dla tych kosmicznych wywodów ? :) Uzbierało się tego sporo i nie wciskajcie, że ma to cos wspólnego z D4 :D ;)

Oj, zrobił się offtop, bo mOSAd zmienił reguły gry. Ja już milczę :)

raider
23-01-2012, 18:35
Panowie moderatorzy. Może zrobicie sobie osobny wątek dla tych kosmicznych wywodów ? :) Uzbierało się tego sporo i nie wciskajcie, że ma to cos wspólnego z D4 :D ;)

Jedno można stwierdzić na pewno - NASA kupiła dziesiątki albo i setki jednocyfrowych korpusów od Nikona i D4 pewnie też zamówi żeby je wywieźć gdzieś co najmniej na stację kosmiczną (bo promy już chyba nie kursują?) :)

mOSAd
23-01-2012, 18:51
Oj, zrobił się offtop, bo mOSAd zmienił reguły gry. Ja już milczę :)
Co zmieniłem?
Nadal nie widzę zdjęcia wygrywającego z D3s/D4 na jednym ISO. Ani jednego zdjęcia, które mogłoby konkurować. I definitywnie pokazywać, że istnieje technologia dająca niższe szumy na wysokich ISO w stosunku do D4. Skoro 7 godzin naświetlania to nie jest nawet graniczne zastosowanie D4, to o czym my mówimy w ogóle? Zastanawiamy się, którym korpusem można *dłuższe* ekspozycje robić? Jeżeli to pojedynek na długość ekspozycji bez utraty jakości, to jak najbardziej się zgadzam - żadna lustrzanka nie ma tu szans ze specjalizowanym sprzętem. Ale ma się to nijak do reguł gry. A jeżeli już, to jakichś nowych, na długość stabilnej pracy, a nie na jakość wysokiego ISO w normalnych (reporterskich) warunkach zdjęciowych. I nadal sądzę, że ten wypasiony sprzęt przegra pod względem obrazu z D4 na krótkich ekspozycjach. Ale może ktoś dowiedzie czegoś innego, wówczas uznam wyższość tej technologii. Oczywiście mniejsza rozdzielczość może skutkować ładniejszym wysokim ISO. To normalne - dlatego mamy w D3/D4 tylko tyle megapikseli, a nie 40. Nie świadczy to jednak źle o technologii, a o założeniach konstrukcyjnych - czyli minimalnej rozdzielczości, jaka jest wymagana do fotografii reporterskiej.

Erie
23-01-2012, 19:20
Co zmieniłem?
Nadal nie widzę zdjęcia wygrywającego z D3s/D4 na jednym ISO. Ani jednego zdjęcia, które mogłoby konkurować. I definitywnie pokazywać, że istnieje technologia dająca niższe szumy na wysokich ISO w stosunku do D4. Skoro 7 godzin naświetlania to nie jest nawet graniczne zastosowanie D4, to o czym my mówimy w ogóle? Zastanawiamy się, którym korpusem można *dłuższe* ekspozycje robić? Jeżeli to pojedynek na długość ekspozycji bez utraty jakości, to jak najbardziej się zgadzam - żadna lustrzanka nie ma tu szans ze specjalizowanym sprzętem. Ale ma się to nijak do reguł gry. A jeżeli już, to jakichś nowych, na długość stabilnej pracy, a nie na jakość wysokiego ISO w normalnych (reporterskich) warunkach zdjęciowych. I nadal sądzę, że ten wypasiony sprzęt przegra pod względem obrazu z D4 na krótkich ekspozycjach. Ale może ktoś dowiedzie czegoś innego, wówczas uznam wyższość tej technologii. Oczywiście mniejsza rozdzielczość może skutkować ładniejszym wysokim ISO. To normalne - dlatego mamy w D3/D4 tylko tyle megapikseli, a nie 40. Nie świadczy to jednak źle o technologii, a o założeniach konstrukcyjnych - czyli minimalnej rozdzielczości, jaka jest wymagana do fotografii reporterskiej.

Mosad nawet jakby Ci yeti na głowę narobił to byś twierdzil, że nie istnieje, więc nawołuję innych zostawmy trollom ich yeti w spokoju.

