PDA

Zobacz pełną wersję : jaki filtr UV do Nikkora 70-300 VR



yarousseau
16-01-2012, 21:45
poleccie prosze jakis przyzwoity i za przyzwoite pieniadze filtr UV do nikkora 70-300 VR (67mm). Potrzebuje tez filtra UV na 35mm f1.8 tez nie najgorszy i nie najlepszy lecz w sam raz:) Z gory dzieki.

Art Erie
16-01-2012, 21:49
Samyang.

wasilewk
16-01-2012, 21:50
Ja zakładam B+W, choć w ogóle rzadko, bo mi szkoda tych kolorków tego szkła. Ten UV mogę polecić, bo nawet oryginalny Nikona psuje obraz - a ten już nie tak bardzo...

Niestety, coś za coś: poza kasą, dekielek trzeba - ja mam stary od Sonnara.

Pzdr.

Art Erie
16-01-2012, 21:57
Ja zakładam B+W[...]

Z pewnością warto, tak samo jak Heliopan. Moja propozycja to wersja budżetowa, ale bardzo dobrej jakości.

wasilewk
16-01-2012, 22:01
Z pewnością warto, tak samo jak Heliopan. Moja propozycja to wersja budżetowa, ale bardzo dobrej jakości.

W pełni zgoda, choć dziwi mnie mętna jakość Nikona.

Dlatego przestrzegam wszystkich przed stosowaniem tego:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img823.imageshack.us/img823/1497/dsc9485709x472.jpg)

Pzdr.

ALF
16-01-2012, 23:26
Mam 8 szkieł. Na 4 mam Marumi WPC, na 2 Hoya (HMC, SHMC), na jednym B+W, na jednym Hekiopana

fafniak
16-01-2012, 23:44
a po co filtr :)

bogdi64
16-01-2012, 23:47
mam 8 szkieł i nie używam filtrów ...., każdy filtr jako dodatkowe szkło może wprowadzać nieprzewidywalne błędy

swider
17-01-2012, 00:19
a po co filtr :)

mam 8 szkieł i nie używam filtrów ...., każdy filtr jako dodatkowe szkło może wprowadzać nieprzewidywalne błędy
A pytanie brzmiało: Stosowanie filtra UV -- jest sens? czy może Jaki filtr UV wybrać?
Więc proszę skończyć tę krucjatę przeciw filtrom UV, bo nie wszyscy używają sprzętu w takich samych warunkach i każdy ma inne potrzeby.

fafniak
17-01-2012, 00:31
Ludziom wmawia się że filtry u są niezbędne.
Niezależnie od tego gdzie i jak używają szkieł
70-300 ma bardzo głęboką osłonę - chyba że pytający używa szkieł w pyle na rajdach itp. Ale jakoś nie wydaje mi się ;)

bogdi64
17-01-2012, 00:40
nie zacząłem krucjaty przeciwko filtrom, tylko odpowiedziałem na pytanie, dla mnie aparat z optyką to narzędzie pracy, stosowałem różne filtry (od tanich do najdroższych gdzie filtr kosztował tyle samo co np używana 50) dużo zdjęć wyrzuciłem właśnie przez stosowanie filtrów (nazwijmy to ochronnych)i teraz zakładam tylko i wyłącznie wtedy gdy istnieje możliwość uszkodzenia obiektywu (czyli baaardzo rzadko), więc tani filtr tylko wtedy gdy potrzebuję użyć efektów, a poza tym nie używam (i to napisałem), czyli dodatkowy element w optyce i trzeba być świadomy tego, że próbując ochronić szkło możemy być skazani na dodatkowe "efekty" użycia jego

