Zobacz pełną wersję : Prześwietlone/niedoświetlone zdjęcia w trybie A
Witam,
dołączam do niechlubnego grona tych, co jak trwoga, to do... nikoniarzy :D W sensie, ze na forum tematyczne trafia się w momencie, kiedy mamy problem i chcemy wykorzystać tych, co w temacie siedzą.
Mam nadzieję, ze się nie obrazicie, a raczej przyjmiecie moją prośbę o pomoc jako komplement :)
Otóż -->
Mam Nikona D70s. Przez ostatnie miesiące używałam go bardziej, jak cyfrową "małpkę", niż normalny aparat, czyli leciałam na trybie P. Teraz mam trochę czasu i znów zaczęłam trochę się aparatem bawić i wyszły mi jakieś komplikacje. Nie pamiętam, czy od nowości w aparacie tak było, czy teraz się zaczęło.
Według mojej mocno podstawowej wiedzy, tryb półautomatyczny A, czyli z preselekcją przysłony, polega na tym, że ja zapodaję aparatowi przysłonę, jakiej chcę użyć, a on dobiera optymalny czas naświetlenia. Rozumiem przez to, że jak podam mu przysłonę 5,6, a później 7, to aparat dobierze mi takie czasy, żeby obydwa zdjęcia były tak samo naświetlone?
Dobrze rozumuję? Jeśli tak, to lecę dalej.
Załączam poglądowe zdjęcia. Najpierw zrobiłam fotkę w trybie P. A następnie pięć w trybie A, zmieniając po trochu przysłony. Wyszło mi, że im większą przysłonę zapodam, tym więcej światła aparat wpuszcza i powoduje prześwietlenie zdjęć.
Tak to ma działać? Czy ja popełniam jakiś logiczny, podstawowy błąd i go nie widzę?
Aha - wszystkie zdjęcia są robione z matrycowym pomiarem światła.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sesik.pl/trycjaforum/A%20copy.jpg)
darkmajin
16-01-2012, 15:42
jakieś wielkie prześwietlenia to nie są po prostu aparat inaczej zmierzył ekspozycję zrób to samo na statywie w zacienionym miejscu będzie w miarę równo
jakieś wielkie prześwietlenia to nie są po prostu aparat inaczej zmierzył ekspozycję zrób to samo na statywie w zacienionym miejscu będzie w miarę równo
No, wielkie nie są, bo zrobiłam z małymi różnicami przysłon. Jak robię to na skrajnych przysłonach, w pokoju ze sztucznym światłem, to wychodzi mi czarne (niedoświetlone) i białe (prześwietlone) zdjęcie.
Każdy kadr jest nieco inny. Szczególnie różnią się te, gdzie ekspozycja również najbardziej się zmienia. Aby wykonać wiarygodny test musisz wykonać zdjęcia dokładnie takie same i w tych samych warunkach. W sytuacji gdy znaczną część kadru zajmuje śnieg i czasem pojawia się ciemna plama na górze, a czasem nie, to pomiar światła może znacząco się różnić - tak jak to widać na Twoich fotkach. Generalnie na ich podstawie wydaje mi się, że aparat działa prawidłowo. Poza tym przy takim kadrze można się już pokusić o punktowy pomiar światła z ewentualną korektą, bo matrycowy jak widzisz, przy drobnych przesunięciach aparatu może dawać już zupełnie różne rezultaty.
Każdy kadr jest nieco inny. Szczególnie różnią się te, gdzie ekspozycja również najbardziej się zmienia. Aby wykonać wiarygodny test musisz wykonać zdjęcia dokładnie takie same i w tych samych warunkach. W sytuacji gdy znaczną część kadru zajmuje śnieg i czasem pojawia się ciemna plama na górze, a czasem nie, to pomiar światła może znacząco się różnić - tak jak to widać na Twoich fotkach. Generalnie na ich podstawie wydaje mi się, że aparat działa prawidłowo. Poza tym przy takim kadrze można się już pokusić o punktowy pomiar światła z ewentualną korektą, bo matrycowy jak widzisz, przy drobnych przesunięciach aparatu może dawać już zupełnie różne rezultaty.
Hmm, to w takim razie jutro zrobię takie fotki na statywie, postaram się nie łapać w kadr śniegu i zrobię je od przysłony 4,5 do 29 :D Może się "naprawi" :) I chyba pozostanę przy tym matrycowym pomiarze na razie...
