PDA

Zobacz pełną wersję : Lampa błyskowa z min. czasem synchronizacji w pomieszczeniu



ropusz
10-01-2012, 09:42
Witam,

Robiłem wczoraj zdjęcia w przedszkolu swojemu dziecku. Musiałem używać lampy, więc odbijalem błysk od sufitu. Przelaczylem się na M i ustawiłem czas 1/500 bo to jest min dla D40. Później zmieniałem czas np. na 1/80 ale nie widziałem na podglądzie większej różnicy. Jaki zatem czas powinno się w takich sytuacjach stosować?

Art Erie
10-01-2012, 09:48
Witam,

Robiłem wczoraj zdjęcia w przedszkolu swojemu dziecku. Musiałem używać lampy, więc odbijalem błysk od sufitu. Przelaczylem się na M i ustawiłem czas 1/500 bo to jest min dla D40. Później zmieniałem czas np. na 1/80 ale nie widziałem na podglądzie większej różnicy. Jaki zatem czas powinno się w takich sytuacjach stosować?

Ale nie rozumiem o co chodzi? Jeśli migawka się wyrabia, to nie ma problemu. Ważne żeby nie wydłużyć czasu zbyt bardzo i nie uzyskać rozmytych zdjęć ( wiadomo, dzieci doś szybkie są :) ).

ropusz
10-01-2012, 09:52
Staram się zrozumieć mój aparat i nie bardzo rozumiem dlaczego po zmianie czasu i tej samej przysłonie nie ma to wpływu na ekspozycję.

Art Erie
10-01-2012, 09:56
Pewnie lampa była w trybie automatyki (TTL) i to ona załatwiła sprawę. Przy dłuższym czasie ekspozycji łapałeś więcej światła zastanego, przy 1/500 mniej. Na podglądzie możesz tego nie zauważyć, na monitorze powinno być widoczne.

darkmajin
10-01-2012, 09:57
bo byłeś dalej na automatyce lampy ? :>

edit: ech kolega pilnuje tematu nie miałem szans ;)

tomek67
10-01-2012, 10:39
Robiłem wczoraj zdjęcia w przedszkolu swojemu dziecku. Musiałem używać lampy, więc odbijalem błysk od sufitu. Przelaczylem się na M i ustawiłem czas 1/500 bo to jest min dla D40. Później zmieniałem czas np. na 1/80 ale nie widziałem na podglądzie większej różnicy. Jaki zatem czas powinno się w takich sytuacjach stosować?
To wszystko zależy ile było tego światła zastanego.
Jak pracujesz w trybie M to Nikon pokazuje w wizjerze na ile wybrana ekspozycja różnic się od tej optymalnej wg automatyki.
Jeśli pracowałeś przy dosć niskim ISO plus ciemny obiektyw i ciemne pomieszczenie to te 1/80 mogło w ogóle nic nie dawać.

ropusz
10-01-2012, 12:57
Mam SB-400, więc na pewno była w trybie automatycznym bo innego nie ma. Gdybym świecił na wprost to pewnie byłoby widać różnicę, a że odbijałem od sufitu to za bardzo jej nie widzę.

Aha ISO było na auto, więc może ja sobie zmieniałem czas a aparat sam zmieniał ISO i stąd nie było większej różnicy?

Swoją drogą w menu ustawiłem ISO na auto a w podręcznym menu i tak muszę wpisać jakąś wartość z przedziału 200-1600. Tego to nie rozumiem.

Art Erie
10-01-2012, 14:21
Aha ISO było na auto, więc może ja sobie zmieniałem czas a aparat sam zmieniał ISO i stąd nie było większej różnicy?
Tak, wszystko masz w exifach


Swoją drogą w menu ustawiłem ISO na auto a w podręcznym menu i tak muszę wpisać jakąś wartość z przedziału 200-1600. Tego to nie rozumiem.

Dzięki temu możesz zawęzić przedział ISO w zależności od potrzeb, np: żeby uniknać szumów na wysokim ISO, albo żeby automat nie dał ISO 1600 i ekspozycji 1/30 przy dynamicznych ujęciach.

ropusz
10-01-2012, 14:56
Dzięki temu możesz zawęzić przedział ISO w zależności od potrzeb, np: żeby uniknać szumów na wysokim ISO, albo żeby automat nie dał ISO 1600 i ekspozycji 1/30 przy dynamicznych ujęciach.
Ale to w menu głównym zawężam sobie max. ISO. To po co później ustawiać w podręcznym np. ISO 200 skoro i tak jest ustawione max. 800?