ALF
17-01-2012, 02:59
Pokażcie dowody - te wyrzucone zdjęcia ;) Od ponad 30 lat używam filtrów i jeszcze nigdy zdjęcia z powodu filtra UV nie wyrzuciłem. A w zdjęciach krajobrazowych, w górach i nad morzem w jakimś stopniu niweluje przeniebieszczenia. W tym czasie straciłem chyba z 5 czy 6 filtrów, ale ani jednego obiektywu. A był żwir spod kół, upadki ze skały, uderzenia gałęzi itd., że nie wspomnę o często ładowanych paluchach w obiektyw ;)

fafniak
17-01-2012, 09:29
Już pokazywałem - przyznałeś rację , o ile pamiętam, z zastrzeżeniem ze są to jednostkowe przypadki. Ja tych jednostkowych przypadków mam więcej niż ty.
Dwa - po co wydawać kasę na coś co jest zbędne prócz jakiś ekstremalnych przypadków ? :D

ALF
17-01-2012, 11:43
Owszem, bliki czasem powstają. W skrajnych, odosobnionych przypadkach.
Wiesz, OC dla aut też jest potrzebne tylko w ekstremalnych przypadkach, a jednak nikt raczej nie kwestionuje potrzeby jego posiadania ;)

jamnik
17-01-2012, 12:10
Gorąco polecam Hoyę Super HMC Pro 1. Mam te filtry na wszystkich szkłach i nigdy, przenigdy, nie miałem z nimi problemów natury optycznej i mechanicznej (czyszczenie). Cóż mogę dodać? Pracuję z nimi kilka lat. Jakie jeszcze argumenty? Nie mam. Ale ja się mogę nie znać....
Ostatnio spróbowałem wersji HD (oznaczenie brzmi trochę marketingowo a sam filtr jest nieco droższy). Niespodzianek nie dostrzegłem, ale ekstremalnych warunków jeszcze nie zaznałem z tym filtrem (np. nocne zdjęcia z silnymi źródłami światła). Znając jednak Hoyę i mając do niej pełne zaufanie (mówię o tej półce), raczej jestem spokojny.

Zen
17-01-2012, 12:36
Wtrące swoje trzy grosze. Używam również filtry UV. Mz nie powodują zasadniczo degradacji obrazu pod warunkiem że są to filtry dobrej jakości.
Osobiście używam MARUMI Water Prof Coat i HOYA HMC UV i do nich nie mam jakichkolwiek zastrzeżeń. Jednak zakup filtrów markowych (Marumi czy Hoya) nie oznacza automatycznie wysokiej jakości.
Poniżej wycinek kadru z fotki wykonanej za pomocą tańszego filtra Marumi dodanego jako gratis przy zakupie nowego obiektywu.
Filtr to MARUMI UV HAZE

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img710.imageshack.us/img710/9082/dsc7240a.jpg)

Miałem kilkanaście podobnych przypadków.

swider
17-01-2012, 16:39
Pokażcie dowody - te wyrzucone zdjęcia ;) Od ponad 30 lat używam filtrów i jeszcze nigdy zdjęcia z powodu filtra UV nie wyrzuciłem.
U mnie jest podobnie. Jeśli pojawiły się jakieś zrypane zdjęcia przez używanie UVki, to naprawdę były jednostki.


A w zdjęciach krajobrazowych, w górach i nad morzem w jakimś stopniu niweluje przeniebieszczenia.
Umówmy się… nie w cyfrze. :) Naturalnie istnieje jakiś teoretyczny wpływ promieni ultrafioletowych na niektóre matryce CCD, ale to tylko teoria. W praktyce filtr kompletnie nic nie daje, oprócz ochrony przedniej soczewki.
W czasach analogowych filtry UV stosowało się też raczej w sporadycznych przypadkach (wysoko w górach, przy ostrym słońcu, fotografując obiekty bardzo oddalone).

Co do używanych filtrów. Ja korzystam tylko z Marumi i jestem bardzo zadowolony. Stosunek cena/jakość, w moim przekonaniu, najlepszy spośród firm produkujących wszelkiej maści filtry foto.