Art Erie
16-01-2012, 16:37
Normalne zachowanie aparatu w sytuacji gdy:
-kady nie są identyczne (minimalnie się różnią)
-zmieniają się warunki oświetleniowe ( nie tylko w samym kadrze, ale też ogólnie. Nawet jeśli tego nie zauważasz, to oświetlenie w plenerze jest bardzo dynamiczne).
-to tylko aparat i tylko automat (tryb A), zwracaj uwagę na histogram i używaj korekty ekspozycji. Generalnie w moim D70 przy matrycowym mam -2/3 EV, ale to może być indywidualna cecha puszki.
-jak już opanujesz ekspozycję, rób w RAW.
Normalne zachowanie aparatu w sytuacji gdy:
1. -kady nie są identyczne (minimalnie się różnią)
2. -zmieniają się warunki oświetleniowe ( nie tylko w samym kadrze, ale też ogólnie. Nawet jeśli tego nie zauważasz, to oświetlenie w plenerze jest bardzo dynamiczne).
3. -to tylko aparat i tylko automat (tryb A), zwracaj uwagę na histogram i używaj korekty ekspozycji. Generalnie w moim D70 przy matrycowym mam -2/3 EV, ale to może być indywidualna cecha puszki.
4. -jak już opanujesz ekspozycję, rób w RAW.
1. Fakt.
2. Yhy, prawda. Tylko czemu zmiana na tych zdjęciach jest jednokierunkowa? Im większy przysłona, tym jaśniejsze zdjęcie? Po jutrzejszej próbie zobaczę, czy też tak będzie.
3. Jeszcze nie opanowałam korekty... Wiem, ze jest, ale jeszcze na mnie czeka :)
4. :D
2. Yhy, prawda. Tylko czemu zmiana na tych zdjęciach jest jednokierunkowa? Im większy przysłona, tym jaśniejsze zdjęcie? Po jutrzejszej próbie zobaczę, czy też tak będzie.
Zbyt zmienne środowisko. I jak będziesz robić test jeszcze raz to lepiej nie przy świetle energooszczędnych żarówek :D
Art Erie
16-01-2012, 17:22
2. Yhy, prawda. Tylko czemu zmiana na tych zdjęciach jest jednokierunkowa? Im większy przysłona, tym jaśniejsze zdjęcie?[...]
Przesłona przesłoną, dobrałaś ręcznie; migawka oczywiście automatycznie. Generalnie jest jakaś tendencja, ale raczej chaotyczna.
Tak wygląda właściwy porządek czasu i przesłony co 1/2EV
Pzesłony: 1,4 ; 1,7 ; 2 ; 2,3 ; 2,8 ; 3,5 ; 4 ; 4,5 ; 5,6 ; 6,3 ; 8 ; 9,5 ; 11 ; 13 ; 16 ; 19 ; 22
Czas (w sek): 1 ; 0,7 ; 1/2 ; 1/3 ; 1/4 ; 1/6 ; 1/8 ; 1/10 ; 1/15 ; 1/20 ; 1/30 ; 1/45 ; 1/60 ; 1/90 ; 1/125 ; 1/200 ; 1/250 ; 1/350 ; 1/500 ; 1/750 ; 1/1000
W praktyce i tak wystąpią różnice :)
No i robiąc zdjęcie ze statywu, lub inną metodą gdy nie przykładasz oka do wizjera, pamiętaj że wpadające przez wizjer światło też wpływa na pomiar ekspozycji. Najlepiej jest zasłonić wizjer, tak aby nie wpadało przez niego w ogóle światło. Ma to głównie znaczenie gdy światło padające na aparat znacząco różni się od tego, które pada na fotografowaną scenę, ale skoro już robisz takie testy, to powinnaś wyeliminować wszystkie czynniki, które mogą go zakłócić. No i oczywiście stałe ISO, ale to chyba wiadomo.
Zbyt zmienne środowisko. I jak będziesz robić test jeszcze raz to lepiej nie przy świetle energooszczędnych żarówek :D
W świetle dziennym planowałam :)
Przesłona przesłoną, dobrałaś ręcznie; migawka oczywiście automatycznie. Generalnie jest jakaś tendencja, ale raczej chaotyczna.