Goku
23-01-2012, 19:26
Porównaj sobie zdjęcia - jakie dowody? Masz rozmazany zegarek na ISO 3200 kontra piękną niskoszumiącą butelkę kolorową na wielokrotnie wyższym ISO.
Chyba nie zwróciłeś uwagi, że ten zegarek to crop, a 3200 to nie lustrzankowe iso. Poniżej jest fota z 5D mkII z tym samym czasem i ustawieniami obiektywu i ISO 6400 i naświetlenie podobne, a jakość jednak znacznie gorsza.

mOSAd
23-01-2012, 19:26
Mosad nawet jakby Ci yeti na głowę narobił to byś twierdzil, że nie istnieje, więc nawołuję innych zostawmy trollom ich yeti w spokoju.
Piękny komentarz pokazujący, jak merytorycznie kto podchodzi do dyskusji. A kto trolluje.

Erie
23-01-2012, 19:29
Piękny komentarz pokazujący, jak merytorycznie kto podchodzi do dyskusji. A kto trolluje.

tak Mosad, masz oczywistą rację - a teraz weź przeczytaj jeszcze raz swoje wywody i pokazane Ci efekty pracy matryc które nie istnieją przecież, przykłady technologii których nie ma, a potem zastanów się nad tym kto trolluje :)

loki_p
23-01-2012, 19:42
Gdyby te kamery do Astro były słabsze niż d3s to nikt by ich nie produkowane bo nie było by na nie chętnych.

mn137
23-01-2012, 19:43
Sądzę że finalna wersja softu w d4 może spowodować że obrazek będzie tylko lepszy, ale nie zakładam tego. Na podstawie tych RAWów które widziałem z wersji przedpodukcyjnej, mogę stwierdzić, że ci którzy najczęsciej pracują w zakresie 200-6400 na pewno będą bardziej zadowoleni z d4 (poprawa nawet powyżej 1EV), na iso12800 w obu puszkach będą podobne efekty, powyżej 12800 nie wiem...

Poprawa o 1EV (zakladam, ze do D3s) bylaby duzym postepem bo np. roznica pomiedzy D700 a D3s to ok 0.7EV (porownanie szumow na DxOMark). Chyba, ze cos zle zrozumialem :-(
Zdrowko
Mirek

mOSAd
23-01-2012, 20:07
Chyba nie zwróciłeś uwagi, że ten zegarek to crop, a 3200 to nie lustrzankowe iso. Poniżej jest fota z 5D mkII z tym samym czasem i ustawieniami obiektywu i ISO 6400 i naświetlenie podobne, a jakość jednak znacznie gorsza.
Skoro oba są kropami, to pytanie nasuwające się natychmiast brzmi - jakie rozdzielczości mają matryce? Bo inaczej nie ma sensu porównanie. Jak można porównywać szum z matrycy 2 MPx w stosunku do 18 MPx na przykład? Przecież to niewiele mówi o samej technologii - z samego porównania ilości danych szum byłby kilka razy mniejszy. To nadal matryca CCD o ile się nie mylę. Nie ma tu jakichś magicznych cudów wianków i czarnych krzemów. Ot odpowiednio dobrany stosunek wielkości pojedynczych sensorów, ustawienie im bazowej czułości odpowiedniej w astrofizyce i tyle. Czy gdyby bazowa czułość tego układu była niższa, to dałoby się uzyskać mniejsze szumy na wysokich ISO? Hmmm. Dopóki nie trzeba za bardzo wzmacniać sygnału, to pewnie i szum wzrośnie niewiele. Szkoda tylko, że brak na to jakiegoś sensownego przykładu. Poza tym porównywanie kamery monochromatycznej do kolorowej jeszcze bardziej wypacza obraz. Przecież filtr kolory przed matrycą odcina część widma. Dwie trzecie czy coś koło tego. To jest masa informacji. Brak takiego filtra oznacza, że obojętne, jakie są długości fal - na matrycy czarnobiałej ładnie się one zarejestrują i z o wiele większą czułością w stosunku do szumu. Nadal nie mówi to wiele o technologii z jaką mógłby być wykonany D4. Ja poddaję krytyce kontrowersyjną tezę, że nawet wyższe bazowe ISO by niewiele dało. Tylko jakoś ciężko tę tezę obalić prawda? A może różnica wynosiłaby tak mało, że jednak wolelibyśmy mieć dostępne ISO 100 i 50? Póki co, to teoretyzujecie, że Nikon fatalnie się spisał i nie dał tego, co by mógł. Ja nie lubię bezpodstawnych oskarżeń, dlatego wcielam się tu w adwokata diabła.

mOSAd
23-01-2012, 20:12
Gdyby te kamery do Astro były słabsze niż d3s to nikt by ich nie produkowane bo nie było by na nie chętnych.
Jeszcze raz napiszę, że służą one do czegoś innego. Do tego by pracować z minimalną ilością danych, w długim czasie. Niekoniecznie dając super ostry obraz wierny kolorystycznie. Obraz można uzyskać na wiele różnych sposobów, astrofotografia i fotografia niekoniecznie mają wiele ze sobą wspólnego. W szczególności polecam poczytać jak i w jakim czasie powstają obrazy z teleskopa Hubble chociażby. Podobnie jest chociażby w medycynie. Mamy tomografię, prześwietlenia takimi lub innymi falami, USG i wiele innych badań. Wszystkie dają obraz. Ale nie zajmujemy się nimi na tym forum.