ALF
17-01-2012, 17:40
Cyfra tu nie ma nic do rzeczy. Promieniowanie UV załamuje się na zanieczyszczeniach powietrza i daje zaniebieszczenie kadru, zwłaszcza na większych odległościach. UVka tego nie wyeliminuje, ale w pewnym stopniu osłabi. Kiedyś, robiąc panoramę S70-200/2,8 z Marumi WPC, z wieży zamku we Wleniu, po zrobieniu kilku ujęć zdjąłem filtr i cyknąłem dwie fotki bez. W domu przyglądałem się nieobrobionym klatkom i różnica była minimalna na korzyść filtra. Po przelaniu na papirus różnica była nieco mocniejsza.

Art Erie
17-01-2012, 18:09
Cyfra tu nie ma nic do rzeczy. Promieniowanie UV załamuje się na zanieczyszczeniach powietrza i daje zaniebieszczenie kadru, zwłaszcza na większych odległościach. UVka tego nie wyeliminuje, ale w pewnym stopniu osłabi.[...].

O! Dzięki za wytłumaczenie; kiedyś lukałem sobie okiem przez UV ( Heliopan) i miałem wrażenie, że filtr usuwa "zamglenia"; teraz sprawa jest jasna :)
Acha, nie gdzieś wysoko w górach, tylko nizinna miejscowość na Dolnym Śląsku.

yarousseau
17-01-2012, 19:51
dzieki Panowie:p

fafniak
17-01-2012, 21:50
daj sobie spokój z kupowaniem filtrów - serio.
Chyba że pracujesz w jakiś ekstremalnych warunkach

jamnik
17-01-2012, 22:22
Koniecznie zakładaj filtry na obiektyw - serio.
Chyba, że nie żal Ci obiektywu, który niechcący uszkodzisz. :-)

Art Erie
17-01-2012, 22:46
daj sobie spokój z kupowaniem filtrów - serio.
Chyba że pracujesz w jakiś ekstremalnych warunkach


Koniecznie zakładaj filtry na obiektyw - serio.
Chyba, że nie żal Ci obiektywu, który niechcący uszkodzisz. :-)

I to są bardzo dobre rady :mrgreen:

Kupując obiektyw, doliczam 15-20% wartości na filtr, czyli albo Samyang, albo Heliopan. Bez sensu jest stosowanie UV w domu, studio i warunkach gdzie możesz się ze sprzętem cackać; gdy nie ma na to czasu na brak filtra mnie nie stać.

swider
17-01-2012, 23:27
Cyfra tu nie ma nic do rzeczy. Promieniowanie UV załamuje się na zanieczyszczeniach powietrza i daje zaniebieszczenie kadru, zwłaszcza na większych odległościach. UVka tego nie wyeliminuje, ale w pewnym stopniu osłabi.
Jak najbardziej ma. Matryce nie rejestrują tego zakresu (choćby nawet filtr AA na matrycy -- też wycina pewną część ultrafioletu) częstotliwości widma, w przeciwieństwie do błony fotograficznej. Więc UVka nie ma czego obcinać.
Alf, fizyki nie przeskoczysz. ;)


Kiedyś, robiąc panoramę S70-200/2,8 z Marumi WPC, z wieży zamku we Wleniu, po zrobieniu kilku ujęć zdjąłem filtr i cyknąłem dwie fotki bez. W domu przyglądałem się nieobrobionym klatkom i różnica była minimalna na korzyść filtra.
To prawdopodobnie była kwestia filtra, który nie był w 100% neutralny i leciutko ocieplał (miałem podobny przypadek). A co za tym idzie redukuje zaniebieszczenie.


[…] kiedyś lukałem sobie okiem przez UV ( Heliopan) i miałem wrażenie, że filtr usuwa "zamglenia"; teraz sprawa jest jasna :)
Acha, nie gdzieś wysoko w górach, tylko nizinna miejscowość na Dolnym Śląsku.
To nawet w przypadku filmu (gdzie UVka działała) filtr nie powinien dać żadnego efektu. ;) Ja znów stawiałbym na ocieplające działanie filtra.