Tak wygląda właściwy porządek czasu i przesłony co 1/2EV
Pzesłony: 1,4 ; 1,7 ; 2 ; 2,3 ; 2,8 ; 3,5 ; 4 ; 4,5 ; 5,6 ; 6,3 ; 8 ; 9,5 ; 11 ; 13 ; 16 ; 19 ; 22
Czas (w sek): 1 ; 0,7 ; 1/2 ; 1/3 ; 1/4 ; 1/6 ; 1/8 ; 1/10 ; 1/15 ; 1/20 ; 1/30 ; 1/45 ; 1/60 ; 1/90 ; 1/125 ; 1/200 ; 1/250 ; 1/350 ; 1/500 ; 1/750 ; 1/1000
W praktyce i tak wystąpią różnice :)
Dzięki - przeanalizuję.
No i robiąc zdjęcie ze statywu, lub inną metodą gdy nie przykładasz oka do wizjera, pamiętaj że wpadające przez wizjer światło też wpływa na pomiar ekspozycji. Najlepiej jest zasłonić wizjer, tak aby nie wpadało przez niego w ogóle światło. Ma to głównie znaczenie gdy światło padające na aparat znacząco różni się od tego, które pada na fotografowaną scenę, ale skoro już robisz takie testy, to powinnaś wyeliminować wszystkie czynniki, które mogą go zakłócić. No i oczywiście stałe ISO, ale to chyba wiadomo.
ISO stałe jest - pilnowałam. A z tym wpadaniem światła przez wizjer, to pierwsze słyszę. Nie wiedziałam. Zrobię, jak mówisz - powściągnę babską ciekawość i nie będę podglądać :D
W świetle dziennym planowałam :)
Ale ono jest zmienne! Te na pewno nie zapewni ci powtarzalności.
A z tym wpadaniem światła przez wizjer, to pierwsze słyszę
Ustaw w aparacie jakiś tryb automatyczny, zasłon/odsłoń wizjer i zobacz jak zmieniają się parametry ekspozycji :)
Ok, jak powiedziałam tak zrobiłam. Zdjęcia zrobiłam w świetle dziennym, przy ustabilizowanej pogodzie za oknem, bo nie chodzi mi o laboratoryjne ćwiczenie, tylko o praktykę. Zdjęcia są zrobione w trybie A. Od najmniejszej przysłony do największej. I już widać, że nie jest to chaotyczne prześwietlanie, a jednokierunkowe. Przy innych warunkach zdjęcia z najmniejszą przesłoną są całkiem czarne, a z największą całkiem białe. I o to mi chodzi, że chyba nie tak ma działać tryb A. Te zdjęcia nie powinny być do siebie zbliżone pod względem światła? Czy się mylę?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sesik.pl/trycjaforum/misie%20800.jpg)
Sendilkelm
17-01-2012, 15:06
Ja mam tak w zepsutym obiektywie, którego listki przesłony się posypały. W aparacie mogę zmieniać przesłonę, aparat dobiera czas, ale w obiektywie przesłona się fizycznie nie zamyka co za tym idzie obiektyw ma cały czas pełną dziurę, a w aparacie czas dobierany jest do tej większej przesłony. I wychodzi prześwietlenie.
EDIT:
Odepnij obiektyw od aparatu i sprawdź ręcznie czy przesłona Ci się przymyka.
Ja mam tak w zepsutym obiektywie, którego listki przesłony się posypały. W aparacie mogę zmieniać przesłonę, aparat dobiera czas, ale w obiektywie przesłona się fizycznie nie zamyka co za tym idzie obiektyw ma cały czas pełną dziurę, a w aparacie czas dobierany jest do tej większej przesłony. I wychodzi prześwietlenie.
EDIT:
Odepnij obiektyw od aparatu i sprawdź ręcznie czy przesłona Ci się przymyka.
A wiesz? Faktycznie. Nie wpadłam na to, że to może być wina obiektywu. Stawiałam na oprogramowanie, albo jakieś ustawienie...
Założyłam inny obiektyw, bo wstyd przyznać, ale nie wiem, jak sprawdzić ręcznie przysłonę po odpięciu obiektywu. I z tym drugim obiektywem jest w porządku.