Art Erie
10-01-2012, 15:07
Ale to w menu głównym zawężam sobie max. ISO. To po co później ustawiać w podręcznym np. ISO 200 skoro i tak jest ustawione max. 800?

Nie wiem jak to wygląda w D40, ja mam do dyspozycji przyciski na korpusie, bez konieczności wchodzenia w menu.
Chyba główne i podręczne powinny być synchronizowane, a właściwie to podręczne powinno być częścią głównego; ale to tylko moje domysły.

ropusz
10-01-2012, 15:30
A wracając do głównego zagadnienia. Jak ustawić aparat? Rozumiem, że max. otwór przesłony, jak najdłuższy czas (aby tylko nie poruszyć) oraz max. akceptowalne ISO oraz palnik lampy w górę? Czy może tak ustawić czas, żeby korzystać z min. czasu synchronizacji (u mnie 1/500)? Czy korygować moc lampy czy nie?

Art Erie
10-01-2012, 15:42
A wracając do głównego zagadnienia. Jak ustawić aparat? Rozumiem, że max. otwór przesłony, jak najdłuższy czas (aby tylko nie poruszyć) oraz max. akceptowalne ISO oraz palnik lampy w górę?
W ten sposób maksymalnie wykorzystasz światło zastane, a błysk lampy nie będzie dominował na zdjęciu.


Czy może tak ustawić czas, żeby korzystać z min. czasu synchronizacji (u mnie 1/500)? Czy korygować moc lampy czy nie?

Z krótkich czasów synchronizacji korzysta się najczęściej w słoneczny dzień, gdy używasz lampy jako kontry. Pzykład: otwierasz przesłonę, by uzyskać małą GO, ustawiasz minimalne ISO i krótki czas synchronizacji staje się bardzo przydatny (z uwagi na czas ekspozycji w takich warunkach); w takim przypadku D40 i D70 mają przewagę nad innymi puszkami (posiadają one synchro do 1/250-1/320 i tryb FP).

krolewicz
10-01-2012, 18:21
d40 ma sync do 1/500, d50 i jeszcze chyba d70 mają hybrydową migawkę która to umożliwia :)

ropusz
11-01-2012, 11:26
Z krótkich czasów synchronizacji korzysta się najczęściej w słoneczny dzień, gdy używasz lampy jako kontry. Pzykład: otwierasz przesłonę, by uzyskać małą GO, ustawiasz minimalne ISO i krótki czas synchronizacji staje się bardzo przydatny (z uwagi na czas ekspozycji w takich warunkach); w takim przypadku D40 i D70 mają przewagę nad innymi puszkami (posiadają one synchro do 1/250-1/320 i tryb FP).Czy w takiej sytuacji min. czas synchronizacji ustawiam bez względu na to jaki czas mi wychodzi bez użycia lampy?

Art Erie
11-01-2012, 11:44
Czy w takiej sytuacji min. czas synchronizacji ustawiam bez względu na to jaki czas mi wychodzi bez użycia lampy?

W przypadku D40 max. czas synchro wynosi 1/500s, czyli jest to najkrótszy czas którego nie możesz przekroczyć fotografując z lampą.
Jeśli z ekspozycji wyjdzie Ci 1/250 - ustawiasz 1/250; jeśli będzie to 1/500 - ustawiasz 1/500, z kolei jeśli z ekspozycji wyjdzie Ci 1/1000 - musisz przymknąć przesłonę, zmniejszyć ISO, lub użyć szarego filtra w celu wydłużenia ekspozycji do 1/500 lub niżej.
Oczywiście każdy ze sposobów wydłużenia ekspozycji, jednocześnie zmniejsza efektywną moc błysku co przy silnym słońcu ma duże znaczenie.
W innych puszkach min. czas synchro to 1/250-1/320s, więc ten parametr w D40 jest bardzo OK. Bardziej zaawansowane body i lampy posiadają także tryb FP, dzięki czemu lampa synchronizuje z migawką nawet do 1/8000s, ale efektywność tego trybu pracy nie jest zbyt efektywna.

ropusz
11-01-2012, 15:26
Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Czyli min. czas synchronizacji to głównie do doświetlania np. portretów w terenie, a w pomieszczeniach raczej należy łapać jak najwięcej światła zastanego?

