PDA

Zobacz pełną wersję : Faktura z innego dnia co data na gwarancji



Rachwał
23-01-2012, 19:31
Witam,
czy gwarancja działa na normalnych warunkach/zasadach jeśli data na gwarancji jest np 2 stycznia a data sprzedaży aparatu na fakturze to np 15 stycznia? Posiadam jedynie fakturę "tą drugą" czyli odsprzedażową z dniem zakupu aparatu od 1 właściciela.
Jak to wygląda w praktyce? Czy serwis może zarzucić w razie jakichś problemów z aparatem, że ta faktura którą otrzymałem (czyli z datą 15 stycznia) nie dotyczy sprzętu z karty gwarancyjnej (2 stycznia)?

RobertMiernik
23-01-2012, 19:43
A nie masz na gwarancji numeru seryjnego?

Teoretycznie taka różnica nie powinna być problemem, możesz wziąć towar na paragon a później wrócić do sklepu po fakturę, więc w razie czego możesz to tak wytłumaczyć.

Rachwał
23-01-2012, 19:47
Oczywiście, że na gwarancji mam nr seryjny. Ale na fakturze nie ma. Chodzi mi o to, czy serwis mi nie zarzuci, że nie mam dowodu zakupu zgodnego z datą na karcie gwarancyjnej?
2.01 na gwarancji
15.01 data "odprzedaży" i moim dowodem zakupu jest ta faktura z datą właśnie 15go stycznia.

Wszystko jest ok?

RobertMiernik
23-01-2012, 19:52
Nie widzę problemu...

wasilewk
23-01-2012, 19:53
Jak ostatnio kupowałem, to gwarancję odbierałem po kilku dniach (weekend) i wtedy sklep dopinał paragon (stawiał stempel na nim i gwarancji - po połowie) i na gwarancji wpisał datę na nim umieszczoną.

Rachwał
23-01-2012, 19:57
Jak ostatnio kupowałem, to gwarancję odbierałem po kilku dniach (weekend) i wtedy sklep dopinał rachunek (stawiał stempel na rachunku i gwarancji - po połowie) i na gwarancji wpisał datę na nim umieszczoną.

No więc masz zgodne daty? Jak tak to nie widzę związku z moim tematem ;)

boję się po prostu tego, że w razie problemów z aparatem, nikon będzie próbował wyprzeć się naprawy z uwagi na fakt, że na karcie gwarancyjnej jest inna data a na fakturze inna (niecałe 3 tygodnie). Nie zarzucą mi, że coś kręcę i ta faktura z 15go stycznia tyczy się innej puszki niż ta z gwarancji z datą 2 stycznia?

wasilewk
23-01-2012, 20:01
No więc masz zgodne daty? Jak tak to nie widzę związku z moim tematem ;)

boję się po prostu tego, że w razie problemów z aparatem, nikon będzie próbował wyprzeć się naprawy z uwagi na fakt, że na karcie gwarancyjnej jest inna data a na fakturze inna (niecałe 3 tygodnie). Nie zarzucą mi, że coś kręcę i ta faktura z 15go stycznia tyczy się innej puszki niż ta z gwarancji z datą 2 stycznia?

Chciałem Ci zasugerować, że faktura tu nie ma znaczenia: gwarancja liczona jest od faktycznej daty sprzedaży a ta jest potwierdzana paragonem (wydruk z kasy) - żeby to było jednoznaczne, to sprzedający przybija na obydwu (gwarancji i paragonie) wspólny stempel.

Rachwał
23-01-2012, 20:08
Ale ja nie miałem żadnego paragonu.

Pierwszy własciciel kupił aparat w sklepie i dostał fakturę i gwarancję z dniem 2 stycznia.
Odwidział mu się model i go sprzedał mnie. Na gwarancji dalej widnieje data 2 stycznia, natomiast moim dowodem zakupu jest faktura wystawiona 15 stycznia.
Pierwsza faktura z dnia 2 stycznia została anulowana i w zamian jej została wydana ta z dnia 15 stycznia.
Wszystko będzie ok w razie realizacji gwarancji w Nikon Polska? (dodam, że dystrybucja PL).

wasilewk
23-01-2012, 20:11
Ale ja nie miałem żadnego paragonu.

