PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] swiateczny kociak



zgaga
09-01-2012, 21:22
Mikolaj takie cus zostawil nam pod choinka...

dlugo pod choinka nie zostalo, preferuje NA choince...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/689/dsc4148fredcopy.jpg/)


pozdrawia
zgAGA

zgaga
11-01-2012, 16:10
zadnej krytyki? chyba nie jest to idealne zdjecie... :)
na takie wyzyny sie jeszcze nie wspielam

astramus
11-01-2012, 19:34
hmmmm.. to może ja powiem, że... pazurki do obcięcia ;) nie no kociak mógłby patrzeć na fotografa no i ustawiłbym niższe Iso

misiobudrysio
11-01-2012, 23:11
mina kotka bezcenna

pozdrawiam

zgaga
12-01-2012, 09:52
hmmmm.. to może ja powiem, że... pazurki do obcięcia ;) nie no kociak mógłby patrzeć na fotografa no i ustawiłbym niższe Iso

co do iso racja, zapomina mi sie jeszcze czasem, wiec cenna uwaga, co do spojrzenia.. hmmm pogadam z kotem nastepnym razem..
a wlasciwie to mam fotke gdzie sie patrzy, ale to juz nie z choinka i jest nogawka na pierwszym planie.. wiec... albo rybki albo akwarium na to wychodzi...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/521/dsc4168fredcopy.jpg/)

obawiam sie, ze iso takie samo...

sokrates
12-01-2012, 12:54
Kotu trzeba kupić drapak na którym naturalnie pozbędzie się zbyt długich pazurków, a obcinać to może za przeproszeniem Jola Rutowicz a nie kociak :-) Kot ma ukrwione i unerwione pazury i nieumiejętne obcięcie może skończyć się źle!

A kociak świetny - zobaczycie jaki będzie wredniacha jak dorośnie :-) Uczcie go zasad od małego bo potem będzie Panem domu.

zgaga
12-01-2012, 18:56
Koty chyba z natury sa panami domow, podworek i reszty... wiec nie ma co walczyc, staram si ezeby na stol nie wchodzily, choc tyle... reszta jest dostepna, tylko denerwujace jest jak kursor mi caly czas na komputerze lapia i nic nie widze!

pozdrawia
zgAGA

U-CUT
12-01-2012, 19:43
Sliczny rudzielec.

look
12-01-2012, 19:59
Kotu trzeba kupić drapak na którym naturalnie pozbędzie się zbyt długich pazurków, a obcinać to może za przeproszeniem Jola Rutowicz a nie kociak :smile: Kot ma ukrwione i unerwione pazury i nieumiejętne obcięcie może skończyć się źle!.


jakbym chciał jeździć do weterynarza za każdym razem jak kotu trzeba obciąć pazury to...

... na poważnie dokładnie widać do którego miejsca kot ma unerwione pazury, więc nie ma żadnego problemu z obcinaniem ich samodzielnie. A liczenie na to, że drapak ten problem rozwiąże jest złudne, tak jak to że kota można wytresować :D
Oczywiście nie każdy kot to lubi, więc czasami do takiej operacji potrzebne są dwie osoby.


Zdjęcie 1 sympatyczne, na 2 ostrość poszła "na uszy" zamiast na oczy. Ja to ciekawy jestem, czy uda Wam się utrzymać tą choinkę z ozdobami...bo mój jak był mniej więcej w takim wieku, to rozbierał choinkę regularnie :D ...teraz już mu przeszło, no ale trzeba było cztery lata na to czekać

zgaga
12-01-2012, 20:11
Zdjęcie 1 sympatyczne, na 2 ostrość poszła "na uszy" zamiast na oczy. Ja to ciekawy jestem, czy uda Wam się utrzymać tą choinkę z ozdobami...bo mój jak był mniej więcej w takim wieku, to rozbierał choinkę regularnie :D ...teraz już mu przeszło, no ale trzeba było cztery lata na to czekać

z ozdobami nie bylo tak zle, bardziej 3latek jest szkodliwy dla choinki niz 3 miesieczny kociak :)

co do pazurow to sie zobaczy... ja wygladam jak ofiara przemocy w rodzinie :)

wiem, ze 2 kiepska, dlatego jej najpierw nie dodalam, takie ratowane zdjecie, tylko chodzilo o spojrzenie kota w aparat :) i tyle :))

astramus
12-01-2012, 22:53
Drugie zdjęcie lepsze niżeli pierwsze. Co do nogawki to aż tak bardzo nie razi, natomiast daje kontrast do sierści kociaka. Ładne Ładne.

zgaga
13-01-2012, 09:53
Drugie zdjęcie lepsze niżeli pierwsze. Co do nogawki to aż tak bardzo nie razi, natomiast daje kontrast do sierści kociaka. Ładne Ładne.