Art Erie
11-01-2012, 15:40
Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Czyli min. czas synchronizacji to głównie do doświetlania np. portretów w terenie, a w pomieszczeniach raczej należy łapać jak najwięcej światła zastanego?

Niezupełnie ;) Muszisz odrzucić wszelkie "przepisy" na wykonanie zdjęcia w takich, czy innych warunkach. Trzeba się nauczyć myślenia "przyczynowo-skutkowego". Jak ustawić aparat i lampę, by osiągnąć zamierzony efekt ( tym wypadku przeważnie chodzi o to by światło lampy było jak najmniej widoczne).
Czyli zawsze trzeba łapać jak najwięcej światła zastanego i jedynie musnąć obiekt lampą (oczywiście zależy od tego jaki efekt chcesz osiągnąć, bo może być tak że chcesz wyeliminować światło zastane).
Minimalny czas synchronizacji znaczy tylko i aż tyle,że lampa synchronizuje z migawką do 1/500s; to co z tym zrobisz zależy juz tylko od Ciebie i warunków w jakich fotografujesz; w sensie czy chcesz rozświetlić cienie fotografując pod słońce, czy też na przykałd zamrozić szybki ruch obiektu, albo też równomiernie ośiwietlić pomieszczenie etc.

Staff
15-01-2012, 01:24
Mam SB-400, więc na pewno była w trybie automatycznym bo innego nie ma.

Z tego co pamiętam to sb400 posiada tryb manualny, ale tylko właśnie z d40, z poziomu meni body

Lukdz
20-01-2012, 14:05
Co do podwójnego nastawiania ISO Auto chodzi o to, że:
-w menu ustawiamy maksymalne ISO jakie aparat może użyć,
-pod przyciskiem dobieramy aktualne (minimalne) i jest ono podkręcane przez aparat do wartości większej, gdy brakuje światła

mOSAd
25-01-2012, 02:48
Najłatwiej (przynajmniej dla mnie) zagadnienie rozpatrywać w kategorii udziału światła błyskowego i zastanego. Jak chcesz mieć więcej zastanego (jaśniejsze tło, kolory zbliżone do zastanych), zwiększasz ISO. Kiedy mocniej musisz dopalić plan - zmniejszasz ISO. Nawet przy włączonym AUTO ISO. I tyle.
Oczywiście w pewnych sytuacjach dochodzisz do granic możliwości sprzętu i trzeba już będzie zmienić przysłonę, czy czas. Ale w manualu i auto iso z lampą, operacja wygląda właśnie tak jak wyżej, gdyż czas mamy ustawiony sensowny by nie było rozmazanych postaci, a przysłona odpowiednia do tematu. Zatem tych wartości nie dotykamy, dopóki nas sytuacja do tego nie zmusi.

ropusz
25-01-2012, 17:58
Rozumiem to podejście przy błysku na wprost. A jak odbijamy błysk od sufitu to też trzeba łapać, jak najwięcej światła zastanego?

Art Erie
25-01-2012, 18:10
Tak samo. To nie zależy czy walisz na wprost, odbijasz od ściany, czy sufitu. Zależy tylko od Ciebie, w sensie co chcesz osiągnąć i od warunków oświetleniowych, oraz w tym czy lampa się wyrobi z mocą.

mOSAd
26-01-2012, 01:53
Może trochę niejasno poprzednio napisałem... przeczytałem ponownie i w sumie mogę się sam do tego przyczepić. :D Jeszcze raz... Więcej *oryginalnego* klimatu wnętrza - wyższe ISO. Więcej światła błyskowego - niższe ISO. O, tak będzie poprawniej, gdyż są sytuacje, w których poprzednie stwierdzenia były niepoprawne.

wer
27-01-2012, 04:06
Można też na lampę założyć filtr, odpalić lampę z boku, żeby zachować oświetlenie zastane albo udawać inny typ oświetlenia.