Pierwszy własciciel kupił aparat w sklepie i dostał fakturę i gwarancję z dniem 2 stycznia.
...

A na gwarancji był przyklejony paragon - od daty na tym paragonie biegnie gwarancja i nie jest przypisana do kupującego.

Rachwał
23-01-2012, 20:16
Nie było zadnego paragonu! Była faktura na osobe fizyczną. Nastepnie ta faktura zostala anulowana i wystawiona nowa z moimi danymi (na firmę). I data wystawienia na fakturze z moimi danymi to 15 styczen, data sprzedazy na tej fakturze to tez 15 styczen, a data na gwarancjito 2 styczen.

Nie bedzie problemow?

wasilewk
23-01-2012, 20:20
... a data na gwarancjito 2 styczen.

...

Jeśli gwarant uzna tę datę (bo brak paragonu), to nie ma się czym martwić - w każdym bądź razie faktura z datą 15 stycznia nic tu nie wnosi.

Rachwał
23-01-2012, 20:24
Gwarant czyli Nikon?
A ma powody do nie uznania faktury z dnia 15go stycznia jesli data na gwarancji to 2 styczen? Co w konsekwencji bedzie oznaczalo brak naprawy gwarancyjnej w razie problemów?

RobertMiernik
23-01-2012, 20:28
wasilewk nie ma paragonu, albo faktura albo paragon, nigdy nie dostaniesz obu...


W każdym razie, nie powinieneś mieć problemów z gwarancją, jakby ktoś oto pytał, powiedz mu to co napisałem wyżej i będzie ok.

Rachwał
23-01-2012, 20:36
Ale skoro czytam na fakturze "data wystawienia - 15 styczeń" oraz "data sprzedazy 15 styczen" to czy to nie jest powod do odrzucenia gwarancji skoro na karcie gwarancyjnej mam date 2 styczen?

wasilewk
23-01-2012, 20:40
A nie masz na gwarancji numeru seryjnego?

Teoretycznie taka różnica nie powinna być problemem, możesz wziąć towar na paragon a później wrócić do sklepu po fakturę, więc w razie czego możesz to tak wytłumaczyć.

Absolutnie !

Paragon jest potwierdzeniem daty rozpoczęcia gwarancji. Są też pewno inne metody uznania tej daty (np. wpisanie numeru seryjnego na fakturze z datą sprzedaży od uprawnionego sprzedawcy).

Wszystko zależy od serwisu - choć oni mają wyraźne dyrektywy.

Rachwał
23-01-2012, 20:44
Chyba sie nie rozumiemy.
Jaki kurde paragon?
Koleś A kupił aparat na fakture na osobe fizyczną. Sprzedał go mnie,z tym, ze wystawil sklep nową fakture na ten aparat z moimi danymi (firma-odpis vat) a tamtą na wlasciciela A(osobe fizyczną) anulował, ona juz nie istnieje anifizycznie ani w systemie. Tyle ze na tej nowej fakturze NA MNIE (firma) widnieje data sprzedazy równa dacie wystawieniatej drugiej faktury czyli 15 styczen a nie jak na gwarancji 2 styczen.

wasilewk
23-01-2012, 20:47
Chyba sie nie rozumiemy.
Jaki kurde paragon?
Koleś A kupił aparat na fakture na osobe fizyczną. - nie wierzę, jaki NIP podał ?

Rachwał
23-01-2012, 20:49
Ale to nie koles wystawił fakture vat, tylko sklep zmienil dane w fakturze, tzn wystawil nowa fakture z danymi kupujacego B czyli mnie.
A wlasciciel A nie dostal zadnego paragonu nigdy!

Jak sie bierze fakture na osobe fizyczna to nie pdaje sie nipu. Tylko dane osobowe i adres. Obecnie nipnie jest wymagany i nie musi sie go posiadac.

wasilewk
23-01-2012, 20:54
Ale to nie koles wystawił fakture vat, tylko sklep zmienil dane w fakturze, tzn wystawil nowa fakture z danymi kupujacego B czyli mnie.
A wlasciciel A nie dostal zadnego paragonu nigdy!