ALF
18-01-2012, 03:50
Mylisz się zielony :) Są, co prawda, filtry UV ocieplające, ale wybacz, potrafię taki odróżnić od klasycznej UVki.
Sam się kiedyś zastanawiałem na jakiej zasadzie to działa. Ale nie znalazłem nigdy przekonującej odpowiedzi. Pamiętaj, że UVki pochodzą z czasów przed plastikowych, więc nie było jeszcze nachalnej reklamy wmuszającej ich kupowanie. Kupowali je tylko zawodowcy i bardzo świadomi (oczytani) amatorzy.


A co do filtrów i szkieł. Wiem jedno... na forum piszą, że nie używają, na allegro, że zawsze był na obiektywie ;)

fafniak
18-01-2012, 09:27
A ci co więcej fotografowali niż hołubili sprzęt, to ich nie kupowali albo po kupnie zdejmowali .
Można się tak przerzucać tekstami w niekończoność. UV ki potrafią dać ciała okrutnie , ale dla większości będzie to kolejne zabezpieczenie szkła i nie zobaczą różnicy.

Art Erie
18-01-2012, 09:32
Napisał Art Erie
[…] kiedyś lukałem sobie okiem przez UV ( Heliopan) i miałem wrażenie, że filtr usuwa "zamglenia"; teraz sprawa jest jasna
Acha, nie gdzieś wysoko w górach, tylko nizinna miejscowość na Dolnym Śląsku.

To nawet w przypadku filmu (gdzie UVka działała) filtr nie powinien dać żadnego efektu. ;) Ja znów stawiałbym na ocieplające działanie filtra.

Pisałem o patrzeniu "gołym okiem" przez filtr i bez filtra. Nie o UV założonym na obiektyw aparatu.

stachmuszel
18-01-2012, 10:35
W pełni zgoda, choć dziwi mnie mętna jakość Nikona.

Dlatego przestrzegam wszystkich przed stosowaniem tego:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img823.imageshack.us/img823/1497/dsc9485709x472.jpg)

Pzdr.

Dobrze, że piszesz. Mialem to kupić :-)

wasilewk
18-01-2012, 10:42
:lol:
Dobrze, że piszesz. Mialem to kupić

Odradzam.

Jeśli jednak się uprzesz, to mogę Ci za pół ceny sprzedać - użyty dwa razy, tylko do testów z N24-70/2.8G.:-):lol:

Pzdr.

swider
18-01-2012, 13:18
Mylisz się zielony :) Są, co prawda, filtry UV ocieplające, ale wybacz, potrafię taki odróżnić od klasycznej UVki.
Ale ja nie mam na myśli tych ocieplających (nie sądzisz chyba, że wmawiałbym Ci, że nie wiesz co zakładasz na obiektyw ;)). To jak z niektórymi szarymi „neutralnymi”, które dają mniejszy czy większy zafarb i nie koniecznie muszą być tanim badziewiem -- nawet Lee się zdarza.
Z UVkami podobnie. Są takie, które minimalnie ocieplają obrazek, mimo, że nie powinny.


Sam się kiedyś zastanawiałem na jakiej zasadzie to działa. Ale nie znalazłem nigdy przekonującej odpowiedzi. Pamiętaj, że UVki pochodzą z czasów przed plastikowych, więc nie było jeszcze nachalnej reklamy wmuszającej ich kupowanie. Kupowali je tylko zawodowcy i bardzo świadomi (oczytani) amatorzy.
Nie wiem co rozumiesz przez „czasy przed plastikowe”, ale jeśli chodzi Ci o fotografię tradycyjną to jak najbardziej -- wtedy UVki miały sens.
Tak sobie myślę, że może pierwsze cyfrówki były bardziej czułe na promienie UV? Ale z drugiej strony czy mogłyby być aż tak wrażliwe, że te kilkanaście soczewek w obiektywie, filtr AA (później jeszcze filtr IR) nie wykosiłyby praktycznie całego zakresu UV, który mógłby dotrzeć do matrycy? A jak już to ilość tego promieniowania, która jednak przedarłaby się do medium byłaby tak znikoma, że różnica w zdjęciach z filtrem i bez -- raczej pomijalna.