PS. Produkowane też są aparaty z matrycą średniego formatu na przykład. A nie mają dobrego wysokiego ISO i są o wiele droższe niż D3s. Czy to znaczy, że ludzie wydają na nie niepotrzebnie kasę? Nie. One mają inne zalety - tak jak astrokamerki.

Erie
23-01-2012, 20:18
Jeszcze raz napiszę, że służą one do czegoś innego. Do tego by pracować z minimalną ilością danych, w długim czasie. Niekoniecznie dając super ostry obraz wierny kolorystycznie. Obraz można uzyskać na wiele różnych sposobów, astrofotografia i fotografia niekoniecznie mają wiele ze sobą wspólnego. W szczególności polecam poczytać jak i w jakim czasie powstają obrazy z teleskopa Hubble chociażby. Podobnie jest chociażby w medycynie. Mamy tomografię, prześwietlenia takimi lub innymi falami, USG i wiele innych badań. Wszystkie dają obraz. Ale nie zajmujemy się nimi na tym forum.

dlaczego nie zajmujemy się nimi na tym forum? bo nie pasują Ci do koncepcji z góry założonej? chciałeś dostać przykłady technologii uzywanych w specyficznych zastosowaniach (bo twierdziłeś że takowych nie ma) - dostałeś, to teraz twierdziśz że się nimi nie zajmujemy - dzieciak z Ciebie Mosad, a nie adwokat diabła

weź idź do dobrej uczelni technicznej do biblioteki i masz tam dostęp do IEEE, poczytaj na temat wysokoczułych matryc CCD i przestań już bajki opowiadać

mpwt
23-01-2012, 20:20
Niekoniecznie dając super ostry obraz wierny kolorystycznie. Obraz można uzyskać na wiele różnych sposobów, astrofotografia i fotografia niekoniecznie mają wiele ze sobą wspólnego

O tej, o której ja mówię i przytaczam przykłady mają wiele wspólnego, dają obraz ostry i wiernie kolorystycznie (prostuję co by inny nie powtarzali takich rewelacji). Nie off-topuj już albo załóż inny wątek. Zajrzyj do źródeł czy choćby tutaj: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=166496 Pokazuję, jak robić zdjęcia "kosmosu" zwykłym Nikonem. I nie będzie się to różniło czy wsadzę tam D700 czy aparaty, które pokazywałem. Moje kolorowe zdjęcia galaktyk wiszą na ścianie obok krajobrazowych czy rodzinki. Dla mnie astrofotografia jest taką samą dziedziną fotografii jak fotografowanie zwierząt, robienie zdjęć krajobrazowych, etc. Nie interesują mnie kwestie stricte badawcze a raczej piękno wszechświata. Musisz wyjść poza schematy. Bo fotografia i aparat to to i to...

A chciałeś inne mniej szumiące matryce i aparaty. To je dostałeś.

mOSAd
23-01-2012, 21:08
Nie zrozumiemy się. Według mnie zdjęcie rozmazanego czarno-białego zegarka nie może konkurować z pięknymi portretami na jeszcze wyższych czułościach. Jak zobaczę normalne zdjęcie typu portret, czy zdjęcie sportowe, wykonane taki kamerkami, lepsze niż z D3 nawet to przyznam wam rację, że ta technologia ma tu zastosowanie. Astrofizyka mnie nie interesuje, gdyż jest to dziedzina rządząca się innymi prawami. Oczywiście można do niej użyć niskoczułych aparatów fotograficznych, jednak jest to dla mnie analogia używania pędzla malarskiego do dłubania w uchu. Można, ale są doskonalsze narzędzia dedykowane do tej czynności. Na co podaliście zresztą przykład.
Nie mam już tu nic więcej do dodania.

PS. O czyżby ktoś posprzątał?

mpwt
23-01-2012, 21:20
PS. O czyżby ktoś posprzątał?

Pozwoliłem sobie wydzielić offtop do nowego wątku.