To znaczy, że kupił na działalność osoby fizycznej a nie na osobę fizyczną.

W takim razie na fakturze musiał być numer seryjny i data zakupu - razem z datą na gwarancji jest to powiązane. Możesz dokonywac setki korekt faktur ale tego powiązania nie zmienisz.

Rachwał
23-01-2012, 20:56
Nie ma nr seryjnego na fakturze jest tylko model.

wasilewk
23-01-2012, 20:58
Nie ma nr seryjnego na fakturze jest tylko model.

To jak chcesz przekonać gwaranta (serwis), że jest to ten akurat obiektyw a nie taki sam uszkodzony, tylko kolegi, i kupiony w USA 2 lata temu ?

Rachwał
23-01-2012, 20:59
Chcesz mi powiedziec, ze na paragonie masz takie info odnosnie nr seryjnego?
Zate gdzie na tej fakturze niby to jest do odnalezienie - powiazanie danego nr sryjnego z gwarancja? Lub na paragonie?

wasilewk
23-01-2012, 21:03
Chcesz mi powiedziec, ze na paragonie masz takie info odnosnie nr seryjnego?

Nie musi być, bo ten paragon jest przyklejony do gwarancji i razem (kartka gwarancji z tym paragonem) są opieczętowane pieczątką sprzedawcy - co świadczy o dacie sprzedaży. Od tej daty leci gwarancja. Sklep nie może sfałszować paragonu (np. rok do przodu), bo kasa fiskalna na to nie pozwala.

Pzdr.

P.S.
Kiedyś znajomy sprzedawca mówił: "Nie będziemy stemplować gwarancji - tylko dopiero jak się zepsuje". Teraz tak nie można. Nawet za rok - sprzedawca musi wpisac datę transakcji - jeśli osoba fizyczna, to dokleja i stempluje paragon, a jeśli faktura VAT - to spisuje dane z tej faktury - może ją odtworzyć z komputera.

Rachwał
23-01-2012, 21:09
Ja juz jestem głupi. Nigdy nie miałem ostemplowanego paragonu. Normalnie oddawalo sie kartę gw wraz z paragonem/faktura i tyle. Nigdy nic nie mialem stemplowane. Tyle, ze zawsze data na karcie byla ta sama co data sprzedazy, a teraz mam date na karcie 2 styczen, a date sprzedazy 15 styczen i w tym widze problem.

wasilewk
23-01-2012, 21:17
Ja juz jestem głupi. Nigdy nie miałem ostemplowanego paragonu. Normalnie oddawalo sie kartę gw wraz z paragonem/faktura i tyle. Nigdy nic nie mialem stemplowane. Tyle, ze zawsze data na karcie byla ta sama co data sprzedazy, a teraz mam date na karcie 2 styczen, a date sprzedazy 15 styczen i w tym widze problem.

Dlatego na początku Ci napisałem: "Jak ja kupowałem..."

Od kilku lat moich zakupów w różnych sklepach Foto tak jest. Zawsze miałem przypięty i przystemplowany paragon (bo na osobe fizyczną). U Ciebie wystarczy dokonać korekty fakury VAT (tej pierwszej), dotyczącej tej pierwszej faktury z datą sprzedaży pokrywającą się z gwarancją - na tej skorygowanej fakturze musi być numer seryjny towaru i data sprzedaży.


Witam,
czy gwarancja działa na normalnych warunkach/zasadach jeśli data na gwarancji jest np 2 stycznia a data sprzedaży aparatu na fakturze to np 15 stycznia? Posiadam jedynie fakturę "tą drugą" czyli odsprzedażową z dniem zakupu aparatu od 1 właściciela.
Jak to wygląda w praktyce? Czy serwis może zarzucić w razie jakichś problemów z aparatem, że ta faktura którą otrzymałem (czyli z datą 15 stycznia) nie dotyczy sprzętu z karty gwarancyjnej (2 stycznia)?

