Zobacz pełną wersję : R3000 czy może 7890
Co sądzicie o tej http://www.centrumpapieru.pl/cena,8772,ploter_epson_stylus_pro_7890_24_cale_610 _mm.html ofercie? Wg moich obliczeń-biorąc pod uwagę koszt tuszu- 7890 jest tańsza od r3000. Czy jakość wydruków z tych drukarek jest zbliżona(wielkość kropli 3,5 vs 2)?
Co sądzicie o tej http://www.centrumpapieru.pl/cena,8772,ploter_epson_stylus_pro_7890_24_cale_610 _mm.html ofercie? Wg moich obliczeń-biorąc pod uwagę koszt tuszu- 7890 jest tańsza od r3000.
Nie wiem na czym się wywracam czy na dodawaniu czy odejmowaniu, ale jak bym nie liczył, to 7890 wychodzi drożej. Soki, czy można prosić o rozpiskę Twoich obliczeń?
Czy jakość wydruków z tych drukarek jest zbliżona(wielkość kropli 3,5 vs 2)?
Oba te urządzenia to świetne rozwiązania w swojej klasie umożliwiające uzyskanie obrazu o bardzo zbliżonej jakości, ale dedykowane do zupełnie innych użytkowników i innych zastosowań. Zależy co chcesz drukować, w jakim formacie, na jakich papierach, jak często, w jakiej szybkości, czy z arkuszy czy z roli, ile chcesz wydać wstępnie na drukarkę i ile ma Cię później kosztować tusz.
Jeszcze w przypadku Pro 3880 można by to jakoś porównywać, ale z potworem drukującym cztery razy większy format za 12k pln???
Jeśli przeliczyć ilość tuszu w tym promocyjnym zestawie na cenę kaset do R3000, to sama drukarka wyjdzie gratis, a nawet ze sporą dopłatą.
Jakość nie powinna być gorsza niż*w przypadku R3000. Należy jednak pamiętać, że ta drukareczka to istny lewiatan robiony na obraz i podobieństwo czołgu...
no tak ale trzeba wydrukować na nich potem kilka tysięcy a4 pewnie w ciągu roku żeby to się zwróciło
ile takie tusze mogą leżeć w drukarce? a zamknięte?
Jeśli przeliczyć ilość tuszu w tym promocyjnym zestawie na cenę kaset do R3000, to sama drukarka wyjdzie gratis, a nawet ze sporą dopłatą.
Jakość nie powinna być gorsza niż*w przypadku R3000. Należy jednak pamiętać, że ta drukareczka to istny lewiatan robiony na obraz i podobieństwo czołgu...
Właśnie takie obliczenia zrobiłem... Ale R3000 już w drodze...
te małe to tylko do okazjonalnych druków w domu albo na cissa, inaczej drożyzna straszna, a jak drukuje sie duzo to trzeba cos duzego 7890 albo 4900
Jeszcze takie pytanko: czy jest możliwe dostanie się do tuszu w kartridżach Epsona- mówię o tych 350- i 700ml.? Bo gdyby tak przelać ten tusz do resetowalnych kartridży to byłby i wilk i owca.... Gdyby ktoś kompetentny mógł udzielić odpowiedzi byłoby miło. Być może pytanie jest bez sensu-nawet jeśli jest poprosiłbym fachowca o zdanie.
To chyba nie jest takie proste. Po pierwsze pigment epsona to nie jest rzadki płyn tak jak w chińszczyźnie czy barwnikach, tylko chyba coś na kształt żelu. Poza tym jest to ładowane podciśnieniowo do kaset i ich hermetyczność nie jest bez znaczenia. Nie próbowałem rzecz jasna, ale gdyby to było możliwe to zapewne już dawno ktoś by się tym pochwalił:-) W ogóle uważam, że takie kombinowanie może mieć sens w drukarce na złotych kilkaset a nie kilka tysięcy. Ja nie stosowałem żadnych zatykających wynalazków ani do R2880 którą sprzedałem, ani do Pro 3880 której aktualnie używam.
Kasety 350-tki to koszt 4800, kasety do napełniania 300, razem 5200 - rezultat to loteria, tusze mają lepkość strojoną pod konkretną głowicę danego urządzenia, więc kolorystyka mimo wszystko może odbiegać od oryginału z uwagi na inne przydanie punktu rastrowego.
Do tego nawet gdyby przy odrobinie szczęścia udało się uniknąć problemów z kolorystyką, to uroków stosowania kaset, które nie są podciśnieniowe i hermetyczne się prawdopodobnie nie uniknie - czyli potencjalnie clogging, zalania itp.
Osobiście nie zaryzykowałbym ok. 8000PLN na coś, co nawet jeśli nie okaże się miną, to tak czy owak niezbyt nadaje się do druku produkcyjnego, bo jest zbyt wolne, delikatne i pracuje na papierze z arkusza, który jest droższy i w niewielkim wyborze w porównaniu z mediami w rolkach. Wolałbym sprzedać z niewielką stratą i dołożyć do plotera, który jest nieporównywalnie szybszy, trwalszy, wygodniejszy i finalnie tańszy w eksploatacji.
Dzięki za opinie-właśnie rozpakowałem R3000, chyba trochę żałuję ,że nie zdecydowałem się na 7890(nieoprocentowana pożyczka u teściowej na kilka lat, a miejsca dla tego lewiatana vel czołgu mam dużo), bo przecież "łatwiej kij obcinkować niż go pogrubasić".
No jak ja bym miał taką teściową to d4 już bym pewnie przedpłacał:-D
Wybór teściowej to wszak jedna z ważniejszych decyzji w życiu.
Ale drukuje ten epsonik naprawdę nieżle- i co najważniejsze kolory takie jak na monitorze- w końcu. No prawie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.