A co do filtrów i szkieł. Wiem jedno... na forum piszą, że nie używają, na allegro, że zawsze był na obiektywie ;)
A tak, tak, tak… i nie tylko na allegro, wystarczy spojrzeć na naszą giełdę. ;)


Pisałem o patrzeniu "gołym okiem" przez filtr i bez filtra. Nie o UV założonym na obiektyw aparatu.
Artur, ale to tym bardziej. :) Przecież nasze oko nie rejestruje tego zakresu światła -- nie widzimy promieni UV. To jak moglibyśmy dostrzec działanie filtra? Zwłaszcza, że nie były to nawet góry, gdzie tego promieniowania jest najwięcej, przy założeniu ostrego słońca i bezchmurnej pogody.
Nie chcę się spierać (przecież nie w tym rzecz), ale musi być jakieś logiczne wyjaśnienie tych zjawisk, bo zakładam, że naprawdę widziałeś różnicę. :)

W miarę wolnego czasu i jeśli pogoda na to pozwoli postaram się zrobić jakiś test, wtedy sprawa będzie jasna. :)

Art Erie
18-01-2012, 13:26
[...]Artur, ale to tym bardziej. :) Przecież nasze oko nie rejestruje tego zakresu światła -- nie widzimy promieni UV. To jak moglibyśmy dostrzec działanie filtra? Zwłaszcza, że nie były to nawet góry, gdzie tego promieniowania jest najwięcej, przy założeniu ostrego słońca i bezchmurnej pogody.
Nie chcę się spierać (przecież nie w tym rzecz), ale musi być jakieś logiczne wyjaśnienie tych zjawisk, bo zakładam, że naprawdę widziałeś różnicę. :)

W miarę wolnego czasu i jeśli pogoda na to pozwoli postaram się zrobić jakiś test, wtedy sprawa będzie jasna. :)

Sprawdż koniecznie, żebym miał pewność że nie widzę jak pszczoła w UV :)
U mnie jest teraz bardzo dobra pogoda, słoneczko oświetla za oknem ogródki, gołe drzewka owocowe i jest taka właśnie lekka mgiełka, która znika gdy patrzę przez filtr ( UV SH-PMC Heliopan).

swider
18-01-2012, 13:34
To może cykniesz jakieś testowe zdjęcie (z filtrem i bez)? Warunki są super. Jeśli tylko masz chwilkę, aparat na statyw i wio. ;)
U mnie niestety od kilku dni słońca nie widać, a nie zapowiada się na poprawę pogody. :(

ALF
18-01-2012, 14:41
Nie są super. Jest mróz i jeszcze nie zadymili nieba. Najfajniej to widać po tygodniu - dwóch takiej pogody, albo po 2 tygodniach bez deszczu :)

Przecież nasze oko nie rejestruje tego zakresu światła -- nie widzimy promieni UV.

I tu jest sedno. My nie widzimy samego UV, my (podobnie jak syfra) widzimy jedynie skutek tego promieniowania.

Art Erie
18-01-2012, 14:49
Zrobiłem na szybko dwie fotki przez okno (zaraz muszę spadać). Osobiście nie widzę różnicy, być może to matryca nie rejestruje, albo mój LCD (do wymiany) nie wyświetla prawidłowo.
1

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.auto-infor.pl/forumnikon/tst/DSC_1017.jpg)
2

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.auto-infor.pl/forumnikon/tst/DSC_1018.jpg)

Nie podaję, która fotka z filtrem, która bez ;)

Sądzę, że Alf ma rację w tym co pisze post wyżej.

swider
18-01-2012, 15:57
I tu jest sedno. My nie widzimy samego UV, my (podobnie jak syfra) widzimy jedynie skutek tego promieniowania.
W pewnym sensie zgadza się. :)
Tyle, że filtr UV nie usuwa tego skutku. Aparat cyfrowy rejestruje podobny obrazek do tego, który my widzimy -- bez względu na to czy ma założony filtr czy nie. Zresztą można sobie poczytać -- http://dfv.pl/szkola-podstawy-fotografia.html?id=47, to nie tylko moje zdanie.