Wystarczy przedstawić tę pierwszą fakturę (poprawnie wypełnioną) - serwis nie interesuje się na kogo jest.

Rachwał
23-01-2012, 21:21
Tej pierwszej fktury juz nie ma. Zostala anulowana na rzecz tej drugiej.

wasilewk
23-01-2012, 21:23
Tej pierwszej fktury juz nie ma. Zostala anulowana na rzecz tej drugiej.

Ale ta druga jest wypełniona błędnie ! (brak numeru seryjnego).

Poza tym: jak rozliczyć ten pierwszy okres gwarancyjny ? (od 2-go do 15-go ?)

Rachwał
23-01-2012, 21:31
To co mam teraz zrobić, żeby wszystko było ok?

Jatin
23-01-2012, 21:35
Iść do sklepu żeby zrobili notę korygującą do faktur i wpisali nr. seryjny, albo wypisali drugą kartę gwarancyjną od 15.01 a obecną zniszczyli.

krzysztof jot
23-01-2012, 21:38
Chyba sie nie rozumiemy.
Jaki kurde paragon?
Koleś A kupił aparat na fakture na osobe fizyczną. Sprzedał go mnie,z tym, ze wystawil sklep nową fakture na ten aparat z moimi danymi (firma-odpis vat) a tamtą na wlasciciela A(osobe fizyczną) anulował, ona juz nie istnieje anifizycznie ani w systemie. Tyle ze na tej nowej fakturze NA MNIE (firma) widnieje data sprzedazy równa dacie wystawieniatej drugiej faktury czyli 15 styczen a nie jak na gwarancji 2 styczen.

zgodnie z zasadami - problem jest, bo teoretycznie - faktura może nie dotyczyć tego body na które jest gwarancja. i problem nie tyle dotyczy trzech tygodni co całkowitego podważenia wiarygodności dokumentu .

Z drugiej strony - sytuacja jest realna. Kupuje coś, i biorę fakturę (kolega "jaki NIP podał..." - podał swój NIP - Jana Kowalskiego, bo obywatel który skończył 18-ście lat ma NIP, aby móc składać zeznania podatkowe. Może też mieć jednoosobowa działalność gospodarczą, i też fakturę ma na nazwisko, a nie na "firmę". )
No więc kupił, dostał fakturę i podbitą gwarancję, a następnie oddał towar - bo istnieje taka możliwość - ale... i tu następują dziwne sytuacje. Bo sklep zdawał sobie sprawę, że kolejny nabywca dostanie "starą" gwarancję.
Powinni to jakoś przewidzieć - zrobic korektę, zwrot i Tobie dać kopie(duplikat) tych dokumentów, albo choć kopie tej anulowanej faktury - choć pewnie się bali pozostawić w obiegu tamten dokument... bo zrobili myk niezgodny z prawem - powinna być korekta i zwrot i prawdę powiedziawszy to nic nie boli, nie rozumiem ich postępowania, chyba ze jest jeszcze inne dno tej sprawy :).

Jakaś dziwna kombinacja "papierkowa" nie wiadomo w jakim celu - ale data zakupu z faktury musi być zgodna z datą gwarancji, bo tak to po prostu nie masz dokumentu zakupu niezbędnego do honorowania gwarancji. Nawet jak podbijałem gwarancje dwa lata po zakupie, to szedłem do sklepu z ksero faktury/paragonu i na tej podstawie podbijali mi gwarancję wpisując datę z dokumentu zakupu. Teraz to skonsultowałbym to z serwisem Nikon Polska, bo miałem sytuacje, że słali mi z firmy faxem fakturę do serwisu Nikona, bo nie chciano nawet gadać o przyjęciu sprzętu bez dokumentu zakupu, mimo że papierek gwarancji był ok.

wasilewk
23-01-2012, 21:39
To co mam teraz zrobić, żeby wszystko było ok?

