Zobacz pełną wersję : Starzenie się sprzętu foto
Jendrek.gd
13-01-2012, 13:31
Ostatnio podczas rozmowy z kolegą, wynikł taki o to problem. Kolega twierdzi że jego powiedzmy około 10 letni aparat jakby zaczął mieć mniej czuła matrycę. Na ustawieniach auto nastawia, co raz wieksze dziury w przesłonie i dłuższe czasy. I tak sie zastanowiłem czy to możliwe. Patrząc na sprzęt RTV to tak, poszczególne elementy elektroniki się starzeją, wysychają kondensatory itp... Chyba więc tez możliwe sie staje takie zachowanie aparatu. Co o tym sądzicie. Umiesciłem to pytanie w tym dziale bo lepsze miejsce mi nie przyszło do głowy. Pozdrawiam
stachmuszel
13-01-2012, 14:03
Wg mnie, jeśli już to "nastawia, co raz większe dziury w przesłonie i dłuższe czasy" z powodu rozkalibrowania światłomierza. Innych przyczyn chyba nie ma.
Jendrek.gd
13-01-2012, 14:56
Rozkalibrowanie sie światłomierza spowodowane czym? ..... właśnie satrzeniem sie podzespołów, ostatnio miałem regulowany prąd spoczynku we wzmacniaczu. W układach elektronicznych zostawia sie bramki do takich poczynań (związanych z utratą parametrów podzespołów), są to nastawne potencjometry. Więc jak widać starość nikomu i niczemu nie służy. uważam że jednak podzespoły tracą swoje pierwotne właściwości.
Ale 10 lat, co to jest? Używam trzydziestoletnich aparatów z mniejszą bądź większą zawartością elektroniki i wszystko działa jak należy, a nie w każdym wypadku są to chuchane i dmuchane puszki z gablotki. Takie trzymanie w gablotce też nie jest podobno zdrowe ale głownie dla mechaniki.
Ale 10 lat, co to jest? Używam trzydziestoletnich aparatów...
A, no. Przed 30 laty elektronika stała o kilka stopni zaawansowania niżej niż dzisiaj. Natomiast jej wykonanie bazowało na dawnych zasadach solidności i "wymagalności" działania przez długi czas. Dzisiaj obowiązują inne zasady. Ma być szybko, nowocześnie, efektywnie - ale nie długowiecznie. Klient kupi - poużywa - ma się zepsuć ;) - klient kupi nowszy model - po...
I nie są to okresy obejmujące "lata".
Co do wywodu zawartego w temacie: to nie sądzę, ale pewny nie jestem ;)
Słyszał ktoś o czernieniu matówki?
Postawiłem oczy w słup przy sprzedaży d700 kiedy człowiek zapytał czy aby matówka nie jest zaczerniona bo jakieś kółka się robią
"jesli chodzi o matówke to sie nie zużywa ale po jakimś czasie widać w okularze ciemne plamy - nie powodują one zmian na fotografii ale można odczuć wyraźny dyskomfort podczas "focenia".
Kolega twierdzi że jego powiedzmy około 10 letni aparat jakby zaczął mieć mniej czuła matrycę. Na ustawieniach auto nastawia, co raz wieksze dziury w przesłonie i dłuższe czasy.
No przepraszam - jeśli aparat naświetla tak samo (tzn nie ma niedoświetleń/prześwietleń) to wynikałoby z tej myśli że nie dość że matryca ma mniejszą czułość to jeszcze automatyka aparatu to kompensuje.... A skąd automatyka wie o ile czułość matrycy spadła?
Gdyby to była kwestia tylko rozjechanego pomiaru ekspozycji to w przypadku twojego kolegi miałby piękne prześwietlenia.
A czy mógłbyś zapytać kolegi czy porównuje ekspozycje (czas/przysłona/ISO) w identycznych warunkach jak 10 lat temu? Może po prostu było ostatnio trochę ciemniej ? ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.