a dziekuje bardzo! nie spodziewalam sie, zwlaszcza, ze tak jak to kolega wczesniej powiedzial ostrosc z oczu uciekla... :(

astramus
13-01-2012, 12:02
Chodziło mi bardziej o to, że jesteś na dobrej drodze. Wykonasz jeszcze kilkaset zdjęć i będziesz wiedział o co chodzi. Dużo elementów do poprawienia ale powodzenia.

sokrates
13-01-2012, 17:18
Koty chyba z natury sa panami domow, podworek i reszty... wiec nie ma co walczyc, staram si ezeby na stol nie wchodzily, choc tyle... reszta jest dostepna, tylko denerwujace jest jak kursor mi caly czas na komputerze lapia i nic nie widze!

pozdrawia
zgAGA

niekoniecznie, mam w domu kocura 2 letni, w zasadzie w lecie cały czas przebywa na podwórku (mieszkam w domu, nie mieszkaniu), w domu tylko się stołuje. Natomiast w zimie całe dnie wyleguje się na swojej poduszce w ganku domu - i nawet ,mu do głowy nie przyjdzie zwiedzanie innych pomieszczeń. Nauczony od małego gdzie jego miejsce, i tak mu zostało. Wymagało to tylko uporu, i cierpliwości. Kot był systematycznie i za każdym razem odstawiany na swoje legowisko, a jak bardzo spacerował po domu dostawał karne 15 minut na mrozie :-) co skutecznie wbiło mu do głowy gdzie jego miejsce.
Da się? Da się!

zgaga
13-01-2012, 17:39
niekoniecznie, mam w domu kocura 2 letni, w zasadzie w lecie cały czas przebywa na podwórku (mieszkam w domu, nie mieszkaniu), w domu tylko się stołuje. Natomiast w zimie całe dnie wyleguje się na swojej poduszce w ganku domu - i nawet ,mu do głowy nie przyjdzie zwiedzanie innych pomieszczeń. Nauczony od małego gdzie jego miejsce, i tak mu zostało. Wymagało to tylko uporu, i cierpliwości. Kot był systematycznie i za każdym razem odstawiany na swoje legowisko, a jak bardzo spacerował po domu dostawał karne 15 minut na mrozie :-) co skutecznie wbiło mu do głowy gdzie jego miejsce.
Da się? Da się!

brr to po co miec kota? ja lubie jak spi mi na szyi i mruczy w nieboglosy :) i przyjdzie na kolana i sie przytulic... :)

zgaga
13-01-2012, 17:40
Chodziło mi bardziej o to, że jesteś na dobrej drodze. Wykonasz jeszcze kilkaset zdjęć i będziesz wiedział o co chodzi. Dużo elementów do poprawienia ale powodzenia.

dlatego wlasnie dodaje na forum fotki, zeby dowiedziec sie ktore to elementy potrzebuja szlifierki :)

sokrates
13-01-2012, 18:17
brr to po co miec kota? ja lubie jak spi mi na szyi i mruczy w nieboglosy :) i przyjdzie na kolana i sie przytulic... :)

wiesz, zabawy i tulenia kot ma dość, uwierz mi. Dzieciaki też się z nim często bawią, w lecie praktycznie wystarczy że usiądę na moment będąc na dworze a kota już mam na kolanach. ale nie pozwolę na to aby kot chodził mi po stole, talerzach, czy po sypialni i łóżku. A z tego co widzę po znajomych to jest norma w większości domów z kotem - Panem i Władcą.

zgaga
13-01-2012, 21:43
wiesz, zabawy i tulenia kot ma dość, uwierz mi. Dzieciaki też się z nim często bawią, w lecie praktycznie wystarczy że usiądę na moment będąc na dworze a kota już mam na kolanach. ale nie pozwolę na to aby kot chodził mi po stole, talerzach, czy po sypialni i łóżku. A z tego co widzę po znajomych to jest norma w większości domów z kotem - Panem i Władcą.

no dlatego ja moim wyznaczylam granice, szafki w kuchni i stol, reszta jak najbardziej, ja uwielbiam spac z kotami :) ale jednemu corka, drugiemu tesciowa, ale to juz OT

sokrates
14-01-2012, 00:13
....j, ja uwielbiam spac z kotami :) ale jednemu corka, drugiemu tesciowa, ale to juz OT

no więc właśnie.... ja wole z żoną.... solo.... bez kota.... ale to już by był gruby OT..... bez odbioru ;-)

Marta Baranowska
14-01-2012, 00:33
piekny rudy kociak.... czekam na więcej... LEPSZYCH zdjęć ;)