Skorygować fakturę zakupu:
- korekta faktury zawsze dotyczy faktury poprzedniej (trzeba ją podać), bo to jest dokument do przechowania,
- w korekcie faktury muszą być wypełnione dane takie jak na fakturze, ale poprawnie: musi być wszystko wypełnione (Data wystawienia, numer, kto, dla kogo, czego dotyczy [konkretnie: czyli numer seryjny ], data transakcji, suma z poprawnie wyliczonym podatkiem),
- musi być podpisana przez obie strony pod rygorem nieważności.

Taka faktura wraz z gwarancją (łączy je numer seryjny) stanowi podstawę do świadczeń gwarancyjnych.

Pzdr.

P.S.
Oba NIP-y są obowiązkowe !

RobertMiernik
23-01-2012, 22:13
Ale kombinujecie, 4 strony o dacie...

Kupiłem mnóstwo sprzętu, NIGDY nie miałem numeru seryjnego na fakturze (tym bardziej na paragonie, bo tam fizycznie się go NIE DA umieścić).

Żaden serwis nigdy nie robił z tego powodu problemu, jeśli masz na gwarancji datę, numer seryjny i pieczęć sprzedawcy a do tego pokażesz fakturę (nie zawsze a w zasadzie to rzadko kiedy mnie o nią pytali) to nie powinieneś mieć najmniejszych problemów z uznaniem gwarancji.

Sprawdź a potem się załamuj, bo cała ta dyskusja nie ma większego sensu, bo nikt Cię nie spyta o datę na fakturze, najwyżej sprawdzi czy faktura jest...

wasilewk
23-01-2012, 22:16
To takie dmuchanie na zimno, żeby serwis w nowej siedzibie nie miał się czego czepić.:wink:

sebar1
23-01-2012, 22:44
- nie wierzę, jaki NIP podał ?

swój? albo wcale nie podał? bo np. NIE MUSI aby dostać Fakturę VAT na osobę fizyczną?!?
ba! teraz nawet nie trzeba o NIP występować a cóż dopiero podawać.... ;)


To znaczy, że kupił na działalność osoby fizycznej a nie na osobę fizyczną.

bzdura


W takim razie na fakturze musiał być numer seryjny i data zakupu -

kupiłem już trochę sprzętu foto na fakturę VAT i na ŻADNEJ nie mam numeru seryjnego...
Dalej, to kupujący decyduje czy chce paragon czy fakturę i można wystawić fakturę VAT na osobę fizyczną!
Przy zakupach na większe kwoty to dosyć normalna sprawa.


Nie ma nr seryjnego na fakturze jest tylko model.

to normalne.


Nie było zadnego paragonu! Była faktura na osobe fizyczną. Nastepnie ta faktura zostala anulowana i wystawiona nowa z moimi danymi (na firmę). I data wystawienia na fakturze z moimi danymi to 15 styczen, data sprzedazy na tej fakturze to tez 15 styczen, a data na gwarancjito 2 styczen.

coś tu nie gra. Trudno tak anulować fakturę po prawie dwóch tygodniach...
Łatwiej by było gdyby "podmienili" tamtą na nową z Twoimi danymi.
Co zrobili z kolejnym numerem faktury?
jak to sklep, który od tak sobie anuluje faktury to podejdź do nich i niech ci przeprawią datę sprzedaży na gwarancji.

Bo i naczej to nikt ci tego, że:
Nie bedzie problemow?

... tak do końca nie zagwarantuje... ;)

Jatin
23-01-2012, 23:39
Tak po prawdzie to mnie też serwis nigdy o fakturę nie pytał.

Zetec
24-01-2012, 09:13
O ile się nie mylę to fv można wystawić do dwóch tygodni od daty zakupu, więc nikt nie powinien się czepiać. Sprawdź w przepisach skarbowych tam jest to napisane...
Wystawiłem mnóstwo fv i na żadnej nie pisałem nigdy numeru seryjnego, no chyba że chodziło o oprogramowanie to bezpiecznie jest wpisać aby BSA się nie czepiało za mocno.