Nie są super. Jest mróz i jeszcze nie zadymili nieba. Najfajniej to widać po tygodniu - dwóch takiej pogody, albo po 2 tygodniach bez deszczu :)
A skąd Ty wiesz jaka u kogo jest pogoda, czy mróz czy nie? :p
I wiesz… możemy zacząć się tak przerzucać czy był mróz, odpowiednie zadymienie, wilgotność powietrza, wysokość n.p.m. itd.

Wyszło słońce (nareszcie!), więc biegusiem na balkon i są dwa zdjęcia:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/uv-1.gif
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/uv.gif)
Jedyne co ja widzę, to lekki magentowy zafarb po założeniu filtra (szara Hoya).


Osobiście nie widzę różnicy […]
Jak i ja. :)

W każdym razie ciągnąć tego OT nie ma sensu. Każdy obstaje przy swoim, ja nie widzę innej (mocniejszej) argumentacji od swoje przykładu, w kółko powtarzać tego samego nie będę.
Najważniejszy jest efekt końcowy czyli zdjęcie. Nie ważne jak powstało bylebyśmy byli z niego zadowoleni. ;)

ALF
18-01-2012, 16:33
ja widzę tylko syfy na matrycy ;)

A skąd Ty wiesz jaka u kogo jest pogoda, czy mróz czy nie?

Bo widzę na zdjęciu :) Robicie fotki w miejscu, w którym akurat tego efektu prawie nie widać lub nie widać wcale. Zróbcie panoramę z dachu, to już będzie jakiś postęp. A najlepiej nad morzem przy silnym nasłonecznienie lub w górach (obojętnie z dołu do góry, czy nazad.

swider
18-01-2012, 17:02
Robicie fotki w miejscu, w którym akurat tego efektu prawie nie widać lub nie widać wcale. Zróbcie panoramę z dachu, to już będzie jakiś postęp. A najlepiej nad morzem przy silnym nasłonecznienie lub w górach (obojętnie z dołu do góry, czy nazad.
Ja może z dachu nie robiłem, ale z 4 piętra, na dodatek mieszkam na pogórzu, więc wcale nisko nie jest (żart naturalnie -- jakby się ktoś nie domyślił). ;) I przypominam co napisał Artek:

Acha, nie gdzieś wysoko w górach, tylko nizinna miejscowość na Dolnym Śląsku.
Czyli żadnych gór, morza itp.

No nic… w każdym razie stanąłem na wysokości (nomen omen) zadania i znalazłem test przeprowadzony z samolotu. Chyba trudniej o dogodniejsze warunki i większą ilość promieniowania UV niż ponad chmurami? ;)



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/32864_chmury_bez-1.jpg
źródło (http://www.optyczne.pl/upload2/32864_chmury_bez.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/32864_chmury_bez-1.jpg
źródło (http://www.optyczne.pl/upload2/32864_chmury_bez.jpg)
(zdjęcia z portalu Optyczne.pl)

Użyty filtr do testów to Marumi 77 mm MC UV. Ja większych różnic nie dostrzegam -- po raz kolejny. Pora Alf na Ciebie. :D Pokaż jakieś przykłady działania filtra UV, bo póki co tylko wybrzydzasz, a sam na potwierdzenie swoich słów żadnego zdjęcia nie pokazałeś. :p

Art Erie
18-01-2012, 17:12
[...]Użyty filtr do testów to Marumi 77 mm MC UV. Ja większych różnic nie dostrzegam -- po raz kolejny. [...]

Jak będziesz miał lekką mgiełkę, to spójrz przez filtr gołym okiem i napisz, czy widzisz różnicę. Co do zdjęć, to nigdy różnicy nie widziałem z UV, czy bez ale nie robiłem też bezpośrednich porównań, jak dziś.

ALF
18-01-2012, 17:54
Zdjęć niet. A teksty z optycznych omijam szerokim łukiem. :)