Dzięki za pomoc. Teraz mnie czeka reanimacja obiektywu...
d70s ma też opcję przymykania przysłony do wartości roboczej, więc alternatywnie zapodaj f22, przymknij przysłonę i zobacz co się dzieje. Patrząc na powyższe zdjęcia to Sendilkelm ma rację, przysłona nie jest przymykana do wartości roboczej
Sendilkelm
17-01-2012, 15:26
Nie koniecznie to musi być ten problem, który opisałem, bo z wcześniejszych postów wynika, ze na innych trybach masz OK. U mnie w żadnym trybie przesłona dobrze nie działa. W każdym razie szukałbym właśnie problemu w kierunku nie domykania przysłony z różnych powodów. Oprogramowania, blokady, współpracy aparatu z obiektywem (styki). Do ręcznego przymknięcia jest taki dzyndzel od strony tylnej soczewki. Nie znam się aż tak bardzo, więc nie wiem czy jest we wszystkich obiektywach.
z tego co mi wiadomo, przysłona w każdym nikonie przymykana jest do wartości roboczej mechanicznie. Jeśli aparat z innym obiektywem pracuje dobrze, to wychodzi na to, że problem dotyczy konkretnego obiektywu
Sendilkelm
17-01-2012, 15:32
Teraz mnie czeka reanimacja obiektywu...
Ja swój oddałem do Nikona, ale za naprawę mojej usterki chcieli 80% wartośći nowego, więc leży zepsuty :/ Zbieram się do oddania go do "zwykłego" serwisu, żeby wycenili, więc jeśli masz faktycznie zepsuty i oddasz gdzieś, zrobisz lub nie, to daj znać w wątku do jakiego serwisu i ile to kosztowało.
z tego co mi wiadomo, przysłona w każdym nikonie przymykana jest do wartości roboczej mechanicznie. Jeśli aparat z innym obiektywem pracuje dobrze, to wychodzi na to, że problem dotyczy konkretnego obiektywu
Na razie to mi wystarczy. Zawiozę obiektyw (z body) do "doktora" i zobaczymy.
Ja swój oddałem do Nikona, ale za naprawę mojej usterki chcieli 80% wartośći nowego, więc leży zepsuty :/ Zbieram się do oddania go do "zwykłego" serwisu, żeby wycenili, więc jeśli masz faktycznie zepsuty i oddasz gdzieś, zrobisz lub nie, to daj znać w wątku do jakiego serwisu i ile to kosztowało.
Ok, będę pamiętać i zdam relacje.
Nie koniecznie to musi być ten problem, który opisałem, bo z wcześniejszych postów wynika, ze na innych trybach masz OK. U mnie w żadnym trybie przesłona dobrze nie działa. W każdym razie szukałbym właśnie problemu w kierunku nie domykania przysłony z różnych powodów. Oprogramowania, blokady, współpracy aparatu z obiektywem (styki). Do ręcznego przymknięcia jest taki dzyndzel od strony tylnej soczewki. Nie znam się aż tak bardzo, więc nie wiem czy jest we wszystkich obiektywach.
Ten problem zauważam w trybach S, A. W P podejrzewam, ale za cienka jestem na stuprocentową pewność. Ale jeszcze popróbuję i zobaczę. Wiem na co teraz zwracać uwagę.
Jeszcze raz dzięki wszystkim za pomoc :)
Jacenty Z.
18-01-2012, 01:49
Tak jeszcze w drobnej kwestii porządkowej - wartości przysłon już z pierwszych z pokazanych tu zdjęć testowych (f/4.5, f/7.1, f/9) sugerują, że skok przysłony masz ustawiony nie co 1/2 EV, a co 1/3 EV. Wartości przysłon f/6.3 i - o ile dobrze pamiętam - f/3.5 oraz czas 1/200 s też należą do tych co 1/3 EV, więc z tym "przeanalizowaniem" lepiej ostrożnie;)
Ja swój oddałem do Nikona, ale za naprawę mojej usterki chcieli 80% wartośći nowego, więc leży zepsuty :/ Zbieram się do oddania go do "zwykłego" serwisu, żeby wycenili, więc jeśli masz faktycznie zepsuty i oddasz gdzieś, zrobisz lub nie, to daj znać w wątku do jakiego serwisu i ile to kosztowało.
Na śmierć zapomniałam, ze miałam dać znać.
Oddałam do diagnozowania do serwisu Nikona w Warszawie. Okazało się, że przesłony są uszkodzone. Wymiana i czyszczenie 260 zł.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.