Pzdr

marcinsk
25-01-2012, 09:53
data na karcie gwarancyjnej jest napisana długopisem?? przypuszczam że tak...zawsze możesz przekreślić i wpisać date z faktury....zresztą głównym dowodem przy gwarancji jest dokument potwierdzający zakup czyli w twoim przypadku faktura a gwarancja leci od daty zakupu...możesz zawsze do nikona zadzwonić i poprosić o duplikat karty gwarancyjnej z uzyskaniem tego nie będzie żadnego problemu...właśnie dlatego nie wypełniam odrazu karty gwarancyjnej przy sprzedaży, i to nie prawada że bez daty i nr.seryjnego serwis nie podejmie naprawy, dla serwisu podstawą jest pięczątka na karcie gwarancyjnej oraz dowód zakupu...

Erie
25-01-2012, 10:17
data na karcie gwarancyjnej jest napisana długopisem?? przypuszczam że tak...zawsze możesz przekreślić i wpisać date z faktury....zresztą głównym dowodem przy gwarancji jest dokument potwierdzający zakup czyli w twoim przypadku faktura a gwarancja leci od daty zakupu...możesz zawsze do nikona zadzwonić i poprosić o duplikat karty gwarancyjnej z uzyskaniem tego nie będzie żadnego problemu...właśnie dlatego nie wypełniam odrazu karty gwarancyjnej przy sprzedaży, i to nie prawada że bez daty i nr.seryjnego serwis nie podejmie naprawy, dla serwisu podstawą jest pięczątka na karcie gwarancyjnej oraz dowód zakupu...

dokładnie - serwis wymaga tylko pieczątki i podpisu oraz dowodu zakupu, serwis jak będzie chciał to sam dopisze sobie datę

na fakturze nie musi być numer seryjny (może, ale nie ma potrzeby), tak samo na paragonie (zwykłym z kasy fiskalnej, czy też paragonie imiennym)

wasilewk
25-01-2012, 15:57
dokładnie - serwis wymaga tylko pieczątki i podpisu oraz dowodu zakupu, serwis jak będzie chciał to sam dopisze sobie datę

na fakturze nie musi być numer seryjny (może, ale nie ma potrzeby), tak samo na paragonie (zwykłym z kasy fiskalnej, czy też paragonie imiennym)

Mógłbyś przynajmniej napisać: "w większości" - bo przepis mówi co innego.

Erie
25-01-2012, 16:01
Mógłbyś przynajmniej napisać: "w większości" - bo przepis mówi co innego.

pokaż przepis, który wymaga na fakturze/ paragonie wpisanego numeru seryjnego, aby gwarancja była ważna, a w międzyczasie powiedz mi jak w takim układzie z gwarancją na buty, płaszcz, futro itp, które nie posiadają numeru seryjnego

wasilewk
25-01-2012, 16:16
pokaż przepis, który wymaga na fakturze/ paragonie wpisanego numeru seryjnego, aby gwarancja była ważna, a w międzyczasie powiedz mi jak w takim układzie z gwarancją na buty, płaszcz, futro itp, które nie posiadają numeru seryjnego

Ech !

Chciałbym, żeby życie było takie proste, jak myślisz.

Porozmawiaj z jakimś wymiarowcem z US, to zmienisz zdanie.

Pzdr.

P.S.
Jestem za leniwy, żeby szukać.

Erie
25-01-2012, 16:25
Ech !

Chciałbym, żeby życie było takie proste, jak myślisz.

Porozmawiaj z jakimś wymiarowcem z US, to zmienisz zdanie.

Pzdr.

P.S.
Jestem za leniwy, żeby szukać.

no to powodzenia, bo już z US rozmawiałem - sa określone rzeczy które mają być na paragonie - miedzy innymi nazwa przedsiębiorcy, data sprzedaży, nazwa towaru, kwota netto, brutto, odpowiednie podatki, ale nie numer seryjny sprzętu


PS taaa leniwy :)

RobertMiernik
25-01-2012, 16:27
Teoria, teorią a praktyka wygląda inaczej.

Przychodzisz do serwisu, serwisant luka na kartę gwarancyjną czy jest data i pieczątka, oblicza sobie czy gwarancja przysługuje i CZASEM, EWENTUALNIE, jak mu się chce, spyta o dowód zakupu - zwykle mu się nie chce.

Jeśli zapyta, wystarczy powiedzieć "jest", czasem pokazać, sprawdzi czy się zgadza sprzedawca z faktury z pieczątką na karcie.

TYLE...

Edit: Numer seryjny na paragonie się nie może znaleźć bo większość drukarek tego nie obsługuje. A co jeśli ktoś ma kasę fiskalną a nie drukarkę?...

P.S.
Drukarka - podłączona do komputra, drukuje paragony wystawione w 'systemie'
Kasa - taka drukarka tylko z guziczkami, paragon drukuje się, wybierając guziczkami sprzedawany towar, bardzo często tylko grupami a nie egzemplarzami

wasilewk
25-01-2012, 16:30
...na paragonie - miedzy innymi nazwa przedsiębiorcy, data sprzedaży, nazwa towaru, kwota netto, brutto, odpowiednie podatki, ale nie numer seryjny sprzętu

...:)

????

Przy takim przekłamywaniu argumentów ja się poddaję !

Pzdr.

Erie
25-01-2012, 16:34
????

Przy takim przekłamywaniu argumentów ja się poddaję !

Pzdr.

wiesz dobrze, że chodziło o faktura/ paragon - na żadnym z nich nie ma obowiązku być numer seryjny sprzętu

wasilewk
25-01-2012, 16:40
Jeśli idzie o fakturę VAT, to zalecenie jest, by przy takich towarach (mówimy cały czas o sprzedaży między podmiotami gospodarczymi) numer seryjny (lub inny, jednoznacznie identyfikujący dany przedmiot) był wpisywany zaraz po nazwie przedmiotu.

Ale to i tak psu na budę, możemy tak ciągnąć tę dyskusję do jutra --> a ja z tego i tak nic nie będę miał, najwyżej jednego wroga więcej (choć to nie ja utrzymałem stare komunistyczne przepisy w mocy).

Pzdr.

Erie
25-01-2012, 16:52
Jeśli idzie o fakturę VAT, to zalecenie jest, by przy takich towarach (mówimy cały czas o sprzedaży między podmiotami gospodarczymi) numer seryjny (lub inny, jednoznacznie identyfikujący dany przedmiot) był wpisywany zaraz po nazwie przedmiotu.

Ale to i tak psu na budę, możemy tak ciągnąć tę dyskusję do jutra --> a ja z tego i tak nic nie będę miał, najwyżej jednego wroga więcej (choć to nie ja utrzymałem stare komunistyczne przepisy w mocy).

Pzdr.

Zalecenie to nie wymóg :D.

chłopie, aby zostać w fotografii - przyjmując np. 100 aparatów nikon D90 na stan sklep musiałby np. założyć 100 indeksów, a co w momencie jak sprzeda kartę pamięci? przecież ona nie ma numeru seryjnego, a co z torbą? statywem? łooooo... a filtry? albo dekielki do obiektywów?

myli Ci się zalecenie z obowiązkiem drogi kolego :)

Rachwał
25-01-2012, 17:06
Dodzwoniłem się do Nikon Polska do serwisu. Pan musiał sprawdzić - zapytać przełożonego i odpowiedz jest taka: daty nie muszą sie zgadzać, a dowod zakupu nie jest wymagany przy oddaniu aparatu do naprawy gwarancyjnej. Wazne, zeby byla podbita gwarancja PL oraz Europejska i zeby na tych dwoch kwitkach byla ta sama data oraz podpis i pieczatka sprzedawcy. Faktury/paragonu nie wymagają ani przy wysylce do serwisu ani przy odobistym dostarczaniu. Mam na to nr rejestracyjny rozmowy, wiec jakby co to jest sie na co powolac.
PS. Faktura przez pierwszego wlasciciela zostala na moja prosbe zmieniona i data sprzedazy na fakturze rowna sie dacie na gwarancji (mam spokojną glowę, choc Nikon tego nie wymaga).

Pozdrawiam napinaczy ;)

RobertMiernik
25-01-2012, 18:35
tadaaam ;)